Gość: dorota
IP: 213.77.27.*
10.04.02, 16:50
Nie radzę nikomu rozpoczynać nauki w tym "przyjaznym" dla ucznia XVI LO w
Szczecinie na Oś. Słonecznym. Moja córka z b. dobrej uczennicy została zrobiona
w tej szkole "głąbem". Tak zwracają sie nauczyciele (może nie wszyscy) do
swoich uczniów. Uczeń w tej szkole traci poczucie własnej wartości, jest
tłamszony, niesprawiedliwie oceniany. Niektórzy nauczyciele już na początku
roku szkolnego wydają "wyrok" na ucznia - TY U MNIE NIE ZDASZ. Zwolnienia z
lekcji pisane przez rodziców są trakktowane jakby ich w ogóle nie było. Moja
córka od paru miesięcy ma tzw. korepetycje bo nauczyciel nie potrafi
wytłumaczyć materiału,a gdy uczeń prosi o ponowne wytłumaczenie słyszy: "jak
nie rozumiesz to już nie zrozumiesz". Złośliwe uwagi są kierowane nie tylko pod
adresem uczniów ale także pod adresem ich rodziców. Oczywiście nie wszyscy
nauuczyciele muszą kochać dzieci ale jakiś szcunek tym dzieciom się należy.
Uważam, że tragedią jest to, iż moja córka idąc do szkoły bieże tabletki na
uspokojenie i ze łzami w oczach pyta: "mamusiu czy ja naprawdę jestem takim
głabem". Ja też chodziłąm do szkoły średniej tylko, że wtedy
nuczyciele "kochali" ucznia i nie płakali jak mało zarabiają. Proszę policzyć
ile zarabia "biedny" nauczyciel na godzinę właczjąc w to wszystkie płatne wolne
(wakacje, ferie), i ile godzin w miesiącu tak naprawdę pracuje.