gryfita1
04.08.10, 20:10
Ta pani nie wykazała żadnych zdolności w zarządzaniu miastem, jako
zastępca prezydenta Jurczyka. Wierzyć mi się nie chce, że po
najgorszej prezydenturze w historii Szczecina, jego zastępca stara
się o najwyższy urząd mieście. Co ich tak zaślepia? Władza,
pieniądze? Pani doktor, rozumiem, że z habilitacją pani się
spóźniła, ale to chyba nie oznacza, że nie może pani pracować w tej
prywatnej uczelni. Tam wymóg publikacji naukowych chyba pani nie
obowiązuje, spokojnie można pracować do emerytury, więc po co start
na urząd prezydenta? Szczecin potrzebuje menadżera, fachowca z
otwartą głową, który mocno to miasto popchnie do przodu w jego
rozwoju. Pani tego nie gwarantuje, a wręcz odwrotnie, gwarantuje
pani stagnację. Ludzie przecież pamiętają że była pani zastępcą
prezydenta Jurczyka :-(