Dodaj do ulubionych

Dominikanin o walentynkach. Serce, nie pozory

13.02.10, 16:04
Oczywiście dyspozycyjny dziennikarzyna znalazł sobie eksperta-klechę od spraw damsko-męskich.
Obserwuj wątek
    • Gość: . Prawi ślepy o kolorach IP: *.chello.pl 13.02.10, 16:49
      • Gość: arleta milosc jest slodka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 23:58
        slodziutka
    • swarozyc Klechy watykańskie 13.02.10, 17:04
      kochają nas tak bardzo że z Polski nie chcą wyjechać, a wręcz przeciwnie: chcą
      być tak blisko nas, bliziuteńko, jak wesz łonowa czy roztocze...

      Tak trzymać!
    • Gość: . Hej absztyf - wyklułeś się z nowej gnidy!? IP: 77.255.209.* 13.02.10, 17:16
      .
    • swarozyc Dominikanin o walentynkach. Serce, nie pozory 13.02.10, 17:17
      o. Marek Krysztopik*: Jestem zwolennikiem otwartych oczu,
      .............................................................
      Klecha jest tzw. wzrokowcem i na pewno oglada gole baby w kiblu, jak nie
      bierzmuje, spowiada, wypedza diabla, poucza i gani maluczkich, chrzci,
      grzebie, udziela slubu i tankuje bimber mszalny.
      Tak trzymac!
      :-))
      • Gość: arleta Swarozyc to jakis tępak- czyli bełt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 23:57
        i co z nim gadac
        • Gość: . Mylisz się. IP: 77.255.170.* 14.02.10, 00:05
          Stalin, Hitler, Goebels, Eichmann, Kaligula itp to nie byli tępacy.
      • Gość: czy-telniczka Re: Dominikanin o walentynkach. Serce, nie pozory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 10:56

        przeczytane "Człowiek, który nikogo nie lubi, szczęśliwszy jest niż ten,
        którego nikt nie lubi."

        Artykuł z zainteresowaniem czytałam ponieważ dotychczas nie poznałam
        odniesienia-zdania np. dominikanów i już znam.

        Lubię ten dzień 14 lutego jako odkrywanie np. siebie.
        Radość bez powodu pomimo że w każdym rokiem ten dzień jest innym.

        Inne mam już wtedy doświadczenia i oceniam też inaczej.
        Mam też stałe a kulinarne skojarzenia z takim dniu.

        W tym roku Swarożycowi życzę "doznania - poznania" rzeczy niewidzialnych.
    • goldnet Dominikanin o walentynkach. Serce, nie pozory 13.02.10, 19:21
      Lepiej pokazać pamięć i miłość 1 dzień przed walentynkami i być oryginalnym.
    • Gość: minister Gorka jak zwykle zadaje prostackie pytania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 23:55
      ale ten Gorka bardzo prosty chlopina - az szkoda
      • zgr-edo sukienkowi też obchodzą Walentynki 14.02.10, 08:31
        pewnie kupują sobie wibratory i majteczki w serduszka, zboki jedne.
        www.innastrona.pl/bq_jankowski.phtml
        www.nie.com.pl/art591.htm
    • Gość: czy-telniczka Re: Dominikanin o walentynkach. Serce, nie pozory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 10:30
      wicker_man.73 napisał:

      > Oczywiście dyspozycyjny dziennikarzyna znalazł sobie eksperta itd.

      -------
      Jest wybór - nie czytać!
    • swarozyc Pluralizm GoWna 14.02.10, 11:51
      Co sadza poganie(choc z arykulacja mieli klopoty) o walentynkach pokazala w
      skandalicznej i koszernej formie GW kilka dni temu. Dzis produkuje sie kaplan
      rzymsko-katolicki a oburzeni "nieznani sprawcy" nie dzwonia do redakcji z
      protestami na zbyt duze miejsce dla KK w prasie polskojezycznej..
      Tak trzymac!
      • Gość: . Re: Pluralizm GoWna IP: 77.255.193.* 14.02.10, 12:00
        Uuuu, rozmiękasz stary.
        Stare pomysły.
        • Gość: IP to IP Re: Pluralizm GoWna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.10, 17:46
          Czy damy czarnosukienkowe tfuj księża chciałam napisać, prowadzą już
          szkoły rodzenia?
          • Gość: as Re: Pluralizm GoWna IP: 80.72.197.* 14.02.10, 23:50
            joł
    • Gość: gubernator Re: Dominikanin o walentynkach. Serce, nie pozory IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.02.10, 11:14
      a dlaczego GW daje opinie dominikanina a nie salezjana?Bo stamtąd
      najwięcej było kolesi?
      • Gość: . Re: Dominikanin o walentynkach. Serce, nie pozory IP: *.chello.pl 15.02.10, 15:52
        1. Nie mam NIC przeciwko dominikanom.
        2. Też uważam, że Walentynki są naciąganym świętem, komercyjną
        uciechą itd.
        3. A jednak sądzę też, że przedstawiciele Kościoła
        rzymskokatolickiego w Szczecinie nie powinni zabierać głosu w
        sprawach moralności i etyki tak długo, jak długo będzie trwać sprawa
        z ss. boromeuszkami. Dlaczego? Bo to niemoralne i nieetyczne - takie
        pouczanie bliźniego w stylu pogadanki wilka dla owiec o
        wegetarianizmie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka