Gość: MYCHA
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.11.04, 22:51
Kilka godzin temu PiS zapowiedział ustami Kaczyńskiego złożenie wniosku o
polityczna delegalizację SLD. I choć to zabieg niemożliwy do zrealizowania -
to atmosfera wokół partii zaczyna coraz bardziej nieprzyjemna.
Ludzie z SLD, zwłaszcza ci z najwyższej półki do końca nie rozumieją, że
zamiast trumfalnych pocałunków na terenowych zjazdach i wyborach "nowo-
starych władz"- powinni nawykiem rasowego chirurga zacząć natychmiast skrobać
gangrenę, która toczy formację, skrobać na żywca i do kości.
W głowie mi się nie mieści, czytajac np. dzisiejsze publikacje wypowiedzi
Leszka Millera o pośle Pęczaku na kanwie dotychczasowych działań SLD w
obronie tego faceta. Trzeba było ujawnienie w mediach stenogramów
kompromitujących rozmów - by do mózgów docierało, by takich ludzi jak Pęczak -
wywalać z mety z szeregów. To tylko jeden z przykładów.
Zgnilizna moralna, prywata, nepotyzm, kolesiostwo i ignorancja reguł
gospodarczych na rzecz prywatnego interesu - to tylko najjaskrawsze objawy
tej gangreny.
Jak prześledzi się działania Jana Kulczyka, a właściwie jego firm, choćby
autostradowej, budującej autostradę A2 - to jak na patelni widać
zdegenerowany mechanizm współzależności polityczno-biznesowych. Tutaj można
precyzyjnie i dokładnie, oraz po nazwiskach ustalać powiązania i korzyści
jakie z tego wynikają. Wystarczy internet, archiwa prasowe i raporty NIK.
Wnioski są przerażajace.
Tak samo jest z Krazue, trzecią foruną kraju z Gdańska. Także głębokie
powiązania biznesowo-polityczne, działanie w obszarach stategicznych dla
gospodarki i firmy a właściwie firemki które przekraczały progi czy to
kancelarii premiera czy też ministra finansów. Tutaj także można
precyzyjnie ujawniać nazwiska i powiązania oraz zakres korzyści. Wystarczy
przejrzeć raporty giełdy i jej komunikaty, internet i archiwa prasowe.
Na dodatek są ludzie między oboma kresusami - doradca Kulczyka (ten od
spotkania z Auganowem) jest u Krauzego w radzie nadzorczej. Jak pogrzebać
dalej - to wyniki powiązań między kresusami (a właściwie ludzmi tych
boigaczy) bywają wybitnie zaskakujące.
Czy miał rację prezydent Kwaśniewski, gdy mówił o pełzającym puczu? Moim
zdaniem - miał. Czy miał rację mówiąc, że część komisji ds. zbadania
spraw "Orlenu" jest manipulowana - miał. Uważając, że np. Giertych jest
marionetką w czyiś rękach - moim zdaniem - miał.
W jednym punkcie się tylko różnię z poglądami prezydenta - ja źródło tych
manipulacji upatruję nie tam gdzie pan prezydent. A może i w tym się
zgadzamy?...
Czy wniosek Kaczyńskich będzie miał rację bytu? To pytanie nie na dzisiaj.
Ale wcale nie wykluczone, że jakieś "... gate" i to o potężnym zakresie za
kilka miesięcy się wyklaruje.
Tyle, że SLD, dzięki ludziom w to wszystko zamieszanym będzie już na dnie.