Dodaj do ulubionych

Strzelnice

25.03.22, 12:19
Spaceruje czasem obok dwóch. Już na początku wojny widziałem bardzo dużo samochodów przy komercyjnej. Natomiast wojskowa uruchomiła się nagle w czasie zamieszania z imigrantami na granicy białoruskiej. Nigdy nie słyszałem tam tylu strzałów. Nawet w środku nocy. Ale teraz cisza.

Ludzie myślą że przygotuje ich do wojny strzelanie z karabinu na strzelnicy. Tego cię nauczą szybko. Przedszkola w dwa tygodnie a wojny tylko wojna nauczy. Nawet generałów przygotowanych z reguły na ostatnią wojnę . Może zamiast podjeżdżać samochodem na strzelnice raczej by się zastanowili czy w butach wojskowych są w stanie cały dzień przejść na nogach. W dodatku z obciążeniem. Albo już prędzej zapasy ich tej walki nauczą realnej niż symulacje teoretyczne.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Strzelnice 25.03.22, 12:23
      Cywil potrzebuje kondycji fizycznej, psychicznej i morale. A nie umiejętności snajperskich i para wojskowych. A jak jest z tym w naszym społeczeństwie gdzie człowiek człowiekowi wilkiem?
    • dotera Re: Strzelnice 25.03.22, 12:30
      Przygotowanie ścięgien na wysiłek które jest długotrwałe dłuższe niż mięśni jest bardziej zalecane tym którzy chcą być prepersami.
      • dotera Re: Strzelnice 25.03.22, 12:53
        Siłownia tez do końca nie jest odpowiedzią. To wymysł naszych czasów związanych z kulturą obrazkowa. Więcej mięśni to mniej długotrwałej wytrzymałości. W dawnych czasach gdy szkolono szlachtę na wojnę uważano żeby ciało było silne żylaste a nie opuchnięte. Najbardziej sprawni ludzie mają ledwo zarysowane mięśnie. Bardziej są tacy nabici niż umięśnieni .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka