10.08.05, 22:51
Byłam z synkiem u chirurga z wodniaczkami, i dowiedziałam się, że poza tym
synek ma stulejkę, przejrzałam już wiele stron na necie, i sama już nie wiem
co robić. Kazał mi przyjść na kontrolę za 4 miesiące (byłam w przychodni na
Wojciecha), wogóle jakiś do niczego lekarz, musiałam go cały czas ciągnąć za
język. Czy synek którejś z Was miał podobny problem? I jak przebiegało
leczenie. Napiszcie coś!
Obserwuj wątek
    • stefan851 Re: Stulejka 13.08.05, 12:57
      My też byliśmy z podobnym problemem na Wojciecha.Po tej wizycie więcej tam nie
      pójdę.Polecam panią doktor Gawrych.Wspaniały specjalista chirurg
      dziecięcy.Przyjmuje prywatnie na ul Jagielońskiej.Jak bedzie potrzebny dokładny
      adres i telefon to napisz.
      • mamuska_norberta Re: Stulejka 13.08.05, 15:27
        No to widzę, że nie tylko ja miałam takie odczucie.
        Jak wyglądało leczenie Waszego synka? Napiszcie coś więcej! Oczywiście proszę
        też o namiary na dr Gawrych. Jaki jest koszt wizyty?
        Pozdrawiam.
        • stefan851 Re: Stulejka 13.08.05, 23:26
          My poszliśmy z trochę innym problemem.Synek miał tylko nieznacznie przyrośnietą
          skórkę do siusiaczka i zrobił mu się kaszaczek, który trzeba było usunąć.Pan
          doktor nic mie nie tłumaczył,kazał dziecku położyć się na stole i wkładał mu
          szpikulec do cewki moczowej, pielęgniarka trzymała moje dziecko.Na moje pytania
          co robi i dlaczego bez znieczulenia, odpowiedział:następna nawiedzona.Dziecko
          ma uraz do dziś.Potem powiedział że synek ma poważną wadę wrodzoną i trzeba
          wykonać zabieg koniecznie.Ja na ten zabieg sie zapisałam i oczywiscie wiecej
          tam nie poszłam.Nasza lekarka poradziła właśnie dr Gawrych.Okazało się że wada
          owszem jakaś tam jest ale nieoperacyjna,w niczym nie przeszkadza i przeszkadzać
          nie będzie.Przyjmuje ona na ul.Jagiellońskiej 34a tel 0609557619, trzeba sie
          najpierw umówić. Koszt wizyty 50 zł.Nie pamietam ile sie płaciło za zabieg, czy
          nie był w cenie wizyty, ale u nas to był drobny zabieg.
          • mamuska_norberta Re: Stulejka 14.08.05, 10:47
            Dziękuję za odpowiedź.
            "Następna nawiedzona" - dobre, aż brak słów.
            Pozdrawiam serdecznie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka