Dodaj do ulubionych

Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomorskiej?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.04, 22:09
bezrobotny szefem klubu radnych SLD. Nic dziwnego w lewicowym ugrupowaniu!
Cieszmy się z tej nominacji (raczej na bank), bo wskaźnik bezrobocia się
obniży w mieście! No i chłopak nie musiałby zdzierać butów chodząc do
biblioteki, aby napisać doktorat. Książki przynoszono by mu do gabinetu! A
mówi się, że w tym kraju nie tworzy się warunków dla młodych, zdolnych
naukowców. Ten przykład zadaje kłam tym niecnym oszczerstwom. Patrząc na
przykład nowego dyrektora opery, śmiem stwierdzić, że fakt chodzenia do
czytelni będzie kluczowym argumentem za tą propozycją!
Obserwuj wątek
    • student1 Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 19.12.04, 22:39
      ostatnia szansa żeby załapać się na koryto
      najpierw załapał się Lucjan za spolegliwość w stosunku do Edmunda
      a co za tym idzie do Jacka
      teraz pora żeby dać fuchę wszystkim lojalnym w stosunku do Grzesia a co za tym
      idzie do Jacka
      tak trzymać chłopaki
      jeszcze pół roku
      może rok
      i zobaczymy jak PO wywiąże się ze swoich zobowiązań
      będzie zatrudniać na zasadzie kompetencji czy wdzięczności
      bo jak na zasadzie kompetencji to wiatr historii wywieje Jędrzeja i jego żonę
      • Gość: andrzej5 Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.04, 00:50
        nic dodać, nic ująć.
        Szkoda tylko, że kompetencje są tutaj najmniej ważne. Wygrywa najczęściej to
        drugie. A decyzje, które przez ten czas podejmą ci "kompetentni", będą
        nieodwracalne i wprowadzą tylko zamieszanie
    • Gość: Ja(cek) Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 23:17
      no to już zaczynam się bać, kompetencje tego pana i jego dbałość o sprawy edukacji i kultury można było zauważyć na ostatnim posiedzeniu rady miasta gdzie był jednym z głównych orędowników planu likwidacji 7 przedszkoli publicznych. Być może w ramach oszczędności postanowi ograniczyć mieszkańcom dostęp do Książnicy, tak jak zrobił to z dostępem do edukacji przedszkolnej dla dzieci...
    • Gość: gosc Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 00:41
      No i dobrze! Skorą się tym interesuje to znaczy, że zamierza równiez się za to
      rzetelnie zabrać. Szkoda tylko, że ta jego zona jest za blisko tego wszystkiego.
      No ale poczekamy, zobaczymy.
      • Gość: gość2 Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.04, 00:45
        Drogi gościu,
        to,ze ktoś czymś się interesuje, nie znaczy jescze, ani że się na tym zna, ani
        że zamierza rzetelnie pracować. Paru już takich było, co się interesowali
      • Gość: olgi Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors IP: 83.144.120.* 20.12.04, 07:35
        Wijas był moim studentem. Kiepskim. Nie przepracował uczciwie ani dnia. Nie
        rozumie ani kultury, ani administracji, ani biznesu. Może wpierw niech spróbuje
        sam zrobić coś pożytecznego, zamiast "działać na niwie kultury, wicie
        rozumicie".
        • Gość: czytelnik Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy?????? IP: *.utp.pl 20.12.04, 08:58
          Niech ktoś powie, że to tylko ponury żart...;-((
    • blackexit pracus 20.12.04, 09:53
      na tym forum pan wijas mowil ze wszystko co ma zawdziecza partii. nie jakims tam
      umiejetnosciom zdolnosciom ale wlasnie partii. wiec partioa wdzieczna osadzila
      gow zakladach chemicznych. teraz partia matka i dobry dziadek meyer pomogl
      zonce to i pomoze panu jedrzejowi akas posadke za te skromne pare tysiaczkow sie
      zalatwi.
      jestes brudny panie jedrzeju i juz calkowicie zepsuty partyjniactwem. nie
      osiagnawszy nawet 30. pozdrawiam black
      • xyz-xyz Re: pracus 20.12.04, 11:38
        Jedrzej po prostu wziłą przykład z kolegi Łuczaka z PO;)))) Jakoś blacku nie
        rozpisywałeś się o tym co załatwił Rektor Chmieleski (PO) radnemu Łuczakowi
        (PO). No ale to przeciez nie SLD. Łuczakowi wolno i wypada, Wijasowi nie wolno
        i nie wypada. Ot cały blacek...

        Równie goraco pozdrawiam.
    • Gość: a. Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors IP: *.negro.v2.pl / *.dcx.v2.pl 20.12.04, 10:18
      >Drugi fotel zastępcy do spraw gospodarczych od półtora roku jest nieobsadzony.

      Ale Ksiaznica stoi o wlasnych silach? Nie padla??? To moze wcale ten dyrektor -
      Atlas nie jest potrzebny? Zbytecznie p. Wijas plecki nadstawia i - nie daj
      Boze - kark, zeby te kulture dzwigac! Najwyraznie starczy nastawic kieszonke w
      spodenkach, o jooo...
    • Gość: copy. zgorzkniałe towarzystwo na tym forum :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 12:10
    • Gość: wuj ignacy Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors IP: *.univ.szczecin.pl 20.12.04, 13:10
      Juz sama przynalezność do SLD jest wystarczająca do działania towarzysza na
      odcinku kultury. Jędrek, Zygmunt, Lucjan - tak trzymać chłopaki!
      • ja_aska Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 20.12.04, 15:13
        na razie jedynym argumentem przeciw jest przynależność Wijasa.
        ps. każdy, byle nie jacyna
        • blackexit Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 20.12.04, 17:03
          ja_aska napisała:

          > na razie jedynym argumentem przeciw jest przynależność Wijasa.

          nie asiu. znowu nie zrozumialas. argumentem przeciew jest polityczne obsadzianie
          sitwa kolesi dowolnego stanowiska w tym miescie zaleznego od samorzadu lub
          panstwa. oraz to ze pan wijas nie zoni sie niczym od pana oleksego czyli
          generalnie nadaje sie dow szystkiego. jeszce w jego piknej karierze zobaczymy
          go na kilkunastu stnowiskach prezesa radach nadzorczych itd. a bylo juz w mlodym
          zyciu pana jedrzeja przynajmniej kilka wszystkie wylacznie na zasadzie
          politycznej przynaleznosci. pozdrawiam black
        • ergie Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 20.12.04, 17:05
          ja_aska napisała:

          > na razie jedynym argumentem przeciw jest przynależność Wijasa.
          >

          a jedynym za jest to, że facia trzeba gdzieś upchnąć ;-))))))))))

          a podobno związki z książnicy nie chcą takiego zastępcy,
          który będzie brał kasę za nic.
          • Gość: WOY To jest zwyczajne, małe nieporozumienie. Spokojnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 19:58
            Nieobsadzona jest fucha zastepcy ds. ekonomicznych i gospodarczych (jak mówi
            pan Bąbolewski) natomiast jak mówi sam zainteresowany - on ma pociąg do
            kultury - a nie ekonomii. Mogli przynajmniej uzgodnić zeznania nie? :)

            Ale jeśli udowodni przed komisją, że potrafi wydać resztę za bilet do teatru,
            to i zaliczy egzamin z zarzadzania finansami instytuccji kultury - tak jak pan
            Sztark przekonywał że ma predyspozycje do dyrektorowania operą, gdyż słucha w
            samochodzie jazzu... - brzmi jak żart nie? :) a to fakt niestety :(
    • Gość: gosia Czekamy na kompetentnego wicedyrektora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 17:43
      O! Gdyby tylko kumoterstwo i nepotyzm tym razem nie zwyciężyły. Niech wreszcie
      ktoś z umiejętnościami załapie się na to stanowisko.
      • blackexit Re: Czekamy na kompetentnego wicedyrektora 20.12.04, 17:46
        Gość portalu: gosia napisał(a):

        > O! Gdyby tylko kumoterstwo i nepotyzm tym razem nie zwyciężyły. Niech wreszcie
        > ktoś z umiejętnościami załapie się na to stanowisko.

        niesmialo zaproponuje: moze tak konkurs? ale uczciwy nie jakas operetka jak to
        bywalo. pozdrawiam black
    • Gość: magdalena Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors IP: *.pl / 213.155.191.* 20.12.04, 18:48
      Klucz partyjny SLD dba o swoich , nie ważne są umiejętności, wykształcenie, nie
      ważne, że młodzi ludzie po studiach nie mają pracy. Republika koleszków lewicy
      rozpycha się łokciami i nie dopuści nikogo do stanowisk. Kiedy to się skończy?
      Kiedy ta Polska będzie normalnym krajem?
      Zamiast zwalczać terroryzm w Iraku trzeba by powalczyć w olsce o porządek o
      sprawiedliwość.
      • pst-pst Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 20.12.04, 19:26
        A to ciekawe .. czy tylko sld tak dba o swoich ...:P
      • krzysiurazydwa Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 22.12.04, 10:49
        Ojojojojoj...

        Porządek i sprawiedliwość? ;) Pachnie mi to prawem i sprawiedliwością. :) :) :)
        Piszesz "Republika koleszków lewicy rozpycha się łokciami i nie dopuści nikogo
        do stanowisk. Kiedy to się skończy?" podejrzewam, że sugerowana odpowiedź brzmi:
        Wtedy kiedy przybędzie w złotych zbrojach i na białych koniach Republika
        Koleszków Prawicy... :) :) :) :)

        Jejejej...

        ---------------------------------------------------
        "kiedy będziemy wybijać im okna,
        gdy zadepcemy ich ślad na ulicach,
        gdy wytępimy ich sekretarki,
        kiedy zawisną na szubienicach?
        ...wielki las..."
    • Gość: 1233 Widać lepsze stołki już rozdał Marszałek IP: *.gryfnet.szczecin.pl 20.12.04, 19:53
      Widać co lepsze stołki już rozdał Marszałek... za to ten powiew azotu w Książnicy...
    • Gość: Heniek Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors IP: 213.155.190.* 20.12.04, 21:55
      pracuje tam żona i mama też... sprawdzcie... a i doktoraty robią ci radni
      wojewódzcy i miejscy... co niektórzy z młodszej generacji... oj zdolana ta
      młodzież i SLDowsko i POwska.
    • Gość: ted Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors IP: *.devs.futuro.pl 20.12.04, 23:09
      czy panu mgr polonistyki na początku kariery nie wystarczy posada nauczyciela
      stażysty za 800zł .Wielu absolwentów polonistyki byłoby zadowolonych z takiej
      pracy nawet w miejscowościach daleko od szosy
      • ja_aska Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 21.12.04, 08:57
        wyksztłcenie ma, lepsze od większości wypowiadających się. "podoba" mi się
        argument o doktoratach - najlepiej zakazać ich sldowcom.
        • Gość: Pola Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 11:45
          Okazuje się, że wijas ma wykształcenie odpowiednie do wszystkiego!
        • Gość: gosc22 Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.04, 23:47
          ja_aska napisała:

          > wyksztłcenie ma, lepsze od większości wypowiadających się. "podoba" mi się
          > argument o doktoratach - najlepiej zakazać ich sldowcom.

          Nie.
          Niech Pan Wijas zacznie przekazywać swoją bogatą wiedzę dzieciom w szkole. Na
          pewn o się spełni, a uczniowie docenią lata ślęczenia nad literaturą XIX wieku.
          Budżet Książnicy może jednak tego nie wytrzymać.

          Takich "spadów" w takich instytucjach, jak Książnica jest niestety więcej.
          Pracują za "marne" 2 tysiaki i narzekają, ż się przepracowują. Co w zasadzie nie
          mija się z prawdą, no bo jak się pracuje na 5 etatach, to człowiek trochę
          zmęczony...
          • ja_aska Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 22.12.04, 08:50
            oprócz filologii zdobył też dodatkowe wykształcenie. poza tym gdzie jest
            napisane, że po polonictyce musi zostać tylko nauczycielem?
            • blackexit Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 22.12.04, 10:19
              ja_aska napisała:

              > oprócz filologii zdobył też dodatkowe wykształcenie. poza tym gdzie jest
              > napisane, że po polonictyce musi zostać tylko nauczycielem?

              moze zostac kim chce grabarzem stolarzem nauczycielme czy nianka byleby nie
              mialo to zwiazku z przynaleznoscia partyjna. a ma niestety. czy wijas bylby dzis
              tym kim jest bez sld? nie bylby i jego rodzina rowniez. dlatego wlasnie wszystko
              tylko sld zawdziecza. pozdrawiam black
              • ja_aska Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 22.12.04, 10:32
                odwal się od jego rodziny. to zwykłe chamstwo. zawsze byłeś dla mnie kimś w
                stylu zwykłego zapalczywego gó..arza (jak młody p.) ale nie sądziłam, że
                zaczniesz dotykać czyjejś rodziny. koniec dyskusji.
                • krzysiurazydwa Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 22.12.04, 10:43
                  asiu asiu...

                  bronić kogoś możesz... ale rób to mądrze :) poza tym ponoszą cię nerwy... ;)

                  saluto
                  • ja_aska Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 22.12.04, 11:46
                    nic mnie nie ponmosi. staram się przestrzegać zasady nie dotykania rodzin
                    nikogo, zwłaszcza przeciwników politycznych. a bleki się zaczyna w tym lubować.
                    mogłam podyskutować o wykształceniu, predyspozxycjach itp. o niczym więcej.
                    • krzysiurazydwa Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 22.12.04, 11:52
                      ave,

                      niezależnie od tego, że Black wykazał się w Twojej opinii chamstwem to na stół
                      wyrzucił zarzut merytoryczny odnośnie rodziny Wijasa (moim zdaniem chybiony, ale
                      to już inna sprawa).

                      widzisz - motyw polega na tym, że on nie pisał, iż ktoś tam w rodzinie Jędrzeja
                      ma np. raka albo robi prywatnie coś nieetycznego (wtedy byłoby to niekulturalne
                      wbijanie się w prywatne sprawy osoby publicznej). zasugerował tylko, że kontakty
                      rodzinne przekładają się na stosunki publiczne ze szkodą dla tych ostatnich.
                      sądzę Asiu, że pomyliłaś płaszczyzny argumentacji i tyle.

                      pozdrowionka.
                • blackexit Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 22.12.04, 11:26
                  ja_aska napisała:

                  > odwal się od jego rodziny. to zwykłe chamstwo. zawsze byłeś dla mnie kimś w
                  > stylu zwykłego zapalczywego gó..arza (jak młody p.) ale nie sądziłam, że
                  > zaczniesz dotykać czyjejś rodziny. koniec dyskusji.

                  rodzina mnie nie interesuje dopuki nies staje sie czescia ukladu. ktos tu rzucil
                  ze w urzedzie marszalkwoskim pracuje zona i mama pana jedrzeja. ne wiem czy to
                  prawda ale jesli tak chetnie dowiedzialbym sie jak dostaly prace bo konkursu
                  jeszce w zyciu nie widzialem. i ma prawo do takiego pytania. jesli nie droga
                  uczciwego konkursu to jak? pozdrawiam black
                  • ja_aska Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 22.12.04, 11:48
                    ktoś rzucił? przestań. wijas wielokrotnie podawał swój adres mailoway. sam rusz
                    tyłek i sprawdź. a nie napuszczaj na niego.
                    • blackexit Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 22.12.04, 20:25
                      ja_aska napisała:

                      > ktoś rzucił? przestań. wijas wielokrotnie podawał swój adres mailoway. sam rusz
                      >
                      > tyłek i sprawdź. a nie napuszczaj na niego.

                      ten sam wijas czyta tez nasze forum, ale osttanio przestal pisac. niestety.
                      ty jestes zorientowana to samo powiedz czy pracuja czy nie rpacuja. nie chodzi o
                      to ze ja sie lubuje w rodzinach ale jesli tak jest to jest to objaw choroby
                      trawiacjej nasze panstwo. pozdrawiam black
                      • ja_aska Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 23.12.04, 08:11
                        pracują. od ładnych kilku lat.
                        • blackexit Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 23.12.04, 10:36
                          ja_aska napisała:

                          > pracują. od ładnych kilku lat.

                          no wiedzialem ze ejstes poinformowana. a tera zpowied zmi jeszce jak dostali ta
                          prace. pozdrawiam black
              • krzysiurazydwa Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 22.12.04, 10:40
                W sumie fakt Black... jak o mnie chodzi to w sumie znam kolesia i mogę mieć
                mieszane uczucia, ale:

                1) przynależność partyjna oznacza włączenie się do gry o dość jasno określonych
                zasadach, co znaczy, że w naszym systemie partie są podmiotami kreującymi
                rzeczywistość społeczno - polityczną....

                2) narzędziami kreowania tej rzeczywistości jest administracja i wszystkie jej
                pochodne...

                3) wojewódzkie samorządowe jednostki organizacyjne (w tym Książnica Pomorska im.
                Stanisława Staszica w Szczecinie) są podmiotami realizującymi zadania
                administracji samorządowej na poziomie województwa...

                4) każda zorganizowana grupa obywateli dążąca do kreowania rzeczywistości
                społecznej (władzy?) dąży o przejęcia kontroli nad punktami decyzyjnymi systemu
                - bo niby dlaczego nie?

                5) dotyczy to również prawej strony - spójrz proszę Black np. na publikację nt.
                Kardynała Wyszyńskiego wydawaną w Książnicy, kiedy to wiatr wiał ze strony
                czarnej (bądź kazał uwzględniać interesy tej strony)czy inne "kulturalno -
                ideologiczne" ówczesne inicjatywy...

                6) poza tym nawet głupi dobór księgozbioru jest decyzją mogącą mieć kontekst
                polityczny (np. "w związku z ograniczeniami budżetowymi w tym roku do
                księgozbioru nie zostaną włączone dzieła markiza de sade, pomimo ich
                niewątpliwej wartości literackiej - za to włączymy ze względu na niemały wkład w
                rozbudowę naszego dziedzictwa duchowego wszystkie dzieła zebrane Papieża Jana
                Pawła II w złoconej oprawie...")

                7) dodatkowo dyrekcja biblioteki to jakby nie było kadra urzędnicza samorządu,
                więc wypadałoby mieć nie tylko pozytywną opinię jakiegoś stetryczałego
                wykładowcy, którego świat kończy się na przypisach (gdzieś w tej dyskusji
                natknęłem się na wypowiedź rzekomego nauczyciela akademickiego jędrzeja, który z
                wyżyn swej anonimowej katedry rzucał gromy) ale równierz doświadczenie
                urzędnicze i właśnie polityczne... w sumie wijas czego by mu nie zarzucić jest
                doświadczonym negocjatorem, niezłym zwierzęciem politycznym, człowiekiem
                orientującym się doskonale w gąszczu regulacji. mówiąc krótko, kimś, kogo nie
                zjedzą na podobnym stanowisku.

                8) z tego co słyszałem robi doktorat w warszawce więc z naukowego punktu
                widzenia trudno mu cokolwiek zarzucić.


                ergo: szczerze mówiąc nie sądzę by wijas pchał się na stołek wice w książnicy,
                ale w sumie gdyby nawet tak to do storpedowania kandydatury potrzebne byłyby
                jakieś lepsze argumenty merytoryczne niż wrzuty personalne.
                • blackexit Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 22.12.04, 11:31
                  drogi krzysiu x2

                  wszystko co napisales to jest prawda ale niestety stoi to na gglowie. rola
                  partii nie jest kreowanie rzeczywistosci poprzez obsadzanie swoimi czlonkami i
                  czlonkami ich rodzin wszystkiego co mozliwe to prowadzi do patologii i
                  niewydolnosci systemu. wplyw na rzeczywistosc powinien polegac na poparwianiu
                  tejrze nie na psuciu poprzez nepotyzm korucje i kolesiostwo.
                  co do "merytorycznosci" pana jedrzeja ciezko powiedziec ze skonczyl polonistyke
                  i robi cos w warszawce (raz jest do doktorat raz studia podyplomowe) nie
                  swiadczy o tym ze jest dobrym kandydatem. pisalem juz w pierwszym poscie zrobmy
                  uczciwy ogolnopolski konkurs niech wygra najlepszy chech kandyduje pan wijas.
                  ale czy z obecnymi wladzami wojewodztwa wspoomniany konkurs jest mozliwy? byl
                  jzu jeden i dyrektorem opery zostal pan ktory nie lubi muzyki powaznej. zatem
                  spokojnie moze zostac dyrektorem ksiaznicy ktos kto nie lubi ksiazek.
                  pozdrawiam black

                  -
                  *********
                  w pogoni za rozumem
                  • krzysiurazydwa Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 22.12.04, 11:42
                    wiesz... rolą parti jest zgodnie z jej definicją zdobywanie sprawowanie i
                    utrzymywanie władzy. wykorzystują do tego wszystkie dostępne i z regóły legalne
                    sposoby. a że obasdzanie swoimi jest najprostszym możliwym mechanizmem
                    sprawowania kontroli, cóż... kryterium praktycznej skuteczności jest tu jedynym
                    wymiernym sposobem oceny. dotyczy to każdej partii niestety. też chciałbym żyć w
                    lepszym wszechświecie, ale niestety nie jest to możliwe.

                    jak chodzi o kompetencje. nie jest tak najgorzej - nie narzekaj. w sumie zawsze
                    mogłoby być lepiej, ale z grugiej strony nie da ukryć się, że mogłoby być
                    znacznie gorzej. biorąc pod uwagę zaplecze kadrowe sld i tak taka kandydatura
                    byłaby ok. a z tym "nie lubieniem książek" to niestety nie trafiłeś. :) trzeba
                    przyznać, że jest on akurat potworem czytelniczym pożerającym literaturkę w
                    każdej możliwej chwili.

                    zresztą - let it flow.

                    pozdrawiam. :)
                  • ja_aska KK 22.12.04, 11:53
                    Krzysiu (podwójny) to nie pierwszy już raz jak bleki atakuje rodziny. wcześniej
                    wmieszał na forum córeczkę kęsika. z nienawiści jest w stanie sponiewierać
                    każdego.
                    • krzysiurazydwa Re: KK 22.12.04, 11:56
                      ale wbiłaś się bez sensu z odpowiedzią przyjmującą za linię obrony kulturę
                      osobistą i jakieś tam zasady zamiast merytorycznie wykazać, że zatrudnienie
                      rodziny Jędrzeja nie jest szkodliwe dla samorządu.

                      a to, że Black stosuje takie zagrywki od dawna? jego prawo. nie zwalnia Cię to z
                      obowiązku rzeczowej (a nie podpartej banalnym "bo tak się nie robi")krytyki.
                      • ja_aska Re: KK 22.12.04, 14:18
                        mowa do słupa a słup jak dupa. tak jest od dawna. w jednym wątku próba
                        argumentów, mija parę miesięcy i pojawia się nowy wątek i na nowo? zbyt krótko
                        obserwujesz i nie znasz wcześniejszych argumentów. gadanie na próżno dla samego
                        gadania z wiekim mi przeszło.
                        • krzysiurazydwa Re: KK 22.12.04, 15:45
                          ładny rym. nie ma co.
                          • ja_aska Re: KK 23.12.04, 08:10
                            ładny, bardzo ładny. pani w szkole tak obrazowo mówiła o uczniach
                            odpowiadających przed tablicą.
      • blackexit Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 21.12.04, 10:29
        Gość portalu: ted napisał(a):

        > czy panu mgr polonistyki na początku kariery nie wystarczy posada nauczyciela
        > stażysty za 800zł .Wielu absolwentów polonistyki byłoby zadowolonych z takiej
        > pracy nawet w miejscowościach daleko od szosy

        niech zapisza sie do sld do zgarna pare tysiaczkow w zakladach chemicznych.
        pozdrawiam black
        • ja_aska Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 21.12.04, 11:23
          zawiść powoduje nadmierne wydzielanie jadu. uważaj bo jak sie ugryziesz w język
          to zatrujesz się własnym jadem.
          • blackexit Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 21.12.04, 12:31
            ja_aska napisała:

            > zawiść powoduje nadmierne wydzielanie jadu. uważaj bo jak sie ugryziesz w język
            >
            > to zatrujesz się własnym jadem.

            dzieki za merytoryczna odpowiedz. pozdrawiam black
            • ja_aska Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 21.12.04, 14:08
              merytorycznej wymagasz? a z jakiej racji? z powodu negowania nie merytorycznego
              a przynależnościowego?
              • blackexit Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 21.12.04, 14:54
                ja_aska napisała:

                > merytorycznej wymagasz? a z jakiej racji? z powodu negowania nie
                merytorycznego a przynależnościowego?

                dokaldnmie. nie ma znaczenia czy jest sie kryminalista z kolobrzegu czy
                polonista w zakadach chemicznych czy zupelnie nic sie nie umie. marszalek
                zalatwi. pozdrawiam black
    • Gość: play Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.04, 21:19
      Być może się powtarzam ale nie mam ochoty wertować historii tego postu. Po
      prostu KOLEJNY CZERWONY DUPEK NA WYGODNYM STOŁECZKU OPŁACANYM ZA NASZĄ KASĘ. DO
      CHOLERY, CO MAM POWIEDZIĆ MOIM DZIECIOM ? NIE CZYTAJCIE, NIE WYPOŻYCZAJCIE ? Co
      ten przydupas wie o kulturze ? Odezwij się Wijas, spotkajmy się, pogadamy i
      zobaczymy czy się nadajesz.
      • ja_aska Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 23.12.04, 08:11
        lepszy czrny dupek? kolorowa argumentacja:-)
        • Gość: nikt Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors IP: *.utp.pl 23.12.04, 08:18
          Miejsce każdego dupka - czarnego, czerwonego czy tęczowego - jest w dupie.
          • Gość: play Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors IP: *.teleton.pl 23.12.04, 08:31
            Jasne, przecież nie chodzi o kolory, daltonistycznie rzecz ujmując !!!
            "nikt" zrobił to niebanalnie i świeżo. Mocna puenta. Amen.
            • ja_aska Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 23.12.04, 08:57
              anatomocznie nie poprawne. ale niech będzie amen.
      • Gość: Jędrzej Wijas Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 19:42
        Witam,
        czy na czele instytucji takiej jak Książnica Pomorska stoi ktoś czerwony czy
        też zielony, dzieci należy zachęcać do czytania. W świecie zalanym prostacką,
        popkulturową mieszanką, literatura jest zbawieniem intelektualnym. Ani poezja
        Kochanowskiego, ani powieści Balzaca, ani dramaty Słowackiego nie zczerwienieją
        ani nie zzielenieją - geniusz broni się sam.

        Co wiem o kulturze? Definiuję ją i rozumiem, jak każdy, na kilka sposobów. Jest
        kultura życia codzienneg - przedmiot zainteresowania socjologów, kultura
        osobista, której często brak w życiu publicznym miasta i kraju, jest w końcu
        kultura w rozumieniu zbioru aktów i czynności zaspokających potrzeby wyższe niż
        li tylko te fizjologiczne... A oprócz tego - sfera zarządu i mecenatu
        instytucji samorządowych i rządowych nad sferą kultury, zaspokajająca potrzeby
        obywateli w tym zakresie. O której z tych "kultur" chcemy rozmawiać w
        kontekście instytucji pod nazwą "Książnica Pomorska'? Bo każdy z wątków jest na
        miejscu...

        Ale trzymajmy się konwencji - przecież to nie chodzi o to, co ja wiem o
        kulturze, jakie wartości przyświecają mojej pracy i jakie mam kompetencje.
        Przecież chodzi o to, że jestem czerwony (a to nie jest ostatni krzyk mody...;
        trzeba być trendy, nawet politycznie) i że mam śmiałość gdzieś pracować. I
        jeszcze to, że ktoś bezpardonowo śmie uznawać moje doświadczenie i wiedzę, bo
        przecież powinien apriorycznie mnie skreślić.

        Pojawiło się kilka nieścisłości, które pragnę sprostować:
        1) dawnymi czasu miałem swobodny dostęp do Internetu, więc miałem okazję
        dyskutować z takimi tuzami intelektu, jak rrado i innni. Wtedy to, TYLKO w
        kontekście pełnienia mandatu radnego, powiedziałem (napisałem...), że
        zawdzięczam to (wybór do Rady...) w dużej części formacji, której jestem
        członkiem . Startowałem z list SLD i ludzie głosując na mnie, głosowali na tą
        partię - to logiczne. Nie mam złudzeń - w 2002 roku nazwisko Wijas znikomemu
        gronu mówiło cokolwiek . Teraz się to zmieniło, w dużej części dzięki Wam :-)))
        Wasze zainteresowanie jest dla mojej osoby zaszczytem. Na marginesie:
        niezależnie od histerycznej alergii na "czerwone", pojawiającej się na forum,
        pozostanę socjaldemokratą, czy to będzie popularne czy nie. I nie mam zamiaru
        się tego wstydzić. Wędrówki i koniunkturalne zmiany szyldów są domeną geniuszy
        prawicy. Nie mi się równać z J. M. Rokitą.
        2) Moja droga edukacyjna nie ma żadnego związku z polityką, a zawodowa o tyle,
        że działalność publiczna pozwoliła mi się zaprezentować wielu ludziom -
        potencjalnym pracodawcom.
        I dla porządku: jestem absolwentem filologii polskiej Uniwersytetu
        Szczecińskiego, studia zakończone oceną bardzo dobrą, praca magisterska,
        traktująca o aspektach egzystencji bohaterów romantycznych, napisana pod
        kierownictwem prof. Danuty Dąbrowskiej, obroniona także na ocenę bardzo
        dobrą... to odnośnie kiepskiego studenta.
        W czerwcu 2003r. skończyłem Studium Podyplomowe z zakresu Komunikacji
        Społecznej i Mediów, prowadzone przez Instytut Badań Literackich Polskiej
        Akademii Nauk w Warszawie. M. in. dzięki nim mogłem podjąć prace w Z.Ch. Police
        SA, w dziale public relations. Nie pracowałem przy produkcji. I zaznaczam:
        nigdy uprawiałem i nie będę uprawiał polityki w pracy. Od tego jest forum Rady
        Miasta czy grona członków i sympatyków SLD. To mi wystarcza.

        Obecnie jestem na drugim roku studiów doktoranckich z zakresu
        literaturoznastwa, prowadzonych przez IBL PAN. Czy kogoś interesuje zakres
        tematyczny moich badań? Aha, w porządku. Może innym razem.

        3) Jestem żonaty od roku. Moja żona w Urzędzie Marszałkowskim pracuje od kilku
        lat. Na stanowisko naczelnika awansowała 2 lata temu z inspektora. Zawdzięcza
        to swojej pracy i swoim kompetencjom. Od sierpnia jest na zwolnieniu
        zdrowotnym, bo jest w ciąży. Każda próba mieszania jej z błotem boli mnie sto
        razy mocniej niż ataki na mnie. To ja jestem politykiem, to ja jestem z SLD,
        więc proszę odnosić się do mnie. Jest głęboko niesprawiedliwe, żeby cenę za
        MOJE polityczne wybory płacili moi najbliżsi. Rozumiem, że są tu ludzie,
        którzym zależy na sprawiedliwości.

        I na koniec: nie boję się nikogo, bo też nie czynię żadnego zła. Czynię to, co
        uważam za słuszne, acz jestem człowiekiem dialogu i można mnie przekonać -
        jeśli ma się argumenty, a nie oszczerstwa...

        "Odezwij się Wijas, spotkajmy się, pogadamy i zobaczymy czy się nadajesz"
        Proszę bardzo, to mój numer: 501 128 380, a to mój email: sajiw@poczta.onet.pl
        Odezwałem się, czekam teraz na telefon lub mail, umówimy się , porozmawiamy...
        Zaznaczam tylko, że ponad wszystko, nie zniżę się do poziomu zwracania się
        per "dupku, przydupasie". Jakoś ... tak nie mogę. Może to ta kultura mi już
        bokiem wychodzi?

        Pozdrawiam,

        Jędrzej Wijas

        PS. Nie loguję się, bo zapomniałem hasła. Wszelkie podszywanie się zabronione.
        • pst-pst Re: Jędrzej Wijas wicedyrektorem Książnicy Pomors 28.12.04, 20:47
          Nie podobala mi sie cala ta nagonka na Wijasa, tylko z racji, ze sldowski
          aparatczyk. Dla mnie czerwony, czarny czy zielony nie jest wazacym kryterium
          oceny czlowieka.

          Wypowiedzia w sprawie likwidacji przedszkoli sam Wijasa sie dla mnie skreslil.
          Ale co tam moje zdanie prawda p. W. ? Ja i tak na pana nie glosuje, nie bede.
          Nie licze sie w oczach Pana, jak wiekszosc spoleczenstwa.

          Mam nadzieje ze jeszcze dostanie Pan kopniaka od zycia.
        • blackexit Hej Jedrzej 28.12.04, 21:18
          na poczatku powiem ze sie ciesze ze odpisales i ze jestes jako ty pod
          nazwiskiem. to sie chwali takie honorowe podejscie.
          dalej do rzeczy: nie o to chodzi ze masz byc w ksiaznicy i jestes z sld o to
          chodzi (i zapewne zdajesz sobie soprawe z tego) ze masz byc w kasiaznicy nie
          jako najlepszy po uczciwym ogolnopolskim konkursie ale jako wlasnie aparatczyk
          sld. nikt by twojej kandydatury nie rozwazal gdybys czlonkiem sld nie byl. to
          jedynie upartyjnienie kolejnej instytucji. oczywoscie po tobie przyjda inne
          partyjniaki na to stanowisko. powiedz mi tez moj drogi jak dostales prace w
          zakaldach chemicznych i czy nie kolidowala ci ona z licznymi innymi zajeciami.
          wspomniano juz tutaj ze slychcac cie bylo na zywo w radio w godzinach porannych.
          transmisja byla bezposrednio z polic? nie chce sie czepiac twojej rodziny ale
          moglbys zone zapytac jak dostaje sie prace w urzedzie marszalkowskim? czy to
          prawda ze pracuje tam tez twoja mama jak ktos tu pisal?
          z inspektora na naczelnika wlasna praca tuz przed zwolnieniem :) zapomniales
          gdzie zyjemy?
          powiadasz ze jestes socjaldemokrata ale nigdy nie powiedziales co to znaczy. ze
          partia rzadzaca ma wszystko? sitwa kolesi? przytyk do rokity ze zmeinil partie?
          co powiesz o borowskim? czujesz sie lepszy socjaldemokrata od niego?
          pozdrawiam black

          Gość portalu: Jędrzej Wijas napisał(a):

          > Witam,
          > czy na czele instytucji takiej jak Książnica Pomorska stoi ktoś czerwony czy
          > też zielony, dzieci należy zachęcać do czytania. W świecie zalanym prostacką,
          > popkulturową mieszanką, literatura jest zbawieniem intelektualnym. Ani poezja
          > Kochanowskiego, ani powieści Balzaca, ani dramaty Słowackiego nie zczerwienieją
          >
          > ani nie zzielenieją - geniusz broni się sam.
          >
          > Co wiem o kulturze? Definiuję ją i rozumiem, jak każdy, na kilka sposobów. Jest
          >
          > kultura życia codzienneg - przedmiot zainteresowania socjologów, kultura
          > osobista, której często brak w życiu publicznym miasta i kraju, jest w końcu
          > kultura w rozumieniu zbioru aktów i czynności zaspokających potrzeby wyższe niż
          >
          > li tylko te fizjologiczne... A oprócz tego - sfera zarządu i mecenatu
          > instytucji samorządowych i rządowych nad sferą kultury, zaspokajająca potrzeby
          > obywateli w tym zakresie. O której z tych "kultur" chcemy rozmawiać w
          > kontekście instytucji pod nazwą "Książnica Pomorska'? Bo każdy z wątków jest na
          >
          > miejscu...
          >
          > Ale trzymajmy się konwencji - przecież to nie chodzi o to, co ja wiem o
          > kulturze, jakie wartości przyświecają mojej pracy i jakie mam kompetencje.
          > Przecież chodzi o to, że jestem czerwony (a to nie jest ostatni krzyk mody...;
          > trzeba być trendy, nawet politycznie) i że mam śmiałość gdzieś pracować. I
          > jeszcze to, że ktoś bezpardonowo śmie uznawać moje doświadczenie i wiedzę, bo
          > przecież powinien apriorycznie mnie skreślić.
          >
          > Pojawiło się kilka nieścisłości, które pragnę sprostować:
          > 1) dawnymi czasu miałem swobodny dostęp do Internetu, więc miałem okazję
          > dyskutować z takimi tuzami intelektu, jak rrado i innni. Wtedy to, TYLKO w
          > kontekście pełnienia mandatu radnego, powiedziałem (napisałem...), że
          > zawdzięczam to (wybór do Rady...) w dużej części formacji, której jestem
          > członkiem . Startowałem z list SLD i ludzie głosując na mnie, głosowali na tą
          > partię - to logiczne. Nie mam złudzeń - w 2002 roku nazwisko Wijas znikomemu
          > gronu mówiło cokolwiek . Teraz się to zmieniło, w dużej części dzięki Wam :-)))
          >
          > Wasze zainteresowanie jest dla mojej osoby zaszczytem. Na marginesie:
          > niezależnie od histerycznej alergii na "czerwone", pojawiającej się na forum,
          > pozostanę socjaldemokratą, czy to będzie popularne czy nie. I nie mam zamiaru
          > się tego wstydzić. Wędrówki i koniunkturalne zmiany szyldów są domeną geniuszy
          > prawicy. Nie mi się równać z J. M. Rokitą.
          > 2) Moja droga edukacyjna nie ma żadnego związku z polityką, a zawodowa o tyle,
          > że działalność publiczna pozwoliła mi się zaprezentować wielu ludziom -
          > potencjalnym pracodawcom.
          > I dla porządku: jestem absolwentem filologii polskiej Uniwersytetu
          > Szczecińskiego, studia zakończone oceną bardzo dobrą, praca magisterska,
          > traktująca o aspektach egzystencji bohaterów romantycznych, napisana pod
          > kierownictwem prof. Danuty Dąbrowskiej, obroniona także na ocenę bardzo
          > dobrą... to odnośnie kiepskiego studenta.
          > W czerwcu 2003r. skończyłem Studium Podyplomowe z zakresu Komunikacji
          > Społecznej i Mediów, prowadzone przez Instytut Badań Literackich Polskiej
          > Akademii Nauk w Warszawie. M. in. dzięki nim mogłem podjąć prace w Z.Ch. Police
          >
          > SA, w dziale public relations. Nie pracowałem przy produkcji. I zaznaczam:
          > nigdy uprawiałem i nie będę uprawiał polityki w pracy. Od tego jest forum Rady
          > Miasta czy grona członków i sympatyków SLD. To mi wystarcza.
          >
          > Obecnie jestem na drugim roku studiów doktoranckich z zakresu
          > literaturoznastwa, prowadzonych przez IBL PAN. Czy kogoś interesuje zakres
          > tematyczny moich badań? Aha, w porządku. Może innym razem.
          >
          > 3) Jestem żonaty od roku. Moja żona w Urzędzie Marszałkowskim pracuje od kilku
          > lat. Na stanowisko naczelnika awansowała 2 lata temu z inspektora. Zawdzięcza
          > to swojej pracy i swoim kompetencjom. Od sierpnia jest na zwolnieniu
          > zdrowotnym, bo jest w ciąży. Każda próba mieszania jej z błotem boli mnie sto
          > razy mocniej niż ataki na mnie. To ja jestem politykiem, to ja jestem z SLD,
          > więc proszę odnosić się do mnie. Jest głęboko niesprawiedliwe, żeby cenę za
          > MOJE polityczne wybory płacili moi najbliżsi. Rozumiem, że są tu ludzie,
          > którzym zależy na sprawiedliwości.
          >
          > I na koniec: nie boję się nikogo, bo też nie czynię żadnego zła. Czynię to, co
          > uważam za słuszne, acz jestem człowiekiem dialogu i można mnie przekonać -
          > jeśli ma się argumenty, a nie oszczerstwa...
          >
          > "Odezwij się Wijas, spotkajmy się, pogadamy i zobaczymy czy się nadajesz"
          > Proszę bardzo, to mój numer: 501 128 380, a to mój email: sajiw@poczta.onet.pl
          > Odezwałem się, czekam teraz na telefon lub mail, umówimy się , porozmawiamy...
          > Zaznaczam tylko, że ponad wszystko, nie zniżę się do poziomu zwracania się
          > per "dupku, przydupasie". Jakoś ... tak nie mogę. Może to ta kultura mi już
          > bokiem wychodzi?
          >
          > Pozdrawiam,
          >
          > Jędrzej Wijas
          >
          > PS. Nie loguję się, bo zapomniałem hasła. Wszelkie podszywanie się zabronione.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka