Dodaj do ulubionych

W Szczecinie uprawiano winorośl!

IP: 212.244.79.* 15.02.02, 09:03
Jedno ze wzgórz nosiło nawet nazwę Weinberg (kto wie które? :). Z tym, że
wskutek słabego nasłonecznienia winogrona były strasznie kwaśne, i książęta
pomorscy zamiast własnego wina woleli pić pyfko.
Obserwuj wątek
    • Gość: grogreg Re: W Szczecinie uprawiano winorośl! IP: *.univ.szczecin.pl 15.02.02, 09:15
      >woleli pić pyfko.

      I slusznie.
    • stettiner Re: W Szczecinie uprawiano winorośl! 15.02.02, 09:23
      Gość portalu: Jazzek napisał(a):

      > Jedno ze wzgórz nosiło nawet nazwę Weinberg (kto wie które? :). Z tym, że
      > wskutek słabego nasłonecznienia winogrona były strasznie kwaśne, i książęta
      > pomorscy zamiast własnego wina woleli pić pyfko.

      Weinberg? gdzieś czytałam ostatnio..... tam gdzie Wieża Bismarcka?
      • Gość: Jazzek Re: W Szczecinie uprawiano winorośl! IP: 212.244.79.* 15.02.02, 09:25
        Jak zwykle bezbłędnie :-)
        A jaka była inna nazwa tego wzgórza?
        • stettiner Re: W Szczecinie uprawiano winorośl! 15.02.02, 12:40
          Gość portalu: Jazzek napisał(a):


          > A jaka była inna nazwa tego wzgórza?

          Jazzek, zdradź już. Nie mam pomysłu.

      • bbury Re: W Szczecinie uprawiano winorośl! 15.02.02, 09:25
        stettiner napisał(a):

        > Weinberg? gdzieś czytałam ostatnio..... tam gdzie Wieża Bismarcka?

        A ja bym bardziej obstawiał na Wzgórza Warszewskie. To chyba jedne z najwyższych
        wzniesień na Pomorzu ... i wyglądają winnicowato :)
        • Gość: Uotr Re: W Szczecinie uprawiano winorośl! IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.02.02, 12:22
          bbury napisał(a):

          > A ja bym bardziej obstawiał na Wzgórza Warszewskie. To chyba jedne z
          najwyższych
          > wzniesień na Pomorzu ... i wyglądają winnicowato :)

          Tylko ze z winorosla jest taki problem ze nie sztuka je umieszczac na najwyzszych
          stokach gor (imaczej bysmy mieli wino tatrzanskie :) ) ale na najbardziej
          naslonecznionym, czyli S czy S-W.
          Poludniowy stok wzgorza z Bismarckiem by sie nadawal...

    • Gość: alvis warszewo IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.02, 10:58
      winoroślami i zapewne tym, co z nich powstaje zajmowały się niejakie
      siostrzyczki cysterki(?- ciekawa nazwa)
      niestety Panie i Panowie, w tamtychn zamierzchłych czasach panował nam łskawie
      Jego Wysokość Łagodny Klimat , dlatego wstrzymajcie się drodzy mieszkańcy
      Wzgórz Warszewskich z sadzeniem tych szlachetniejszych odmian winorośli lub
      poprzestańcie na swojskim jabolu( jak sama nazwa wskazuje-wykonanego z
      dorodnych jabłyszek).
      pozdro )
      • stettiner Re: warszewo 15.02.02, 11:28
        Podobno klimat się ociepla, może warto pomyśleć nad powrotem do uprawiania
        kwaśnych pomorskich winogron?
        • Gość: alvis Re: warszewo IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.02, 11:44
          stettiner napisał(a):

          > Podobno klimat się ociepla, może warto pomyśleć nad powrotem do uprawiania
          > kwaśnych pomorskich winogron?

          i wtedy moglibyśmy z nich produkować zachodniopomorską...kwaśnicę(nawet jakiś
          świński ryj by sie znalazł...))))

          • bbury Re: warszewo 15.02.02, 11:48
            Naszą przyszłością jest co najwyżej chmiel (bosmański rzecz jasna).
            Może by tak park chmielowy gdzieś stworzyć ? Krzdy by sobie chętnie pozbiera
            troszę szyszek...
            • Gość: alvis Re: warszewo IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.02, 11:52
              wiesz może , co można produkować z buczyny - bo tego jest u nas duuużo

              a szyszki to owszem ale SOSNOWE...
    • Gość: Skuter Re: W Szczecinie uprawiano winorośl! IP: 192.168.0.* 15.02.02, 11:48
      Sam mam na dzialce obecnie:)
      Nie rozumiem co w tym takiego rewelacyjnego. Uprawiano ja w dawnych czasach
      chyba w calej Polsce np. Krzyzacy sami sobie robili winko mszalne:)
      • Gość: alvis Re: W Szczecinie uprawiano winorośl! IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.02, 11:56
        Gość portalu: Skuter napisał(a):

        Nie rozumiem co w tym takiego rewelacyjnego.

        Telimena też miała wszystko w biurku.
        Ale jakbyś ze swojej winnicy miał utrzymać pół rodziny , to chyba jednak zmienił
        byś adres (może do Zielonej Góry?)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka