aidka 04.10.08, 13:30 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33197&w=85509180&v=2&s=0 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
madau Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 12:12 hehe, aidka, przeczytalam to dopiero dzisiaj. Normalnie facet mnie powala. Spedzilam bardzo mile chwile przy piwku ( no, dwoch), rozmawiajac z forumiwiczami na schizofreni - bylo milo, sympatycznie, dowcipnie, - dodalo to mi skrzydel i caly weekend czulam sie swietnie. A tu... Mskaiq w nas wrowadza poczucie winy, dobrze ze adminem nie jest... Normalnie szok - czy schizofrenicy nie moga sie w jednym watku nacieszyc bliskoscia mimo odleglosci???? Paranoja... Odpowiedz Link
mskaiq Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 12:31 Sama wiesz ze jestes uzalezniona od alkoholu o czym pisalas na tym forum rowniez. Przy schizofrenii nie mozna pic i wiesz o tym dobrze. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link
madau Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 12:42 Mskiaq, rozbrajasz mnie, sorry. mam sklonnosci do alkoholu ale uzalezniona nie jestem - poczatkowo tak myslalam ale okazalo sie ze abstynencje znosilam swietnie, w piatek wypilam te dwa piwa i nic sie nie stalo. Swiat sie nie zalamal, w weekend pasierbica z chlopakiem i moim ukochanym pili wino - ja soczek. Gdybym byla uzalezniona to trzeslabym sie i spijala im wino z niedopitych kieliszkow. A tak nie bylo. Piszesz zeby na zycie spogladac pozytywnie. A sam bezczelnie wtlaczasz nam POCZUCIE WINY. Swiat sie zawalil ze wiryualnie popilismy sobie w jednym watku na schizofreni??? Musialas wtracic swoje trzy grosze? Bylismy, przynajmniej ja, nastawieni bardzo pozytywnie, dzis wchodze na net a Ty mnie przywalasz. Nie tylko poczuciem winy, ale wpisem akurat tu, na depresji. na schizofreni nie moglas odpowiedziec? Watek zalozyla Aidka, ja tylko dopisalam jak to odebralam. A gdybym naprawde byla uzalezniona i np. nie chciala zeby koledzy z tego forum o tym wiedzieli? To co? Robisz ze mnie ofiare, nawiazujesz do uzaleznien bo Ty wiesz lepiej!! A tak naprawde to wiedz, ze ludzie, z ktorymi pisze i tu, i na innych forach, pomagaja mi calym sercem, nastawiaja pozytywnie do zycia, czesami sie smiejemy, czasami marudzimy, kazde dobre czy uprzejme slowo z ich strony jest dla mnie jak balsam dla duszy. Czego nie moge powiedziec o Tobie - dales sobie upost tej milosci do wiata ukazyjac mnie w jak najgorszym swietle. I moze to byc paranoja, ale do paranoi mam prawo. jak kazdy. Rzadko wysiadam nerwowo, jestem raczej niesmiala i grzeczna - ale po Twoim ataku czuje sie zle. I tyle. Odpowiedz Link
dolor Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 12:51 Mask tak pomaga. Nie wolno się przy nim cieszyć, bo to emocja. Śmiać się nie wolno. Wolno tylko uśmiechać. Może to zazdrość? Ale wytłumaczyć mu, że wiesz lepiej, niż on z Australii, co się w Twoim życiu dzieje, to się nie uda... Odpowiedz Link
madau Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 12:58 Dolor, Maska uwazalam za zyczliwa dusze nawet jezeli smialam sie z niego - jakos bylam pod wrazeniem jego optymizmu. Ale dzis DEFINITYWNIE stwierdzilam ze wpedzil mnie w poczucie winy a u schizofrenika moze to miec powazne konsekwencje. Az cala sie trzese, naprawde.... a tak dobrze sie ukladalo... Odpowiedz Link
aurelia_aurita Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 13:05 ale do maska chyba najzwyczajniej nie dociera to, że szkodzi. mask to jedna z najbardziej zaburzonych osób na forum. tym gorzej, że nieświadomy swojej choroby. olej go, nie czytaj. a najlepiej wygaś go sobie w ustawieniach. (wpisujesz do nieprzyjaciół, a potem klikasz w opcje 'nie pokazój postów i wątków nieprzyjaciół) i masz go z głowy. (a w sumie trochę Cię rozumiem, bo ja też się przejmuję opiniami, którymi w ogóle nie powinnam sobie zawracać głowy) Odpowiedz Link
beatrix-kiddo Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 13:31 Madau, Aurelka dobrze radzi, ustaw sobie nicka Mskaiq jako "nieprzyjaciel" i nie będą Ci się te pożal się Boże "porady" pokazywały, szkoda nerwów na tego betona, do którego nic nie dociera. Odpowiedz Link
mskaiq Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 13:22 Madau napisala >Mskiaq, rozbrajasz mnie, sorry. mam sklonnosci do alkoholu ale >uzalezniona nie jestem - poczatkowo tak myslalam ale okazalo sie ze >abstynencje znosilam swietnie, w piatek wypilam te dwa piwa i nic >sie nie stalo. Uzaleznienia od alkoholu nie zmienia sie w ciagu jednego dnia. Jesli bylas uzaleznina o czym pisalas to nadal jestes. Jesli chodzi o forum schizofrenia to powstalo aby pomagac ludziom a nie zachecac innych do picia alkoholu bo to jest szkodliwe przy schizofrenii a takze depresji. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link
madau Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 13:36 No dobra... nie wytrzymalam nerwowo... mam w sobie takie napady zlosci ze musze sie wypisac! Won ze schizofreni, skonczony idioto! Boze, cala sie trzese, cos sie ze mna niedobrego dzieje. zaczyna sie zawsze od poczucia winy i mask dobrze o tym wie. Dziewczyny, zrobie tak jak mowilyscie wygasze ale... chyba jest za pozno dla mnie. Po dwoch xanaxach dale sie trzese, swiat wiruje... nie wiem co ze mna bedzie... Trolle olewalam ale maska... powiedzcie mu ze udala mu sie manipulacja, ze moze sobie pogratulowac. Dopial swego, obrzydliwy manipulator! Odpowiedz Link
lucyna_n Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 14:02 dziewczyno szkoda Twoich nerwow, daj spokój, on nie jest prowokatrem, to po prostu takie zaburzenie[polegające na wypraniu mózgu i nie docieraniu niczego poza wczytanym kodem. Spokojnie, nie ma sensu się tym przejmować. Wątki "imprezowe" są niczym nowym na forach i jak uczestnicy wiedzą że to tylko wirtualna gra słowna to przecież nikt od tego w alkoholizm nie wpadnie, a już tym bardziej nie rozchoruje się ani na depresję ani na schizofrenię. Nie czytaj Maska i nie argumentuj do niego bo to szkoda sił życiowych, i tak nie dotrze czym się Odpowiedz Link
mskaiq Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 13:54 Ludzie na schizofrenii nie wiedza ze jestes uzalezniona od alkoholu i ze z Toba nie mozna pic. Gdyby sie cos przydazylo Tobie to osoby pijace z Toba przeszlyby przez pieklo wyrzutow sumienia i poczucia winy. Serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link
loserka Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 13:56 Mskaiq, napisałam juz to na Schizofrenii, powtórzę tutaj - odpierdol się od Madau. Dobra? Nadal grzecznie proszę... Odpowiedz Link
aurelia_aurita Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 14:00 mskaiq, zdaje się że już masz niejedną osobę na sumieniu? jakieś wnioski? może byś się zamknął wreszcie i odczepił od madau. i - uwaga! - NIE znajduj sobie kolejnego "obiektu". możesz sobie głosić swoje "mądrości" do ogółu ale odczep się od konkretnych osób. nie widzisz, że szkodzisz? Odpowiedz Link
lucyna_n Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 14:03 a może byś tak sprawdzil czy nie ma cię na plaży? Odpowiedz Link
loserka Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 14:15 No i skończyło się tym, że do Madau jedzie lekarz. Mskaiq, zadowolony jesteś z siebie? Ty "pomagaczu" od siedmiu boleści. Odpowiedz Link
beatrix-kiddo Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 14:22 Loo, do niego i tak nic, ale to NIC nie dotrze!!!!! Odpowiedz Link
lucyna_n Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 15:34 jak nei w życiu to na forum zawsze znajdzie się coś/ktoś kto wyprowadzi z rownowagi, nie da się żyć w kompletnym odcięciu od wszystkiego co nas dotyka. Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 17:07 loserka napisała: > No i skończyło się tym, że do Madau jedzie lekarz. > Mskaiq, zadowolony jesteś z siebie? Ty "pomagaczu" od siedmiu boleści. jak nnajbardziej, spelnil przeciez swoj obowiazek jak snajper. drugi raz postapil by tak samo. Odpowiedz Link
latraviata Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 17:26 Dobra, juz WAm podaJE info. Z mAgda ZNAm sie od tygodnia BO AkuraT STUDIOWAlaM pod PaRYZeM i jaKOS SIE zlozylo ze moglysmy sie poznac osobiscie - dawniej czytalam jej bloga, tego starego. Magda napisala mi maila wiec ja w metro i sru do niej, ale za pozno, B. wrocil wczesniej z pracy i poprosil o tlumaczenie watkow wiec nie bylo sprawy, przetlumaczylam i qrw szlag mnie trafia jak czytam!!! Co za matol, co za idiota z tego mskaiq! Madzie wzieli do szpitala a akurat tego sie obawiala bidula, qrwa normalnie mnie trzesie jak czytam bzdury tego mskaiq i do tego mam tlumaczyc na francuski dla B. cholera nie wiem co mowic, chcialam tylko wam napisac ze na razie nic nie wiadomo i ze ten qrwa guru mskaid doprowadzil madau do takiego stanu. Magda moderuje jakies forum ale tam nie mam dostepu, ale mysle ze chcialaby powiadomic tamtejsze osoby - ja juz jade do siebie, napiszejak bede cos wiedziec wiecej na razie tylko tyle ze wzielmi madau na badania i niewiem kiedy wroci pozdr; aśka Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 17:32 mask niestety wybral zle wartosci Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 17:38 ale to bardzo ciekawe, ze czlowiek z australi, wykancza nerowo kobiete we francji na polskim forum. zaden psychotrop nie dziala tak szybko jak slowa. Odpowiedz Link
latraviata Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 17:41 To ten debil szkonczony pisze z Australi???? Nie wiedzialam. Qwa lece do siebie ale nie daruje mu ze tak potraktowal moja kolezanke, idiota, wredny gury niewiadomojakiej sekty, a niech go kurwa pieklo pochlonie; ja napisze jak beda newsy oki? Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 17:47 chetnie sobie poczytam o upadku kobiety w paryskiej garsonierze. Odpowiedz Link
latraviata Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 18:04 jak_mi_sie_nic_nie_chce napisał: > chetnie sobie poczytam o upadku kobiety w paryskiej garsonierze. O jakim upadku mowisz? Qrwa a myslalam ze to forum toleracujne! madau nie mieszka w zadnej "paryskiej garsonierze" i wiesz, wtsyd mi ze Ciebie ze sie tak wyrazasz. To zaden upadek, to po prostu choroba ktora rozumieja ludzie o wyzszyl I.Q niz Ty. ja nic pisac nie bede. Niepotrzebnie wdalam sie w dyskusje, jezeki na tym forum sa takie osoby jak ty, to niewarto pisac i powiadomie o tym sama madau, a jak ktos chce newys, napisze na priva. A Ty, ktoremu pisac sie nie chce,olej po prostu sprawe, ciebie ona nie dotyczy, daj se siana i luzik. Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 18:09 >ja nic pisac nie bede. ciesze sie Odpowiedz Link
latraviata Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 18:28 jak_mi_sie_nic_nie_chce napisał: > >ja nic pisac nie bede. > > ciesze sie daruj sobie graku empati i trolowania. Rzygac mi sie chce gdy widze takie posty. I gdyby nie forumowe doswiadczenie niekoniecznie na gezecie, przywalilabym Ci z gruberj rury. Ale smiej sie. Na spolke ze mna i z osoba ktora teraz katorgi w psychiatryku. Bardzo smieszny temat. Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 18:41 co za temperament, co za miecho, ilez w tym uczucia! Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 18:27 >powiadomie o tym sama madau widze ze jestes dwukierunkowy. bertrada i suchy to model jednokierunkowy Odpowiedz Link
latraviata Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 18:30 nie znam ani bertrandy ani suchego - za to Ciebie nie bardzo mi sie chce poznac. Jak pisalam powyzej - ciesz sie z niedoli blizniego... ciesz... niech Ciebie to nie trafi... trolu jeden Odpowiedz Link
aurelia_aurita Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 19:38 euroryk, czasami przeginasz i to ostro. naprawdę nie rozumiem, dlaczego lubisz dokopywać ludziom w takich sytuacjach. dla ciebie to tylko słowa i nicki. a dla innych - konkretni ludzie i emocje, czasami skrajnie silne, takie które nie dają spać po nocach. i wtedy wystarczy tylko iskra... ale co ty możesz wiedzieć o silnych emocjach. Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 19:43 nic. pojde poczytac "fakt" to moze cos poczuje Odpowiedz Link
lucyna_n Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 20:21 może na tym wlaśnei polega "problem" że to wcale nie jest dokopywanie, tylko brak emocji, idący w parze z dużym obiektywizmem, a wlaściwie to chyba będącym jej wynikiem. Koleżanka Madau ktora pisala kilka postow wyżej domaga się tolerancji a sama strasznie bluzgami rzuca,i potępia w czambul cale forum za jeden jej zdaniem nietolerancyjny wpis, nie wiem czy obiektywnie rzecz biorąc jest to z jej strony tolerancyjne, ale patrząc przez pryzmat jej wzburzenia z powodu sytuacji dla większości osób jest to w dużej mierze tolerowalne i usprawiedliwoine, Euforyk pozostający w stanei niewzruszonych emocji widzi rzeczy inaczej. I to w zasadzie też jest zrozumiale, bo w koncu tutaj nikt mu ani brat ani swat, i czy mu to mus się przejmować czymkolwiek?. a ja od tego wszystkiego mam już kręćka Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 20:28 no czy juz kazdy sie wypowiedzial jaki ma obraz euforyka? po prostu nie widze powodu robienia widowiska. niech sama kobita sobie pisze jak ma ochote, po co kolezankia wbiega na forum i relacje na zywo robi. Odpowiedz Link
lucyna_n Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 20:34 widocznie ma wrażnei że są tu osoby ktore zainteresuje co się dzieje z Madau, i że jest to dla kogoś ważna informacja. Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 20:38 sa tu rozne osoby. ale moze wam odpowiada wizja suchego border-forumu gdzie forum zlewa sie z realem. Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 20:41 a ze ostatnio jest moda na wrazenia, to mam takie wrazenie, ze pani aidka i kolezanka z francji lubia sie obiesc swoim i kolezanki cieprpieniem byle byl winnemu dokopac. ale to ty lko moje wrazenie paranoika. Odpowiedz Link
aurelia_aurita Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 20:48 a może w tylko w ten sposób potrafią jakoś się z tymi emocjami uporać? daj ludziom pokrzyczeć. a jak Ci się nie podoba to nie komentuj, zamiast jeszcze bardziej jątrzyć. Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 20:49 a ja umiem tylko w ten sposob. nie bardzo rozumiem czemu ktos kto zachowuje sie agresywnie jest usprawiedliwiony a moje wpisy sa agresywne. tylko rozum wariata to wytlumaczy Odpowiedz Link
aurelia_aurita Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 20:54 przeczytałam jeszcze raz cały wątek. latraviata przyszła pokrzyczeć na maska i powiedzieć co u madau. i że da jeszcze znać. a Ty napisałeś: "chetnie sobie poczytam o upadku kobiety w paryskiej garsonierze." a potem już polecieliście równo. ale Ty zacząłeś. Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 20:56 co zaczelem? z czym polecialem? bierzesz cos? moze czas zaczac? Odpowiedz Link
aurelia_aurita Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 20:55 no suchy, normalnie suchy. wszyscy go atakują, a on biedny nie wie za co Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:06 no suchy. normalnie suchy. niewinny i sprowokowany. rozumiem ze ja tu jestem na innych prawach, mozna mnie obrazac, ale gdy na obrazanie odpowiem " co za emocje! to prowokuje. bo ja chyba tu role terapetu mam pelnic, ktory jest jak biala karta , a swiry beda na mmnie projektowac, a ja spolegliwie sluchac. ale ja tez jestem swirem i nie zamierzam innej roli pelnic. Odpowiedz Link
aurelia_aurita Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:23 nie. ja mówię o sytuacjach, kiedy ktoś coś sobie pisze, co nie ma z tobą nic wspólnego, a ty ni stąd ni zowąd się przypierdalasz. a później się dziwisz, że na swoje zaczepki dostajesz odpowiedzi. Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:27 a co ma z toba wspolnego to co pisze? czemu sie przypierdalasz? wypierdalaj z mojej rozmowy z latrawia Odpowiedz Link
aurelia_aurita Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:36 no bo w końcu nie wytrzymałam i tym razem ja się przypierdoliłam do tego, co ty piszesz. ale już sobie idę. ale mam prośbę: zastanów się zanim następnym razem napiszesz o "nawalonej aidzie", "aurelka na mammograf" albo o "upadku kobiety w paryskiej garsonierze". nie każdy tu ma grubą skórę. Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:46 "aurelka na mammograf" to byla parafraza " do suki z nia" z tekstu apteki "menda" ktory sie pojawil na forum z okazji przygody aidki. no chyba sie burzylas na wladze. o aide to ty juz sie nie boj. a upadek mi sie udal. szczerze nie spodziewalem sie ze to chwyci. ale widac bylo ze nerwowa, a jak nerwowa to prosta, wiec tak zarzucilem Odpowiedz Link
aurelia_aurita Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:51 burzyłam się na ingerencję w moją intymność i moją wolność osobistą. i niesprawiedliwe traktowanie kobiet. wtedy to naprawdę mocno mną zatrzęsło. tak jak aidą zatrzęsła ta cała akcja. i nie rozumiem, po co była tamta masa wątków. poważnie, naprawdę w ten sposób możesz pogorszyć czyjś stan psychiczny. Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:55 ciekawe ze argumetnowalem tak jak ty przeciwko, i raptem poczulas sie zaatakowana. Odpowiedz Link
aurelia_aurita Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 22:02 jak_mi_sie_nic_nie_chce napisał: > ciekawe ze argumetnowalem tak jak ty przeciwko, i raptem poczulas sie zaatakowa > na. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69731&w=84917894&a=84917894 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69731&w=84908662 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69731&w=84918589 Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 22:08 > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69731&w=84917894&a=84917894 link pierwszy : cytat z kordiana na gorze mont blanc, opis sceny na poczatku aktu. nie o cycki chodzilo ( a sprawdz sobie w kordianie jest o polozeniu rak) ale o twoje stany hipomaniakalne. dlatego jasnosc. improwizacja kordiana kumasz? link drugi , to zapetlenie dwuznacznosci. to apropos twojej walki z postepem bylo juz niewazne. zarowno w pierwszym jak i w drugim nie chodzilo o cycki. link trzeci to zart. Odpowiedz Link
aurelia_aurita Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 22:20 a rób sobie paralele z czym ci się podoba, nawet z czaszką z Hamleta, ale od moich cycków w jakimkolwiek kontekście się odpierdol. a hipomanii wtedy nie miałam. byłam mocno roztrzęsiona, a jak ciebie poczytałam (kompletnie nie wiedząc, czego ty ode mnie chcesz) to się jeszcze bardziej wkurwiłam Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 22:22 wogole mnie twoje cycki nie interesuja. konteksty juz sa twoje na temat sprzeciwu wobec obiwazku badan wypowiedzialem sie pierwszy w dyskusji. Odpowiedz Link
aurelia_aurita Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 22:23 to po chuja te wątki zakładałeś?? Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 22:24 bo mialem ochote. Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 22:24 a zart dotyczyl tego ze znow eizo i arelka wprowadzili slowo cipa w dyskusji i byl odniesieniem tez do uwag z depresji ze kobiety o fizjologi wiecej pisza niz faceci Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 22:28 cipkaaa aurelkiiii aurelkii cipka laka lesek strumyk zlota ryyybkaaa! Odpowiedz Link
dolor Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 22:33 A ja dostałem silnego ataku śmiechu, jak tak można wariatom robić! Odpowiedz Link
loserka Aurelia, Euforyk 06.10.08, 22:34 Spotkajcie sie w realu i dajcie sobie po szczękach. I będzie gut. Odpowiedz Link
beatrix-kiddo Re: Aurelia, Euforyk 06.10.08, 22:37 cholera jasna czy Was tu powaliło?! Madau przez tego skurwysyna Maska w psychiatryku wylądowała, a Wy się naparzacie. Byście się wstydzili. Zastanówcie się lepiej, jak dziewczynę na duchu podtrzymać, do jasnej niespodziewanej, bo tak jej "pomógł", psychopata jeden w mordę pluty, normalnie na racicach bym go rozniosła, jakbym go w swoje ręce dorwała!!!! Odpowiedz Link
dolor Re: Aurelia, Euforyk 06.10.08, 22:41 Dobra, możemy zrobić zrzutę na bilet do Australii. Kto na forumie ma najmocniejszego kopa? Odpowiedz Link
beatrix-kiddo Re: Aurelia, Euforyk 06.10.08, 22:50 w przyszłym tygodniu będę w Pekinie, stamtąd taniej bo chyba bliżej. Tyle że ja staruszków nie bijam. Ale nabluzgać w twarz mogę. Odpowiedz Link
dolor Re: Aurelia, Euforyk 06.10.08, 22:56 Bluzgać też nie wypada. Może mu chociaż marchewkę w prezencie wsadzisz. Odpowiedz Link
beatrix-kiddo Re: Aurelia, Euforyk 06.10.08, 22:58 Ekologiczną, k...wa. Psychopata jeden. Odpowiedz Link
lucyna_n Re: Aurelia, Euforyk 07.10.08, 10:26 nas dawno powaliło Madau we francuskim psychiatryku jest dla nas jakby byla na marsie, po prostu w tej chwilinikt z nas nic pomóc nie może. Nie za bardzo wiem czego oczekujesz od internetowego forum? Odpowiedz Link
lucyna_n Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:53 nie wiem jak inni ale ja tej wypowiedzi nie rozumiem Odpowiedz Link
aidka Re: Mskaiq o piciu na forum. 07.10.08, 14:21 jak_mi_sie_nic_nie_chce napisał: > a co ma z toba wspolnego to co pisze? czemu sie przypierdalasz? wypierdalaj z > mojej rozmowy z latrawia co Ty gadsz? mogłabym Tobie powiedzieć : wypierdalaj z mojego wątku. ale nie powiem. a chcesz z kumpelą Mady sam na sam pogadać, to na priva do niej. tu jest FDbezC. nikt nie będzie wypierdalać, ani nikogo wycinać. jeśli nie masz wyczucia i taktu co i kiedy można komu, to nie zaczynaj potem użalania się i dowodzenia, jaki to Ty jesteś pokrzywdzony, gdy ktoś Ci odszczekuje w odpowiedzi na Twe niewybredne zaczepki czy w obronie innych. Odpowiedz Link
aidka Re: Mskaiq o piciu na forum. 07.10.08, 14:36 lucyna_n 07.10.08, 10:26 Odpowiedz nas dawno powaliło Madau we francuskim psychiatryku jest dla nas jakby byla na marsie, po prostu w tej chwilinikt z nas nic pomóc nie może. Nie za bardzo wiem czego oczekujesz od internetowego forum? Mada fajnie czuła się na tym forum, co nie raz mówiła. wyraźnie widać, jak ona bardzo potrzebuje akceptacji i wsparcia, i jak bardzo cieszy się, gdy widzi wyrazy sympatii. jest fajną, miłą, wrażliwą i świadomą swej choroby laską. moim zdaniem, miło by jej było usłyszeć od kumpeli, iż ludzie z forum się nią interesują i ma ich sympatię, wsparcie duchowe. a na pewno niemiło będzie usłyszeć, że gadano o niej, nawet żartem, jako o upadłej kobiecie i nazwano garsonierą jej mieszkanko, które tak bardzo lubi. te same żarty / wątpliwej jakości/, można odebrać inaczej, gdy się jest w dobrej formie, a inaczej w kryzysie. szkoda jedynie, że kumpela Mady uogólnia i stosunek do sprawy prezentowany przez biednego, zaszczutego Euforyka przenosi na całe forum. Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 07.10.08, 15:20 idz sobie sprawdz w slowniku znaczenie slowa garsdoniera, ty pisarko od siedmiu bolesci Odpowiedz Link
dolor Re: Mskaiq o piciu na forum. 07.10.08, 15:26 > a na pewno niemiło będzie usłyszeć, że gadano o niej, nawet żartem, > jako o upadłej kobiecie i nazwano garsonierą jej mieszkanko, które > tak bardzo lubi. > te same żarty / wątpliwej jakości/, można odebrać inaczej, gdy się > jest w dobrej formie, a inaczej w kryzysie. A dlaczego ma odbierać te żarty w kryzysie? Przecież nie do psychiatryka Euforyk ze swoim postem pobiegł. Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 07.10.08, 15:18 > co Ty gadsz? > mogłabym Tobie powiedzieć : wypierdalaj z mojego wątku. > ale nie powiem. > a chcesz z kumpelą Mady sam na sam pogadać, to na priva do niej. > tu jest FDbezC. nikt nie będzie wypierdalać, ani nikogo wycinać. > jeśli nie masz wyczucia i taktu co i kiedy można komu, to nie > zaczynaj potem użalania się i dowodzenia, jaki to Ty jesteś > pokrzywdzony, gdy ktoś Ci odszczekuje w odpowiedzi na Twe > niewybredne zaczepki czy w obronie innych. umiesz czytac ze zrozumieniem czy tylko pisac bez sensu? aurelka powiedziala ze z jakiegos powodu kazdy moze pisac, obrazac mnie, bo to swiete emocje, ale ja nie moge sie wpisywac bo sie przypierdalam. wiec odbilem pileczke. Odpowiedz Link
aidka Re: Mskaiq o piciu na forum. 07.10.08, 13:48 jak_mi_sie_nic_nie_chce napisał: > a ze ostatnio jest moda na wrazenia, to mam takie wrazenie, ze pani aidka i > kolezanka z francji lubia sie obiesc swoim i kolezanki cieprpieniem byle byl > winnemu dokopac. ale to ty lko moje wrazenie paranoika. wiesz co, Micaelo/Euforyku ? wal się. dość mam wlasnej wobec Ciebie tolerancji. pierdolisz głupoty, potem przepraszasz, potem znów pierdolisz głupoty. w dupie mam czy robisz to, bo nie posiadasz uczuć wyższych czy też z innego powodu. przypominam, iż wrażen zwiazanych z tym, co ja przeżyłam, byleś ciekaw głównie Ty, gdy wbrew mojemu wyraźnemu oporowi, wymuszałeś na mnie wyznanie n/t tego, gdzie mnie za 250 zł wywieziono. na temat policji też zabrałam głos dopiero wówczas gdy Suchy na priva powiadomił mnie, że toczy się tu o mnie dyskusja. b. fajnie, że kumpela Mady pisze co się z Madą dzieje. ale Ty, jak zazwyczaj, musisz się czepiać. moda na wrażenia ?! co Ty pieprzysz ? na każdym forum ludzie lubią pogadać nie tylko o pogodzie, ale też o tym,co akurat ich emocjonuje. jeśli wolisz siedzieć na forum, gdzie gada się o nudnej dupie Maryni, to załóż forum " Nuda bez emocji" i tam egzystuj. Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 07.10.08, 15:08 nie mow glosno ze skonczylas psychologie bo sie osmieszasz tylko albo potwierdzasz regule. jestes tylko psychopatka ktora ma wyjatkowe tendencje do obwiniania innych i czysciutkie sumienie. i mechanizmy obronne najprymitywniejsze z mozliwych. ty masz jakies uczucia wyzsze? nie rozbrajaj mnie, jestes zwykla egocentryczna chamka robiaca ciagle zsiebie ofiare i szantaze stosujaca wobec ludzi. Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 07.10.08, 15:12 jeszcze opowiesci wyciaga jak ja forum zglanowalo pare lat temu. zrobilas dokladnie to samo wtedy co bertrada teraz. ona wyzwala ludzi od troli i ty podobnie, bo nie spelnili twoich oczekiwan i nie dawali sie twoim zalosnym szantazom. Odpowiedz Link
aidka Re: Mskaiq o piciu na forum. 07.10.08, 16:46 jak_mi_sie_nic_nie_chce napisał: > nie mow glosno ze skonczylas psychologie bo sie osmieszasz tylko albo > potwierdzasz regule. jestes tylko psychopatka ktora ma wyjatkowe tendencje do > obwiniania innych i czysciutkie sumienie. i mechanizmy obronne > najprymitywniejsze z mozliwych. ty masz jakies uczucia wyzsze? nie rozbrajaj > mnie, jestes zwykla egocentryczna chamka robiaca ciagle zsiebie ofiare i > szantaze stosujaca wobec ludzi. tylko tyle ? dawaj dawaj dalej ! tylko dlatego, iż wiedziałam jak zareagujesz, nie próbowałam nawet na Twe nieszczęsne hasła rzucane tu w ciągu ostatnich tygodni reagować, a bez oporów nimi rzucałeś. największą ofiarę usiłujesz z siebie robić Ty - takie mam zdanie. jesteś zbyt inteligentny, by nie wiedzieć, jak odebrane mogą być słowa "garsoniera" i "upadek". a jeśli nie wiedziałeś, to zawsze można powiedzieć - sorry, nie to miałem na myśli. przecież umiesz przepraszać... Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 07.10.08, 16:51 można powiedzieć - sorry, nie to miałem na myśli. > przecież umiesz przepraszać... napisalem wyzej co mialem na mysli, ale ty juz po tym zdazylas napisac o "kobiecie upadlej". do glowy mi nie przyszlo ze to odebrane zostanie, jako atak na madau z jakiegos powodu. upadek juz napisalem ze skojarzyl mi sie z omdleniem, ale owsze uznalem ze moze byc odebrane jako upadek psychiczny osoby w malutkim mieszkaniu w paryzu. co wydalo sie dosc romantyczne jak z dawnych ksiazek. ale tu zaczely sie wpisywac jakies panie, ktore odebraly to jako przypisywanie kurestwa. no tego nie przewidzialem. i na moje tlumaczenie jeszcze uznawaly ze mialy prawo mnie obrazac. fenomenalne Odpowiedz Link
aidka Re: Mskaiq o piciu na forum. 07.10.08, 17:08 jak_mi_sie_nic_nie_chce napisał: > napisalem wyzej co mialem na mysli, ale ty juz po tym zdazylas napisac o > "kobiecie upadlej". do glowy mi nie przyszlo ze to odebrane zostanie, jako ata > k > na madau z jakiegos powodu. upadek juz napisalem ze skojarzyl mi sie z > omdleniem, ale owsze uznalem ze moze byc odebrane jako upadek psychiczny osoby > w > malutkim mieszkaniu w paryzu. co wydalo sie dosc romantyczne jak z dawnych > ksiazek. rozumiem. > ale tu zaczely sie wpisywac jakies panie, ktore odebraly to jako > przypisywanie kurestwa. no tego nie przewidzialem. i na moje tlumaczenie jeszcz > e > uznawaly ze mialy prawo mnie obrazac. fenomenalne oczywiście,, jak zawsze, najbardziej pokrzywdzony i zmieszany z błotem przez innych jesteś Ty. cóż.... nie chce mi się z Tobą gadać, bo wylewając na innych pomyje, prędko krzyczysz, że to Ciebie oblano. przykro mi, bo, na swój sposób Cię lubię. Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 07.10.08, 17:13 > oczywiście,, jak zawsze, najbardziej pokrzywdzony i zmieszany z > błotem przez innych jesteś Ty. > cóż.... > nie chce mi się z Tobą gadać, bo wylewając na innych pomyje, prędko > krzyczysz, że to Ciebie oblano. nie narzekam, tylko oddaje. ja nie bede sie ceregielil z tabu snipera i aidki, ktorzy sa pod specjalnym dozorem. lubie cie na swoj sposob aida, dlatego jako kaleki umyslowej cie traktowac nie bede. > przykro mi, bo, na swój sposób Cię lubię. Odpowiedz Link
aidka Re: Mskaiq o piciu na forum. 07.10.08, 17:59 jak_mi_sie_nic_nie_chce napisał: > > nie narzekam, tylko oddaje. a gówno prawda. kolejność jest inna. to Tobie, co jakiś czas, ktoś się oddać ośmieli. Ty zaczepiasz, bo sądzisz, iż to Ty jesteś tabu, a potem łkasz, bo wszak się jedynie broniłeś... Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 07.10.08, 18:13 taaak? zwlaszcza w tym watku. ja tylko obrazam ludzi, a inni grzecznie do mnie. co widac z dyskusja z traviata, gdzie ona klknie i ja nie, co jest z mojej strony ordynarnym atakiem na nia. bierzesz cos aidka? to ty jestes tutaj tabu z wlasnej woli bo najlepsze PR zrobilas swojemu cierpieniu i chorobie ze wszystkich wpisujacych sie. a drugi jest sniper, nie z wlasnej woli, bo najgorszy PR zrobili jemu cierpirniu i chorobie ze wszystkich wpisujacych sie. Odpowiedz Link
aidka Re: Mskaiq o piciu na forum. 07.10.08, 20:02 jak_mi_sie_nic_nie_chce napisał: > taaak? zwlaszcza w tym watku. ja tylko obrazam ludzi, a inni grzecznie do mnie. > co widac z dyskusja z traviata, gdzie ona klknie i ja nie, co jest z mojej > strony ordynarnym atakiem na nia. bierzesz cos aidka? > > to ty jestes tutaj tabu z wlasnej woli bo najlepsze PR zrobilas swojemu > cierpieniu i chorobie ze wszystkich wpisujacych sie. a drugi jest sniper, nie z > wlasnej woli, bo najgorszy PR zrobili jemu cierpirniu i chorobie ze wszystkich > wpisujacych sie. Traviata przeprosiła. Ty mówiąc jej to, co powiedziałeś, mogłeś się spodziewać, że będzie Mady bronić. też bym broniła. zwyczajnie zastanów się nad tym czasem, co chcesz powiedzieć, nim powiesz. ja tabu nie jestem. gdybym była, to nie mówiłbyś pewno o mnie tego, co mówisz. Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 07.10.08, 20:19 > Ty mówiąc jej to, co powiedziałeś, mogłeś się spodziewać, że będzie > Mady bronić. > też bym broniła. > zwyczajnie zastanów się nad tym czasem, co chcesz powiedzieć, nim > powiesz. coz za bezwinnosc! ja odpowiadam za interpretacje agresywnych pań! ja odpowiadam za wszystkie mozliwe interpretacje, jak nawet slownik, nie mowi ze kawalerka to trzecie znaczenie garsoniery. ale podaje jako jedyne! w nowelkach, powiesciach z 19 wieku ciagle ktos mieszka w garsonierze i nie ma kontekstu burdelu. Odpowiedz Link
aidka Re: Mskaiq o piciu na forum. 07.10.08, 16:52 latraviata 07.10.08, 14:41 Odpowiedz No dobra... unioslam sie, przepraszam, jestem osoba zdrowa i poczulam sie zaszczuta. nerwy puscily a zdrowemu to tez sie moze przytrafic. Ech, nie zdawalam sobie sprawy ze tu chorzy ludzie sa, sorki. Mnie chodzi o Maska, do nikogo pretensji nie mam. A z magda ciezko, ale jakby ktos chcial wiecej wiedziec to prosze na priva na poczte gazety. Asia ------------------------------------------------ Asiu, nie mogę korzystać aktualnie z poczty tego portalu, więc tylko tu krótko Cię poproszę o przekazanie Madau serdeczności i uścisków ode mnie. mam nadzieję, że prędko wróci na fora "GW". a. Odpowiedz Link
aurelia_aurita Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 20:45 koleżanka madau zaczęła bluzgać dopiero jak jej euforyk zaczął dosrywać. a mi chodzi tylko o to, że jak ktoś pokazuje chorobliwie silne emocje to najgorszą rzeczą jaką można zrobić, to te emocje jeszcze podkręcać i prowokować. euforyk 'widzi więcej', ale to jego 'widzenie więcej' kończy się tam, gdzie zaczynają się skutki jego prowokowania. Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 20:48 agresja zawsze jest sprowokowana, chocby napadem na radiostacje przygraniczna i usprawidliwiona. jeszcze nie bylo agresji nieusprawiedliwionej. Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 20:51 a co do prowokacji to byla tylko jedna. zeby pani traviata napisala ze nic nie napisze. Odpowiedz Link
lucyna_n Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:49 ale o co ci wlaściwie chodzilo z tą francuską garsonierą, zabrzmialo to nad wyraz obraźliwie, a ty uważasz że to byl neutralny wpis, no nie wiem, jak dla mnie to się wyzłośliwileś a teraz udajesz napadnięte i zaszczute niewiniątko, faktycznie jak suchy. Odpowiedz Link
dolor Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:53 O kurcze, ani mi to nie zabrzmiało nad wyraz obraźliwie, ani nie widzę udawania zaszczutego zwierzątka. Dzisiaj ja nie nadążam. Odpowiedz Link
lucyna_n Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:54 no to ja już nic nie kapuję za trudny poziom ma to forum idę na forum wielki świat kuchenny blat, może tam będzie zrozumialej. Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:53 nie bylo zlosliwe, choc zagralem na dwuznacznosci, z nadzieja prowokacji do zaprzestania. pisala ze mieszka w malym mieszkanku w paryzu. ten termin juz chyba od dawna ma neutralne znaczenie i oznacza kawalerke. upadek byl skojarzeniem do jej omdlenia. ale nie wazne. chodzilo o to ze nie widze powodu robic szopki z jej gorszego stanu psychicznego w danej chwili. Odpowiedz Link
lucyna_n Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:56 garsoniera to mi się nie kojarzy li tylko z małym mieszkankiem , jeszcze do tego ta upadla kobieta, prawie jakbyś jej od dziwek nawrzucał, Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:59 dobrze ze jej nie zgwalicilem, choc nie wiem, moze aurelka jeszcze cos dopisze. Odpowiedz Link
loserka Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:58 ja tez nie widziałam nic obraźliwego w tej garsonierze i Madau chyba tez by sie na to nie obruszyła, ale widocznie, Eforyk, nie każdy łapie Twoje symboliczne skróty myślowe - dlatego czasem ugryź sie w klawiaturę, albo weź na klatę out Odpowiedz Link
dolor Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:47 Koleżanka Madau nie przedstawiła się jako osoba w wyjątkowo złej kondycji psychicznej, nie rozumiem, czemu miałoby się chodzić wokół niej na palcach. Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:50 nie kazdy ma sugestywne pioro aidy :((((((((( Odpowiedz Link
dolor Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:58 Akurat po akcji z Aidą każde pióro by wystarczyło. Odpowiedz Link
lucyna_n Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:51 moim zdaniem wielokrotnie pisala że jest w złej kondycji. Nie wiem czy należy wokół ludzi chodzić na palcach, w tym wypadku najwyraźniej trzeba. Odpowiedz Link
loserka Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:54 Boże, qui pro quo z pomieszaniem i splątaniem! Odpowiedz Link
lucyna_n Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:57 ta też jak coś napisze to ja kurwa nie wiem o co chodzi dobra, zamykam się bo widzę że tutaj dzisiaj wszystko wszystkim nie pasuje. Odpowiedz Link
loserka Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 22:01 Dolor pisał nie o Madau w zlej kondycji, ale o koleżance madau, latraviacie, o ktorej złej kondycji nikt nic nie wie Odpowiedz Link
dolor Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 22:03 Spokojnie, przecież nie będziemy się głaskać za nicki, jakbyśmy się we wszystkim zgadzali, też by zostały serdeczne pozdrowienia. Odpowiedz Link
dolor Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:56 Kto pisał? Nie ten nick w każdym razie. Zostaną nam tylko serdeczne pozdrowienia, jak tak dalej pójdzie. Odpowiedz Link
aurelia_aurita Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 21:52 nie chodzi o to żeby chodzić na palcach tylko żeby dodatkowo nie rozjątrzać skrajnych emocji. przecież to forum dla wariatów. Odpowiedz Link
dolor Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 22:01 Czyli jednak chodzić na palcach? Dla mnie to tylko w wyjątkowych sytuacjach, aż takimi wariatami nie jesteśmy. Odpowiedz Link
loserka Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 22:09 dolor napisał: > Czyli jednak chodzić na palcach? Dla mnie to tylko w wyjątkowych sytuacjach, aż > takimi wariatami nie jesteśmy. My może nie, ale Madau jest naprawde chora i ma emocje na wierzchu, nawet nie pod skórą,ale nad - a Mask jątrzył i jątrzył na dwóch forach równolegle mimo, że prosiła, aby dał jej spokój nie trzeba na placach chodzic, czasem odrobina empatii wystarczy Odpowiedz Link
dolor Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 22:19 O Masku tego nie pisałem. Zresztą do niego i tak nic nie dotrze. Odpowiedz Link
loserka Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 22:23 dolor napisał: > O Masku tego nie pisałem. Dzis juz chyba nikt nie wie kto w tym watku o kim czy o czym pisze... Odpowiedz Link
dolor Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 22:28 :) ja jeszcze z trudem łapię. Jak dla mnie Euforyk przesadził tylko w wątku z Aidką, nie tym, co pisał, ale kiedy. A Mask i tak nie zauważy, że po kimś przebiegł. Reszta to dzielenie włosa na czworo. Odpowiedz Link
loserka Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 22:31 dolor napisał: > :) ja jeszcze z trudem łapię Podziwiam jasnośc widzenia. Ja juz tylko widze naparzanie sie po ryjach Aurelii z Euforykiem. Tyle zostało z całego zamieszania. Ring z błotem. Albo kisielem. Wsio rawno. Odpowiedz Link
aurelia_aurita Re: Mskaiq o piciu na forum. 06.10.08, 22:37 jakie napieprzanie? dzieci grzecznie się pogodziły, euforyczek zaśpiewał aurelce piosenkę a aurelka wkleiła euforyczkowi obrazek Odpowiedz Link
latraviata Re: Mskaiq o piciu na forum. 07.10.08, 14:41 No dobra... unioslam sie, przepraszam, jestem osoba zdrowa i poczulam sie zaszczuta. nerwy puscily a zdrowemu to tez sie moze przytrafic. Ech, nie zdawalam sobie sprawy ze tu chorzy ludzie sa, sorki. Mnie chodzi o Maska, do nikogo pretensji nie mam. A z magda ciezko, ale jakby ktos chcial wiecej wiedziec to prosze na priva na poczte gazety. Asia Odpowiedz Link
jak_mi_sie_nic_nie_chce Re: Mskaiq o piciu na forum. 07.10.08, 15:30 atraviata napisał: > No dobra... unioslam sie, przepraszam, jestem osoba zdrowa i > poczulam sie zaszczuta. nerwy puscily a zdrowemu to tez sie moze > przytrafic. Ech, nie zdawalam sobie sprawy ze tu chorzy ludzie sa, > sorki. mask tez jest zdrowy, to juz jest was dwojka Odpowiedz Link
dolor Re: Mskaiq o piciu na forum. 08.10.08, 08:52 A Mask przeprosił gdzieś za skutki swoich serdecznych pomówień? Odpowiedz Link
loserka Re: Mskaiq o piciu na forum. 08.10.08, 11:17 dolor napisał: > A Mask przeprosił gdzieś za skutki swoich serdecznych pomówień? Otóż NIE, nawet pary z klawiatury nie puścił więcej w tym temacie i tym mnie dopiero wkurzył na maksa. Odpowiedz Link
aidka Re: Mskaiq o piciu na forum. 08.10.08, 16:26 dolor 06.10.08, 22:28 Odpowiedz :) ja jeszcze z trudem łapię. Jak dla mnie Euforyk przesadził tylko w wątku z Aidką, nie tym, co pisał, ale kiedy. A Mask i tak nie zauważy, że po kimś przebiegł. Reszta to dzielenie włosa na czworo. --------------------------------------------- on zauważa, że się przebiegł. nie wiem czy zawsze. ze mną po latach tak było. zauważył. ja już tylko płakałam i się bardzo denerwowałam w czasie rozmów z nim. mówiłam wciąż, że on w zasadzie sprawia, że ja czuję się jak denko jakieś, które może być zdrowe, a nie chce. gdy dzwonił i pytał, co u mnie, miałam już taki szablon słowny : "u mnie wszystko dobrze, czuję się świetnie, a co u ciebie?". po iluś takich rozmowach, on sam stwierdził, że ja się zamykam, nie chcę już o sobie gadać i powiedział : "no tak..., tak.... jednak widzę, że z tobą inaczej trzeba..." i potem już skupiać się zaczął na tym, by mnie przekonywać,że jestem wspaniała, śliczna, dzielna, mądra etc. no ale przecież w to nie uwierzyłam. w każdym razie jednak zauważył, że mówienie, iż trzeba pozbyć się smutku, to depresja nie wróci, nie zaskutkowało. przeciwnie. nie rozmawiamy teraz, ale jednak sprawdza czy piszę na forum. gdy krótko przestałam pisać, zaraz dostałam maila z pytaniem czemu, czy może gorzej się czuję. myślę, że mam dużo dobrej woli, by u ludzi dobra szukać. wiem też, że nie jest zdrowo być naiwną zawsze i wszędzie w to dobro wierząc. ale trudno mi z tą sprawą Mskaiq. widzę te błędy, ale też widzę dobre cechy. boję się wciąż, że to, iż o tym drugim tu wspominam , narazi mnie tu na ogólną niechęć. ale naprawdę staram się być w ocenie Mskaiq maksymalnie uczciwa i dlatego nie wszystko oceniam jako złe. Odpowiedz Link
madau Re: Mskaiq o piciu na forum. 08.10.08, 16:34 Aidko, rozumiem Twoj punkt widzenia i szanuje. jak napisalam w poscie powyzej nie obwiniam Mskaiq o sprowodowanie ataku. mam tylko zal, taki czysty, dzieciecy zal... za to ze sie tak latwo wykrecil milczac. jedno serdeczne slowo by wystarczylo, ze mu glupio wyszlo etc... A tu nic. Zreszta ja i tak juz tego pana nie moge czytac. No i glupio mi ze sie wywiazala taka ostra dyskusja miedzy Wami z mojego powodu... Odpowiedz Link
aidka Re: Mskaiq o piciu na forum. 08.10.08, 16:43 Madulku, nie uważam, by był jakikolwiek powód ku temu, by było Ci głupio. forum nie jest po to, by zawsze każdy z każdym się zgadzał. nawet ciekawiej bywa, gdy takiej zgody nie ma, co jednocześnie jednak, nie powinno powodować krzywdzącej kogokolwiek jatki. co do Mskaiq - ja jednak, jak Loserka, uważam, że on był tym zapłonem - gdyby nie to, że ostatnio Twa kondycja bywała nienajlepsza, to może byś dała radę jego słowa przetrwać bez ataku. nie ma co już tematu ciągnąć. cieszmy się, że znów jesteś z nami. Odpowiedz Link
madau Re: Mskaiq o piciu na forum. 08.10.08, 16:46 Aidko kochana, ja na tym forum naprawde lubie bywac. A Tobie dziekuje gdyz naprawde zrobilo mi sie tak cieplo na sercu jak uslyszalam przez telefon: "dziewczyny z forum Cie pozdrawiaja: beatrix, cassis, aidka..." Normalnie poczulam sie jakbym Cie znala od dawna :))) Dziekuje! Odpowiedz Link
of.woman.born A William Blake na to... 10.10.08, 09:02 "Różo, tyś chora: Czerw niewidoczny, Niesiony nocą Przez wicher mroczny, Znalazł łoże w szczęśliwym Szkarłacie twego serca I ciemną, potajemną Miłością cię uśmierca. (tłum. Stanisław Barańczak) " Przepraszam, od razu przypomniał mi się ten wiersz jak przeczytałam Twój post na temat zasług maska. Ale nie miałam śmiałości się odezwać. Właśnie wypiłam piwo i nabrałam smiałości:-) może się mylę, mało was znam, ale z opisu tego jak Ci mask pomagał- pasuje jak ulał. Odpowiedz Link
anatemka Re: A William Blake na to... 10.10.08, 09:20 ale fajny wątek :) zupełnie jak kiedys na Depresji, gdy nikt nie ciął :) ale, powiem wam, że troche się jednak rozczarowałam...:( myslałam, że te 130 ileś postów to na temat alkoholu będzie. ochoty sobie narobiłam, po wino miałam do lodówki lecieć, a tu nul. Odpowiedz Link
of.woman.born Re: A William Blake na to... 10.10.08, 09:27 anatemka napisała: > narobiłam, po wino miałam do lodówki lecieć, a tu nul. Ejże! a co ja niby napisałam między wierszami?:-) Odpowiedz Link
anatemka Re: A William Blake na to... 10.10.08, 09:29 nie mogę. muszę dziecko ze szkoły odebrać, jak będę pijana to sie zacznie: policja, brygada, snajper... na co mi to. Odpowiedz Link
of.woman.born Re: A William Blake na to... 10.10.08, 09:34 anatemka napisała: > nie mogę. muszę dziecko ze szkoły odebrać, jak będę pijana to sie zacznie: > policja, brygada, snajper... na co mi to. Moje odbiera dziadek i zabiera na wieś. Dlatego taka wyluzowana jestem:-) Odpowiedz Link
dolor Re: A William Blake na to... 10.10.08, 09:38 Przy zatruciu glikolem etylenowym etanol podaje się dożylnie, przy zatruciu maskolem nawet wypicie kilku piw wyraźnie poprawia stan chorego. Odpowiedz Link
of.woman.born Re: A William Blake na to... 10.10.08, 09:42 dolor napisał: > Przy zatruciu glikolem etylenowym etanol podaje się dożylnie, przy zatruciu > maskolem nawet wypicie kilku piw wyraźnie poprawia stan chorego. Polfa wstrzymała produkcję esperalu. Może w zamian zacznie produkowac taki antymaskowy?:-) Odpowiedz Link
aidka Re: A William Blake na to... 10.10.08, 13:38 of.woman.born Ty tak od rana z tym browcem lecisz ? no nieźle... a jakie to piwo ? Odpowiedz Link
of.woman.born Re: A William Blake na to... 11.10.08, 19:04 aidka napisała: > of.woman.born > > Ty tak od rana z tym browcem lecisz ? > no nieźle... > a jakie to piwo ? Karpackie super mocne;-)) Odpowiedz Link
aidka Re: A William Blake na to... 10.10.08, 13:45 of.woman.born napisała: > > "Różo, tyś chora: > Czerw niewidoczny, > Niesiony nocą > Przez wicher mroczny, > > Znalazł łoże w szczęśliwym > Szkarłacie twego serca > I ciemną, potajemną > Miłością cię uśmierca. > > (tłum. Stanisław Barańczak) > " oj. i tak być może jest właśnie... /z czego to jest ? - z Szekspira?/ Odpowiedz Link
dolor Re: A William Blake na to... 10.10.08, 14:00 > /z czego to jest ? - z Szekspira?/ Podobno Szekspir jest z Francisa Bacona albo de Vere'a (wygooglać musiałem, prawie nigdy nie pamiętam nazwisk). Odpowiedz Link
of.woman.born Re: A William Blake na to... 11.10.08, 19:07 aidka napisała: > of.woman.born napisała: > > > > > "Różo, tyś chora: > > Czerw niewidoczny, > > Niesiony nocą > > Przez wicher mroczny, > > > > Znalazł łoże w szczęśliwym > > Szkarłacie twego serca > > I ciemną, potajemną > > Miłością cię uśmierca. > > > > (tłum. Stanisław Barańczak) > > " > > oj. i tak być może jest właśnie... mogę się mylić, w 99% moje diagnozy sa nietrafne, ale sama nie raz trafiałam na takich "pomagaczy" którym mogłabym to z pełna odpowiedzialnoscią zadedykowac. Odpowiedz Link