Dodaj do ulubionych

Mync doradcą Magazyniera

IP: 212.14.0.* 01.07.04, 09:36
Co na to Arkadiusz Litwiński? Przestanie szarpać Mariana? A może oficjalenie
powie o koalicji Marian PO?
Obserwuj wątek
    • Gość: XYZ podbijam n/t IP: 212.14.0.* 01.07.04, 10:15
    • Gość: ktosik Re: Mync doradcą Magazyniera IP: *.szczecin.uw.gov.pl 01.07.04, 10:31
      tego tematu nikt nie podchwyci bo on nie jest z SLD
      • Gość: XYZ Re: Mync doradcą Magazyniera IP: 212.14.0.* 01.07.04, 10:35
        Za to jest z AWS. A to juz blackexita nie interesuje. Istotne sa tylkko
        synekury członków SLD. A i koalicja jest wtedy tylko, gdy SLD coś tam poprze.
        Kiedy guru Litwińskiego wsadza Magazynierowi swego dordcę to nie ma sprawy dla
        blaxkexita.
        • blackexit Re: Mync doradcą Magazyniera 01.07.04, 12:12
          Gość portalu: XYZ napisał(a):

          > Kiedy guru Litwińskiego wsadza Magazynierowi swego dordcę to nie ma sprawy
          dla
          > blaxkexita.

          sam pisalem o doradcach jurczyka jakies 3 dni temu wiec nie piernicz. pozatym
          nie wiem co ma mync z litwinskim i po moim zdaniem nic. pozdrawiam blackexit
      • albert_c Re: Mync doradcą Magazyniera 01.07.04, 12:14
        Gość portalu: ktosik napisał(a):

        > tego tematu nikt nie podchwyci bo on nie jest z SLD

        * a to chlopaki nazywa sie juz 'kompleksem sld'
    • absztyfikant Re: Mync doradcą Magazyniera 01.07.04, 12:00
      MYnc to czlowiek RS AWS, przywolywanie Litwinskiego to zwykla manipulacja.
      • Gość: XYZ Re: Mync doradcą Magazyniera IP: 212.14.0.* 01.07.04, 12:28
        A może klega abszty zapomniał z w jakim klubie był Arek w latach 1998-2002.
        Zapomniał kolega czyim podwładnym był Pana Arek w urzędzie? Manipulacja jest
        propozycja pana Pajora z PO dla pana Mynca? (STBS) To są fakty absztyf.
    • Gość: kali Re: Mync doradcą Magazyniera IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.04, 12:05
      Jurczyk w ten sposób spłaca swoje zobowiazania sprzed referendu. Bo Solidarność
      i politycy związani wcześniej i później z AWS nie zabierali wtedy głosu. Jest
      to także pokazanie że frakcja PO związana z Litwińskim i Zarembą poukładała się
      z Jurczykiem w mieście i rozgrywają swoje karty. Wszyscy teraz będą wchodzić w
      układy z Jurczykiem, bo jak tu żyć przez ten czas do nowych wyborów. Może nie
      wszyscy, ale napewno SLD (nowy wicedyrektor w Wydziale rozwoju) PO + AWS i LPR.
      Taka ciekawa koalicja.
      • absztyfikant Re: Mync doradcą Magazyniera 01.07.04, 12:09
        Komolowski dezawuowal idee referendum wielokrotnie, to sie moze nawet zgadzac.
        Wchodzil Jurczykowi nie powiem w co, bo jesli bym powiedzial, to uznalibyscie
        mnie - i slusznie - za chama. Dodam tylko, ze bez wazeliny.


        O Myncu moge mowic albo dobrze, albo wcale, wiec powiem, ze jest to kompetentny
        czlowiek. I tyle.
        • Gość: XYZ Re: Mync doradcą Magazyniera IP: 212.14.0.* 01.07.04, 12:30
          A co z jego kłopotami natury prawnej? Nie przeszkadzają ci absztyf?
          • absztyfikant Re: Mync doradcą Magazyniera 01.07.04, 13:10
            A co to moj brat czy co ? Jego sprawa. Stwierdzam , ze jest merytoryczny.
            • ja_aska Re: Mync doradcą Magazyniera 01.07.04, 13:12
              a komuchy nie??? :):)
              • absztyfikant Re: Mync doradcą Magazyniera 01.07.04, 13:13
                No zalezy ktore.
                • ja_aska Re: Mync doradcą Magazyniera 01.07.04, 13:19
                  którekolwiek. np waniek?
                  • blackexit Re: Mync doradcą Magazyniera 01.07.04, 15:08
                    ja_aska napisała:

                    > którekolwiek. np waniek?

                    no asia z grubej rury malo z krzesla nie spadlem mimo ze dzisiaj nic nie pilem.
                    waniek merytoryczna? niby do czego? doktorat z dykatury proletariatu ta
                    obrzydliwa baba nadaje sie moze do gotowania zupy typu instant dla wlodka
                    przypomina mi kuchare z baru mlecznego tak tez jest jej poziom merytoryczny.
                    pozdrawiam blackexit
                    • absztyfikant Re: Mync doradcą Magazyniera 01.07.04, 15:13
                      Danuta Waniek na poczatku swojej pracy w KRRiT ponoc miala problemy z
                      odroznianiem stacji radiowej od stacji kolejowej:)))) Teraz jest podobno troche
                      lepiej. Generalnie kobieta jest sprawnym urzednikiem.
                    • Gość: XYZ Re: Mync doradcą Magazyniera IP: 212.14.0.* 01.07.04, 15:15
                      Blekuś twój mały rozumek nie ogarnia tego, że ktos mógł napisac za komuny tego
                      typu pracę i byc merytoryczny? Sprawdzałe o czym Balcer magistra robił? Albo
                      Bronek Geremek? A jeżeli sądzisz po wyglądze, to (prosze o wybaczenie) Kuron
                      wyglądał na nura spod buski z piwem, a nie intelektualistę. I mam pytanie
                      gdzie i kiedy rozmawiałes z panią Waniek? Gdzie i kiedy wykazano jej
                      niekompetencję? Przykłady
            • Gość: XYZ Re: Mync doradcą Magazyniera IP: 212.14.0.* 01.07.04, 13:30
              Nauman też jest merytoryczny i nie jest twoim bratem. Jego sprawa?
              • absztyfikant Re: Mync doradcą Magazyniera 01.07.04, 14:00
                OJ. Nie prowokuj mnie:)
                • Gość: XYZ Re: Mync doradcą Magazyniera IP: 212.14.0.* 01.07.04, 14:07
                  Oj sam się prowokujesz:)
                  • ja_aska Re: Mync doradcą Magazyniera 01.07.04, 15:12
                    Cimoszewicz?
                    • absztyfikant Re: Mync doradcą Magazyniera 01.07.04, 15:13
                      Warszawka mowi, ze juz jedna noga w SdPl.
                    • Gość: PUMA Re: Mync doradcą Magazyniera IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.07.04, 15:29
                      A może tak z lokalnej dziłaki SLD wymienisz kogoś "kompetentnego", kogokolwiek,
                      jakąś jedną osobę?
                      • absztyfikant Re: Mync doradcą Magazyniera 01.07.04, 15:33
                        Radny Mickiewicz na przyklad.
                        • Gość: Shrek Re: Mync doradcą Magazyniera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 16:25
                          :::::::::::::::::::::::::;))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
    • Gość: ibis Re: Mync doradcą Magazyniera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 16:40
      > Co na to Arkadiusz Litwiński? Przestanie szarpać Mariana? A może oficjalenie
      > powie o koalicji Marian PO?

      Nie wiem co ma Mync do PO, ale prywatnie powiem, ze to wyjatkowe indywiduum
      przypominajace mi powiastke jak to sie czepiło ..... okretu i krzyczy Płyniemy
    • arkadiusz_litwinski XYZ-cie ciekawi mnie... 01.07.04, 17:38
      to czy istotnie - działając w oczywistym błędzie - Wierzysz w to co Piszesz,
      czy też Stosujesz dość toporną taktykę świadomej dezinformacji? Mam nadzieję że
      w gre wchodzi wariant 1.

      A teraz ad rem:
      Po pierwsze : z tego co mi wiadomo z oficjalnego sprawozdania Prezydenta
      rozdanego nam na poniedziałkowej sesji i z artykułu w Głosie Szczecińskim to
      bynajmniej nie Piotr Mync został kolejnym Pełnomocnikiem Prezydenta. Został nim
      natomiast Hans van den Sanden, którego dane mi było poznać z jak najlepszej
      strony w latach 90. To ciekawy i sympatyczny człowiek, ale co ważniejsze
      architekt o znakomitych predyspozycjach do realizacji partenrstwa publiczno-
      prywatnego, rewitalizacji miasta itp. Posiada duże doświadczenie i kwalifikacje
      nabyte w trakcie wielu lat pracy w krajach Europu Zachodniej,Polsce jak i
      krajach nadbałtyckich.

      Po drugie : nic mi nie wiadomo by Piotr Mync miał zamiar zostać członkiem PO,
      choć osobiście bardzo by mnie to ucieszyło.

      Po trzecie : nic mi nie wiadomo, aby Pan Pajor Prezydent Stargardu Sz. był
      członkiem PO, owszem jest popierany przez radnych PO w tym mieście.

      Po czwarte : posiadanie kwalifikacji i kręgosłupa moralnego nie musi być
      związane z posiadaniem tej czy innej ( czy jakiejkolwiek ) przynależności
      partyjnej.

      Po piate : przepraszam za kolokwializm ale wyjątkowo "durnowatym" jest
      przypisywanie mi zamiaru potajemnego "dogadywania" się z p.Jurczykiem.
      Mógłbym podac liczne dowody na niedorzeczność tej tezy, podobnie mógłbym
      dowodzić,że nie jestem przysłowiowym wielbłądem, ale po co :)?
      • Gość: XYZ Re: XYZ-cie ciekawi mnie... IP: 212.14.0.* 02.07.04, 08:11
        Tonie kwestia wiary Panie Arku, ani tym bardziej błędu. Taktyke przyjąłem od
        Pana, który na karzdym kroku mówi o kolaicji SLD z Jurczykiem. Czy,m się róznią
        Pańskie działania?

        Więc w grę nie wchodzi żaden wariant podany przez Pana. Mam wiedzę i o niej
        piszę. Tyle.

        Ad rem:
        1. Użyję pytania jao przykładu. Co by Pan powiedział gdyby doradcą Jurczyka
        został Włodzimierz Waśniewski? Nie neguję kompetencji Pana van den Sadena.
        Wskazujęna układ personalny. van den Saden - Mync - Litwiński. Może Pana
        zaprzeczać do woli. Forumowicze (ci zorientowani) swoje wiedzą.

        2. Edmund Runowicz do SLD nie należał co nie przeszkadzało Panu na każdym kroku
        do SLD go zapisywać. Więc pobrawszy od Pana naukę umieściłem Mynca w PO, z
        którą zresztą żywo współpracuje. I czy rzeczywiście ucieszyło by Pana
        wstąpienie Pana Muynca do PO? Ma pewne problemy. Nazwijmy je życiowymi.

        3. Wracam do Pana Runowicza. Dla Pana sam fakt poparcia go przez SLD
        umieszczała go wśród członków. Czym sie różni sytuacja Pana Pajora? Trudno mi
        zgadnąć.

        4Tonie kwestia wiary Panie Arku, ani tym bardziej błędu. Taktykę przyjąłem od
        Pana, gdyż to Pan na każdym kroku mówi o koalicji SLD z Jurczykiem. Czym się
        różnią Pańskie działania?

        Więc w grę nie wchodzi żaden wariant podany przez Pana. Mam wiedzę i o niej
        piszę. Tyle.

        Ad rem:
        1. Użyję pytania jako przykładu. Co by Pan powiedział gdyby doradcą Jurczyka
        został Włodzimierz Waśniewski? Nie neguję kompetencji Pana van den Sadena.
        Wskazuję na układ personalny. Van den Saden - Mync - Litwiński. Może Pana
        zaprzeczać do woli. Forumowicze (ci zorientowani) swoje wiedzą.

        2. Edmund Runowicz do SLD nie należał, co nie przeszkadzało Panu na każdym
        kroku do SLD go zapisywać. Więc pobrawszy od Pana naukę, umieściłem Mynca w PO,
        z którą zresztą żywo współpracuje. I czy rzeczywiście ucieszyło by Pana
        wstąpienie Pana Mynca do PO? Ma pewne problemy. Nazwijmy je życiowymi.

        3. Wracam do Pana Runowicza. Dla Pana sam fakt poparcia go przez SLD
        umieszczała go wśród członków. Czym się różni sytuacja Pana Pajora? Trudno mi
        zgadnąć.

        4. Nie musi, ale może. A 7 lat współpracy to sporo. Ja się wręcz dziwię, że
        wypiera się Pan tak wybitnych fachowców. Polityka to sztuka kompromisów. Nie
        udało się usunąć Magazyniera, za to udało się usunąć Sławka. A kontrola nad
        Magazynierem, to nic zdrożnego więc czemu się tak Pan wypiera?

        5. Ja zaś mógłbym podać liczne dowody na dorzeczność tej tezy. A
        nazywanie "durnowatą" okoliczność uzyskania wpływu na rzeczywistość polityczną
        w mieście, to dość ekwilibrystyczne w ustach (klawiaturze) tak zręcznego
        polityka jak Pan.

        A na koniec przysłowie: "Kto mieczem wojuje od miecza ginie" Wielokrotnie
        tworzył pan wirtualna koalicję SLD z Magazynierem. Teraz zaś oburza się Pan,
        gdy to Panu ktoś sugeruje takie działanie. I to w sytuacji, gdy fakty są
        niezaprzeczalne.
        • arkadiusz_litwinski Re: XYZ-cie ciekawi mnie... 02.07.04, 13:36
          Gość portalu: XYZ napisał(a):

          > Tonie kwestia wiary Panie Arku, ani tym bardziej błędu. Taktyke przyjąłem od
          > Pana, który na karzdym kroku mówi o kolaicji SLD z Jurczykiem. Czy,m się
          róznią
          >
          > Pańskie działania?



          Mówię prawdę, nie tylko ja ją dostrzegam. To nie moja słowa tworzą koalicje
          SLD ( przynajmniej w części ) - Jurczyk. To faktyczne zachowania - w tym
          głosowania - ukazują prawdę. Z tego co wiem nadejdą i kolejne ewidentne
          dowody.Szkoda.




          >
          > Więc w grę nie wchodzi żaden wariant podany przez Pana. Mam wiedzę i o niej
          > piszę. Tyle.


          Wiedzy o faktach w Twoich wypowiedziach niezbyt wiele, za to tendencyjnej (
          chyba niestety ) interpretacji pewnych skrawków i półprawd, niedopowiedzeń -
          całkiem sporo.



          >
          > Ad rem:
          > 1. Użyję pytania jao przykładu. Co by Pan powiedział gdyby doradcą Jurczyka
          > został Włodzimierz Waśniewski? Nie neguję kompetencji Pana van den Sadena.
          > Wskazujęna układ personalny. van den Saden - Mync - Litwiński. Może Pana
          > zaprzeczać do woli. Forumowicze (ci zorientowani) swoje wiedzą.


          Między p. van Sandenem, Myncem i mną być może istnieje zbieżność, choć nie
          jednolitość poglądów na sprawy samorządu. Co kilka miesięcy mam okazję spotkać
          to jednego, to drugiego.Chętnie czyniłbym to częściej ku Twojej uciesze ;).Nie
          Mów więc proszę o " układzie personalnym". Jeśli pan Waśniewski zostanie
          pełnomocnikiem Jurczyka to postaram się to skomentować.


          >
          > 2. Edmund Runowicz do SLD nie należał co nie przeszkadzało Panu na każdym
          kroku
          >
          > do SLD go zapisywać. Więc pobrawszy od Pana naukę umieściłem Mynca w PO, z
          > którą zresztą żywo współpracuje. I czy rzeczywiście ucieszyło by Pana
          > wstąpienie Pana Muynca do PO? Ma pewne problemy. Nazwijmy je życiowymi.



          Jeśli Chcesz dowodzić, że Edmund Runowicz był apolitycznym urzędnikiem bez
          ścisłych związków z lewicą to chętnie poczytam. Odwzajemnie się wówczas
          podobnie fantazyjnym opracownaiem wykazującym, że Odrze płynie mleko.


          >
          > 3. Wracam do Pana Runowicza. Dla Pana sam fakt poparcia go przez SLD
          > umieszczała go wśród członków. Czym sie różni sytuacja Pana Pajora? Trudno mi
          > zgadnąć.


          jw.


          >
          > 4Tonie kwestia wiary Panie Arku, ani tym bardziej błędu. Taktykę przyjąłem od
          > Pana, gdyż to Pan na każdym kroku mówi o koalicji SLD z Jurczykiem. Czym się
          > różnią Pańskie działania?




          patrz wyżej,jak we wstępie.



          >
          > Więc w grę nie wchodzi żaden wariant podany przez Pana. Mam wiedzę i o niej
          > piszę. Tyle.
          >
          > Ad rem:
          > 1. Użyję pytania jako przykładu. Co by Pan powiedział gdyby doradcą Jurczyka
          > został Włodzimierz Waśniewski? Nie neguję kompetencji Pana van den Sadena.
          > Wskazuję na układ personalny. Van den Saden - Mync - Litwiński. Może Pana
          > zaprzeczać do woli. Forumowicze (ci zorientowani) swoje wiedzą.
          >
          > 2. Edmund Runowicz do SLD nie należał, co nie przeszkadzało Panu na każdym
          > kroku do SLD go zapisywać. Więc pobrawszy od Pana naukę, umieściłem Mynca w
          PO,
          >
          > z którą zresztą żywo współpracuje. I czy rzeczywiście ucieszyło by Pana
          > wstąpienie Pana Mynca do PO? Ma pewne problemy. Nazwijmy je życiowymi.






          Uważam, że to uczciwy, kompetentny człowiek.Mam nadzieje, że wkrótce problemy
          o których piszesz znajdą swoje definitywne wyjaśnienie. W swoim czasie Roman
          Kluska też miał problemy. Kto mu je stworzył.Czy nie preferownay przez Ciebie
          rząd?
          >



          > 3. Wracam do Pana Runowicza. Dla Pana sam fakt poparcia go przez SLD
          > umieszczała go wśród członków. Czym się różni sytuacja Pana Pajora? Trudno mi
          > zgadnąć.
          >
          > 4. Nie musi, ale może. A 7 lat współpracy to sporo. Ja się wręcz dziwię, że
          > wypiera się Pan tak wybitnych fachowców. Polityka to sztuka kompromisów. Nie
          > udało się usunąć Magazyniera, za to udało się usunąć Sławka. A kontrola nad
          > Magazynierem, to nic zdrożnego więc czemu się tak Pan wypiera?



          Mam pewne propozycje dla radnych.Mówię o nich publicznie.
          >



          > 5. Ja zaś mógłbym podać liczne dowody na dorzeczność tej tezy. A
          > nazywanie "durnowatą" okoliczność uzyskania wpływu na rzeczywistość
          polityczną
          > w mieście, to dość ekwilibrystyczne w ustach (klawiaturze) tak zręcznego
          > polityka jak Pan.


          Dziekuje za uprzejmości. Wywieranie pozytywnego w szerokim ujęciu wpływu na
          rzeczywistość jest ok. Durnowatym wydało mi się przypisywanie mi knowań z p.
          Jurczykiem. Jesli Radni zaakceptują moją propzycję, będziemy wspónie i
          publicznie szukać porozumienia z Prezydentem.
          >



          > A na koniec przysłowie: "Kto mieczem wojuje od miecza ginie" Wielokrotnie
          > tworzył pan wirtualna koalicję SLD z Magazynierem. Teraz zaś oburza się Pan,
          > gdy to Panu ktoś sugeruje takie działanie. I to w sytuacji, gdy fakty są
          > niezaprzeczalne.



          Proszę Podaj te fakty.Pozdrawiam.
          • Gość: XYZ Re: XYZ-cie ciekawi mnie... IP: 213.155.191.* 05.07.04, 14:07
            To się i koalicji PO Jurczyk tyczy. Co Pan przewoda robi w Radzie
            Nadzorczej "Dąbia"? A pan Kozłowski w TBS? Albo Szewczuk w Targowiskach? O
            Krukowskim nie wspomnę. Czyzby kolaicja? Czy po prostu pecunia non olet?

            Wiedzy o faktach w Twoich wypowiedziach niezbyt wiele, za to tendencyjnej (
            > chyba niestety ) interpretacji pewnych skrawków i półprawd, niedopowiedzeń -
            > całkiem sporo.

            Rozumiem, że powyższe przykłady to półprawdy i niedopowiedzenia.

            Między p. van Sandenem, Myncem i mną być może istnieje zbieżność, choć nie
            > jednolitość poglądów na sprawy samorządu. Co kilka miesięcy mam okazję
            spotkać
            > to jednego, to drugiego.Chętnie czyniłbym to częściej ku Twojej
            uciesze ;).Nie
            > Mów więc proszę o " układzie personalnym". Jeśli pan Waśniewski zostanie
            > pełnomocnikiem Jurczyka to postaram się to skomentować.

            Typowe "bleblanie". Wstydzi się Pan swych przyjaciół? Zatem sprawa dla mnie
            jasna. KOALICJA (cicha oczywiście) :)))

            Jeśli Chcesz dowodzić, że Edmund Runowicz był apolitycznym urzędnikiem bez
            > ścisłych związków z lewicą to chętnie poczytam. Odwzajemnie się wówczas
            > podobnie fantazyjnym opracownaiem wykazującym, że Odrze płynie mleko.

            Wystarczy udowadniana przez Pana apolityczność Mynca i brak jego związków z
            Panem. Mleko zbyteczne. Nigdzie nie napisałem, że Runowicz jest apolityczny.
            Napisałem, że nie jest członkiem SLD i to prawda.


            3. Wracam do Pana Runowicza. Dla Pana sam fakt poparcia go przez SLD
            > > umieszczała go wśród członków. Czym sie różni sytuacja Pana Pajora? Trudno
            > mi
            > > zgadnąć.
            >
            >
            > jw.


            Jeśli chce Pan dowodzić, że Pajor był apolitycznym urzędnikiem bez
            ścisłych związków z Platformą to chętnie poczytam. Odwzajemnie się wówczas
            podobnie fantazyjnym opracownaiem wykazującym, że Odrze płynie mleko.

            Uważam, że to uczciwy, kompetentny człowiek.Mam nadzieje, że wkrótce problemy
            > o których piszesz znajdą swoje definitywne wyjaśnienie. W swoim czasie Roman
            > Kluska też miał problemy. Kto mu je stworzył.Czy nie preferownay przez Ciebie
            > rząd?

            Nie, to rząd preferowany przez Pana. Jak pamiętam to chyba za Buzka Kluskę
            wsadzono. Jak rozumiem sugeruje Pan, że to "czerwoni" spreparowali sprawę
            Mynca. To zabawne bo to się działo za czasów Kaczora i Buzka. Może sprawę
            Marcina Kozłowskiego też "czerwoni" spreparowali? Nie twierdzę, że obaj Panowie
            coś przeskrobali, tylko szefowie Pańskiej partii coś o usuwaniu "zabrudzonych"
            mówią. Czy może to tylko SLD dotyczy?

            Proszę Podaj te fakty.Pozdrawiam.


            Doradac Pańskiego mentora został doradcą Jurczyka, Pańscy kolkedzy z PO
            zasiadają w radach nadzorczych spółek gminnych, Pański kolega jest nawet
            prezesem takiej spółki. Coś tam o sprawch śmieci na forum przypominają, o
            SICIE. Sprawy nie znam, więc tę sprawę przywołuje jako plotkę.
            • arkadiusz_litwinski Re: XYZ-cie ciekawi mnie... 05.07.04, 16:17
              Gość portalu: XYZ napisał(a):

              > To się i koalicji PO Jurczyk tyczy. Co Pan przewoda robi w Radzie
              > Nadzorczej "Dąbia"? A pan Kozłowski w TBS? Albo Szewczuk w Targowiskach? O
              > Krukowskim nie wspomnę. Czyzby kolaicja? Czy po prostu pecunia non olet?





              Tak p.Przewoda jak i p.Kozłowski zostali rekomendowani jeszcze w poprzedniej
              kadencji.P. Jurzyk nie ma z tym nic wspólnego.




              >
              > Wiedzy o faktach w Twoich wypowiedziach niezbyt wiele, za to tendencyjnej (
              > > chyba niestety ) interpretacji pewnych skrawków i półprawd, niedopowiedzeń
              > -
              > > całkiem sporo.
              >
              > Rozumiem, że powyższe przykłady to półprawdy i niedopowiedzenia.



              Dokładnie tak.




              >
              > Między p. van Sandenem, Myncem i mną być może istnieje zbieżność, choć nie
              > > jednolitość poglądów na sprawy samorządu. Co kilka miesięcy mam okazję
              > spotkać
              > > to jednego, to drugiego.Chętnie czyniłbym to częściej ku Twojej
              > uciesze ;).Nie
              > > Mów więc proszę o " układzie personalnym". Jeśli pan Waśniewski zostanie
              > > pełnomocnikiem Jurczyka to postaram się to skomentować.
              >
              > Typowe "bleblanie".



              A może słowa nie po twojej myśli?








              Wstydzi się Pan swych przyjaciół?



              Nie wstydzę się swoich przyjaciół.Mam ich dosłownie kilku, to nie to samo co
              nawet najlepszy znajomy, kolega itp.


              Zatem sprawa dla mnie
              > jasna. KOALICJA (cicha oczywiście) :)))



              Każdy wnioskuje tak jak umie ;)



              >
              > Jeśli Chcesz dowodzić, że Edmund Runowicz był apolitycznym urzędnikiem bez
              > > ścisłych związków z lewicą to chętnie poczytam. Odwzajemnie się wówczas
              > > podobnie fantazyjnym opracownaiem wykazującym, że Odrze płynie mleko.
              >
              > Wystarczy udowadniana przez Pana apolityczność Mynca i brak jego związków z
              > Panem. Mleko zbyteczne. Nigdzie nie napisałem, że Runowicz jest apolityczny.
              > Napisałem, że nie jest członkiem SLD i to prawda.




              P.Mync z tego co wiem nigdy nie był aparatczykiem partyjnym, choć sprawy życia
              publicznego były i są - mam nadzieję - nadal bliskie.Nie mam zamiaru popadać w
              kombatanctwo, ale kiedy Twoje ulubione środowisko próbowało zmieszać nasz kraj
              z błotem tacy ludzie jak Mync ryzykowali swą przyszłość, a czasem zdrowie i
              życie dla Polski. Pomyśl o tym przez chwilę. Pamiętam - herbertowskie niemal -
              poczucie braku perspektywy na szybkie odzyskanie wolności jakie towarzyszyło nam
              zwłaszcza w połowie lat 80-tych. Stawianie w jednym szeregu tych, którzy dawali
              odpór sowietyzacji naszego życia, z tymi którzy grzali swe z przeproszeniem
              tyłki w czerwonym słońcu jest poprostu nie do przyjęcia.
              >


              >
              > 3. Wracam do Pana Runowicza. Dla Pana sam fakt poparcia go przez SLD
              > > > umieszczała go wśród członków. Czym sie różni sytuacja Pana Pajora? T
              > rudno
              > > mi
              > > > zgadnąć.
              > >
              > >
              > > jw.
              >
              >
              > Jeśli chce Pan dowodzić, że Pajor był apolitycznym urzędnikiem bez
              > ścisłych związków z Platformą to chętnie poczytam. Odwzajemnie się wówczas
              > podobnie fantazyjnym opracownaiem wykazującym, że Odrze płynie mleko.
              >
              > Uważam, że to uczciwy, kompetentny człowiek.Mam nadzieje, że wkrótce
              problemy
              > > o których piszesz znajdą swoje definitywne wyjaśnienie. W swoim czasie Rom
              > an
              > > Kluska też miał problemy. Kto mu je stworzył.Czy nie preferownay przez Cie
              > bie
              > > rząd?
              >
              > Nie, to rząd preferowany przez Pana. Jak pamiętam to chyba za Buzka Kluskę
              > wsadzono. Jak rozumiem sugeruje Pan, że to "czerwoni" spreparowali sprawę
              > Mynca. To zabawne bo to się działo za czasów Kaczora i Buzka. Może sprawę
              > Marcina Kozłowskiego też "czerwoni" spreparowali? Nie twierdzę, że obaj
              Panowie



              Naturalnie Rywna też do Agory Buzek wysyłał ? Czy nie wydaje Ci sie dziwnym ,
              że tzw. sprawa wlecze się od lat i " wzmaga" się gdy sytuacja polityczna tego
              wymaga?
              >
              > coś przeskrobali, tylko szefowie Pańskiej partii coś o
              usuwaniu "zabrudzonych"
              > mówią. Czy może to tylko SLD dotyczy?
              >
              > Proszę Podaj te fakty.Pozdrawiam.
              >
              >
              > Doradac Pańskiego mentora został doradcą Jurczyka, Pańscy kolkedzy z PO
              > zasiadają w radach nadzorczych spółek gminnych, Pański kolega jest nawet
              > prezesem takiej spółki. Coś tam o sprawch śmieci na forum przypominają, o
              > SICIE. Sprawy nie znam, więc tę sprawę przywołuje jako plotkę.


              Ostatni raz powiadam Ci dobry człowieku: Mync nie jest mym mentorem, choć
              uważam go za kompetentnego i uczciwego człowieka o sporych zasługach dla
              Polski. Zapewniam Cię, że tak w Szczecinie, jak i w Polsce i za granicą
              potrafię dostrzegać osoby stanowiące dla mnie prawdziwe autorytety i wzorce do
              naśladowania.Niektóre z tych osób na szczęście nadal żyją.Doszedłem do wniosku,
              że rozmowa - zwłaszcza gdy nie Miewasz prawdziwych argumentów i racji, a
              zarazem tego świadomość - zamiast poprawiać Ci nastrój irytuje Cie. Pozwolę
              więc żyć Ci w twoim swoiście czarnobiałym świecie niestrudzonego czytelnika
              Trybuny.
              • ja_aska Arek 05.07.04, 16:37
                bez kombatanctwa proszę! w połowie (drugiej) lat 60 to ty siedziałeś w Szarotce
                i na pl. Jakuba Wujka z kolegami. nie dorabiaj ideologii do tego.
              • Gość: XYZ Re: XYZ-cie ciekawi mnie... IP: 213.155.191.* 05.07.04, 16:48
                Tak p.Przewoda jak i p.Kozłowski zostali rekomendowani jeszcze w poprzedniej
                > kadencji.P. Jurzyk nie ma z tym nic wspólnego.

                Oczywiście tylko przypadkiem nie zostali odwołani, tak jak zrobiono to z innymi
                osobami.

                Rozumiem, że powyższe przykłady to półprawdy i niedopowiedzenia.
                >
                >
                >
                > Dokładnie tak.

                Acha wiceprzewodniczący rogionu PO w radzi nadzorczej spółki miejskiej pod
                rządami Jurczyka. To półprawda. Cóż, każdy orze jak może.

                Typowe "bleblanie".
                A może słowa nie po twojej myśli?


                Nie wstydzę się swoich przyjaciół.Mam ich dosłownie kilku, to nie to samo co
                > nawet najlepszy znajomy, kolega itp.

                To fakt. Ale pisząc o Myncu miałem na myśli przyjaźn polityczną.


                Cóż nie po myśli. Obaj wiemy, że Mync jest Pańskim mentorem.

                Zatem sprawa dla mnie
                > > jasna. KOALICJA (cicha oczywiście) :)))
                >
                >
                >
                > Każdy wnioskuje tak jak umie ;)
                >
                I każdy wykręca się jak umie;)


                P.Mync z tego co wiem nigdy nie był aparatczykiem partyjnym, choć sprawy życia
                > publicznego były i są - mam nadzieję - nadal bliskie.Nie mam zamiaru popadać
                w
                > kombatanctwo, ale kiedy Twoje ulubione środowisko próbowało zmieszać nasz
                kraj
                > z błotem tacy ludzie jak Mync ryzykowali swą przyszłość, a czasem zdrowie i
                > życie dla Polski. Pomyśl o tym przez chwilę. Pamiętam - herbertowskie niemal -

                > poczucie braku perspektywy na szybkie odzyskanie wolności jakie towarzyszyło
                na
                > m
                > zwłaszcza w połowie lat 80-tych. Stawianie w jednym szeregu tych, którzy
                dawali
                >
                > odpór sowietyzacji naszego życia, z tymi którzy grzali swe z przeproszeniem
                > tyłki w czerwonym słońcu jest poprostu nie do przyjęcia.

                Mync był członkiem RS AWS. Więc i aparatczykiem. Smieszą mnie te teksy o
                komunie w tym kontekście. Piszemy o dzisiejszych czasach. Czyli o cichej
                koalicji PO z Jurczykiem. Wyciąganie PRLu następuje zasze wtedy,
                gdy "styropianowcom" wyciągnie się szwindelki z dzisiejszych czasów. A te
                herbertowskie poczucie niech Pan odpuści. Lata 80 to schyłek komuny i wszyscy
                wiedzieli, że upadnie. A na wcześniejsze "herbertowskie" rozterki jest Pan za
                smarkaty.

                Naturalnie Rywna też do Agory Buzek wysyłał ? Czy nie wydaje Ci sie dziwnym ,
                > że tzw. sprawa wlecze się od lat i " wzmaga" się gdy sytuacja polityczna tego
                > wymaga?

                A co ma Rywin do przewały z Bryzą???? Nie dziwię się. O ile pamiętam z Panem
                Kozłowskim "ustrzelono" działaczy SLD. Też jakoś nie doczytałem w Trybunie ;)
                żeby się skończyła. Niestety i jedna sprawa (Mync) i druga (Kozłowski) to rządy
                Buzka. Dokładnie Czasy Kaczora w Ministerstwie Sprawiedliwości. Kluske też za
                Buzka zwinęli
      • Gość: policenin Re: XYZ-cie ciekawi mnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 08:48
        Głosowanie nad gospodarka odpadami świadczy o tym że poukładał się Pan może nie
        z samym Jurczykiem ale ludźmi którzy za jego plecami robią to miasto w konia.
        Oczywiście robiąc interesy. I nie byłony w tym nic nagannego, w koncu
        biznesmeni są od robnienia interesów tylko dlaczego są to interesy
        jednostronne. Zabierają kasę biednym naliczając monopilistycznie wygórowane
        stawki i rozdaja bogatym którzy im na to pozwolili. Taki współczesny,
        zdeformowany Janosik.
        • arkadiusz_litwinski Re: XYZ-cie ciekawi mnie... 02.07.04, 13:45
          Gość portalu: policenin napisał(a):

          > Głosowanie nad gospodarka odpadami świadczy o tym że poukładał się Pan może
          nie
          >
          > z samym Jurczykiem ale ludźmi którzy za jego plecami robią to miasto w konia.
          > Oczywiście robiąc interesy. I nie byłony w tym nic nagannego, w koncu
          > biznesmeni są od robnienia interesów tylko dlaczego są to interesy
          > jednostronne. Zabierają kasę biednym naliczając monopilistycznie wygórowane
          > stawki i rozdaja bogatym którzy im na to pozwolili. Taki współczesny,
          > zdeformowany Janosik.



          Zagłosowałem za planem gospodarki odpadami, gdyż :

          1. Jest to optymalny plan na ten moment.
          2. Jako doraźne przewiduje rozwiązanie w którym miasto przejmuje faktyczną
          kontrolę nad odpadami.
          3. Jako doceloe rozwiązanie przewiduje współpracę z gminą Police, która na
          dzisiaj nie zaprezentowała nie tylko korzystniejszej oferty, ale nawet
          faktycznej woli podjęcia partnerskiej współpracy. Mam nadzieję, że to sie
          zmieni w najbliższych 2-3 latach.
          4. Plan niczego nie przesądza i można go zmienić w razie powstania nowych
          okoliczności.

          To w skrócie, wiele rozmów na komisji gospodarki komunalnej utwierdziło mnie w
          przekonaniu , że to słuszne rozwiązanie. Posiadanie jakiegokolwiek Planu jest
          niezbędne do podejmowania starań o środki pomocowe. Jesli będzie taka potrzeba
          możemy dyskutować, ale o faktach a nie subiektywnych odczuciach, które mam
          nadzieję zmienić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka