11.12.08, 00:39
nie mogłam znaleźć tego wątku z cytatami, a muszę tu koniecznie
zacytować, co berta odpowiedziała jednej pani na fd.

ta pani napisała :

najgorsze że moja córka się tak mało śmieje.
Matka z wiecznym dołem, to nie ma się co dziwić...
chciałabym być wesoła. kurcze, ale bym chciała...

-----------------------------
a pani b. wystawila prędko diagnozę :


bertrada 11.12.08, 00:11 Najprawdopodobniej odziedziczyła po
tobie "melancholijną" osobowość i dlatego
nie jest wesołym i roześmianym dzieckiem. Pewnie wcześniej czy
później też
skończy na antydepresantach. Twoje samopoczucie i nastrój mają
raczej niewielki
wpływ na to wszystko.
Obserwuj wątek
    • nienill mialam juz nie wklejac... 11.12.08, 01:11
      Re: 24-letnia dziewica - dziwne? głupie? podejrza
      bertrada 08.12.08, 00:13 Odpowiedz Trzeba było temu ginowi
      powiedzieć, żeby się nie dziwował tylko rozciął i byłoby
      po kłopocie. Nie musiałabyś się więcej przejmować, wstydzić ani
      tłumaczyć z tego
      kawałka flaka, którego istnienie spędza ci sen z powiek. ;D




      urocze okreslenie :) jeszcze takiego nie slyszalam
      • lucyna_n Re: mialam juz nie wklejac... 11.12.08, 01:49
        to chyba nie tak prosto, gdyby ten gin tak ot tak sobie ciach to ponoć jakieś
        poważne konsekwencje by poniósł, słyszalam że straszne korowody są, jeżeli ze
        względow medycznych np trzeba to jakieś tam deklaracje, zgody i inne cuda są
        potrzebne.
        a poza tym ja nie wiem czy to rzeczywiście aż takie dziwne 24 lata, przecież to
        młoda jeszcze. Może statystycznie nieczęsto, chociaż dla mnie jakoś są
        dziwniejsze rzeczy na świecie.
      • olga_w_ogrodzie Re: mialam juz nie wklejac... 11.12.08, 01:54
        ona lubi takie tematy.
        po tych mężczyznach, kobietach, feminizmach się włóczy i tam to
        dopiero wyprawia...
        kiedyś czytałam jej wypowiedż o zależności używania tamponów i
        palców od trzymania opinii, iż się jest dziewicą.
      • aurelia_aurita Re: mialam juz nie wklejac... 11.12.08, 09:33
        a ja poprosze linka bo nigdy nie pamiętam gdzie oni to swoje forum 66 czy 99
        wsadzili (bo zakładam że to z tego forum taki idiotyczny wątek)
        • aidka Re: mialam juz nie wklejac... 11.12.08, 09:45
          aurelia_aurita napisała:

          > a ja poprosze linka bo nigdy nie pamiętam gdzie oni to swoje forum
          66 czy 99
          > wsadzili (bo zakładam że to z tego forum taki idiotyczny wątek)
          >


          Ti prego, Seniorina /Sieniora ?/

          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=64121
          • aurelia_aurita Re: mialam juz nie wklejac... 11.12.08, 09:46
            danke sehr :)
    • olga_w_ogrodzie Re: cytaty II 11.12.08, 01:50
      najlepiej dla bertrandy,
      a nade wszystko dla świata, byłoby jej mocne, zdrowe, długotrwałe i
      częste zapadanie w sen.

      /acha - jakby co, to , póki co, pocztę do mnie na aidkę lepiej
      kierować, bo do olgi się zapomina zaglądać. a najlepiej, jak kto zna
      inny adres, to na ten walić/
      • uri_ja Re: cytaty II 11.12.08, 07:17
        a nie szkoda Wam czasu?
        • aidka Re: cytaty II 11.12.08, 08:06
          uri_ja napisała:

          > a nie szkoda Wam czasu?

          a co ja mam robić w nocy, jak wykonam już rzeczy mądre i zasadne,
          objerzę coś, co warte obejrzenia, wysłucham ulubionych kawałków
          muzycznych, wstawię pranie, umyję lodówkę, wszystko poprzerywam
          próbami zaśnięcia ? to sobie potem łazę po tych forach, gapię się i
          zadziwiam momentami. chyba lepsze to, niż gryzienie paluszków ?
          • uri_ja Re: cytaty II 11.12.08, 10:24
            tak Aidko :)
            tyle, ze powielasz te madrosci :)
        • dolor Re: cytaty II 11.12.08, 11:45
          uri_ja napisała:

          > a nie szkoda Wam czasu?

          A czy czasowi nas szkoda?
          • amamit Re: cytaty II 11.12.08, 13:32
            jemu nigdy nie jest szkoda ;)
    • chory_czlowiek Re: cytaty II 11.12.08, 09:08
      przemysl psycho reklamuje sie ze najwazniejsze to leki i psychoterapia. forum
      depresja jest zabezpieczony : bertranda robi za eksperta psychiatrycznego, a
      mask za psychologicznego. a snajper chorych wycina. bo wedle niego przeglosuje
      sie czy depresja jest choroba, a ja przeglosuje czy jego kalectwo jest choroba i
      podatki musza na to isc.
      • aidka Re: cytaty II 11.12.08, 10:08
        snajper do niej, że chyba ona żartuje, a ta swoje - nie żartuję. ona
        jest pierdolnięta do kwadratu .
        • chory_czlowiek Re: cytaty II 11.12.08, 10:12
          to snajper zapewne do szescianu. bertrada to tylko dziewczynisko ktore, w imie
          pamieci swoich rodzicow, wziela sie za ksiazki naukowe.
          • aidka Re: cytaty II 11.12.08, 10:17
            jakie, kurwa , naukowe ?
            co ona tam teraz wygaduje nie ma nic wspólnego z nauką.
            to są jej wymysły. bzdury totalne. snajper pewno, wspóldziałając z
            nią, jeszcze nie zauważył, jaka ona zabetonowana, a w środku
            głupota.teraz widzi, co to za baba. no to niech se ma poczucie , że
            jest postrzegany z nią razem, jako parka od cenzury.
            • chory_czlowiek Re: cytaty II 11.12.08, 10:21
              jakto nic wspolnego z nauka? jest obiektywnie i jest slang uzywany na
              uniwersytetach, wszystko sie zgadza. trudno wymagac od snajpera zeby cokolwiek
              zauwazyl skoro jest zabetonowany jak centrum minska.
              • aidka Re: cytaty II 11.12.08, 10:37
                chory_czlowiek napisał:

                > jakto nic wspolnego z nauka? jest obiektywnie i jest slang uzywany
                na
                > uniwersytetach, wszystko sie zgadza. trudno wymagac od snajpera
                zeby cokolwiek
                > zauwazyl skoro jest zabetonowany jak centrum minska.

                teraz nie o betonie snajpera, ale o tym, co ona akltualnie wypisuje.
                a to z nauką nie ma nic wspólnego.
                • chory_czlowiek nauka to projekt dziecka oszukanego 11.12.08, 10:43
                  to obrona przed oszustwem, bo klamia! cialo berci jeszcze pamieta ze klamia, ale
                  najwikesze klamstwa to te co uznane zostaly za prawde. bercia prawdy szuka, ale
                  gdzie sie odwroci, to dupa z tylu.
                  • nienill Re: nauka to projekt dziecka oszukanego 11.12.08, 12:36
                    Re: Bert, a tak w ogole:
                    bertrada 11.12.08, 10:36 Odpowiedz
                    Podatność na choroby i osobowość są uwarunkowane genetycznie i
                    środowisko
                    zewnętrzne ma marginalny wpływ na to. Jeszcze raz powtarzam, że nie
                    mówię w tym
                    momencie o sytuacjach patologicznych, gdzie ewidentnie wpływ
                    środowiska ma
                    destrukcyjny wpływ na organizm.

                    Dlatego rodzice nie mają praktycznie żadnego wpływu na to, czy
                    dziecko będzie
                    smutasem czy wesołkiem, bałaganiarzem czy pedantem, kujonem czy
                    leserem, duszą
                    towarzystwa czy samotnikiem itd. Podobnie jak nie mają wpływu na to
                    czy będzie
                    humanistą czy umysłem ścisłym, czy będzie filozofem czy realistą
                    twardo
                    stąpającym po ziemi, czy będzie miało zdolności muzyczne czy
                    plastyczne, czy
                    będzie typem sportowca czy mola książkowego, czy będzie homo czy
                    hetero. Dlatego
                    nie ma sensu się zamartwiać, dołować, ani tym bardziej obwiniać tym,
                    że dzieciak
                    jest jaki jest. Po prostu trzeba go zaakceptować i koniec.
    • dolor Przebijam. 11.12.08, 11:50
      Autor: mskaiq 11.12.08, 02:17

      Opetanie nie jest przyczyna a raczej jej rezultatem depresji,
      podobnie z czakramamy.
      • amamit Re: Przebijam. 11.12.08, 13:33
        zlosliwiec :D
        przebiles :)
      • lucyna_n Re: Przebijam. 11.12.08, 14:30
        heheheheheheheheheheh
        dobre:)
        • aidka Re: Przebijam. 13.12.08, 11:39
          Autor: mskaiq 13.12.08, 10:48

          Mysle ze Ojciec ktory przychodzi do nastoletniej corki nie rozumie
          ze to co robi jest zle.
          Mysle ze nadal tego nie rozumie, mozesz Mu pomoc zrozumiec to. Byc
          moze w Jego mlodym wieku przydazylo sie mu cos podobnego, sam byl
          molestowany jako dziecko i zaakceptowal to molestowanie jako objaw
          milosci rodzicielskiej. Dlatego moze nie widziec niczego zlego w
          Swoim zachowaniu w stosunku do Ciebie.
          Twoje wybaczenie przyniosloby Ci wiele ulgi a Jemu mogloby pomoc
          zrozumiec ze molestowanie jest zlem.
          Serdeczne pozdrowienia
          • zegnaj_krzynko Re: Przebijam. 13.12.08, 11:47
            mask nam pokazuje wyraznie, ze z depresji czlowiek nie wyjdzie, jesli nie powie
            : jezusie chrystusie i mojrzeszu, pierdolta sie!

            rodzina to organizacja przestepcza, a panstwo tktore opiera sie na rodzinie to
            takze organizacha przestepcza i chocby wszystkie panstwa oparte byly na
            rodzinie, wszystkie panstwa przeznaczone sa do zniszczenia.
            • aidka Re: Przebijam. 14.12.08, 08:51
              zegnaj_krzynko napisał:

              > mask nam pokazuje wyraznie, ze z depresji czlowiek nie wyjdzie,
              jesli nie powie
              > : jezusie chrystusie i mojrzeszu, pierdolta sie!

              mskaiq w tekście powyżej, to uznaje wszelkich molestujących za
              niedorozwojków, którzy nie mają pojęcia, że wpakowanie łapy w majtki
              małego dziecka jest złem, więc powinnością owego dziecka jest
              wyjaśnianie molestującemu, że to, co robi jest nie bardzo ten tego.
              powinnością ofiary jest bowiem opieka nad dobrym samopoczuciem kata.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka