Dodaj do ulubionych

Ignorujmy towarzysza XYZ

15.07.04, 15:11
Gościu jest barzo pewny swoich racji, a w dodatku jest bezczelny. Czepił sie
prawicy,ludzie jego pokroju tylko potrafią atakowac . Są zdania, że wszystko
co sie teraz złego dzieje w Polsce to wina prawicy i poprzedniej ekipy.
Osobnik ten ma klapki na oczach i widzi tylko lewą stronę.Prponuję ignorować
jego durnowate przemyślenia.
Obserwuj wątek
    • absztyfikant Re: Ignorujmy towarzysza XYZ 15.07.04, 15:16
      Nie o poglady tu chodzi, ale o maniery. Nie mozna akceptowac jawnych
      manipulacji, ktore zawsze koncza sie argumentem, ze w Afryce Murzynow bija.
      Dloaczego ? Bo to podrywa zaufanie do forum, ktore jest skadinad pozyteczna
      przestrzenia. Spierajmy sie, klocmy, przekonujmy, ale bez klamst, matactw i
      rynsztoku. XYZ to inteligentny jegomosc, ale manier ma na dwoje z minusem.
      Mowic do kobiety, zeby " przestala klapac jadaczka" to reprezentatywny cytacik.
      Wiem, ze to tylko forum, ale szanujmy sie chocby dla komforu dyskusji. Kloaka
      czy salon - wybor nalezy do Ciebie XYZ!
      • Gość: XYZ Absztyf I Sprawiedliwy IP: 213.155.191.* 16.07.04, 07:58
        Skoro moje maniery sa na dwa z minusem (czyli zaliczone ;) ), to prosze o ocenę
        tych forumowiczów:
        1. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=13868644&a=13870759 ,
        2. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=13866564&a=13876132 , to w
        kwestii manier dokobiecych...
        3. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=14180363&a=14181641 , to jest
        istny Wersal.
        4. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=14180051&a=14203456 ,
        5. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=14180051&a=14204086 , to
        akurat mi się podoba ;)
        6. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=14031022&a=14129762 , a to ta
        co chce ignorować :)
        7. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=14035394&a=14044966 ,nie
        mogłem się powstrzymać :))

        OK. To na poczatek. W kwestii manier. Czekam na oceny:)
        • Gość: agaa78 Re: Absztyf I Sprawiedliwy IP: *.rgsa.pl 16.07.04, 08:20
          Wszystko i na temat...tak trzymaj:))))
          Pozdrawiam
        • Gość: Lex Re: Absztyf I Sprawiedliwy IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.07.04, 10:22
          Panie XYZ,zamiast zastanowić się,nad samym sobą i nad tym,jak to się dzieje,że
          wielka grupa forumowiczów ma Pana dość,zabawia się Pan w
          donosicielstwo,wskazując na innych.Miał więc rację Absztyfikant pisząc,że jedyny
          (jakże ograniczony!)stosowany przez Pana rodzaj argumentacji,to"a inni też"-
          czyli
          chruszczowowskie"a u was murzynów mordują".Miała rację-niestety-Ana,pisząc,że
          jesteś Pan typem niereformowalnym i nie podlegającym resocjalizacji.Zadałem
          sobie trud przejrzenia Pańskich postów w archiwum;stwierdzam wprost:jest Pan
          kłamliwym człowiekiem,nie dziwię się bywalcom forum,że mają Pana dosyć.Wstyd!
          • Gość: XYZ Re: Absztyf I Sprawiedliwy IP: 213.155.191.* 16.07.04, 10:27
            Dziękuję za opinię. Rozważę...
    • marcin-uczciwy Re: Ignorujmy towarzysza XYZ 15.07.04, 15:22
      Masz rację trzeba go ignorować bo innaczej wszyscy z tego forum uciekną i nie
      wpisywać się w jego wątkach, sam będzie to robił, ale to już jego sprawa!!!
      • ja_aska Re: Ignorujmy towarzysza XYZ 15.07.04, 15:25
        nie.
        absztyf jak innych gorzej wyzywali to nie miałeś obiekcji. przypomnij sobie
        teksty do swarka np.
        • absztyfikant Re: Ignorujmy towarzysza XYZ 15.07.04, 15:28
          1. Nie jestem zwolennikiem alienowania XYZ, ale cywilizowania.

          2. Akurat swaroga zawsze bronilem, choc nasze poglady mowiac eufemistycznie nie
          sa zbiezne.
        • Gość: mamoniowa Re: Ignorujmy towarzysza XYZ IP: 212.244.77.* 15.07.04, 15:30
          Podalas wyjatkowo wulgarny przyklad, mialam okazje byc skomentowana przez owego
          swarka.
        • skuter70 Re: Ignorujmy towarzysza XYZ 15.07.04, 15:30

          gdyby ignorowac wszystkich niekulturalnych to forum by zamilklo
    • zaczepialski Ignorujmy towarzysza XYZ. 15.07.04, 15:51
      POPIERAM
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=14180363&a=14181641
    • Gość: Ana Re: Ignorujmy towarzysza XYZ IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 15.07.04, 16:01
      ignorowanie to chyba nie jest najlepszy sposób.z drugiej strony w
      jego "ucywilizowanie"też już nie wierzę.facet jest skrajnie niereformowalny i
      odrzuca wszystko,co nie pasuje do jego obrazu świata....kłamać więc raczej nie
      przestanie...sama już nie wiem
      • tuner Re: Ignorujmy towarzysza XYZ 15.07.04, 16:40
        Oczywiście,że trzeba typa po prostu olać.Nie dlatego,że ma takiczy owakie
        poglądy,ale dlatego,że po prostu oszukuje i kłamie,do tego obraża
        forumowiczów.Przez takich obslizgłych typków to forum staje sie czasem kloaką.W
        ramach oczyszczenia popieram pomysł ignora.Nie każdy ma tyle cierpliwosci co
        Ana czy Absztyf,zeby mu ciagle tlumaczyc i prostowac jego oszustwa i
        polprawdy.Zreszta w sumie ta działalnosc nie ma sensu,bo on w kołko swoje,jak
        to ktos napisał w morde mu plują,a on,że deszcz pada.
        • Gość: XYZ absytzf IP: 213.155.191.* 16.07.04, 08:03
          Z twojego milczenia wnioskuje, iż tak w twojej ocenie ma wyglądać kulturalne
          przedstawianie poglądów. Pokaż mi zatem różnice w mojej metodzie. Jak chyba
          zauważyłeś (jak nie to zwracam uwagę), że z reguły dostosowuję się do poziomu
          mojego rozmówcy.
      • Gość: XYZ Re: Ignorujmy towarzysza XYZ IP: 213.155.191.* 16.07.04, 07:59
        Przyganiał kocioł garnkowi.
    • Gość: mamoniowa tiaaaa IP: 212.244.77.* 15.07.04, 16:02
      "Gluchemu spiewac, na durnia sie gniewac, a wygranej w grze liczbowej sie
      spodziewac - na jedno wychodzi" Tadeusz Gicgier
    • rozbojnik_rumcajs Re: Ignorujmy towarzysza XYZ ale dlaczego ? 15.07.04, 16:29

      kartki.onet.pl/929,kartki.html
      • hsps Re: Ignorujmy towarzysza XYZ. I innych ... 15.07.04, 16:39
        "A dajcież wy mi wszyscy święty spokój!"
        Felicjan Dulski

        chrabja.pl/
      • Gość: XYZ Dobre:)))))) n/t IP: 213.155.191.* 16.07.04, 08:04
    • masaladosa Re: Ignorujmy towarzysza XYZ 15.07.04, 20:09
      nie uwazam tego pomyslu za uzasadniony
      mimo iz roznie sie z xyzem w kwestiach swiatopogladowych
      w ocenie rzeczywistosci politycznej oraz zapewne w wielu innych sprawch
      to nie jest to wystarczajacy powod abym mial go poddawac ostracyzmowi
      wole z nim polemizowac spierac sie i probowac argumentowac

      pomysl bojkotu nasuwa mysl ze mogl zrodzic sie z leku
      przed obnazeniem wlasnej ignorancji
      nie dawajmy xyzowi takiego oreza do reki...

      nie widze tez aby w sposob uporczywy i notoryczny
      czy tez szczegolnie drastyczny lamal on zasady dyskusji
      zauwazylem ze zdarza mu sie to od czasu do czasu i mysle ze wystarczy
      zwrocic mu wtedy na to uwage
      i ewentualnie odmowic kontynuowania wymiany pogladow

      mdosa
      • anna_maria Re: Ignorujmy towarzysza XYZ 15.07.04, 20:28
        To ja proponuję całą listę osób do ignorowania:
        Sylwia33
        .......
        .......
        .......
        • Gość: Marian Pażdzioch Re: Ignorujmy towarzysza XYZ IP: *.ksiazat.v.pl 15.07.04, 22:18
          tylko nie absztyfa! ani czarnej dziury!! oni i tak sami sobie będą odpowiadać.
          pazdziocha won!!!nie pasuje do "towarzystwa wzajemnej adoracji".
          a tak na powżnie, zapytam tylko, czy to forum czy partia już?
          • dyrgosia Re: Ignorujmy towarzysza XYZ 15.07.04, 22:23
            świetny pomysł, może legitymacje forum i będziemy wyrzucać za niepoprawne
            myślenie..
          • Gość: kotlet Re: Ignorujmy towarzysza XYZ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.04, 22:35
            Forum to koalicja SLD z NRS.
            • dyrgosia Re: Ignorujmy towarzysza XYZ 15.07.04, 22:40
              Gość portalu: kotlet napisał(a):

              > Forum to koalicja SLD z NRS i POpisu z Odnową, AWS z ZCHN, Samoobrony z
              LPR, ....
    • Gość: H56 Re: Sylwia, to jest forum dyskusyjne, IP: *.comnet.krakow.pl 15.07.04, 23:07
      na którym piszą ludzie rózniący się miedzy sobą pogladami politycznymi,
      religią, poziomem wykształcenia ,zawodem ,statusem społecznym, nie możesz po
      krótkim pobycie na forum,zmieniać jego reguł. Poza tym aby pokonać wroga, to
      najpierw trzeba go poznać, a Ty Sylwio zachowujesz się tak,jakby 33 to było
      twoja liczba IQ. Nie możesz uzyskać satysfakcji w przekonywaniu przeciwnika to
      żądasz jego eliminacji. Nie zapominaj ,że każdy z nas ma prawo do własnych
      pogladów.
      • Gość: Marian Pażdzioch Re: Sylwia, to jest forum dyskusyjne, IP: *.ksiazat.v.pl 15.07.04, 23:21
        o!,właśnie.
      • sylwia33 Re: Sylwia, to jest forum dyskusyjne, 16.07.04, 16:09
        Liczba 56 to napewno twój wiek. Podaruj sobie te kazania, bo zrzedzisz jak
        moja babcia. Jesli chcesz to możesz dyskutowć z panem XYZ. Ja nie mam w
        zwyczaju komuś rozkazywać, podałam ten wątek aby sie przekonać ilu ludzi myśli
        podobnie jak ja. A co do liczby 33 to napewno nie jest to moje IQ.
    • Gość: Pismak Forum to forum IP: 80.51.242.* 15.07.04, 23:22
      Forum to forum.

      Jak ktoś nie ma kultury, jest krętaczem albo cokolwiek zaślepionym na forum -
      cóż daje świadectwo o sobie samym. I jest traktowany przez forumowiczów tak,
      jak na to zasłużył. Mylimy czasem forum z jakimś sztucznym tworem. To nie jest
      życie na niby. Forum to żywi ludzie, to codzienny nasz świat. Różnica jest
      taka, że tutaj używamy nicków, nie nazwisk. Ale tak naprawdę, nick nie zmienia
      człowieka w kogoś zupełnie innego. Nikt na długą metę nie potrafi udawać kogoś
      innego w necie. Nie, gdy w grę wchodzi prezentowanie swoich poglądów na tak
      wiele tematów i obrona swoich przekonań. Każdy z nas jest na forum taki, jaki
      jest naprawdę. Co więcej, forum obnaża. Bo tu nie można pokazać fury, komóry i
      złotych łańcuchów. Nie można schować osobowości dżdżownicy pod sympatyczną
      facjatą. Każdy z nas odsłania na forum więcej lub mniej siebie. Po jakimś
      czasie wiemy, co lubi ten i ów forumowicz, jaki jest, co szanuje, czego
      nienawidzi, jakie ma zdanie na ten czy ów temat. I - parafrazując Lindę - chce
      lub nie chce nam się z nim gadać. To dość osobista decyzja. Tak więc - co do
      XYZ - zbiorowe ignorowanie nie ma sensu. Ignorujmy go (lub nie ignorujmy)
      indywidualnie, w granicach w jakich każdy z nas uzna to za sposobne.

      Osobiście powiem (po wymianie zdań w wątku o karze śmierci): XYZecie po prostu,
      jesteś jaki jesteś. A nad faktem, że na forum rozprawia się o możliwości XYZ-
      owego bojkotu, radziłbym Ci się jednak zastanowić.

      pismak_logowany@gazeta.pl
      • Gość: XYZ Re: Forum to forum IP: 213.155.191.* 16.07.04, 08:14
        Obraziłeś się o żonę? Moja wypowiedz odpowiadała poziomem twojej argumentacji.
        Przeczytałeś wszystkie moje wypowiedzi, czy skupiłeś się tylko na tej jednej?
        Jesteś pismakiem zatem wiesz, iż niekiedy ekspresja wyraża sens. Nie miałem na
        celu obrażenie ani ciebie ani żony. Poczytaj między wierszami. Wskazałem, iż w
        tak wydawać by się mogło oczywistym przypadku, jest miejsce dla wątpliwości...
        a w kwestii śmierci wątpliwości być nie może...
        • Gość: Pismak Re: Forum to forum IP: 80.51.242.* 16.07.04, 12:41
          Daj spokój, XYZ. Miałem na końcu języka odpowiedź na tamto stwierdzenie,
          która "odpowiadała poziomem Twojej argumentacji". Nie spodobałaby Ci się. Ale
          dałem sobie na luz. Pewnie równy z Ciebie chłop, tylko jakoś tak zdarza Ci się
          popełniać gafy. Jesteś jaki jesteś, XYZ. Nie zamierzam się obrażać, kłócić, ani
          Cię ignorować.

          Pozdrawiam
          pismak_logowany@gazeta.pl
          • Gość: XYZ Re: Forum to forum IP: 213.155.191.* 16.07.04, 12:51
            Pewnie równy z Ciebie chłop,

            I tu się kolega myli:( Mam skoliozę i okrągłe plecy (nie mylić z plecami).

            Pozdrawiam

            XYZ_niereformowalny
    • Gość: mamoniowa bez sensu IP: 212.244.77.* 16.07.04, 10:34
      Kochani to jakas paranoja, na forum kazdy ma prawo sie realizowac i nawolywanie
      do bojkotu jest co najmniej dyskusyjne. Z jedenj strony oburzamy sie na brak
      tolerancji, zrozumienia, pietnujemy sie za skrajne poglady, jednoczesnie tkwiac
      w przekonaniu o wlasnej nieomylnosci. Wielu z nas powinno nabrac nieco pokory i
      dystansu, bo naparwde robi sie nieprzyjemnie.
      W wielu kwestiach nie zgadzam sie z XYZetem, ale toleruje jego obecnosc tutaj.
      Owszem pare razy zademonstrowal wobec mnie w prymitywny sposob, ze jest
      odmiennego zdania, ale uznalam, ze w tym momencie to on sie skompromitowal, a
      nie zdenerowal mnie. Wedlug mnie jego problem polega na tym, ze daje sie
      poniesc demagogicznym sklonnosciom i nie potrafi przyjac tego, ze nie jest
      nieomylny. Moze czyni to nieswiadomie, moze jest skrajnym idealista, a moze
      jest typem kpiarza, ktory lubi prowokowac.
      Jedno wiem, gdybym znalazla sie w analogicznej sytuacji, zaczelabym sie
      zastanawiac jaka jest tego przyczyna, a nie trwalabym zajadle na tym samym
      stanowisku.
      Mam nadzieje, ze emocje kiedys opadna i wyciagniemy wnioski. Nie oczekuje, ze
      przestaniemy ujadac, bo zpomimo tej samej narodowosci, zbyt wiele nas dzieli,
      ale byc moze przestaniemy sie kasac......
      • Gość: Ana Re: bez sensu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.07.04, 10:45
        oczywiście!sam fakt,że ktoś jest chamusiowaty czy zakłamany,to jeszcze nie
        powód,żeby organizować jakieś wielkie akcje typu"bojkot".jeżeli zdajemy sobie
        sprawę z ograniczeń faceta,to wystarczy.w końcu nie ma obowiązku czytania jego
        popierduszek.jak ktoś lubi robić z siebie przedmiot kpin,to w końcu jego
        sprawa.bez takich typków byłoby nudniej.wystarczy więc chyba,od czasu,do
        czasuprzywołać go do nogi...
        • Gość: XYZ Re: bez sensu IP: 213.155.191.* 16.07.04, 11:30
          Jak pieska Ano. I teraz własnia zasiadasz z błogim uśmiechem na twarzy,
          myśląc: "ale temu "chamusiowatemu" dogadałam, inteligentnie i kultralnie. Bo ja
          przeceiż, w odróżenieniu do tego chama XYZ, jestem kulturalna i inteligentna".
          Miłego onanizmu intelektualnego życzę i więcej samozadowolenia. A cha i
          zakłamania o własnej wyższości...
          • Gość: Ana Re: bez sensu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.07.04, 11:34
            ja akurat kocham pieski...mam 3 sztuki!
            • Gość: XYZ Re: bez sensu IP: 213.155.191.* 16.07.04, 11:40
              Widzi mi się, że jednak bardziej kochasz siebie. Miłością szczerą i
              prawdziwą... i bezkrytyczną.
          • Gość: mamoniowa Re: bez sensu IP: 212.244.77.* 16.07.04, 11:35
            Szkoda, ze nie jestes w stanie przyjac slow krytyki, ktore niekoniecznie musza
            byc nagana...
            • Gość: XYZ Re: bez sensu IP: 213.155.191.* 16.07.04, 11:38
              Przyjął bym krytykę bez wahania. Od kogoś kto na prawdę postępuje, tak jak się
              tego ode mnie wymaga.
              • Gość: mamoniowa Re: bez sensu IP: 212.244.77.* 16.07.04, 11:44
                No i tu wlasnie wychodzi twoja natura>>> > Przyjął bym krytykę bez wahania. Od
                kogoś kto na prawdę postępuje, tak jak się
                > tego ode mnie wymaga.
                dzialasz wybiorczo, bedziesz sie sugerowal tylko opinia tych, ktorych sam
                wybierzesz. A nie uwazasz, ze to jest niezwykle subiektywne??? Nie wiem, ale w
                moim przekonaniu te liczne glosy powinny dawac do myslenia.



                • Gość: Ana Re: bez sensu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.07.04, 11:47
                  innymi słowy,drogowskaz powinien zasuwać tam,gdzie pokazuje?
                • Gość: XYZ Re: bez sensu IP: 213.155.191.* 16.07.04, 11:57
                  A czytałaś posty tych licznych głosów? Uważasz, że to z nich mam brać przykład?
                  Sa pewne standardy zachowań, które nawet dla mnie są oczywiste. Chyba
                  zauważyłaś, że dostosowuję się stylem do rozmówcy?
                  • Gość: mamoniowa Re: bez sensu IP: 212.244.77.* 16.07.04, 12:04
                    Prosze o niewypaczanie sensu mojej wypowiedzi. Ani razu nie zaznaczylam, abys
                    bral z kogokolwiek przyklad. Ty bylka tylko sugestia o przemyslenie. Coz ludzie
                    wraz z wiekiem nabieraja pewnych przyzwyczajen, ktore ciezko zmienic.
                    Caly czas uwazasz sie za bezpodstawnie atakowanego, ale nic sie nie dzieje bez
                    przyczyny. Powtorze, krytyka niekoniecznie usi oznaczac nagane.
                    • Gość: XYZ Re: bez sensu IP: 213.155.191.* 16.07.04, 12:08
                      Caly czas uwazasz sie za bezpodstawnie atakowanego, ale nic sie nie dzieje bez
                      > przyczyny.

                      O i tu się mylisz. Nie bezpodstawnie. Przez osoby nieuprawnione.

                      Powtorze, krytyka niekoniecznie usi oznaczac nagane.

                      A czy początkowe posty tego wątku mozesz nazwać krytyką?
                      • Gość: mamoniowa Re: bez sensu IP: 212.244.77.* 16.07.04, 12:31
                        ha ha ha ha ha rotfl, osoby nieuprawnione. Mozesz zatem podac liste
                        uprawnionych do krytyki osob ? ha ha ha
                        • Gość: XYZ Re: bez sensu IP: 213.155.191.* 16.07.04, 12:37
                          Oczywiście, że nie mogę. Mogę za to podać listę tych, których styl nie różni
                          się albo jest znacznie gorszy od mojego, a wzięli się za krytykę.
                          • Gość: mamoniowa Re: bez sensu IP: 212.244.77.* 16.07.04, 13:00
                            Aha czyli caly czas stoimy w miejscu, sie powtarzasz, ubierajac w inne slowa.
                            Krytykowac moga cie tylko wybrancy, przez ciebie namaszczeni.
                            A mnie caly czas frapuje kto moze tego dostapic :-)
                            • Gość: XYZ Re: bez sensu IP: 213.155.191.* 16.07.04, 13:05
                              TY.
                              • Gość: mamoniowa Re: bez sensu IP: 212.244.77.* 16.07.04, 13:16
                                Jestes tego pewny hehehe???
                                • Gość: XYZ Re: bez sensu IP: 213.155.191.* 16.07.04, 13:18
                                  :))) Pewne sa tylko smierc i podatki
                                  • Gość: mamoniowa Re: bez sensu IP: 212.244.77.* 16.07.04, 13:24
                                    Wobec tego na zakonczenie pozwole sobie na sparafrazowanie mojego mentora
                                    inzyniera Mamonia "Ja nie jestem przeciwny krytyce, wrecz przeciwnie nie mam
                                    nic naprzeciwko " Azali moj drogi niewiadomy ??? :-)
                  • Gość: Ana Re: bez sensu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.07.04, 12:05
                    nie uważam,żebyś miał brać przykład z kogokolwiek.mógłbyś po prostu zachowywać
                    się przyzwoicie,a tego nie czynisz....
                    • Gość: XYZ Re: bez sensu IP: 213.155.191.* 16.07.04, 12:12
                      To jest rozumiem przyzwoite zachowanie:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=14180363&a=14181641
                      a to szególnie:

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=14205586&a=14225946
                      Tylko absztyf proszę, bez tych murzynów.
                      • Gość: Ana Re: bez sensu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.07.04, 14:50
                        to chyba niemożliwe,żeby ktoś był aż tak bardzo zaimpregnowany......czyli albo
                        udajesz,albo jesteś zmuszany.dla mnie nie ma znaczenia.liczy się efekt,a ten
                        jest żałosny.baw się dalej sam,w swoim grajdole...
                        • Gość: XYZ Re: bez sensu IP: 213.155.191.* 16.07.04, 15:04
                          "zaprosiła więc raz gości, by nauczyć ich grzeczności" Brzechwa.
                          • Gość: Ana Re: bez sensu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.07.04, 15:11
                            idiota.dostojewski.
                            • Gość: XYZ Re: bez sensu IP: 213.155.191.* 16.07.04, 15:20
                              Rozumiem, że to lekcja pierwsza. "Jakiego języka nie powinien używać lubiany
                              forumowicz?"
                              • Gość: Ana Re: bez sensu IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.07.04, 16:14
                                nie ,to pierwsz lekcja literatury.polecam...przyda ci się bardzo.horyzonty
                                poszerzysz i byków nie będziesz sadził.może nawet coś zrozumiesz,przy okazji
                                (choć w to aqrat wątpię).może nawet dojdzie do tego,że forumowicze nie będą się
                                musieli ciebie wstydzić?kto wie?
    • Gość: Ana Re: Ignorujmy towarzysza XYZ IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.07.04, 11:01
      w związku z propozycją sekowania xyzeta,przypomniałmi się fragment piosenki
      (chyba kaczmarek?)-"niech se gadzina żyje...":)))
      • Gość: XYZ Re: Ignorujmy towarzysza XYZ IP: 213.155.191.* 16.07.04, 11:35
        > w związku z propozycją sekowania xyzeta,przypomniałmi się fragment piosenki
        > (chyba kaczmarek?)-"niech se gadzina żyje...":)))

        A mi się inny wierszyk przypomniał. Brzechwy. "Pewna Kura, proszę Pana była
        dobrze wychowana..." Pamiętasz?
        • Gość: mamoniowa kaczka dziwaczka IP: 212.244.77.* 16.07.04, 11:41
          Nad rzeczka opodal krzaczka mieszkala kaczka dziwaczka...
          • Gość: Ana Re: kaczka dziwaczka IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.07.04, 11:45
            i zamiast trzymać się rzeczki,pędziła bimber z porzeczki!do tej pory
            pamiętam,jak zaśmiewałam się z tego w przedszkolu....
            • Gość: mamoniowa Re: kaczka dziwaczka IP: 212.244.77.* 16.07.04, 11:49
              O rany, gdzie bylo takie postepowe przedszkole hi hi hi??? ja poznalam tylko
              oryginalna wersje :-)
              • Gość: XYZ Re: kaczka dziwaczka IP: 213.155.191.* 16.07.04, 11:59
                Teraz wiesz, gdzie ane nauczono Stylu i Poziomu.

                P.S.
                Jakoś Ana dyplomatycznie pominęła sens wiersz Brzechwy o kurze...
                • Gość: Ana Re: kaczka dziwaczka IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.07.04, 14:52
                  nie tyle dyplomatycznie,co miłosiernie.
                  • Gość: XYZ Re: kaczka dziwaczka IP: 213.155.191.* 16.07.04, 15:05
                    Dla siebie buuuuu cha cha cha
      • Gość: H56 Re: Ignorujmy towarzysza XYZ IP: *.comnet.krakow.pl 16.07.04, 11:39
        anulko ? bój sie boga
    • buddy Re: Ignorujmy towarzysza XYZ 16.07.04, 11:46
      proponuje stworzyć sąd kapturowy nad xyz-tem napadliście na niego jakby to on
      był winny wszelkiego zła na świecie wiem że ciężko zaakceptować cudze poglady
      ale wy już przesadzacie
      • Gość: Ana Re: Ignorujmy towarzysza XYZ IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.07.04, 11:49
        buddy...znajdziesz tu przynajmniej kilkanaście wypowiedzi,stwierdzających,że
        nie chodzi o poglądy.może przeczytaj najpierw.....
        • buddy Re: Ignorujmy towarzysza XYZ 16.07.04, 11:58
          i tak uważam że wasze ataki są przesadzone obie stony tego sporu maja za uszami
      • Gość: mamoniowa inaczej IP: 212.244.77.* 16.07.04, 11:50
        Drogi buddy problem w tym, ze on nie chce zaakceptowac naszych, tez.
      • Gość: H56 Re:proponuję zakończyć ten wątek IP: *.comnet.krakow.pl 16.07.04, 11:53
        zastanawiam się, kto to taki kryje się za nickiem Sylwia33. Zaszczekała,ugryzła
        i uciekła z forum.
        • Gość: mamoniowa Re:proponuję zakończyć ten wątek IP: 212.244.77.* 16.07.04, 11:56
          I tu sie mylisz, Sylwia zapodala nowy temat :-)
          A tak na marginesie, to kazdy kryjer sie pod jakims nickiem.
          • Gość: rzeźnik Re:proponuję zakończyć ten wątek IP: 62.29.137.* 16.07.04, 12:30
            > A tak na marginesie, to kazdy kryjer sie pod jakims nickiem

            Właśnie. Dlatego każdy może pisać to na co ma ochotę!!! XTZ też!
            • Gość: mamoniowa Re:proponuję zakończyć ten wątek IP: 212.244.77.* 16.07.04, 12:33
              Oczywisice, ale niech przestanie atakowac innych za odmiennosc sądow.
          • Gość: dorka Re:proponuję zakończyć ten wątek IP: *.crowley.pl 16.07.04, 12:43
            faktycznie, czas zakończyc tę nierówną walkę... XYZ to bardzo inteligentny
            człowiek, wygłasza on na forum swoje (i nie tylko) racje i ma do tego prawo..
            po to forum zostało stworzone... pozdrawiam i 3mam kciuki. można się wiele
            nauczyć... poza ortografią, ale to ułomność nie mająca nic wspólnego z
            inteligencją.. o czym niektórzy nie wiedzą.. niestety
            • Gość: mamoniowa Re:proponuję zakończyć ten wątek IP: 212.244.77.* 16.07.04, 13:07
              Widzisz Dorka, nie bede uzywac liczby mnogiej, wystapie we wlasnym imieniu.
              Bynajmniej nie mam nic przeciwko temu, aby ten czlwowiek dzielil sie z innymi
              swoim spojrzeniem na swiat. Ale problem polega na formie jego wypowiedzi, nie
              temacie. To nie jest jakis spisek, ale proba zademonstrowania niecheci to jego
              agresywnego tonu. Mysle, ze jego butna postawa podgrzewa cala sytuacje.
              Jesli facet uwaza, ze nie mamy go krytykowac, do do jasnej cholery za kogo on
              sie uwaza??? Nie sadzisz, ze traca jakas mania wyzszosci. Wladca absolutny???
              • Gość: XYZ Re:proponuję zakończyć ten wątek IP: 213.155.191.* 16.07.04, 13:12
                A gdzie ja zabroniłem wam mnie krytykować? Powiedziałem, że nie od wszystkich
                ta krytyke przyjmę. Manipulujesz Inżynierowo. :)

                To nie jest jakis spisek, ale proba zademonstrowania niecheci to jego
                > agresywnego tonu.

                Mój ton jest agresywny???? Więc jak to nazwiesz Inżynierowo?
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=14180363&a=14181641
                • Gość: mamoniowa Re:proponuję zakończyć ten wątek IP: 212.244.77.* 16.07.04, 13:20
                  Skoro tak czesto wklejasz te wypowiedz, wiec i ja nawroce do wyjacych
                  fanatyczek podazajacych za narzedziem tortur. Pozwolisz, ze od razu sie z toba
                  nie zgodze, ze jest to jedynie poprawne okreslenie ludzi, ktorych ty
                  uwazasz ....wlasnie za kogo ich uwazsz. Poczekam na twoja odpowiedz, zapewne
                  jedyna sluszna, poniewaz wole unikanac posadzenia o agresje.
                  • Gość: XYZ Re:proponuję zakończyć ten wątek IP: 213.155.191.* 16.07.04, 13:59
                    fanatyczka ż III, CMs. ~czce; lm D. ~czek
                    forma ż. od fanatyk.

                    fanatyk m III, DB. -a, N. ~kiem; lm M. ~ycy, DB. -ów
                    «człowiek ślepo oddany jakiejś idei, ideologii, religii, nietolerancyjny
                    względem innych; zapaleniec, zagorzalec»
                    łc.
                    Słownik języka polskiego PWN

                    5. hist. «kara ukrzyżowania; rodzaj hańbiącej kary śmierci stosowanej w
                    starożytności»
                    Skazać kogoś na krzyż.

                    tamże
                    • Gość: mamoniowa Re:proponuję zakończyć ten wątek IP: 212.244.77.* 16.07.04, 14:28
                      fanatyk m III, DB. -a, N. ~kiem; lm M. ~ycy, DB. -ów
                      «człowiek ślepo oddany jakiejś idei, ideologii, religii, nietolerancyjny
                      względem innych; zapaleniec, zagorzalec»
                      łc.
                      Słownik języka polskiego PWN

                      Cos mi sie wydaje, ze ty tez jestes oddany ideologii
                      • Gość: XYZ Re:proponuję zakończyć ten wątek IP: 213.155.191.* 16.07.04, 14:41
                        Ale nie latam za narzędziami tortur, chyba że tak nazwiesz browar. Taki ślepy
                        znów nie jestem, tolerancyjny ( w stopniu ograniczonym o kaczorów i ich
                        pobratymców mentalnych), zapalony piwosz, fakt, zagorzały przeciwni wciskania
                        mi WC.
                        • Gość: mamoniowa Re:proponuję zakończyć ten wątek IP: 212.244.77.* 16.07.04, 15:06
                          Doskonale wiesz, ze nie mailam na mysli TEJ ideologii, ale zupelnie inna.
                          Odnioslam wrazenie, ze uchyliles sie od odpowiedzi ( jestem drobiazgowa ?? :-))
                          • Gość: XYZ Re:proponuję zakończyć ten wątek IP: 213.155.191.* 16.07.04, 15:19
                            A o Tą ideę ci chodzi? A tak jestem lewicowcem, choć nie skrajnym. Nie chcę
                            wysadzać w powietrz burżujów. Chcę wolności i podatków progresywnych,
                            ograniczonego interwencjonizmu państwa w rynek, darmowej edukacji i bezpłatnej
                            opieki zdrowotnej dla niebogatych, dotowanych środków antykoncepcyjnych,
                            swobody wybory w kwestii aborcji i zaprzestania dotowania Czarnej Struktury.
                            Tyle na wstępie. Ach i religii w kościołach.
                            • Gość: mamoniowa Re:proponuję zakończyć ten wątek IP: 212.244.77.* 16.07.04, 15:23
                              Wcale sie nie dziwie, ze nie nazwales sie skrajnym. Wobec tego nie traktuj
                              innych w ten sposob. Nie kazdy kto idzie do kosciola jest ortodoxem, czego ty
                              najwyrazniej starasz sie nie dostrzegac. Rowniez w moim odczuciu starasz sie
                              zdyskwalifikowac to, czego nie jestes zwolennikiem.
                              • Gość: XYZ Re:proponuję zakończyć ten wątek IP: 213.155.191.* 16.07.04, 15:33
                                Kanieszna. W zamian za WC w TV i mediach, zagwarantowanych ustawą, mam prawo
                                nie lubić wyznawców religii, która siłą wdziera mi się w życie. Bo teoretyczni
                                i na tym Forum Wybiórcza powinna przestrzegać WC. A poza tym ma swoje powody by
                                nie lubić katolików nawet nie ortodoksyjnych. Ale to moja sprawa.
                                • Gość: mamoniowa Re:proponuję zakończyć ten wątek IP: 212.244.77.* 16.07.04, 15:41
                                  No wiec wlasnie to twoja sprawa!!! A ty sprowadzasz wszystkich do wspolnego
                                  mianownika, przy czym mnie sie dziwisz, ze mam jakies ale do nadal rzadzacej
                                  partii. Czysta analogia.
                                  Z ta roznica, ze dla mnie nie kazdy "czerwony" to wyjacy fanatyk, a dla ciebie
                                  osoby wymienionego wyznania to zgraja gumbasow. Wlasnie ta dyskusja caly czas
                                  dotyczy tego,nie, ze sie wypowiadasz w jakiejs kwestii, ale tego w JAKI SPOSOB
                                  to robisz. Ale nie zauwazasz tego, no i w zwiazku z tym proponuje zakonczyc
                                  dyskusje, tym barzdiej, ze weekend zcas zaczac.
                                  Zycze wypoczynku!!!
                • Gość: mamoniowa Re:proponuję zakończyć ten wątek IP: 212.244.77.* 16.07.04, 13:21
                  Czyzbys nie wiedzial, ze my inzynierowie ( tak tak, jestem nie inzynierowa,ale
                  inzynierem nawet) lubimy pomajsterkowac ??? :-)
                  • Gość: XYZ Re:proponuję zakończyć ten wątek IP: 213.155.191.* 16.07.04, 14:14
                    W tym kontekście zupełnie nie rozumiem zarzuania prawnikowi manipulacji:)
                    • Gość: mamoniowa Re:proponuję zakończyć ten wątek IP: 212.244.77.* 16.07.04, 14:26
                      Pare postow wyzej napisales, ze to niby ja inzynierowa usiluje manipulowac.
                      Ale to ty jestes prawnikiem, nie ja. Wiec jesli sam do siebie masz pretensje,
                      to nie rozumiem dlaczego zwracasz sie z tym do mnie :-)
                    • Gość: XYZ Re:proponuję zakończyć ten wątek IP: 213.155.191.* 16.07.04, 14:38
                      Możliwe, że źle cię zrozumiałem. "Zarzuciłem" ci manipulację, a tyś napisała,
                      że jako inżynier lubisz dłubać (czy grzebać). Potraktowałem to jako swoiste
                      wytłumaczenie. Jam prawnik matacz z zawodu:) Więc dziwię się zarzutom mi
                      stawianym:)
                      • Gość: mamoniowa Re:proponuję zakończyć ten wątek IP: 212.244.77.* 16.07.04, 15:04
                        No wlasnie, niepotzrebnie weszysz podstep w kazdej mojej wypowiedzi :-)
                        No i nie ustapie ( my inzynierowie mamy zamilowanie do detali :-))>>dziwisz sie
                        zarzutom tobie stawianym, odnosze wrazenie, ze tam brakuje slowa >nie< :-)
                        • Gość: XYZ Re:proponuję zakończyć ten wątek IP: 213.155.191.* 16.07.04, 15:14
                          To ciekawe, jaki mam tu "mir". Jako jedyny musze używać słownika
                          ortograficznego. Do innych "ortografów" nikt sie tak nie czepia. Muszę
                          wskazywać źródła informacji, bo od razu jestem okrzyknięty kłamcą. Musze
                          hamować język, choć w zasadzie najbardziej "dosadnym" tekstem był prawicowy
                          oszołom, albo malutki rozumek, no i "twoje" fanatyczki za narzędziem zbrodni.
                          (Może coś tam jeszcze, ale nie pamiętam). Choć mi się ten tekścik mocno
                          podoba:)) Za to jak mnie się obrzuca tekstami typu, komunistyczna świnia,
                          nieuk, partyjny beton, gówniarz, idiota, głupek, kretyn, szuja. Porównuje się
                          mnie do psa itp. To jakoś nikt nikogo za to nie łaja. Cóż chyba mnie lubicie,
                          skoro tak dbacie o mój język.
                          Ale ja jestem jak swawolny Dyzio. Himeryczny, złośliwy i zgryźliwy. Ale nigdy
                          szuja. I temu kto mnie tak nazwał nie odpuszczę
                          • Gość: mamoniowa stop IP: 212.244.77.* 16.07.04, 15:35
                            Niestety nie zaskoczyles o co mi chodzi, akurat nie wytykalam bledu
                            ortograficznego, tylko brakujace slowo , ktore w moim odczuciu zmienilo sens
                            tego co napisales.Chcialam sie tylko upewnic, a ty znowu traktujesz mnie jak
                            ksiazke skarg i zazalen. A w kwestii ortografii juz sie wypowiedzialam. No
                            chyba nie oczekujesz, ze bede na czerwono zaznaczac byki!!!
                            Jesli jzu sie czepiam, to tych, z ktorymi dywaguje. Ha, zreszta ty tez nie
                            byles mi dluzny. Ale juz koniec z tym, bo akurat tu nie o ortografie idzie.
                            kto? co? : szuja
                            kogo? czego?: szuji
                            ale komu? czemu? tez szuji??:-)
    • piotr33k2 Re: Ignorujmy towarzysza XYZ 16.07.04, 12:32
      mnie u niego denerwuje cecha i maniera która go właściwie dyskwalifikuje jako
      poważnego dyskutanta chociaż przyznałem to i przyznaje teraz że jest facet
      wyrobiony i inteligetny na swój sposób,mianowicie uporczywe wmawianie ze koło
      jest kwadratowe a czarne to tak naprawdę białe itd. itp. za grosz obiektywizmu
      a juz o samokrytycyżmie osobistym czy opcji politycznej którą tak wybiela wbrew
      oczywistym faktom nie ma nawet mowy ,w sume doszedłem do wniosku że to
      niepowazny suma sumarum facet chociaż niegłupi , a moze aż tak głupi?
      • Gość: mamoniowa Re: Ignorujmy towarzysza XYZ IP: 212.244.77.* 16.07.04, 12:38
        Dokladnie
      • Gość: XYZ Re: Ignorujmy towarzysza XYZ IP: 213.155.191.* 16.07.04, 12:41
        I vice versa:) bez tego: niepowazny suma sumarum facet i tego: a moze aż tak
        głupi?
        • Gość: Ana Re: Ignorujmy towarzysza XYZ IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 16.07.04, 14:59
          myślę,że najważniejszy cel został osiągnięty.chłopina dostał wyrazny sygnał,że
          nie spełnia standardów,że przekroczył"cienką czerwoną linię",że ktoś mu
          powiedział stop.fakt,czy potrafi wyciągnąć z tego wnioski,to już zupełnie inna
          sprawa.
          • Gość: XYZ Re: Ignorujmy towarzysza XYZ IP: 213.155.191.* 16.07.04, 15:03
            "Czy ta kura proszę Pana była dobrze wychowana?" Brzechwa...
            • Gość: Marian Pażdzioch Re: Ignorujmy towarzysza XYZ IP: *.ksiazat.v.pl 16.07.04, 21:46
              nieważne jakie masz poglądy! one są twoje, to ważne! towarzystwo wzajemnej
              adoracji tego nie zrozumie, choć niektórzy się silą na wyrozumiałość. nie daj
              się, kurka wodna!
              pozdrawiam serdecznie! m.p.
              • Gość: H56 Re: do Sylwii 33 IP: *.comnet.krakow.pl 17.07.04, 13:32
                Ty mnie laska zdenerwowałaś, nie jestem takim starym dziadem, troszeczke
                młodszym ,mam 48 wiosenek. ha,ha,ha
                • sylwia33 Re: do H56 17.07.04, 13:54
                  Tylko nie laska, jak Ty sie wyrażasz starcze!
                  • Gość: H56 Re: do H56 IP: *.comnet.krakow.pl 17.07.04, 14:47
                    To co, jesteś badziewie ?
                    • sylwia33 Re: do H56 17.07.04, 18:25
                      jestem wysoką szczupłą, blondynką o niebieskich oczkach,moje wymiary to 90-60-
                      90.
                      • dyrgosia Re: do H56 17.07.04, 19:32
                        sylwia33 napisała:

                        > jestem wysoką szczupłą, blondynką o niebieskich oczkach,moje wymiary to 90-60-
                        > 90.

                        ...a ja jestem dziewicą..
    • Gość: bla bla Re: Ignorujmy towarzysza XYZ IP: *.wwwcache.cam.ac.uk / *.wwwcache.cam.ac.uk 17.07.04, 17:00
      • dyrgosia Re: Ignorujmy towarzysza XYZ 17.07.04, 17:36
        Jak na wątek o ignorowaniu , to dość się rozwinął...
        • Gość: H56 Re: tolerujmy towarzysza XYZ IP: *.comnet.krakow.pl 17.07.04, 21:04
          sylwia z takimi atutami to musisz byc laska. Dyrgosiu, kto, to jest dziewica ?
          • dyrgosia Re: tolerujmy towarzysza XYZ 17.07.04, 21:13
            To coś takiego jak dinozaury..
            • Gość: H56 Re: tolerujmy towarzysza XYZ IP: *.comnet.krakow.pl 17.07.04, 21:28
              ha,ha,ha, dobre
              • ja_aska Re: tolerujmy towarzysza XYZ 19.07.04, 11:33
                pozwolę sie z wami nie zgodzić. problemem tego forum jest to, że gdy ktokolwiek
                perzyzna się do poglądów lewicowych to od razu słyszy o komunie, zbrodniach
                komunistycznych, czerwonym betonie. albo gorzej (ja też przykład).
                a xyz jest przewrotny i przekorny. i w wielu wypadkach przekonujący.
                • Gość: mamoniowa Re: tolerujmy towarzysza XYZ IP: 212.244.77.* 19.07.04, 11:55
                  Nie ASka, problemem jest to, w jaki sposob przekazuje te poglady. Chyba nie
                  posadzasz czesci forumowiczow o jakis spisek akurat przeciwko niemu. Jedna
                  osoba poddala ten temat a reszta sie wpisala. Najwyrazniej ich XYZ nie
                  przekonal...
                  • ja_aska Re: tolerujmy towarzysza XYZ 19.07.04, 12:03
                    nie sądzę, żeby był spisek:-)
                    jedna się wpisała a reszta krytykując odmówiła (większość). to też dobrze
                    świadczy.
                  • buddy Re: tolerujmy towarzysza XYZ 19.07.04, 12:05
                    zauważ że to są wciąż te same osoby
                    • ja_aska Re: tolerujmy towarzysza XYZ 19.07.04, 12:08
                      nowa była inicjatorka "akcji".
                      • piotr33k2 Re: tolerujmy towarzysza XYZ 19.07.04, 12:14
                        mylisz sie aśka to nie jest problem lewicowości to problem osobowości nie mozna
                        po prostu kłamać w żywe oczy, xyz ma wiele wspólnego jeżeli chodzi o metody
                        populistycznego działania ze skrajną oszołomską prawicą i równie dobrze mógłby
                        być ich adwokatem.
                        • Gość: Ana Re: tolerujmy towarzysza XYZ IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.07.04, 12:22
                          zgadzam się,piotrze..co za różnica lewica czy prawica,skoro oszołom i
                          kłamczuszek?po prostu wygodnie jest udawać,że cierpi się za poglądy,nie za
                          własną głupotę.
                    • Gość: mamoniowa Re: tolerujmy towarzysza XYZ IP: 212.244.77.* 19.07.04, 12:21
                      To, ze nicki sie powtarzaja jest raczej naturalne przy takiej formie dyskusji
                  • Gość: Ana Re: tolerujmy towarzysza XYZ IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.07.04, 12:19
                    ech,to właśnie usiłowałam mu wytłumaczyć.problemem nie są jego
                    poglądy,dziedzictwo komunizmu,czy zbrodnie stalina.problemem jest sposób
                    wyrażania poglądów,metody argumentacji.nie zauważam walki forumowiczów z ludzmi
                    prezentującymi lewicowość.akcja przeciwko xyz,to po prostu reakcja na jego
                    półprawdy,manipulacyjki itp.to takie działania wqrzyły forumowiczów,niezależnie
                    od poglądów.a czy xyz jest przekonujący?na razie przekonał wielu,że trzeba go
                    (za przeproszeniem) olać
                    ,bo jest nieuczciwy,zakłamany,zamknięty na argumenty i co gorsza
                    niereformowalny.zresztą, czy faceta,który pisze,że gazety nie informują o
                    upadku służby zdrowia,który twierdzi,że rywina nie było,że olejnik jest
                    członkiem uw,że starachowice,łódz,itp.to wymysł gazety można traktować poważnie?
                    • piotr33k2 Re: tolerujmy towarzysza XYZ 19.07.04, 12:31
                      no właśnie przytoczyłaś konkretne argumenty ,ostanio powiedział ze afera rywina
                      to tylko spisek i manipulacja gazety wyborczej nic wiecej i będzie na ten temat
                      sypał paragrafami ,ustawami i bóg wie czym jeszcze ,tak jest ze wszystkim ,on
                      bardziej "papieski od papieża "jak by to powiedział obrazowo wałęsa.
                      • ja_aska Re: tolerujmy towarzysza XYZ 19.07.04, 12:37
                        a ja np nie wiem jak było z rywinem. i dlaczego mam wierzyć rapaczyńskiej która
                        walczyła o kasę.
                        TO NIE TWIERDZENIE TYLKO WĄTPLIWOŚCI!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                        styl xyz może ma dla was nie do przyjęcia ale nie zauważyłam twierdzenia, że
                        nie było czegoś tylko, że trzeba poczekać na wyroki sądowe.
                        • piotr33k2 Re: tolerujmy towarzysza XYZ 19.07.04, 12:42
                          nie o kasę a ustawę w imieniu wiekszości prywatnych mediów a xyz tak dosłownie
                          powiedział jak przytoczyłem i chyba nie sądzisz ze michnik to wszystko sobie
                          wymyslił i wyssał z palca?
                        • Gość: mamoniowa pinokio IP: 212.244.77.* 19.07.04, 12:43
                          I pewnie Jakubowskiej, na nieszczescie ktorej udalo sioe odczytac dane z dysku
                          jej komputera??
                        • Gość: XYZ Re: tolerujmy towarzysza XYZ IP: 213.155.191.* 19.07.04, 12:44
                          Nigdy nie napisałem, że Olejnikowa jest członkiem UW. Napisałem, ze jest
                          sympatykiem i to udowodniłem. W sprawie gazet i służby zdrowia, tłumaczył się
                          będę bo to istotnie była manipulacja, ale nie prawda tylko blekim;) W sprawie
                          Rywina zapadł wyrok, a ja bardziej ufam sądom niż Rapaczyńksiej. Jeżeli
                          przytaczam przepisy to znaczy, że istnieją i tak sprawę normują. Zatem jeżeli
                          swoje twierdzenia popieram przepisami, to nie wiem w jakim stylu bym tego nie
                          zrobił, przedstawiam fakty. Wam zaś wystarcza własna wiara. Nigdy bowiem nie
                          zauważyłem by ktokolwiek podważył przepisami moje twierdzenia na przepisach
                          oparte.
                          • Gość: Ana Re: tolerujmy towarzysza XYZ IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.07.04, 13:14
                            co do olejnikowej,to znowu kłamiesz xyz .najpierw napisałeś,że jest członkiem,a
                            gdy kłamstwo udowodnił ci absztyf wycofałeś się chyłkiem,że nie członkiem,tylko
                            sympatykiem...co zresztą też okazało się nieprawdą.co do twojego"umiłowania
                            prawa",to szkoda,że jest ono wybiórcze,bo np.oficjalny raport najwyższej izby
                            kontroli-odrzucasz,twierdząc,że to gra polityczna.no,ale nie o to chodzi,by ci
                            udowodnić coś,co dawno zostało udowodnione.bardzo podoba mi się xywka wymyślona
                            ci przez mamoniową-pinokio.od dziś jesteś dla mnie pinokiem i to z baaaaardzo
                            długim nosem..........
                            • Gość: XYZ Re: tolerujmy towarzysza XYZ IP: 213.155.191.* 19.07.04, 13:20
                              Spójrz na swój nosek, a może nożyce.... buuuu cha cha cha.

                              P.S.
                              Nigdy nie napisałem, że Olejnik jest członkiem UW prawdomówna. Nie kłam bo
                              kobiety z długimi nosami śmiesznie wyglądają. Npaisałem, że bodaj blekus lubi,
                              czy szanuje Olejnikowa za to: i wkleiłem link do zdjęcia Olejnikowej na
                              konferencji programowej UW. Reszta to twoja nadinterpretacja skierowana na
                              miłość własna i wiarę w swoja wielkość. Kompleksiki?
                    • Gość: mamoniowa Re: tolerujmy towarzysza XYZ IP: 212.244.77.* 19.07.04, 12:41
                      Dokladnie......Na poczatku myslalam, ze facet jest zaslepiony, ale to
                      niemozliwe wobec faktow. W kazdym razie predzej uwierze, ze ojciec RYdzyk kupil
                      to nowe auto za wytypowanie "6" w lotto, azizeli w to, ze Nauman jest niewinny,
                      poniewaz nie udowodniono mu winy :-).
                      Aha, na przyklad dzisiaj Wyborcza wymyslila burze u naszych zachodnich
                      sasiadow.:-)
                    • Gość: XYZ Re: tolerujmy towarzysza XYZ IP: 213.155.191.* 19.07.04, 12:47
                      Napisała "otwarta na argumenty" i prawdomówna ana. Jak pisałem z Olejnikową to
                      po prostu bezczelnie kłamiesz.:)
                      • ja_aska Re: tolerujmy towarzysza XYZ 19.07.04, 12:52
                        a ja myślę, że rapaczyńskiej nie chodziło o wolne media prywatne tylko o kasę i
                        przejmowanie gazet i tv.
                        nie wiem czy nauman jest winny czy nie. czekam na sąd.
                        o członkostwie olejnik xyz nie pisał.
                        • Gość: Ana Re: tolerujmy towarzysza XYZ IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.07.04, 14:10
                          no,asiu skoro"nie pisał"to cytacik zatytuowany"do xyz w sprawie olejnik i
                          uw".autor-absztyfikant,post z dn.26.o4:-"olejnikowa nie jest członkiem uw.całe
                          życie była bezpartyjna.manipulujesz koleś,bo nie masz nic na poparcie swojej
                          tezy..."asiu,doceniam chęć obrony lewicy za każdą cenę.jednak w rezultacie-
                          bronisz nie poglądów,lecz kogoś,kto je zakłamuje.po raz kolejny,proponuję
                          zakonczyć wątek,zanim facet pod powierzchnią zniknie...temet nie jest aż tak
                          ciekawy
                          • ja_aska Re: tolerujmy towarzysza XYZ 19.07.04, 14:22
                            ana to nie chęć obrony lewicy a niechęć do metod stosowanych przez niektórych.
                            • Gość: XYZ Re: tolerujmy towarzysza XYZ IP: 213.155.191.* 19.07.04, 14:36
                              A to są właśnie te metody. Ana, która nazywa mnie kłamcą. Zacytowała
                              absztyfikanta, ale przypadkiem "zapomniała" zacytować mój post, który był
                              podstawą. Konia z rzędem temu, kto znajdzie tu moją wypowiedź o tym, że pani
                              Olejnik jest członkiem UW.

                              Tak właśnie kolezanka ana we własnej główce stworzyła mit XYZta - kłamcy.
                              Kłamiąc w tak głupiutki sposób buuuuu cha cha cha...
                              • Gość: mamoniowa Re: tolerujmy towarzysza XYZ IP: 212.244.77.* 19.07.04, 15:00
                                Mam nadzieje, ze to nie bedzie jakis ochwacony z zolzami, tylko porzadny
                                wierchowiec, bo nie wiem czy mi sie kalkuluje bawic w tropiciela hehehe.
                              • Gość: Ana Re: tolerujmy towarzysza XYZ IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.07.04, 15:02
                                1.wypowiedz absztyfa nie powstała bez przyczyny. czy może będziesz
                                przekonywał,że bez powodu to
                                napisał?
                                2.gdy już udowodniono ci,że olejnikowa nie jest członkiem uw,a wklejone przez
                                ciebie zdjęcie przedstawia kongres uwolski,na którym olejnikowa była jedynie
                                (wraz z wieloma innymi,wymienionymi przez absztyfikanta)gościem,zacząłeś
                                twierdzić,że
                                jest"zadeklarowanym sympatykiem".gdy i to,okazało się nieprawdą,zmieniłeś temat
                                i podwinąłeś
                                ogon.w międzyczasie jeszcze,twierdziłeś,że olejnikowa nienawidzi sld,i
                                dysponujesz nawet na to odpowiednim cytatem,tyle tylko,że jak zwykle nie
                                potrafiłeś go wskazać.potem z kolei twierdziłeś,że olejnik jest autorką
                                hasła"sld wolno mniej".także i w tym przypadku forumowicze udowodnili ci
                                (absztyf),że rozminąłeś się z
                                prawdą.
                                3.sugerowane przez ciebie istnienie"mitu xyz"ma tyle samo wspólnego z prawdą,co
                                twoje narzekania,że admin cię nie lubi i usuwa twoje wypowiedzi z forum(także
                                do poczytania w archiwum)nie ma żadnego mitu.jest tylko miotający
                                się,przyłapany na kłamstewkach chłopczyk,coraz rozpaczliwiej usiłujący
                                wytłumaczyć swoje drobne kłamstewka,na których poznali się inni.skłaniając się
                                ku zasadzie,że lepiej z mądrym zgubić,jak z głupim znalezć kończe swoje
                                uczestnictwo w tym wątku.a pinokiowi-xyzetowi życzę powrotu do
                                rzeczywistości......
                                • Gość: XYZ Re: tolerujmy towarzysza XYZ IP: 213.155.191.* 19.07.04, 15:10
                                  1. Pokaz gdzie napisałem, żę Olejnikowa jest człomkiem UW.
                                  2. To ja udowodniłem, że Olejnikowa jest sympatykiem UW do poczytania dla
                                  każego na stronie UW.
                                  3. Twój elaborat to oczywiście nie jest miotanie się. Buuuu cha cha cha
                            • Gość: XYZ byłbym zapomniał:) IP: 213.155.191.* 19.07.04, 14:47
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=12139812&a=12174045
                              • ja_aska Re: byłbym zapomniał:) 19.07.04, 15:21
                                Ana przyznaj, dobry jest:):):)
                                • Gość: Ana podsumowanko... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 19.07.04, 15:42
                                  asiu(to już moja naprawdę ostatnia wypowiedz w tym wątku)....czy"dobry
                                  jest"tego naprawdę nie wiem...wiem natomiast,że jest po prostu głupiutki i,że
                                  ma kompletnie rozwalone poczucie normy.wzbudza we mnie mieszane uczucia,bo
                                  szanuję ludzi żarliwie broniących swoich poglądów,jednak nie znoszę drobnych
                                  oszuścików,którzy na czarne mówią białe.osobiście nie widzę w jego
                                  wypowiedziach niczego szczególnie interesującego...pominąwsz błędy ort. i
                                  fatalną polszczyznę wyróżnił się jedynie pisaniną typu:neuman niewinny,miller
                                  uczciwy,łapiński wspaniały,rywin skrzywdzony,starachowice-wymysł gazety,pęczak
                                  kryształowy,kamela sowińska złodziejka,olejnik gorsza od synowieckiego,ipn i
                                  nik-walka polityczna,itd,itd.doprawdy,co w tym ciekawego czy nadzwyczajnego?
                                  chyba,że facet w ten przewrotny sposób postanowił dowalić sld...choć moim
                                  zdaniem na takie wolty jest za mało inteligentny...negatywne zamieszanie,które
                                  wzbudził na forum nie miało nic wspólnego z wysokim poziomem jego
                                  wypowiedzi,wręcz przeciwnie.emocji nie wzbudzały jego poglądy,tylko ich
                                  egzemplifikacja.....
                • zaczepialski a co to są poglądy lewicowe ?????????????????????? 19.07.04, 18:20
    • Gość: - Re: Ignorujmy towarzysza XYZ IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 21.07.04, 14:02
      -
      • jams1 Re: Ignorujmy towarzysza XYZ 22.07.04, 08:11
        Tak, sobie czytam te posty i widzę że Twoi przeciwnicy mości XYZ-cie cienko
        piszczą. Cały czas przewalają się: kłamczuszek, kombinator, komuch, białe jest
        czarne. Żadnych konkretów. Żadnych linków potwierdzających przyłapanie na
        kłamstwie, a przecież skoro tyle tego było wskazanie archiwum nie byłoby
        problemem, czyż nie? Wiem jedno, zaczyna się od XYZ a skończy na... Absztyfie,
        Gryfie czy inej tuzie tegoż forum. Wołanie o ignora dla osoby każdorazowo
        oznacza wołanie o ignora jej poglądów i może zostać odebrane jako początek
        cenzury. Sam dyskutowałem z XYZ i jeżeli zachował się nie fair wystarczyło
        zwrócić uwagę (proszę popatrzyć na posty w tym wątku XYZ przeprasza za
        niejasność swojego posta!). Każdemu może się wypsnąć parę zbędnych rzeczy
        zwłaszcza gdy traktuje dyskusję emocjonalnie, a przecież każy wie że takie są
        najlepsze, prawda?
        p.s. Zarzucanie niereformowalności wydaje się być nie na miejscu, ewentualnie
        zaś świadczyć może, przy braku dowodów na to "oczywiste" stanowisko któremu XYZ
        odmawia racji, o jego lichej argumentacji lub jej braku.
        • ja_aska Re: Ignorujmy towarzysza XYZ 22.07.04, 08:21
          ana, przecież on mówi, ze niewinny do czasu wyroku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka