plomyku
25.09.12, 21:05
Angielska Wikipedia podaje słuszny związek "kultury uprawnień" z narcyzmem.
en.wikipedia.org/wiki/Entitlement
czyli jak w feminizmie pani profesor.
pl.wikipedia.org/wiki/Narcystyczne_zaburzenie_osobowo%C5%9Bci
pretensjonalne poczucie własnego znaczenia (np. wyolbrzymianie osiągnięć i talentów, oczekiwanie bycia uznanym za lepszego bez współmiernych osiągnięć
ciągłe opowieści o lepiej wykształconych kobietach
wiara, że jest się kimś "szczególnym" oraz wyjątkowym i że można być w pełni zrozumianym tylko przez innych "szczególnych" ludzi
ciągłe odwoływanie się do własnej odrębnej niezrozumiałem kobiecej perspektywy, która mężczyzni chcą zawłaszczyć.
przekonanie, że powinno się zadawać jedynie z ludźmi czy instytucjami o szczególnym bądź wysokim statusie
pelno takich kwiatkow jest w wypowiedziach pani srody, jak na przyklad o tych rodzinach patologicznych, ktore sa biedne.
poczucie wyjątkowych uprawnień (entitlement), czyli wygórowane oczekiwania co do szczególnie przychylnego traktowania lub automatycznego podporządkowania się przez innych narzucanym im oczekiwaniom
jak wyżej
okazywanie arogancji i wyniosłych zachowań lub postaw
wystarczy raz spojrzeć na panią profesor
do tego ciągłe paranoiczne przekonanie o spiskujących mężczyznach