Program promujący prymusów i ich nauczycieli

IP: 194.145.116.* 13.01.05, 23:02
Praca z uczniem zdolnym powinna rozpoczynać się wcześniej niż w gimnazjum i
liceum, w szkołach podstawowych nauczyciele powinni zachęcać dzieci do
rozwijania pasji i zainteresowań, można też na potrzeby uczniów o specjalnych
kierunkowych i ogólnych uzdolnieniach ( to zauważą nauczyciele ) oraz uczniów
przejawiających zainteresowania ( uczniowie sami opowiadają z pasją o swoich
zainteresowaniach)przygotowywac i realizować programy pracy z uczniami
zdolnymi oraz z wszystkimi, którzy znajdują chęci i czas na zajęcia
rozwijające wiedzę i umiejętności. Dużo zależy od zespołów nauczycieli ,
dyrektorów szkół i ...pozyskiwania funduszy na realizację zamierzeń.
LO nr 13 należy pogratulować serdecznie sukcesu, warto wspomnieć też o pracy
szkół podstawowych i gimnazjów przygotowujących uczniów do nauki w LO.
    • Gość: znów? kapitalizm oświatowy IP: *.gryfnet.szczecin.pl 14.01.05, 10:58
      Pani Masojć nieodmiennie dąży do tego, aby zróżnicować jakość nauki w liceach - najpierw chciała tworzyć klasy dla zdolnych, teraz specjalne programy - wszystko to jest niezgodne z zaleceniami MENu, który dąży do zrówniania szans w państwowym szkolnictwie. Może Pani Masojć powinna zabrać się i założyć sobie samej szkółkę dla zdolnych uczniów - bo o sprawiedliwej ocenie, to tylko słyszała - gdy pracowała sprawiedliwość w ocenie uczniów była najmniej istotną cechą.
      • Gość: bzzz Re: kapitalizm oświatowy IP: *.wi.tuniv.szczecin.pl 15.01.05, 09:48
        A co jest lepsze: mieć w Szczecinie 20 liceów "zwykłych" czy 19 "zwykłych" i
        jedno dla "niezwykłe"? Chyba to drugie - zawsze to jakiś wybór dla uczniów o
        większych ambicjach. Więc nie rozumiem skąd te narzekania.
        • germanus Rozne poziomy 16.01.05, 01:47
          W mojej szkole, tzn tam, gdzie ucze, uczniowie maja do wyboru trzy poziomy:
          podstawowy, ogolny (zwany akademickim, bo przygotowujacym na studia) i
          rozszerzony. Jakies przeszkody, by to wprowadzic rowniez w Sz lub w Polsce? A
          jak sie pracuje w takiej klasie z uczniem uzdolnionym, z rozszerzonym pragramem,
          wie tylko ten, kto ma te przyjemnosc. Robimy sobie takie rozne rzeczy, omawiamy
          triki matematyczne, snujemy teorie i je obalamy (lub udowadniamy), itd, o
          ktorych smiertelnik ma calkiem blade pojecie. Ale to dlatego, jako ludzkosc,
          mamy komputery, samoloty, komory i jeszcze kilka drobiazgow. Nie bede dodawal,
          co robia ci po poziomie podstawowym. Ale tych ludzi tez bardzo potrzenujemy
          (ktos musi wyrownac asfalt na ulicy) i jak przychodzi mi ich uczyc, to wkladam
          cale serce w przygotowanie ich do zycia. Ale porownania nia ma i jest zbrodnia
          na matematycznych (i nie tylko) geniuszach pozwalac sie im meczyc w lawkach, gdy
          inny uczen nie moze pojac podstawowych pojec. Chyba minely juz czasy
          urawnilowki, nie sadzicie?
          • Gość: Rex Re: Rozne poziomy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.01.05, 10:58
            Rzeczywiście. Nie powinno być urawniłowki, ponieważ społeczeństwo jest mocno
            zróżnicowane poziomem i możliwościami poszczególych jednostek. Przy urawniłoce
            zdolny nie rozwinie się, a mało zdolny jeszcze bardziej sie cofnie.
            Przykład urawniłowki - iluż posłów kaleczy język polski, i to tych po studiach,
            nawet prawniczych i innych humanistycznych (Giertych, Wojciechowski i wielu
            innych)
          • Gość: andreas Re: Rozne poziomy IP: 62.233.223.* 16.01.05, 21:22
            niby zgadzam sie z Toba Germanusie,
            wiem jak to jest w klasie w której nauczyciel musi
            pogodzić tych podstawowych (najczęściej sobie odpuszcza)
            lepszych i tych kilku najlepszych (których tez odpuszcza)...
            Ale znam opinie, przykłady klas z samymi geniuszami
            czy tez z samymi chłopcami lub dziewczynkami...
            No, nie sprawdza się.
            Geniusz potrzebuje tła by sie prawidłowo rozwijać!

            No, i jak to sie ma do prób tworzenia takich szkół,
            przecież odchodzi sie chyba od tego...

            Moim zdaniem taki pomysł jakby dzielenia w ramach jednej szkoły
            moze to dobre, jakby takie specjalizacje!

            Tak po prawfzie to prawdziwemu geniuszowi, to chyba nie pomozemy
            ani zaszkodzic mu nie mozna!
            Taki umysł wie czego chce i dąży do celu!
    • Gość: kaja4- Re: Program promujący prymusów i ich nauczycieli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 21:02
      A które podstawówki robia to dobrze (muszę niedługo jedną z nich wybrać)
Pełna wersja