Płk. Chwastek - determinacja

IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 07.08.02, 08:13
Jestem pełen uznania dla Płk. Chwastka. Miał odwage głośno powiedzieć to, o
czym inni szeptali po kątach. Jest to świadectowo ogromnej determinacji - a z
drugiej strony straszliwej bezsilności wobec machiny aparatu. Bez względu na
wynik całej sprawy, ten krzyk nie pozostanie nie zauważony. Szkoda tylko
człowieka, ale w naszym świecie liczą się masy. Zazdroszczę mu odwagi.
    • Gość: pimpis Re: Płk. Chwastek - determinacja IP: 212.14.49.* 07.08.02, 08:23
      Masy, niestety nie liczą sie nigdzie a wojsko to instytucja gdzie nie ma
      miejsca na spektaktakularne gesty kojarzące się z puczem czy tez rokoszą , jak
      kto woli.
      Robienie "Rejtana" przez niedowartpściowanego omc. generała i stawianie siebie
      jako ostatniego sprawiedliwego doprowadziło /poza wstydem na skalę światową
      tylko do jednej rzeczy - "wyrwali chwasta".
    • enancjo Re: Płk. Chwastek - determinacja 07.08.02, 08:48
      .. odwaga potrzebna jest w czasie wojny ...
      natomiast w czasach pokoju .. liczy sie spryt,
      umiejetnosci dyplomatyczne, logistyczne, sprawne
      zarzadzenie itd ... a XII Dywizja to pewnie
      sztandarowa jednotska w tym zakresie ... akurat uwierze ...

      .. dla mnie to co sie stalo .. bez konkretow jest
      zwykla zadyma .. urazona ambicja .. lub zostal gosciu
      odciety od zloba .. bo co byl slepy przez ostatnie
      10-12 lat ... nie wierze ...

      .. armia to skomplikowana instytucja zaleznosciowa
      i albo ktos zna swoje miejsce w szeregu i droge
      sluzbowa .. ktora sluzy rozwiazywaniu problemow,
      korygowaniu bledow albo ktos chce zostac teraz
      politykiem ... a jezeli to ostatnie jest celem .. to
      Mr pulkownik .. wali kula w plot .. za ktorym
      dzieja sie zle rzeczy ... ale on nie zaliczy tego
      strzelania ...

      Enancjo
      • Gość: Tomik Re: Płk. Chwastek - determinacja IP: *.ncr.com 07.08.02, 09:16
        Nie masz racji Rysiu! Pomijam meritum sprawy - oficer w służbie czynnej nie
        może w ten sposób postępować, nigdy! To raczej nie odwaga a bezmyslność
        niestety.
      • Gość: Jazzek Re: Płk. Chwastek - determinacja IP: *.it.volvo.se / 153.112.43.* 07.08.02, 10:11
        Piszesz Enancjo jakbyś nigdy w wojsku nie był.
        Mnie rok starczył na całe życie żeby zobaczyć że to utrzymywana naszym kosztem
        banda niedojrzałych niedobawionych chłoptasiów. I można by to zaakceptować, tak
        jak akceptujemy utrzymywanie przez nas więźniów i ośrodków opieki, gdyby nie
        przymusowy pobór i jego konsekwencje dla społeczeństwa.
        Przepraszam, że trochę nie na temat (nic jeszcze o tym Chwastku nie słyszałem,
        i mam nadzieję, że nie usłyszę), ale ilekroć widzę jak ktoś traktuje wojsko
        jako poważną instytucję, tylekroć krew się we mnie burzy.
        • enancjo Re: Płk. Chwastek - determinacja 07.08.02, 10:30
          .. bylem roczek w 85tym i wiem jaki to burdel, ale czy
          dlatego mam ich traktowac wedluch norm jakie tam obowiazuja,
          czy tez wedlug takich jakie bym chcial by byly ...
          .. ponadto pulkownik .. chocby nie wiem jakim madrala byl
          musi znac swoje miejsce w szeregu ...

          .. dodatkowo wewnetrzne sklocanie wojska nawet najbardziej
          dennego ( historycznie ) bywa bardzo niebezpieczne dla nas wszystkich ...

          .. a ten tzw burdel w wojsku w niczym sie nie rozni sie od
          innych mi znanych w tym kraju ...

          .. a mnie ... krew zalewa .. gdy widze ludzki nihilizm ..

          pozdrawiam
          Enancjo



          Gość portalu: Jazzek napisał(a):
          > Piszesz Enancjo jakbyś nigdy w wojsku nie był.
          > Mnie rok starczył na całe życie żeby zobaczyć że to utrzymywana naszym
          kosztem
          > banda niedojrzałych niedobawionych chłoptasiów. I można by to zaakceptować,
          tak
          >
          > jak akceptujemy utrzymywanie przez nas więźniów i ośrodków opieki, gdyby nie
          > przymusowy pobór i jego konsekwencje dla społeczeństwa.
          > Przepraszam, że trochę nie na temat (nic jeszcze o tym Chwastku nie
          słyszałem,
          > i mam nadzieję, że nie usłyszę), ale ilekroć widzę jak ktoś traktuje wojsko
          > jako poważną instytucję, tylekroć krew się we mnie burzy.
    • Gość: MAJA Re: Płk. Chwastek - determinacja IP: *.members.com.pl 07.08.02, 09:46
      Zaimponował mi facet. Wyobrażam sobie, jak musiał być tępiony i dołowany. Chyba
      nie wiecie jak czuje się człowiek zagonony w kąt przez hordę wściekłych psów.
      To jest krzyk człowieka, który wykorzystał już wszystkie możliwe działania
      • skuter70 Re: Płk. Chwastek - determinacja 07.08.02, 10:43
        Gość portalu: MAJA napisał(a):


        > nie wiecie jak czuje się człowiek zagonony w kąt przez hordę wściekłych psów.

        on sam jest jednym z psow
        • Gość: greg Re: Płk. Chwastek - determinacja IP: *.members.com.pl 07.08.02, 11:22
          po prostu "zły Pułkownik" :)))
        • Gość: aras Re: Płk. Chwastek - determinacja IP: *.espol.com.pl 07.08.02, 19:55
          skuter70 napisał:

          > on sam jest jednym z psow

          Cham z Ciebie i frustrat jakich mało. Napij się nervosolu i okład z lodu na
          gorącą główkę. Jak można tak pisać, na człowieka, zastanów się co piszesz
          prostaku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja