zed.1 12.03.10, 12:48 a ja dalej uwazam, ze scr trzeba w calosci sprzedac. i wtedy niech zarabia ile chce a wszystkie kwartaly beda jedna inwestycja. czy sa jakies wyliczenia ile warty jest majatek SCR? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: MaW Re: SCR nie jest tylko po to, by zarabiać IP: *.chello.pl 12.03.10, 19:43 Rok temu w Głosie: www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090401/SZCZECIN/85678349 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twarda wazelina Re: SCR nie jest tylko po to, by zarabiać IP: *.chello.pl 12.03.10, 20:06 Haha, Frąckiewicz zwany miejscowym Leninem , nawet podobny z fizjonomii i harakteru, znacjonalizować wsio. Czy pamiętacie te wszystkie fajerwerki na deptaku wśród ruin . Operetki , cyganie , teatry , Siergiej Bubka - gwiazdy Skoków o tyczce między odchodami ulicznymi i ruinami kamienic . Ożywić Deptak. Koncerty , przedstawienia , szmaty drukowane między budynkami z odpadającym tynkiem, jarmarki. Jaki to szmal w to szedł . Nikt nie miał prawa spytać sie, po co to wszystko , kradzież w biały dzień. A ludzie musieli protestować ,żeby SCR , czy ktokolwiek, zaczął sprzątać ten deptak , bo sie klei od mazi syfu. Do tego nie można było znaleźć nikogo deptak był niczyj. No i co pęcherze i flagi, co tam w zapowiedziach artystycznych , może de Lucia pobrzdąka przy zdewastowanej fontannie.? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: SCR nie jest tylko po to, by zarabiać IP: *.chello.pl 12.03.10, 20:38 Gość portalu: twarda wazelina napisał(a): > Haha, Frąckiewicz zwany miejscowym Leninem , nawet podobny z fizjonomii i > harakteru, znacjonalizować wsio. Nie jestem wielkim fanem Frąckowiaka i pomysłu SCR w ogóle, od początku mówiłem że się to źle skończy... ale złatwili go szpetnie.. jak mafia jakaś.. po cichu bez wiedzy zaintersowanego, nocny przewrót pałacowy bo im przeszkadzał w stanowiskach i kręceniu lodów, z tych psich guwien na ulicach... > Czy pamiętacie te wszystkie fajerwerki na deptaku wśród ruin . > Operetki , cyganie , teatry , Siergiej Bubka - gwiazdy Skoków o tyczce między > odchodami ulicznymi i ruinami kamienic . Ożywić Deptak. > Koncerty , przedstawienia , szmaty drukowane między budynkami z odpadającym > tynkiem, jarmarki. A to już jest totalna żenada, ale akurat te idityzmy to się rozkręciły po Frąckowiaku.. Pęchorzewski w tym przodował i nawet Piotrek K. wpadał na te impreski.. totalna wiocha.. Odpowiedz Link Zgłoś
hotslot Re: SCR nie jest tylko po to, by zarabiać 12.03.10, 23:47 Polecam ten link do GS24. To niesamowite jaki poziom reprezentują Pan i Pani prezes. Tylko, obarczając winą Frąckowiaka zapomnieli dodac, że w 2009 roku mijały 4 lata ich zarządzania. Frąckowiak wysiedlił lokatorów z ulicy Bogusława i wiedział co robi. Miał już prawie dopięty kredyt w BGK i kupca na 9 kamienic. Wtedy kamienicami interesowali się Hiszpanie. Ostatecznie kupili 2 od SCR-u - Pęchorzewski nie mógł się wymigac bo Frąckowiak już coś tam podpisał. Trzecią odkupili od jakiegoś prywatnego, co wcześniej kupił w SCR-e. Łazili, łazili a Pęchorzewski wolał trzymac pustostany. W końcu się zmęczyli i zaczęli kupowac w Międzyzdrojach we Wrocławiu i może i gdzie indziej. A co robią nowi Prezesi- nie sprzedali jeszcze tych kamienic na Bogusława, utracili sznsę na kredyt w BGK i zaczynają 2008 roku wysiedlac ludzi z Jagiellońskiej i Śląskiej. Tracą przychody z czynszów, wpłacają kolejne partycypacje w STBS i dopłacają do TBS-owskich czynszów wcześniejszym i kolejnym wysiedlonym. Panie Pęchorzewski, Pani Kingo Flago-Gieruszyńska bez naukowych tytułów było wiadomo, że misterna układanka Frąckowiaka przewróci się jeśli nie zaczniecie sprzedawac kamienic na Bogusława, wysiedlicie Jagiellońską i Śląską i nie postaracie się o kredyt. A co wy robicie w 2005,2006 roku, najlepszych latach na rynku nieruchomości? Są chętni, rosną ceny za 1m2, ceny materiałów budowlanych i robocizny jeszcze niskie - a wy - TROPICIE FRĄCKOWIAKA -może coś przeskrobał, przeganiacie chętnych do zakupu, rezygnujecie z kredytu w BGK. W pierwszym przetargu na kamienicę po duecie ustawiacie zaporową cenę i tryb - nie licytację a NEGOCJACJE - nie zjawił się chętny. I po czterech latach swojego zarządzania macie czelnośc obwiniac za własne niepowodzenia byłego prezesa-to dopiero tupet. Zresztą teraz już minęło 5 lat i pewnie ciągle za wasze niepowodzenia odpowiedzialny jest Frąckowiak. Tyle, że on może pokazac przez siebie wyremontowane kamienice, a wy ani jednej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: SCR nie jest tylko po to, by zarabiać IP: *.chello.pl 13.03.10, 09:24 hotslot napisała: > Panie Pęchorzewski, Pani Kingo > Flago-Gieruszyńska .... co wy robicie w 2005,2006 roku, > najlepszych latach na rynku nieruchomości? W pierwszym przetargu na > kamienicę po duecie ustawiacie zaporową cenę i tryb - nie licytację > a NEGOCJACJE - nie zjawił się chętny. No ale za tp sprzedali kamienicę po DUECIE widać KOMUŚ BARDZO WAŻNEMU po 1074 złote z metr kwwadratowy :)))) Bu ha ha ha ha ha ha ha ha ha :)))))))))))))))))))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bagsik Re: SCR nie jest tylko po to, by zarabiać IP: *.chello.pl 15.03.10, 02:23 Jeżeli p. Prezio Frąckowiak był taki dobry jak się sam kreuje w artykule to dlaczego...? -Nie było opcji negocjacji ceny kiedy była za duża? Sam tego doświadczyłem i nie tylko ja. -Traktował najemców dobrze tylko do momentu podpisania umowy a później straszył sądami, wyrzuceniem na bruk itp. -Podwyższał czynsze regularnie bez żadnych negocjacji, występując z pozycji siły, -Podpisywał umowy niekorzystne dla najemców, -Kiedy nie radził sobie prawnie z najemcami wziął sobie prawnika DN w celu stworzenia umowy, w której najemca nie miał praw tylko obowiązki Czyżby dziennikarze GW zapomnieli co wyprawiał? Czy najemcy nie skarżyli się dziennikarzom? No właśnie... Od czasów prezesury zastanawia mnie fakt z czyich pieniędzy płacił pan prezio składkę do Lions Club-u, kórego był członkiem. Chwalił się tym na stronie SCR. Jeżeli był takim dobrym preziem to dlaczego obecnie...? - w czasie ferii nie działała maszyna do wyrównywania i zamrażania lodu na Lodogryfie, kórym zarządza prezio, - skutkiem tego po lodzie jeździło się jak po bruku - pracownik prezia stwierdził, że maszyna stoi zepsuta od 2 miesięcy!!!- i pan prezio poucza? - jakość ludu pod psem, a płaciło się jak za luksus - jeżeli tak się płaciło za Lodogryf to jak się to ma do negocjacji kwoty najmu? - miejsca na trybunach zasypane śniegiem nie oczyszczone, bez możliwości pozostawienia toreb, butów itp. - miejsca na parkingu nie oczyszczone - zwały śniegu, dzięki temu ilość miejsc zmniejszona, kierowcy bluzgali na prezia i na siebie, - wjazd do królestwa prezia może i nie należy do niego tylko do miasta, ale dobry prezio zadzwonił by to tu, to tam by przyjechał pług i oczyścił wjazd na Lodogryf i przyległości od Wojska Polskiego, ale po co? - nim spadł śnieg byłem na Lodogryfie i widziałem śmieci, które leżały tam od poprzedniego sezonu - zwróciły moją uwagę prezerwatywy!!! leżące na widocznym miejscu, po roku przypomniałem sobie o tym fakcie i od strony lodowiska zajrzałem czy jeszcze tam są - i były, nie uległy biodegradacji. Zatem czy pan prezio powinien wypowiadać się w takim tonie? A w Biblii - u kogoś źdźbło w oku, a u siebie belki nie widzi Posiadam zdjęcia Lodogryfu z ferii prezent dla niedowiarków Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: SCR nie jest tylko po to, by zarabiać IP: *.chello.pl 12.03.10, 19:56 SCR należy jak najszybciej zlikwidować i dac sobie spokój... a kamienice po prostu psrzedać... SCR dowiódł swoją działalnością że jest jedynie spółką kolesi, i nic więcej. Po odejściu Frąckowiaka, któremu ciągle zarzucano brak dochodowości, SCR zszedł już kompletnie na psy. Frąckowiak miał chociaż pojęcie o remontowaniu zabytkowych kamienic, obecnie w SCR nikt się na tym nie zna.... Co więcej straty SCR notuje znacznie wyższe, niż za Frąckowiaka, a przybyło też i urzędników w tej nomenklaturowej spółce... to jest potężny pasożyt, który dawno już wymknął się spod kontroli, mimo iż zamiary były może i szczytne kiedy powoływano spółkę bodajże 10 lat temu... teraz nie ma nawet cienia tego co myślano na początku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twarda wazelina Re: SCR nie jest tylko po to, by zarabiać IP: *.chello.pl 12.03.10, 20:23 Frąckowiak Tak i kto by pomyślał , że tak dobrze szło , kto tam był wtedy prezydentem , czy to nie ten straszny magazynier ? Kto by pomyślał , a teraz , co PK wyśle wewnętrzna kontrole w osobie Rycha Słoki? Odpowiedz Link Zgłoś
hotslot Re: SCR nie jest tylko po to, by zarabiać 12.03.10, 20:42 Czy od liberalnej doktryny to Ci już rozum odebrało. Miasto wniosło w aporcie do SCR swoją własnośc we wszystkich kamienicach w 5 kwartałach.Mieszkania stanowiące obecnie własnośc SCR-u wchodzą w komunalny zasób mieszkaniowy naszego miasta. Oznacza to mniej więcej tyle, że najemcy tych mieszkań mają czynsze komunalne i trwałe umowy najmu-trzeba dac mieszkanie zamienne.Jak widzisz prywatyzację tej S- ki z tymi wszystkimi mieszkańcami, jaki prywatny właściciel zachowa im komunalny czynsz? A w tych kwartałach oprócz tzw. marginesu i to nie tak znowu wielkiego, acz widocznego, mieszkają ludzie w wiekszości utrzymujący się z rent i emerytur, korzystający niejednokrotnie z dodatków mieszkaniowych. Co proponujesz z nimi zrobic? Odpowiedz Link Zgłoś
hotslot Re: SCR nie jest tylko po to, by zarabiać 12.03.10, 20:51 Frąckowiak został prezesem SCR-u za Jurczyka I, wyboru dokonał W-ce Prazydent Dariusz Wieczorek nie kierując się partyjną przynaleznością czy sympatią a fachowością Frąckowiaka. Frąckowiak przetrwał jeszcze Runowicza i potknął się na Jurczyku II a ściślej na niejakim Krawcu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: SCR nie jest tylko po to, by zarabiać IP: *.chello.pl 12.03.10, 21:30 hotslot napisała: > Frąckowiak został prezesem SCR-u za Jurczyka I, wyboru dokonał W- ce > Prazydent Dariusz Wieczorek nie kierując się partyjną Fachowości Frąckowiaka chyba nikt nie podważa... natomiast od 2005 roku SCR niczym nie przypomina swojego pierwowzoru, a teraz ma w ogóle zmieniony statut... przeczytaj sobie bo to sami umieścili na swojej stronie.. Pęchorzewski się o to postarał... SCR dzisiaj to pasożytnicza spółka działająca na szkodę miasta... należy ją zlikwidować i to szybko... ale po ostatnim wywiadzie z wiceprezydentem mam wrażenie jak ktoś już na forum zasugerował, że zostanie sprywatyzowana.. pójdzie w czyjeś łapy i nie zdziwię się jak niektóre nazwiska nowych "właścicieli" będą bardzo znane... Pewnie teraz kombinuja jak to zrobić, żeby nie pójść do pierdla... plan Sawickiej sprawdzi się w Szczecinie, nie przy szpitalach, bo te obstawia KK, ale przy SCR jak najbardziej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZAD Re: SCR nie jest tylko po to, by zarabiać IP: *.internet.szczecin.pl 12.03.10, 20:03 Już widze jak sie rzuca na kamienice z mieszkancami i boisko szkolne. Odpowiedz Link Zgłoś
hotslot SCR nie jest tylko po to, by zarabiać 12.03.10, 20:24 Prezes Frąckowiak w udzielonym wywiadzie był nader powściągliwy.Niewielu potrafiłoby się tak zachowac w sytuacji, gdy władzę w spólce przejęła grupa, która pozbawiła go pracy( przewodnicząca RN obecnie prezeska)straszyła prokuraturą i przez 5 lat woziła się na jego osiągnięciach. Dopiero po pięciu latach doszli do wniosku, że wypracowany przez Frąckowiaka model jest najlepszy.Zaznaczyc w tym miejscu należy, że zarząd SCR posiada tytuły naukowe. Szacun, Prezesie Frąckowiak. Odpowiedz Link Zgłoś
goldnet SCR nie jest tylko po to, by zarabiać 12.03.10, 21:03 Dlaczego zaraz sprzedać, skoro sobie radzą to niech tak będzie dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Taka tam Re: SCR nie jest tylko po to, by zarabiać IP: 83.238.243.* 12.03.10, 21:53 Szkoda tamtego prezia bo facet czegos chciał i mu zalezało, i nie mial ludzi w dupie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: SCR nie jest tylko po to, by zarabiać IP: *.220.121.23.dsl.dynamic.eranet.pl 12.03.10, 22:17 Wtedy, kiedy w SCR prezesem był pan Frąckowiak wszystko było jakieś normalne i zdroworozsądkowe. Mądry, życzliwy człowiek. Bardzo dziwne i niesmaczne było jego odwołanie. To faktycznie przypominało pucz i chęć przejęcia spółki przez swoich. No i natychmiast jak nastał Pęchorzewski to zaczęło się RZĄDZENIE i pseudodzialania na depatku. Pęchorzewski ma coś takiego w oku i sposobie działania, jakby się bronił przed jakimkolwiek pozywywnym załatwieniem sprawy. U niego nie ma nawet słowa kompromis, chyba że rzoumiany jako "ma być tak jak powiedziałem". Nie przypuszczałam, że po dwudziestu latach transfrormacji i tak wielu zmianach w centrum miasta ostoi się taka enklawa komunizmu. Bo facet ma coś z działacza partyjnego - arogancję, niechęć do słuchania "dołów", zasłanianie się "górą" oraz kompletny brak kompetencji do działania. Sam w sobie i sposobie działania stanowi największe zjawisko i kuriozum. A nie działa przeciez sam i dla siebie. Od lat ma poparcie i czuje się bardzo mocno. Panie Prąckiweicz - bardzo wiele osób żałuje, ze zmuszono Pana w tak perfidny i podły sposób do odejścia, a zamiast Pana działania, przynoszącego wówczas jakies efekty, mamy taki popis nieudolności małych żuczków gnojarków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gg Re: SCR nie jest tylko po to, by zarabiać IP: *.220.121.23.dsl.dynamic.eranet.pl 12.03.10, 22:39 Przepraszam za pośpiech w palcach i literówki. Panie prezesie Frąckowiak - bardzo nam Pana brakuje :) Ma Pan rację, że SCR dzieli się na dwa okresy - wtedy, kiedy Pan był prezesem i kiedy coś się działo i były tego efekty oraz ten drugi, który można nazwać czarną dziurą. A SCR zamiast działania zajmuję się głównie sam sobą. Im już mieszkańcy i dzierżawcy nie są potrzebni. Dwadzieścia trzy osoby administarcji! I ciągłe konflikty z najemcami> jest się czym chwalić. Mnie przede wszystkim brakuje Pana życzliwej postawy i kultury w kontaktach z drugim człowiekiem. Zwłaszcza w kontekście Pana następcy jest ta tak wyraźne. W rozmowie z Panem każdy czuł się partnerem i widać było chęć osiągnięcia porozumienia, a przynajmniej zrozumienia. W rozmowie z Pęchorzewskim jest się trylko natrętnym petentem, który zawraca głowę bardzo ważnego urzędnika. Ups. Naprawdę trudno znaleźć życzliwość dla takiego człowieka. Szkoda tyl;ko, że facet zniszczył kawał dobrej roboty swojego poprzednika, a sam nic nie potrafił zdziałać oprócz jątrzenia i pokazywania swoich fochów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Re: SCR nie jest tylko po to, by zarabiać IP: *.chello.pl 15.03.10, 02:31 Piszesz tak o Frąckowiaku bo albo nie doświadczyłeś spotkania z nim jako najemca, albo jesteś byłym pracownikiem prezia, albo samym preziem, który bardzo żałuje, że go wyrzucili. Ja nie żałuję, a wręcz cieszę się. Odpowiedz Link Zgłoś
hotslot Re: SCR nie jest tylko po to, by zarabiać 12.03.10, 22:39 Problem w tym, że jak usunęli Frąckowiaka to sobie nie radzą. Zresztą prezesi niewiele się S-ką interesują. Bywają w niej 2-3 godziny i to nie każdego dnia. Dla nich ważne są ich naukowe karery a nie jakaś tam rewitalizacja. Te ostatnie 5 lat ich zarządzania zrujnowały finanse S-ki, nawet nie sta tej s-ki na zwrot lokatorom kasy za wymianę okien a ci dopiero na remont jakiejś kamienicy. Wydaje się, że szkody jakie poczynili są już nie do naprawienia. Ulica przebąkuje, że mogły to byc celowe działania zmierzające właśnie do zbycia udziałów strategicznemu udziałowcowi.Choc trudno w to uwierzyc, raczej ta zła kondycja S-ki to brak umiejętności i inicjatywy prezesów i rady nadzorczej.Teraz najrozsądniej jest S-kę zlikwidowac.Kamienice bez najemców (kwartał ze szkołą) systematycznie sprzedawac,w pozostałych kamienicach zezwolic na wykup mieszkań przez najemców, resztę co zostanie przenieśc do STBS- u - Szotkowska lepiej sobie z nimi poradzi.I tak sie zakończy marzenie Szczecinian o pięknym secesyjnym śródmieściu i deptaku. Marzenie, które powstało w 1993 roku jeszcze za W-ce Prezydenta Mynca.Jacy z nas nieudacznicy, żeby przez 17 lat wyremonyowac ledwie może z 9 kamienic i to po jednej stronie deptaka. To już komuna była bardziej skuteczna. Wtedy to się nazywały remonty kapitalne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-ZED-bredzik Re: SCR nie jest tylko po to, by zarabiać IP: *.szczecin.mm.pl 13.03.10, 03:27 Nie wypowiadaj się o ekonomii ZED, bo robisz z siebie idiotę. Odpowiedz Link Zgłoś
jagoda2010 stan kamienic - żenada 15.03.10, 10:37 Stan kamienic oddanych za czasów P. Frąckowiaka pozostawia wiele do życzenia. Co kolejna to gorsza, szczególnie ciąg na Jagiellońskiej. Jak można było tak wiele spiep.... w lokalach oddanych w stanie developerskim!! Klatki sypały się już w kilka tyg po odebraniu lokali a prace gwarancyjne trwają do dziś! Nie wspomnę o tym, że minęło już 6 lat od odebrania lokali a właściciele nadal nie mają możliwości podpisania indywidualnej umowy z ENEą, w klatkach jest prąd budowlany, który SCR rozdziela na mieszkańców. ŻENADA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: stan kamienic - żenada IP: *.chello.pl 15.03.10, 11:35 jagoda2010 napisała: > Stan kamienic oddanych za czasów P. Frąckowiaka pozostawia wiele do życzenia. .... ......minęło już 6 lat od odebrania lokali a właściciele nadal nie mają > możliwości podpisania indywidualnej umowy z ENEą, w klatkach jest prąd > budowlany, który SCR rozdziela na mieszkańców. ŻENADA! Dlatego uważam, że w ogóle tworzenie tego typu firm/spółek jest skazane na niepowodzenie.. powtórka z PRL.. urzędnicy wątpliwej jakości, mający w doopie swoich klientów po prostu srają na każdego.. gdyby kamienice były własnością mieszkańców to do takich prl-owskich paranoi nigdy by nie dochodziło... Odpowiedz Link Zgłoś