Dodaj do ulubionych

UWAGA ! dewoci religijni na drogach !

IP: *.comnet.krakow.pl 26.07.05, 06:49
ciekawe ilu żołnierzy i policjantów weźmie udział w tym maratonie ? ale za
możliwość wolnego w służbie, wyrwania jakiejś laski oraz awansu zgosi się
wielu chętnych. Oczywiście koszty pokryje skarb państwa. Kapłanów zapewne
bedzie mało, bo to męczące a i upały zapowiadają.
www.glosszczecinski.com.pl/
Obserwuj wątek
    • Gość: KumoterSzyszkownik Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: 62.69.200.* 26.07.05, 06:58
      To teraz ze względu na tę kontrdemonstrację, która ma oczywiście priorytet
      -odwołają Woodstock. Ze wzgledów bezpieczeństwa oczywiscie. :)))
      • Gość: ksiadz Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 09:09
        Jeśli już mają odwołać Woodstock, to tylko ze względu na przyjazd henia. Jak zobaczy, co tam się dzieje, to rozgoni to towarzystwo, a synowi zasłoni oczka, żeby się nie patrzył na to.
        • Gość: :) Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 10:45
          Gość portalu: ksiadz napisał(a):

          > Jeśli już mają odwołać Woodstock, to tylko ze względu na przyjazd henia. Jak zo
          > baczy, co tam się dzieje, to rozgoni to towarzystwo, a synowi zasłoni oczka, że
          > by się nie patrzył na to.

          Pałeczkę chyba jakąś będzie miał? Choćby malutką? Albo jakiś gaz, z tych, co to po nim oczy piekły długo, długo...?
          • swarozyc Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 26.07.05, 11:10
            z pewnoscia patronat nad ta pielgrzymka roztoczy prezydent Warszawy, wszak to
            sa normalni katolacy - sol tej ziemii...
            • Gość: ksiadz Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 12:43
              O nie nie nie, katole są zakałą i chwastem, solą naszej ziemi są rodzimowiercy, inteligencja z niklota itp. To z kim teraz startują w wyborach?
        • Gość: KumoterSzyszkownik Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: 62.69.200.* 26.07.05, 14:10
          Gość portalu: ksiadz napisał(a):
          ... a synowi zasłoni oczka, że
          by się nie patrzył na to.

          Ale na co?
          • Gość: ksiadz Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.05, 19:11
            Na różne brzydkie rzeczy :)
            • edico Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 29.07.05, 03:02
              A jakie to brzydkie rzeczy, skoro księża zakony żeńskie do nich zmuszają!!!
    • anamar Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 26.07.05, 12:53
      heniu stajesz się coraz bardziej nudny,monotematyczny i upierdliwy...nie
      mógłbyś czasem zmienić tematu,zamiast zarzucać miejskie forum owocami swoich
      religijnych uprzedzeń?
      • Gość: H56 Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.comnet.krakow.pl 26.07.05, 14:27
        Anulko ! miejsca na stronie dużo, nikgo nie zmuszam do czytania moich wypocin.
        Jakoś innym nie zarzucasz ,że są monotematyczni. Jedni walczą z komuną inni z
        prawicą, a ja, z czarownikami, ich poplecznikami oraz obłudą i fałszem jakich
        się dopuszczaja wobec zniewolonych psychicznie moich rodaków.
        • Gość: Dd Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: 195.85.229.* 26.07.05, 16:19
          Słyszałem różne opowieści o pielgrzymkach. Jedna mówi o tym, że podczas takiego
          marszu w okolicznych sklepach brakuje prezerwatyw...
          • Gość: H56 Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.comnet.krakow.pl 26.07.05, 19:30
            to chyba przesada ale cała trasa jest zasłana odchodami, bo przecież toalet ze
            soba nie mają.
            • anamar Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 27.07.05, 10:07
              Gość portalu: H56 napisał(a):

              > bo przecież toalet ze
              > soba nie mają.
              ................................................................................
              .mają,heniu,mają...
            • northstar Heniu czyzbys .... 27.07.05, 13:37
              byl oddelegowany do sprzatania po pielgrzymach ???
            • Gość: Ed Re: UWAGA ! dewoci religijni szlaczkiem wędrują IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.07.05, 10:58
              Gość portalu: H56 napisał(a):

              > to chyba przesada ale cała trasa jest zasłana odchodami, bo przecież toalet ze
              > soba nie mają.

              Jest to bardzo praktyczne rozwiązanie. Spóźnieni lub zagubieni znajdą swoich
              wędrując szlzczkiem ... :))
        • anamar Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 27.07.05, 10:05
          no nie,skoro uważasz się za don kichota to przepraszam....
      • Gość: mamoniowa Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: 62.69.200.* 27.07.05, 00:22
        przynajmniej na forum moze sobie popisac, nie odbierajmy mu tej przyjemnosci.
    • Gość: mamoniowa Heniu uwazaj ! IP: 62.69.200.* 26.07.05, 23:24
      fakty.interia.pl/news?inf=649993
      • Gość: H56 Re: Heniu uwazaj ! IP: *.comnet.krakow.pl 26.07.05, 23:26
        na co mam uważać ?
        • Gość: :) Re: Heniu uwazaj ! IP: 217.153.6.* 27.07.05, 10:26
          Bo w Krakowie wzieli się za tych z zwichrowaniami i odchyleniami uwarunkowane
          genetyczno-psychopatyczno-osobowościowe....
          • northstar Re: Heniu uwazaj ! 27.07.05, 13:35
            I co gorsza, dla Henia oczywiscie, to nie sa ksieza !!!!
            • Gość: H56 Re: Heniu uwazaj ! IP: *.comnet.krakow.pl 28.07.05, 06:35
              o księżach nie pisze sie nawet w wewnetrznych biuletynach policyjnych.
              • Gość: Bbombel Re: Heniu uwazaj ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 09:23
                Ech, gdzie te czasy, gdy takiego np. Popiełuszkę spuszczało się do kanału i po
                sprawie!O tym co prawda w wewnętrznych biuletynach zapewne też nic nie było.
                • olwoj Re: Heniu uwazaj ! 28.07.05, 09:37
                  Nie należy się dziwić ponieważ Heniu jest dawnym esbekiem z depatamentu IV,
                  który sie przeniósł na czas, przed weryfikacją, do milicji i po zmianach został
                  przeniesiony ze Szczecina do Krakowa. Organizacja zakonspirowała go totalnie i
                  otrzymał zadanie czuwania nad prawomyślnością środowiska forum !
    • Gość: real Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 09:32
      A co śmieszny, już niegroźny łajdaczku - wolałbyś na drogach NKWD i ZOMO ?
      • ja_aska Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 28.07.05, 09:45
        1. tylko ostatni frajer wyzywa kogoś od esbeków.
        2. podejrzewam, że te "organizacje" były mniej liczne i stanowiły mniejsze
        zagrożenie na drodze.
        • Gość: ksiadz Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 10:12
          > 2. podejrzewam, że te "organizacje" były mniej liczne i stanowiły mniejsze zagrożenie na drodze.

          Mniejsze zagrożenie na drodze polegało na tym, że zbrodnicze komórki organizowały rzeczywiście mniej wypadków na drogach. Ale ginęli w nich nie członkowie "organizacji", lecz ludzie przez nich wyznaczeni. Nie tylko zresztą były to wypadki drogowe. Zwykłe morderstwa.
          • ja_aska Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 28.07.05, 10:29
            to wie każdy. pytanie nie tego dotyczyło.
          • Gość: nieksiądz Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: 213.155.191.* 29.07.05, 11:46
            A czym się to rózni od rozjeżdżania dzieci przez pijanych biskupów? Ofiary są
            tak samo martwe...
          • Gość: Ed Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.07.05, 11:08
            Gość portalu: ksiadz napisał(a):

            > > 2. podejrzewam, że te "organizacje" były mniej liczne i stanowiły mniejsz
            > e zagrożenie na drodze.
            >
            > Mniejsze zagrożenie na drodze polegało na tym, że zbrodnicze komórki
            > organizowały rzeczywiście mniej wypadków na drogach. Ale ginęli w nich nie
            > członkowie "organizacji", lecz ludzie przez nich wyznaczeni. Nie tylko zresztą
            > były to wypadki drogowe. Zwykłe morderstwa.

            Czy sądzisz, że wyprawy krzyżowe stanowiły mniejsze zagrożenie ładu i spokoju
            społecznego?
            Może przypomnieć Ci historię wypraw krzyzowych i ich efekty?

            Znowu księzulku odbiegasz od tematu wątku próbując skierować dyskusję na
            wygodniejsze dla siebie tory. Dla przypomnienia, dyskusja wątku dotyczy
            bezmyślnego zatykania szlaków komunikacyjnych pielgrzymkami. Jeżeli dzisiejszi
            kruchciani chcą być aż tak nabożni, niech wędrują ze swymi pielgrzymkami wzorem
            swych poprzedników duktami leśnymi a nie komplikują życia innych swoimi
            kruchcianymi igrzyskami.
        • northstar Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 28.07.05, 10:59
          ja_aska napisała:

          1. tylko ostatni frajer wyzywa kogoś od esbeków.

          ale popaprancem chyba mozna nazwac, hę ?:-)
          • ja_aska Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 28.07.05, 11:00
            mozna, ładnie brzmi.
            • northstar ojoj 28.07.05, 11:02
              Zeby tylko Heniowi sie spodobalo...
          • anamar Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 29.07.05, 11:34
            northstar napisała:

            > ja_aska napisała:
            >
            > 1. tylko ostatni frajer wyzywa kogoś od esbeków.
            > ..............................................................................
            ..bo jest to,jak wiadomo,miano zaszczytne i godne szacunku.
            • ja_aska ana! 29.07.05, 11:39
              frajer czy esbek? poza tym przeczytaj dalej:-)
    • Gość: lehi Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 10:29
      1. a tylko ostatni -kto? wyzywa kogoś od frajerów?:) Esbek to po prostu
      pracownik służby bezpieczeństwa, to też było takie powołanie:), zresztą czy
      forma, „ty np. stolarzu jeden”, jest jakąś formą wyzywania kogokolwiek..:))
      2. SB może i była mniej liczna, ale była wszędzie:). Nie wiem czy służba
      bezpieczeństwa stanowiła mniejsze zagrożenie na drodze, ale to ze strony służb
      mocno współpracujących z SB udało mi dostać petardą i miałem to szczęście, że
      udało mi się zaliczyć tzw. ścieżkę zdrowia:).
      • ja_aska Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 28.07.05, 11:00
        1. chciałam tylko zwrócić uwagę na pewien problem:-) w pewnych kręgach "frajer"
        boli. w większości boli esbek.
        2. co potrafiło sb wiem b. dobrze. na tym wątku temat ten jest dosyć śliski
        więc porównałam inny aspekt.
      • Gość: real Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 13:45
        Pieprzysz jak najety.
        Ty stolarzu, to nie jest obraźliwe, ale np ty gestapowcu to nie takie
        sympatyczne. A esbecy i gestapowcy też byli z powołania.
    • Gość: lehi Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 11:22
      1. No wiesz tak samo można napisać, że w pewnych kręgach „dewot” boli.
      2. Dlaczego niby SB i KK jest tematem „dość śliskim? lata „wzajemnych”
      kontaktów i tak jak napisał henio, kto płacił za te kontakty?
      3. Kompletnie jest mi obojętnie Asiu mi twój stosunek do KK, księży, kościoła,
      wiary itd., ale z czystej ciekawości, jak spędzasz święta np. Bożego
      Narodzenia? Heniu to oczywiście rozumiem jako zagorzały anty, w ramach
      pokazania swojego stosunku brał służbę w niedzielę. Swego czasu, za komuny, w
      moim mieście(wtedy nie Szczecin) żył pewien starszy pan, ateista i nie ukrywał
      tego, ale jak była procesja Bożego ciała, wskakiwał w gajerek, mucha i żelazny
      tekst- „a niech komuchy widzą, że jest nas więcej”:))
      • ja_aska Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 28.07.05, 11:47
        1. w jakich?
        2. bo oba tematy u przeciwników wzbudzaja agresję i zwolennicy na wzajem
        wyciągają sobie zbrodnie przez te organizacje popełnione.
        3. święta bn spędzam przed telewizorem. oczywiście mam choinkę (zywą niestety
        ale w donicy i potem sadzę u znajomych) a pod nią prezenty dla kiciusiów (bo
        lubią). niestety wszystkie miejsca do których bym chciała się udać (oprócz
        knajp) są zamknięte więc nie mam alternatywy.
    • Gość: lehi Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 12:05
      1.„w jakich?’- tego to nie wiem, ale zawsze możemy spytać henia, bo Henryk
      używając tego zwrotu chciał komuś dokopać, obrazić itd. ubek, dewot, frajer to
      chyba z tego samego worka:).
      2”bo oba tematy u przeciwników wzbudzają agresję...”- ale dzięki temu odwalimy
      kawał dobrej roboty za IPN, esbeki czy ubeki się same zdemaskują i będziemy
      wiedzieli „who is who”.
      3.Prezenty to można kupować z innych okazji i co to znaczy, że dzieci lubią:)?
      Trzeba je kształtować od maleńkości. Telewizor to akurat głupota, mi się
      praktycznie udaje „ żyć” bez tej skrzynki. W tym czasie można pojechać na urlop
      nad morze, w góry, spotkać się ze znajomymi, pojechać do Berlina i masę innych
      codziennych czynności. Dzień jak każdy dzień, nieprawdaż?:)
      • ja_aska Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 28.07.05, 12:12
        ad 3 KICIUSIÓW:-) CHODZI O MOJE KOTY. takie na czterech łapeczkach:-)one
        dostaja prezenty pod chojaka:-)
        ad 2. wyjeżdżamy przeważnie w drugi dzień świąt. duża grupa, a większość na
        narty. inni nie:-)
        wigilię spędzam przed tv lub z książką:-)
        ad 1 mnie i henia by to bardzeij rozbawiło:-) poza tym "dewot" nie jest
        obraźliwe. chociaż nie brzmi dumnie:-)
        • Gość: *** Re:Aska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 11:31
          A iwesz, że nie ma słowa "dewot"? Dewotka - tak. Dewot - nie. Bigot, kochana.
          • ja_aska Re:Aska 29.07.05, 13:10
            nie kumam: to giertych np jest DEWOTKA? maciarewicz również DEWOTKA?
      • northstar Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 28.07.05, 12:54
        Dzieki takim roznym swietom niektorzy za frajer maja wolne dni, heh

        A ja mysle, ze Henio spedza Boze Narodzenie pokornie, w tradycyjny sposob.
        • Gość: H56 Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.comnet.krakow.pl 28.07.05, 13:57
          zacznę od końca.
          1. Wigilie spędzam w tradycyjny sposób razem z rodziną
          2. Używając słowa dewoci, chciałem wskazać nieopowiedzialną grupe społeczną
          zagrażającej bezpieczeństwu innych użytkowników dróg i wcale nie miałem na
          myśli wszystkich katolików. Zwrotem 'Kibole' nie określa się normalnych kibiców.
          3. Nawiedzeni komuniści z SB zabili ks. Popiełuszkę, ale nikt już nie pamieta
          jak to w 1981r. grupa młodych ludzi inspirowana przez ksiedza katolickiego
          zastrzeliła w Warszawie sierżanta MO Zdzisława Karosa.
          4. Skoro byle katolak obraża mnie i pomawia ,ze byłem SB-kiem, konfidentem,
          milicjantem, zomowcem czy komunistą to jako człowiek z czystym zyciorysem nie
          mam zamiaru pozostawać im dłuzny, tym bardziej ,ze coraz bardziej zaczynam
          wątpić w słuszność czynnego popierania rewolucji Solidarności. Bo jak to mówił
          Wałesa 'nie o take Polske walczyłem'
          • ja_aska Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 28.07.05, 14:30
            ad 3. naprawdę? więcej danych możesz podać?
          • northstar moje spostrzezenie 28.07.05, 14:34
            Heniu nie uwazasz, ze ta licytacja przezwisk jest malo powazna? Czemu to ma
            sluzyc i co udowodnic? Jak dzieci, "on jest rudy, ona jest gruba, a ty jestes
            okularnikiem ".
            Rozumiem Twoj uraz do instytucji kosciola, ale nie rozumiem dlaczego
            prowokujesz az tak wiele tematow z tym zwiazanych, urazajac w ten sposob wiele
            osob. Czasami odnosze wrazenie, bez urazy, ze tylko na forum mozesz tak sobie
            pofolgowac, ze w domu absolutnie nie podejmujesz takich dyskusji.
            Ha, wiadomo, forum jest publiczne, kazdy ma prawo sie wypowiedziec, ale pozniej
            sie nie dziw, ze ktos traci cierpliwosc przy kolejnym monotematycznym wątku.

            • ja_aska Re: moje spostrzezenie 28.07.05, 14:38
              a mnie to interesuje. mogę się dowiedzieć wiele rzeczy. np myslałam, że moi
              idole z młodości (obecnie styropianowcy) byli bojownikami bez skazy.
            • zbyszko67 Re: moje spostrzezenie 28.07.05, 15:13
              asia, niestety ale nie pamietam szczegółów
              northstar, faktycznie w domu za duzo sobie nie pogadam, bo ustaliłem z żoną ,że
              nie bedziemy sie nawzajem denerwować. Forum jest idealnym miejscem gdzie moge
              wylać swoje żale i czynie to z nieukrywaną satysfakcja, że moge wskazywać
              obłudę tych ludzi. Musze jednak przyznać ,ze nie tylko funkcjonariusze kościoła
              mnie bulwersują. Byłem w szoku jak się dowiedziałem ,że mój kolega z komendy
              Paweł Kosiba to dawny funkcjonariusz SB. Dziwi mnie fakt ,że pomimo negatywnej
              weryfikacji pryjeto go do służby w Policji co teraz daje mi do zastanowienia czy
              on teraz czasem nie był wtyczką UOP-u ?
              • northstar Re: moje spostrzezenie 28.07.05, 15:44
                Szkoda tylko, ze czynisz to tak ogolnikowo, w zasadzie obrywa sie tez Twojej
                rodzinie.
                Zaluje rowniez , ze na forum jest tak niewiele dyskusji, a prawie same
                przepychanki. Brak szacunku dla przekonan innych, a forsowanie wlasnych za
                wszelka cene. Ale zachowujac anonimowosc mozna sobie pozwolic na wiecej.
                • ja_aska Re: moje spostrzezenie 28.07.05, 15:48
                  zgadza sie:-(
          • anamar Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 29.07.05, 15:31
            Gość portalu: H56 napisał(a):

            > 'nie o take Polske walczyłem'
            ................................................................................
            ..to oczywiste!ale cieszę się,że ci się nie udało....
        • anamar Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 29.07.05, 15:29
          northstar napisała:

          > Dzieki takim roznym swietom niektorzy za frajer maja wolne dni, heh
          >
          > A ja mysle, ze Henio spedza Boze Narodzenie pokornie, w tradycyjny sposob.
          ................................................................................
          .......mhm,przy tradycyjnej goloneczce....
    • Gość: lehi Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 16:26
      1.Heniu to napisz w jakich latach byłeś w milicji/policji i wszystko będzie
      jasne.
      2. widzisz stosujesz milicyjne metody, prowokujesz obrażasz, dam Tobie dwa
      inne przykłady; „Balcerowicz musi odejść” to jest ta sama metoda co stosuje
      Lepper, a co się nazywa lepperiada. Podobnie zachowują się chools na
      stadionach, nie są zainteresowani wynikiem swojej drużyny, ale jak tu dokopać
      rywalowi(świetny przykład miałeś ostatnio w Kielcach, gdzie, no nie wiem jak to
      nazwać, no to, zamiast dopingować swój zespół, wyzywała swojego Brazylijczyka,
      bo ma inny kolor skóry.
      3. Można było napisać tak jak henio, że dewoci to i dewoci tamto, ale można też
      było napisać, że zamiast ludzie siedzieć przed tv czy kompem, wybrali bardziej
      aktywną formę spędzania wolnego czasu(ukłon dla Korzeniowskiego) i w ramach
      kultury fizycznej wybrali dłuższy spacer do Częstochowy.
      4. Na święta Bożego Narodzenia zawsze jeździmy w moje rodzinne strony i zawsze
      jest bardzo uroczyście, rodzinnie. Raz zostaliśmy w Szczecinie, była choinka,
      uroczyście i dużo prezentów, ale nie było dziadka, babci, wujka i cioci i ich
      dzieci i siadamy do stołu a nasz córka(miała wtedy może 8 lat) zaczęła płakać i
      powiedziała, że to są jej najgorsze święta. To jest powiedzmy tradycja, ale
      oczywiście święta można spędzać różnie.......
      Dla mnie 22 lipca nie jest/było świętem i zawsze chodziłem do pracy.:))))
      • ja_aska Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 28.07.05, 16:36
        ja w wigilię tradycyjnie w pracy biorę dyżur.
        PS niezła forma wypoczynku ruchowego. w przypadku wypadku (!) jak zwykle winny
        jest "wpadający" na uczestnków wycieczki.
    • Gość: lehi Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 16:38
      „Nawiedzeni komuniści z SB zabili ks. Popiełuszkę, ale nikt już nie pamieta
      jak to w 1981r. grupa młodych ludzi inspirowana przez ksiedza katolickiego
      zastrzeliła w Warszawie sierżanta MO Zdzisława Karosa”.

      Widzisz Heniu dalej służba.
      Asia zwróć uwagę na rok i w tej dacie masz odpowiedź.
      Było też takie wydarzenie, ze bodajże w Opolu miała być jakaś milicyjna,
      uroczysta akademia z okazji niestety nie pamiętam jakiej , ale jacyś bracia
      zrobili dzień wcześniej małe bom, bom i aula wyleciała w powietrze, ale też nie
      wiem czy oni byli inspirowani przez KK, czy może tylko dlatego, ze nie lubili
      komuny, a milicja bardzo wtedy pilnowała, żeby tejże komunie nic się nie stało.
      • ja_aska Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 28.07.05, 16:41
        patrzę na datę i co dalej? '81 usprawiedliwia wszystko? poza tym henio napisał
        zastrzelili a nie wysadzili. jeżeli nielubienie pozwala na takie rzeczy to mam
        paru co ich nie lubię.
    • Gość: lehi Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 16:42
      Asia, każda forma ruchu jest dobra, nawet piesze wycieczki...., jedziemy w
      weekend w Bieszczady, ale myślę, że moja rodzinka nie zrobi, aż tyle
      kilometrów :))))
    • Gość: lehi Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 16:54
      Dokładnie nie znam sprawy, nie wiem czy ksiądz dał zlecenie na zabicie tego
      policjanta, czy jego kazania były anty. KK za komuny był jedynym legalnym
      miejscem opozycji. W 81 roku milicja czy zomo to nie była dzisiejsza policja, a
      za mały opornik w swetrze dostawało się pałą. :(
      • ja_aska Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 28.07.05, 17:03
        wiem mój drogi. nawet dziewczyny obrywały. interesuje mnie zabicie milicjanta.
        kto to zrobił i jak skończyl?
        • Gość: lehi Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 17:20
          ..... i dzieci też, nie wspominając o starcach:) Pamiętaj Asiu, że często te
          pałowanie odbywało się tuż pod samym Kościołem.:) Może trochę gdzieś poszperam,
          to napiszę o tym milicjancie.. Aha wersja jaka? esbecka czyli oficjalna, czy
          opozycyjna czyli nieoficjalna ?
          • swantevit Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 28.07.05, 17:23
            Gość portalu: lehi napisał(a):
            pałowanie odbywało się tuż pod samym Kościołem.:)
            ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
            Bicie dzieci przenioslo sie dzisiaj do salek katechetycznych, a salki te do
            szkol publicznych..
            • Gość: mamoniowa Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: 62.69.200.* 28.07.05, 20:22
              to naprawde przykre, ze twoje dzieci tego doswiadczyly ...:((((
          • ja_aska lehi 29.07.05, 09:06
            obie wersje
    • Gość: lehi Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 17:27
      23 lutego1982 - Śmierć sierżanta MO Zdzisława Karosa, postrzelonego w tramwaju
      przez 17-letniego Roberta Chechłacza.
      4 stycznia1983 - Rzecznik prasowy rządu Jerzy Urban informuje, że w ciągu
      całego poprzedniego roku aresztowano z powodów politycznych 3600 osób.
    • Gość: lehi Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 17:31
      Klasyk – „dzieci bite są bardziej wrażliwe” :)
    • Gość: lehi SIERŻ.MO.Z.KAROS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 17:46
      "Sprawą, która wywołała głębokie poruszenie i powszechne komentarze w
      czasopismach podziemnych oraz oficjalnych mass mediach, było zastrzelenie
      sierżanta MO Zdzisława Karosa i śledztwo w tej sprawie. 18.02.1982 r. kilku
      młodych ludzi chciało rozbroić podoficera milicji Z. Karosa. Podczas
      szamotaniny milicjant został zastrzelony. Oficjalna propaganda podchwyciła to
      wydarzenie i potraktowała je jako świadectwo posługiwania się „metodami
      terrorystycznymi” przez organizacje podziemne26. Chłopcy, którzy zabili Karosa,
      nie należeli do żadnego ugrupowania. Po dokonaniu zabójstwa w ukryciu broni
      pomógł im ks. Sylwester Zych. Prasa rządowa określała incydent jednoznacznie w
      kategoriach terrorystycznych. Czasopisma związkowe odżegnywały się
      od „zabójców”, zajmując stanowisko pośrednie – „emocje, głupota,
      strach”, „podpuszczeni przez bezpiekę”27. Zastrzelenie Karosa prasa związkowa
      postrzegała wprawdzie jako przypadkowe, lecz akt ten był zasadniczo potępiany."
      "18.02.2005 MIJA ROCZNICA ŚMIERCI SIERŻ.MO.Z.KAROSA ZABITEGO PRZEZ POLSKICH
      KLERYKALNO-SOLIDARNOŚCIOWYCH BOJÓWKARZY.PRZYPOMINAM-PAMIĘĆ TO PODPORA PRZEKONAŃ-
      PAMIĘTAMY" - tak pisze sympatyk lewicy i antykler
      a tutaj masz link do forum dyskusyjnego lewicy-
      users.nethit.pl/forum/read/fdlbc/3092838/
      • Gość: H56 Re: SIERŻ.MO.Z.KAROS IP: *.comnet.krakow.pl 28.07.05, 18:50
        skoro to propaganda komunistyczna /w co mogę uwierzyć / to szkoda ,ze IPN nie
        chce zrehabilitować sprawców tego czynu poprzez ujawnienie dokumentów.
    • Gość: lehi Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.05, 18:56
      "co Ty bys zrobil gdybys zobaczyl kilkudziesieciu wku..onych gornikow
      biegnacych do ciebie z kilofami i lomami ? i napewno nie chcieliby Ci podac ich
      abys je potrzymal ?

      podpowiem Ci Andrzejku , masz teraz 2 wyjscia :
      po katolicku mowisz : wybacz im ojcze i sie zegnasz
      po drugie : strzelasz do baranow bo zadne inne proby perswazji nie maja racji
      bytu ?

      co robisz andrzejku , ? podpowiem Ci jeszcze ze w domu czeka na Ciebie zona i
      malutkie dziecko ?

      to jak modlisz sie czy strzelasz ?

      to tak cobys nie darl mordy o zlych milicjantach

      aha zapomnialem powiedziedziec ze gornicy i nie przerwali swojej rozroby pomimo
      pertraktacji , strzaly to byla ostatecznosc
      polecam Ci sie doksztalcic andrzejku


      mam leciec dalej z tymi twoimi smiesznymi przykladzikami ?

      no moze jeszcze o pieluszcze( tak pisze z malej litery , na szacunek trzeba
      sobie zaluzyc ) , gdyby czarna sukienka nie klapala dziobem , na kazaniach to
      zylby spokojnie , moze juz wnuki wychowywal , a tak wiedzial co robi znal
      ryzyko , wiec nie pie..mi tu za przeproszeniem o czarnej klesze ..." - to
      tak jeszcze trochę w temacie.
      • Gość: H56 lehi IP: *.comnet.krakow.pl 28.07.05, 19:15
        przeleciałem wszystkie posty i nie znalazłem w tym wątku zadnego Andrzejka
        • Gość: mamoniowa Re: lehi IP: 62.69.200.* 28.07.05, 20:25
          z pewnoscia to zwrot typu " co jest doktorku", z ktorym niekoniecznie zwracasz
          sie o lekarza :-)
          • Gość: H56 Re: lehi IP: *.comnet.krakow.pl 28.07.05, 20:29
            to tym bardziej nie wiem o co mu chodzi w tym poście
            • ja_aska LEHI !!!!!!!! 29.07.05, 09:11
              18.02.1982 r. kilku
              młodych ludzi chciało rozbroić podoficera milicji Z. Karosa. Podczas
              szamotaniny milicjant został zastrzelony. Oficjalna propaganda podchwyciła to
              wydarzenie i potraktowała je jako świadectwo posługiwania się „metodami
              terrorystycznymi” przez organizacje podziemne26. Chłopcy, którzy zabili Karosa,
              nie należeli do żadnego ugrupowania. Po dokonaniu zabójstwa w ukryciu broni
              pomógł im ks. Sylwester Zych. Prasa rządowa określała incydent jednoznacznie w
              kategoriach terrorystycznych. Czasopisma związkowe odżegnywały się
              od „zabójców”, zajmując stanowisko pośrednie – „emocje, głupota,
              strach”, „podpuszczeni przez bezpiekę”27. Zastrzelenie Karosa prasa związkowa
              postrzegała wprawdzie jako przypadkowe, lecz akt ten był zasadniczo potępiany


              NIE za bardzo rozumiem. gó..arze zabili człowieka a ksiądz im pomagał w
              zatuszowaniu zbrodni? rozumiem, że powyżej jest to wersja związkowa? a co z
              tymi gó..arzami?
              • Gość: ksiadz Re: LEHI !!!!!!!! IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 12:12
                Faktem jest, że księdza Zycha zamordowała potem specjalna ekipa milicyjnych morderców. A sierżant Karos miał kościelny pogrzeb.
                • ja_aska Re: LEHI !!!!!!!! 29.07.05, 13:08
                  1. jaką karę ponieśli gó..arze za zabicie człowieka?
                  2. jaką karę ponieśli milicjanci za zabicie człowieka?
                  3. dlaczego miał pogrzeb kościelny? bo był wierzący? w ramach pokuty za czyn
                  księdza? bo nie rozumiem.
                  • northstar Re: LEHI !!!!!!!! 29.07.05, 13:16
                    mysle, ze w kwestii pogrzebu rodzina ma glos decydujacy. To chyba logiczne.
                    Najwidoczniej takie bylo jej zyczenie.
                    • ja_aska Re: LEHI !!!!!!!! 29.07.05, 13:37
                      więc po co podkreślenie przez księdza? o czym to ma świadczyć?
                      • northstar Re: LEHI !!!!!!!! 29.07.05, 14:12
                        nooooooo, kolezanko juz mnie o to nie pytaj lecz ksiedza. Ja sie nie znam na
                        organizacji pochowku.
                  • Gość: ksiadz Re: LEHI !!!!!!!! IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 14:13
                    Doskonałe pytania. Udanego poszukiwania odpowiedzi.

                    Acha, pogrzeb kościelny nie był w ramach pokuty za czyn księdza. Milicja go ukarała, bo stracił służbową broń.
                    • ja_aska Re: LEHI !!!!!!!! 29.07.05, 14:23
                      po co głupio podkreślasz? zaznaczasz, że pogrzeb był koscielny a z tego co wiem
                      z biologi ten człowiek nie miał juz na forme pogrzebu wpływu.
                      • Gość: ksiadz Re: LEHI !!!!!!!! IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 15:07
                        > po co głupio podkreślasz?
                        Podkresliłem inteligentnie. Widocznie nie zrozumiałaś.

                        > z tego co wiem z biologi ten człowiek nie miał juz na forme pogrzebu wpływu.
                        Oczywiście, z "biologi" sie tego nie dowiesz. Nie tędy droga. Szukaj dalej.
                      • northstar Re: LEHI !!!!!!!! 29.07.05, 15:09
                        coz, nie kazdy ma wplyw na przebieg wlasnej ceremonii pogrzebowej, szczegolnie
                        ci, ktorych spotkala nagla smierc. Powtarzam zatem, ze zapewne dfecyduje o tym
                        rodzina, co jest chyba logicznym wytlumaczeniem. Pewnie jesli nie ma rodziny,
                        wowczas ktos inny.
                        Nikt nie twierdzi, ze nieboszczyk nie zyczyl sobie osoby duchownej w czasie tej
                        ostaniej drogi.

                        • ja_aska Re: LEHI !!!!!!!! 29.07.05, 15:27
                          pewnie, że nie twierdzę tak. ale dziwi mnie (śmieszy) taki argument w tej
                          sprawie. nie wiedziałam o takim zdarzeniu i zadałm kilka pytań. odpowiedź:
                          milicjant miał katolocki pogrzeb!
                      • Gość: H56 sierż Karosa, ks. Zycha zbili komuchy IP: *.comnet.krakow.pl 29.07.05, 15:40
                        wielebny, a Zycha zabili czy się zapił ? nie mozna przyjąc do wiadomości ,że
                        pił, bo to ksiadz a oni wszyscy są porządni. Jaki cel miałaby bezpieka na
                        zabiciu ksiedza, wiedząc ,że byłaby o zbrodnie oskarżona ?
                        homepage.interaccess.com/~netpol/POLISH/public/zych.html
                        • ja_aska Re: sierż Karosa, ks. Zycha zbili komuchy 29.07.05, 15:47
                          dzięki za info. a co z morderstwem milicjanta? winni skazani?
                        • Gość: ksiadz Re: sierż Karosa, ks. Zycha zbili komuchy IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 15:54
                          > wielebny, a Zycha zabili czy się zapił ?
                          Zabili go ludzie specjalnie do tego szkoleni i opłacani z budżetu państwa.

                          > nie mozna przyjąc do wiadomości ,że pił, bo to ksiadz a oni wszyscy są porządni
                          To typowy milicyjno - ubecki bełkot. Henio po prostu.

                          > Jaki cel miałaby bezpieka na zabiciu ksiedza, wiedząc ,że byłaby o zbrodnie oskarżona ?
                          hahahahahaaaa... MUMIO sie chowa po prostu... Ubecja przejmująca się odpowiedzialnością karną... ratunku, bo pęknę ze śmiechu...
                        • Gość: mamoniowa litosci!!!!!! IP: 62.69.200.* 29.07.05, 22:06
                          Gość portalu: H56 napisał(a):
                          Jaki cel miałaby bezpieka na
                          > zabiciu ksiedza, wiedząc ,że byłaby o zbrodnie oskarżona ?

                          Heniu, prosze, nie rob z siebie blazna!

                          Sami siebie mieli oskarzac ?
    • ja_aska ksiądz 29.07.05, 17:57
      a co z tym milicjantem? należało mu się, że milczysz?
      • Gość: H56 Re: ksiądz IP: *.comnet.krakow.pl 29.07.05, 20:36
        a pamiętasz księżulku zabójstwo księdza który był szefem krakowskiego Caritasu ?
        tez chciano zrobić z niego bohatera ale wyszło na jaw, że zrobił to jego
        dupcyngiel i szlag trafił zasługi
        • Gość: ksiadz Re: ksiądz IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 20:44
          Nie pamiętam, ale ty na pewno znasz tę historię z najdrobniejszymi szczegółami. Możesz opowiedzieć. Zobaczymy, jak dobierzesz fakty. A swoją drogą, jeśli jest tak jak piszesz, to dobrze czarnemu, niech się smaży w piekle.
      • Gość: ksiadz Re: ksiądz IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.07.05, 20:42
        >należało mu się, że milczysz?
        Ach, znowu odkryłaś moje najtajniejsze decyzje. Ależ masz intuicję, coś pięknego. Oczyyywiście, to tylko pytanie niewinne, widzę, ale ja cudnie postawione.

        Ale o co ci właściwie chodzi? Czego oczekujesz, bo nie rozumiem. Serio.
        • Gość: H56 Re: ksiądz IP: *.comnet.krakow.pl 29.07.05, 21:00
          to proste, nie wszystko jest złotem co się świeci
        • ja_aska Re: ksiądz 30.07.05, 11:56
          bo jakoś tak to brzmi. tak na serio wwzyscy mówią o systemie i o jego ofiarach.
          a nikt nawet słowem się nie zająknie o drugiej stronie. że to do konca nie było
          tak kryształowo czysto. jak zwykle byli tylko ci źli po tamtej stronie i ci
          wspaniali po tej słusznej.
    • Gość: lehi Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.05, 13:12
      „a nikt nawet słowem się nie zająknie o drugiej stronie....”
      No właśnie dlaczego żaden zomowiec albo jakiś milicjant nie napisze, co czuł i
      jak to było jak robili ścieżki zdrowia, no i jak tymi butami nas kopali. Może
      ich jakaś tajemnica obowiązuje :).....
      • ja_aska Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 30.07.05, 13:13
        albo co czuli w monencie jak tłum chciał ich zlinczować.
        • Gość: sven Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.cm-upc.chello.se 30.07.05, 14:08
          nie bardzo rozumiesz chyba slowo "lincz".tak na prawde to ten" tlum" jak
          piszesz , nic przeciwko tym tlumokom w mundurach nie mial. oni chcieli
          zlinczowac winnych upokorzen ich ojcow i ich samych.chcieli zlinczowac
          kolorowych(czerwonych) rasisci jedni.ale sie nie udalo.milicja-policja
          wybronila ich przed "pijanym"tlumem.przetrwali.zatrowaja nam zycie do
          dzis.nadal mamy takich kandydatow prezydenckich, jakich mamy.to tez taka gra."w
          czerwone".wypowiedzi niektorych z tego forum,tez utwierdzaja mnie w przekonaniu
          iz sa oni wdzieczni "naszej kochanej " milicji-policji iz nie przerwali kordonu
          i nie dopuscili tych pijanych bandytow do "wladzy".oj jaka pamiec ludzka jest
          krotka.ci promotorzy z lewej strony wiedzac o tym , probuja obrocic
          kota ,ogonem.moze za pare lat im sie uda.ale jeszcze nie teraz.
          • ja_aska Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! 30.07.05, 17:19
            wiesz sven, aż głupio mi czytać to co piszesz. od razu mam przed oczami tego
            debila walusia i tłum przez nikogo nie powstrzymywany. rzeczywiście w tym kraju
            jest potrzeba "państwa prawa"! jasne!
            • Gość: sven Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.cm-upc.chello.se 30.07.05, 18:28
              rozumie cie ,brak zrozumienia
        • Gość: ksiadz Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.05, 22:49
          Do ZOMO nie brali na siłę. Szli tam ci, którzy chcieli zarobić, bo żołd był dużo wyższy niż w wojsku. Szli tam po prostu dla kasy. Za pieniądze też bili ludzi. Typwe sługusy komuny. Znałem kilku - w cywilu przyzwoici ludzie. Cierpieli rzeczywiście, gdy ich kolegów trafiały śruby i kamienie. Widziałem ich łzy bezsilności i nienawiści do tłumu. Kasa ocierała jednak skutecznie każdą łzę. Niestety.
          • Gość: H56 Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.comnet.krakow.pl 31.07.05, 07:22
            a skąd ich znałeś ? nie można być w połowie przyzwoitym, albo się nim jest albo
            nie.
            • Gość: ksiadz Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.05, 23:28
              Znałem ich z życia codziennego.

              > nie można być w połowie przyzwoitym
              Nie potrafili tego zrozumieć. Dlatego szli do milicji i ZOMO.
        • Gość: mamoniowa ciekawostka ! IP: 62.69.200.* 31.07.05, 22:33
          ja_aska napisała:

          > albo co czuli w monencie jak tłum chciał ich zlinczować.

          ciekawe jak sie linczuje uzbrojonych funkcjonariuszy milicji. Czy raczej, na
          czym mogl ten lincz polegac ?
    • Gość: lehi zomole:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.07.05, 22:22
      www.aiw.cad.pl/zomo1.jpg
      • Gość: H56 Re: zomole:) IP: *.comnet.krakow.pl 30.07.05, 22:34
        pewnie na lufie albo przebieraniec. To nie jest możliwe aby ksiądz dowodził
        zomowcami.hłe,hłe
        • Gość: vicek Re: zomole:) IP: *.16. / *.system.szczecin.pl 31.07.05, 11:10
          nie tylko przebieraniec ale też "na lufie"!!!!!!!!
          jak się dobrze przypatrzyć przypomina siwca - później się rozwinął;-bo dowodził
          ktoś o wiele ważniejszy; taki tam od goleni - ale też "na lufie. hehehe!
          • Gość: H56 kapelan zomoli ? IP: *.comnet.krakow.pl 31.07.05, 22:39
            ksiądz patriota,he,he
    • Gość: mamoniowa Re: UWAGA ! dewoci religijni na drogach ! IP: 62.69.200.* 31.07.05, 22:52
      niedawno "policjant" zatrzymal jakas babeczke jada terenowym mercedesem za
      rzekome przekroczenie predkosci. Kobitka poslusznie wysiadla z auta,
      i......tyle widziala przebieranca...:-)
      • Gość: H56 mamoniowa IP: *.comnet.krakow.pl 01.08.05, 09:27
        to nie ja. Umundurowanie przekazałem bezpłatnie kolegom i mam na to swiadków.
        Jeżdżę nadal dwunastoletnim Vento. Mercedes napewno był ubezpieczony. Myśle ,że
        to próba wyłudzenia kasy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka