Dodaj do ulubionych

Efekt kompromisu

IP: *.szczecin.mm.pl 08.01.05, 00:48
"Życie im mają umilić szersze chodniki (obecne mają od 4,4 do 6 m)."

Jakie 6m? 6m to te chodniki może i by miały, gdyby nie parkowały tam
samochody. Wg mnie, powinno zostać, jak jest, tylko wymienić nawierzchnię, a
w miejsce parkujących samochodów dać jakąś zieleń. Oczywiście, najlepiej
byłoby z tunelem. I albo samochody w tunelu, albo komunikacja miejska.
Chociaż wolałbym, by to, co dla środowiska lepsze, było na powierzchni.
Czyli po europejsku: na górze chodniki, ścieżki rowerowe, tory tramwajowe +
pasy autousowe, a na dole reszta niewiernych :-)

--
Pozdro
Tomek
szczecin.rowery.org.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: SHP Re: Efekt kompromisu IP: *.szczecin.mm.pl 08.01.05, 00:48
    • pejsik Re: Efekt kompromisu 08.01.05, 08:05
      Gość portalu: SHP napisał(a):

      >
      >
      > Jakie 6m? 6m to te chodniki może i by miały, gdyby nie parkowały tam
      > samochody.

      to w takim razie gdzie te samochody mialyby parkowac. jaka zielen? chcesz zeby
      ktos na trawniku auto zostawial? i tak miejsc w miescie brakuje i trzeba krazyc
      zeby cos znalezc.
      • Gość: piotrus Re: Efekt kompromisu IP: 80.48.19.* 08.01.05, 08:42
        wszystko w tym mieście jest bez sensu, bez głowy, bez szansy na poprawe!!!

        pozdrawiam

        logika już dawno śpi u nas!!!
        • pejsik Re: Efekt kompromisu 08.01.05, 10:07
          najwyzsza pora zrobic jej pobudke. i to bezlitosna.
      • vojciech Re: Efekt kompromisu 08.01.05, 13:13
        pejsik napisała:

        > to w takim razie gdzie te samochody mialyby parkowac. jaka zielen? chcesz zeby
        > ktos na trawniku auto zostawial? i tak miejsc w miescie brakuje i trzeba
        krazyc zeby cos znalezc.

        Chodniki służa pieszym. A parkuje się na parkingach. To chyba jakiś specyficzny
        polski fenomen, że samochody parkują na chodnikach i trawnikach.

        A jeśli krążysz po mieście i masz kłopoty z zaparkowaniem, to oznacza zapewne,
        że jest mniej miejsc parkingowych niż chętnych do zaparkowania. A nie, że piesi
        muszą nauczyć się latać.
        • Gość: andreas musimy to sobie wreszcie powiedzieć IP: 62.233.223.* 08.01.05, 13:33
          tak trzeba to jasno powiedzieć...
          piesi, to staroswiecka forma przemieszczania się.
          Trzeba z tym skończyć!
          Powinno byc miejsca co najwyzej na marsz gesiego,
          jeden za drugim

          Musimy iść (co za przestarzałe słowo) z duchem czasu!
          no, trzeba to wreszcie powiedzieć!
          Żadna forma zycia bez samochodu jest niemożliwa...
          Po prostu przezycie człowiekowi gwarantuje tylko auto!
          Precz z pieszymi!

          Znacznie to poprawiłoby bezpieczeństwo, gdyby ograniczyć
          poruszanie sie pieszym!

          Tak wszyscy myslą o ograniczeniach dla aut
          (predkość, zakazy, nakazy)
          i jakos bezpieczeństwo nie wzrasta.
          OGRANICZMY ruch pieszych, wydzielmy im ograniczone
          i bezkolizyjne miejsca do poruszania sie,
          gwarantuje że wzrosnie bezpieczeństwo!
          • pejsik Re: musimy to sobie wreszcie powiedzieć 08.01.05, 14:15
            tak sie skada ze tez bywam pieszym (piesza?) nawet czesciej niz istota
            zmotoryzowana. szczegolnie ze jesli juz to z tego auta tez czasem trzeba
            wysiasc (choc jest to trudne gdy nie ma gdzie zaparkowac). i jakos mi miejsca
            na chodniku nie brakuje, nawet jak zaparkowane sa auta.
            a gdzie mam parkowac jesli nie ma parkingow? bledne kolo. poza tym chodniki
            czesto sa parkingami i to nawet oznaczonymi.
            • Gość: andreas Re: musimy to sobie wreszcie powiedzieć IP: 62.233.223.* 08.01.05, 14:32
              trochu liczb
              w Polsce na tysiąc mieszkańców przypada prawie 300 aut, jak w Czechach,
              dążymy do Zachodu, proszę Włochy i Niemcy - prawie 600, Szwajcaria - 500.

              No, chcemy produkować auta, sprowadzamy...
              w miastach pewnie ten wskaźnik jest wyzszy.
              No, to muszą byc odpowiednio do tego przygotowane ulice, drogi,
              miejsca parkingowe, no cała infrastruktura!

              No, nie moze nas zaskoczyc, że nagle (!) zrobi ciasno
              a juz sie robi...
              Nas zaskakuje wszystko zima, lato, przepisy Unijne,
              Pogoń, wydział sportu, Baniak, Jurczyk...

              Ale moze juz niedługo NAGLE osiągniemy ten wskaźnik z Włoch
              I CO WTEDY BEDZIE?
              • pejsik Re: musimy to sobie wreszcie powiedzieć 08.01.05, 14:42
                Gość portalu: andreas napisał(a):
                > Nas zaskakuje wszystko zima, lato, przepisy Unijne,
                > Pogoń, wydział sportu, Baniak, Jurczyk...
                >
                > No akurat ten ostatni juz nie zaskakuje... :)

                a lato zaskoczylo by mnie bardzo pozytywnie gdyby przyszlo. zapraszam!

                poza tym punkt widzenia wiadomo od czego zalezy. i jak ktos nie ma auta bo...
                to bedzie murem stal za tym zeby wszystkie samochody najlepiej zezlomowac. A
                taka ot, sama nie wiem: zazdrosc, zawisc, niezrozumienie tematu, polska
                mentalnosc?
                • Gość: SHP Re: musimy to sobie wreszcie powiedzieć IP: *.szczecin.mm.pl 08.01.05, 17:49
                  > poza tym punkt widzenia wiadomo od czego zalezy.

                  Od sposobu myślenia? :-)

                  > i jak ktos nie ma auta bo...
                  > to bedzie murem stal za tym zeby wszystkie samochody najlepiej zezlomowac.

                  Hmm, chyba nie o to chodzi. Z samochodu trzeba umieć korzystać, bo czasem się
                  przydaje. Zacznijmy od tego, że jedni samochodem pracują, inni samochodem tylko
                  dojeżdżają do pracy - taka mała, subtelna różnica, aczkolwiek jakże widoczna w
                  godzinach szczytu. :-)

                  > A
                  > taka ot, sama nie wiem: zazdrosc, zawisc, niezrozumienie tematu, polska
                  > mentalnosc?

                  No właśnie polską mentalnością jest to, że bez samochodu nic się nie da zrobić.
                  To znaczy kiedyś się dawało, tylko teraz jakieś to społeczeństwo chorowite :-)

                  --
                  Pozdro
                  Tomek
                  szczecin.rowery.org.pl
                • vojciech Re: musimy to sobie wreszcie powiedzieć 08.01.05, 21:46
                  pejsik napisała:

                  > poza tym punkt widzenia wiadomo od czego zalezy. i jak ktos nie ma auta bo...
                  > to bedzie murem stal za tym zeby wszystkie samochody najlepiej zezlomowac. A
                  > taka ot, sama nie wiem: zazdrosc, zawisc, niezrozumienie tematu, polska
                  > mentalnosc?

                  Stawiam na zwykłą ludzką głupotę oraz wygodę. No i polska mentalność też.
                  Mam samochód, codziennie rano dojeżdżam samochodem do pracy, jako pasażer
                  wprawdzie, ale jednak. Wracam środkami komunikacji miejskiej. Często jestem
                  pieszym, z roweru obecnie nie korzystam, bo jak mi ostatnio zawinęli to jeszcze
                  nie dorobiłem się drugiego.

                  I mimo że codziennie rano muszę przebić się z prawobrzeża na lewobrzeże
                  osławioną gdańską i mostem długim, to jakoś nie uważam, że piesi powinni nauczyć
                  się latać, że powinno się zbudować kładki nad Gdańską, a samochody muszą
                  parkować wszędzie. Na Krzywoustego czasami śmigam piechotą, czasami samochodem,
                  autobusem lub tramwajem. Według mnie, na całej długości ulicy powienien być
                  zakaz parkowania na chodnikach (no może nie na całej, ale na sporym odcinku) i
                  powinny być zlikwidowane prawoskręty w Bogusława i Kr. Jadwigi.

                  Więc od czego, pejsik, zależy ten punkt widzenia? Bo nie dokończyłaś ;)
          • Gość: SHP Re: musimy to sobie wreszcie powiedzieć IP: *.szczecin.mm.pl 08.01.05, 17:38
            > OGRANICZMY ruch pieszych, wydzielmy im ograniczone
            > i bezkolizyjne miejsca do poruszania sie,
            > gwarantuje że wzrosnie bezpieczeństwo!

            Hmm, proponowałbym mini szyny i specjalne prowadnice w butach dla pieszych, by
            ci mogli poruszać się tylko po wyznaczonych trasach :-)

            --
            Pozdro
            Tomek
            szczecin.rowery.org.pl
          • phobos.755 Re: musimy to sobie wreszcie powiedzieć 08.01.05, 23:15
            Wiesz co.... idź się utop.
            Najlepiej w nocniku, bo reke to już w nim masz...
      • Gość: SHP Re: Efekt kompromisu IP: *.szczecin.mm.pl 08.01.05, 17:33
        > to w takim razie gdzie te samochody mialyby parkowac.

        Przy innej ulicy, kilka przecznic dalej albo na wielopoziomym parkingu, który
        ponoć ma być zbudowany wraz z nową Kaskadą. Mam już dość patrzenia, jak
        kierowcy, mimo, iż w paru miejscach są betonowe słupki, objeżdżają je po
        chodniku, parkują, jak ślamazary - jeden równolegle, drugi po skosie, trzeci
        jeszcze inaczej. Jakiś kompromis musi być. Jeśli nie będzie się zwężać jezdni,
        (a nawet chcą ją poszerzyć, bo jest niezgodna z normami), to co zostanie dla
        pieszych? Wciąganie brzucha i przemieszczanie się pod ścianami?

        > jaka zielen? chcesz zeby
        > ktos na trawniku auto zostawial?

        Zieleń to nie tylko trawa. Mogą to być jakieś niewielkie drzewka w donicach,
        krzewy itp.

        > i tak miejsc w miescie brakuje i trzeba krazyc

        Widzisz. To problem miasta, że zezwala na takie poczynania kierowców, że ci
        zastawiają każde wolne miejsce. W normalnym europejskim kraju byłoby to nie do
        pomyślenia i robiono by wiele rzeczy, by ograniczyć napływ ruchu samochodowego
        do centrum.


        --
        Pozdro
        Tomek
        szczecin.rowery.org.pl

        • phobos.755 Re: Efekt kompromisu 08.01.05, 23:21
          > W normalnym europejskim kraju byłoby to nie do
          > pomyślenia i robiono by wiele rzeczy, by ograniczyć napływ ruchu
          > samochodowego do centrum.

          Powiedzial bym, ze w normalnym europejskim miescie, bo nawet w Polsce są
          miasta, w których dba się o takie rzeczy. Warszawa obudziła się z ręką w
          nocniku i teraz domaga się publicznych pieniędzy na metro, żeby _COŚ_ z tym
          zrobić. Kraków stara się uniknąć korków jak tylko może i dlatego inwestuje w
          tramwaje i autobusy...
      • phobos.755 Re: Efekt kompromisu 08.01.05, 23:13
        > to w takim razie gdzie te samochody mialyby parkowac.

        W garazach ich wlascicieli - najlepiej jakies 3 km od centrum.
      • Gość: pandy Pejsik nie interesuje mnie gdzie zaparkujesz! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.05, 23:01
        Zrozum ze to nie obchodzi nikogo, w Japoni zeby kupic samochod musisz udowdnic
        ze posiadasz miejsce parkingowe tak jest w korkujacym sie Tokio, dlaczego chcesz
        parkowac na Krzywoustego? Zaparkuj 500m dalej i rusz dupskiem.
        To jest jedna z najwazniejszych arterii komunikacyjnych Szczecina, w Berlinie sa
        wydzielone pasy dla autobusow i taksowek - stoja puste nawet gdy na sasiednim
        pasie jest scisk, nikt z niemcow nie probuje sie przemykac tamtedy...
        Obudz sie chlopie, niedlugo bedziesz chcial zeby ci miasto doplacalo do paliwa.
    • Gość: play Re: Efekt kompromisu IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.05, 14:34
      a ja zawsze myślałem że w takiej sytuacji wystarczy, że do stołu usiądą
      przedstawiciele kierowców, MPK (czy jak tam ich teraz zwał, bez obrazy),
      pieszych i rowerzystów i wszystko da się ustalić. Do tego jakiś łebski inżynier
      od spraw ruchu drogowego i budowy dróg w miastach - ....a co, pomyśleć nie
      wolno ? ;)
      • pejsik Re: Efekt kompromisu 08.01.05, 14:44
        Gość portalu: play napisał(a):

        > - ....a co, pomyśleć nie wolno ? ;)

        otoz myslec nawet trzeba!
        • Gość: play Re: Efekt kompromisu IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.05, 14:50
          i m.innymi za to Cię lubię. Pozdra.
        • phobos.755 Re: Efekt kompromisu 08.01.05, 23:23
          > > - ....a co, pomyśleć nie wolno ? ;)
          >
          > otoz myslec nawet trzeba!

          Najwyraźniej p. Kraśniacki (projektant) oraz pani Rajkiewicz (dyrektor WIM)
          chyba o tym nie wiedzą...
    • phobos.755 Re: Efekt kompromisu 08.01.05, 23:11
      Tunel? :-/
      Tomek nie podejrzewalem cie od takie odchyly od normy ;-)
      W tunelu to ja bym umiescil autorow projektu - w takim ladnym tunelu z jasnym
      swiatlem na jego koncu...
      • Gość: SHP Re: Efekt kompromisu IP: *.szczecin.mm.pl 09.01.05, 02:00
        > Tunel? :-/

        No wiem... Brzydka czarna dziura, która w tym miejscu, w ogóle nie pasuje :-)

        > Tomek nie podejrzewalem cie od takie odchyly od normy ;-)

        Wiało dziś mocno, coś mi się musiało poprzestawiać :-P
        Tunel miałby być takim zgniłym kompromisem. Jak już napisałem, wolałbym, by na
        powierzchni zostało to, co sprzyja ludziom. U góry powinny być tory, buspasy
        szerokie chodniki, ścieżki...
        Jeśli powstanie tam Kaskada, czy inny twór, to jasne, że ludzie zaczną się tam
        tłoczyć. Jeśli w tej sytuacji chodniki pozostaną niezmienione (a wręcz ucięte,
        by znormalizować pasy ruchu - zakładając wariant, że pozostawią Krzywoustego po
        staremu) i dodatkowo będzie można na nich parkować samochody... brrr, nawet nie
        próbuję sobie wyobrazić, co się tam będzie działo :-)

        Ehh, zachciało się "obwodnicy" w centrum miasta, psia mać..


        --
        Pozdro
        Tomek
        szczecin.rowery.org.pl
        • pejsik Re: Efekt kompromisu 09.01.05, 02:10
          za wielopoziomowym parkingiem glosuje wszystkimi posiadanymi rekoma. ale np.
          Kupiec - jest parking, ale platny i sie marnuje. a dzis nawet jak pojechalam na
          seans o polnocy to nie mialam gdzie zaparkowac, bo na Boguslawa wszystko
          pozastawine. czy miasto nie mogloby cos ewentualnie placic Kupcowi zeby ten
          parking udostepnil gratis? problemu to nie rozwiaze ale choc troche pomoze. tak
          sobie przynajmniej mysle...
    • franekkk Re: Efekt kompromisu 09.01.05, 23:30

      1. a może by przeprowadzić symulację na żywym organizmie – zagrodzić pachołkami
      prawy pas, zezwolić na jazdę środkowymi pasami razem z tramem, zlikwidować
      przystanki busowe – chyba warto tydzień poeksperymentować!!! tylko bez
      tłumaczeń procedurami – gazeto masz szansę razem z drogówką pozytywnie
      zaistnieć ;-)
      a jak nie to może mini obywatelski proteścik: między 15 a 17 stu chętnych
      stawia autka na prawych pasach

      2. z dwóch stron piątkowych artykułów właściwie tak do końca nie nabrałem
      pewności stuprocentowej że sprawa jest przesądzona. owszem są jasne reguły
      przyznawania € ale są również sytuacje wyjątkowe jaką niewątpliwie jest fatalny
      projekt. no ale to by musiał jeden pan ruszyć się z działek i przekonać tylko
      kogo? komitet sterujący? brukselską szychę? póki co zamiast krzywegoryja może
      przedłużenie śródmiejskiej obwodnicy do chopina – by zaczęła mieć jakikolwiek
      sens, ma projekt zatwierdzony, wystarczy odrobinę dobrej woli . . .

      3. napisano o rozwiązaniach alternatywnych ale nigdzie nie przedstawiono ich z
      imienia i nazwiska oraz najważniejsze: nie napisano ile by kosztowały. gdyby
      było wiadomo ile kosztowałby tramwaj w tunelu można by było dyskutować

      4. brak przystanku autobusowego – makabryczna katastrofa. jeśli nie można
      dostarczyć ludzi parkujących autem to musowo muszą mieć możliwość dotarcia
      komunikacją zbiorową inaczej handel i usługi wyzioną ducha – żegnaj barze rab
      tramwaj w tunelu miałby dodatkową zaletę: znowu przystanek na przecięciu z
      bogusława X

      5. ci ludzie projektowali nie tylko lepper plac ale także plac siwka –
      wyjątkowo mądre inaczej rozwiązanie – załamany ciąg bohaterów warszawy, niby
      dwa pasy a jednak jeden każdy jeździ jak chce no i rowerzyści potraktowani jak
      zwykle (zło konieczne) w normalnej gminie firma wyłączona by była z przetargów
      na kilka lat u nas „wygrywa” kolejne???

      6. Fobosie o oryginalnym nosie przestań urażać dyskutantów na lewo i prawo
      proszę
      • Gość: SHP Re: Efekt kompromisu IP: *.szczecin.mm.pl 10.01.05, 01:41
        franekkk napisał:

        > <ciach>

        Nie chcę straszyć, ale Damart ma też projekt przebudowy Autostrady Poznańskiej.
        Tyle tylko, że tam raczej nie ma za bardzo co sknocić. Ma być i dwujezdniówka i
        3.5m szerokości ścieżka rowerowa na niefazowanej kostce na całej długości
        autostrady. Ciekawe, jak będzie wyglądać to w praktyce...

        --
        Pozdro
        Tomek
        szczecin.rowery.org.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka