Gość: hans
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.07.04, 23:34
W istocie nie jesteśmy wiele bardziej świadomi siebie niż małpy. Pewne
aspekty funkcjonowania cielesnego, umysłowego i społecznego, nad którymi
człowiek nie jest w stanie w pełni zapanować, wymykają mu się tak, jak gdyby
ich przebieg był w pewien sposób zaprogramowany. Wpływają one silnie na jego
przeznaczenie poprzez otaczających go ludzi, nie burząc jednocześnie iluzji
anatomii.
Dlaczego ludzie są tak nieświadomi? Przecież myślą?