Dodaj do ulubionych

syndyk ...

12.09.02, 13:09
...masy upadłościowej (czy jakoś tak) stoczni
szczecińskiej chciał wypłacić zaległe wynagrodzenia dla
członków zarządu tejże, którzy przebywają w areszcie
śledczym w Poznaniu w związku z podejrzenie o
malwersacje finansowe na szkodę st. szczecińskiej...
decyzja syndyka oburzyła stoczniowców...
Obserwuj wątek
    • bbury Re: syndyk ... 12.09.02, 15:59
      To znaczy że syndyk zna się na swojej robocie. W pierwszej kolejności zaspokaja
      roszczenia pracowników upadłego przedsiębiorstwa. Prezesi tez byli zapewne
      pracownikami zatrudnionymi o umowę o pracę. Nie widzę podstaw do niewypłacania
      wynagrodzenia... Zresztą i tak są niewinni bo dopóki nie zapadnie skazujący
      (prawomocny) wyrok za takich nalezy ich uważać. Notabene kwestia winy nie ma
      przy wynagrodzeniu za pracę wiekśzego znaczenia.

      A że stoczniowcy się pieklą... Dura lex sed lex ...
      • Gość: Gacek Re: syndyk ... IP: *.xl.pl 12.09.02, 16:16
        Stoczniowcy też byli właścicielami stoczni. Jeżeli oni dostają to dlaczego
        zarząd ma nie dostać. Przecież mają równe żołądki, a sprawiedliwość w polskim
        wydaniu musi być.
      • spokojny Skotarczak prawidłowo wykonuje swoje obowiązki. 12.09.02, 16:47
        bbury napisał:

        > To znaczy że syndyk zna się na swojej robocie. W pierwszej kolejności
        zaspokaja
        >
        > roszczenia pracowników upadłego przedsiębiorstwa. Prezesi tez byli zapewne
        > pracownikami zatrudnionymi o umowę o pracę. Nie widzę podstaw do
        niewypłacania
        > wynagrodzenia... Zresztą i tak są niewinni bo dopóki nie zapadnie skazujący
        > (prawomocny) wyrok za takich nalezy ich uważać. Notabene kwestia winy nie ma
        > przy wynagrodzeniu za pracę wiekśzego znaczenia.
        >
        > A że stoczniowcy się pieklą... Dura lex sed lex ...

        Tak jest jak piszesz. Trudno się nie zgodzić chociaż to boli. Faktem jest
        natomiast, że mogą być niewinni.
        Sąd może jednak zabezpieczyć wynagrodzenie (nie tylko zresztą wynagrodzenie) na
        poczet ewentualnych kar pienięznych i grzywien, lub ewentualnych roszczeń. Ale
        dokąd tego nie zrobi (nie musi) Syndyk wykonuje swoje obowiązki.
        • Gość: bulaj Re: Skotarczak prawidłowo wykonuje swoje obowiązk IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.02, 23:51
          mam pewne wątpliwości co do tego, czy jeżeli ktoś jest w areszcie śledczym to
          powinien dostawać wynagrodzenie za pracę?
          Nie mam natomiast wątpliwości, że powinien je otrzymyać za okres pracy w końcu
          dość intensywnej! Były jajka, nawet w marszach co poniektórzy prezesi
          uczestniczyli! Należą im się wynagrodzenia za prezesury w Stoczni, w Porcie
          Holding i za Rady Nadzorcze też!!! Każdy z nich pełnił kilka funkcji! A jak się
          okaże, że pieniądze wirtualnie zaksięgowane zniknęły i właściwie to nikt nie
          wie co się z nimi stało, prezesi są niewinni to trzeba im będzie odszkodowanie
          za krzywdy moralne wypłacić!!!!!Wysokość napewno ustali zgodnie z prawem
          renomowana kancelaria adwokacka pana S. Buźka :)))))))))
    • Gość: Greegus Off topic... syndyk ... IP: 195.117.158.* 12.09.02, 18:05
      Hm

      zasadniczo nie na temat ale dla mnie jak najbardziej
      konieczne

      Wszystkim i wobec oznajmiam ze nie mam nic wspoolnego z
      tym oto co sie podpisuje Gregus...

      Jestem dziennikarzem konkurencyjnej gazety wobec Gazety
      i od dluzszego czasu uzywam w sieci nicka Greegus
      (niedowiakow odsylam do archiwow regionalnych.szczecin.pl
      albo chocby na kanal IRC #szczecin..

      W sumie powinno mi to generalnie "powiewac" bo niby przez
      jedno e sie gosc podpisuje ale ze juz kilkakrotnie
      wkladano mi wypowiedzi tego zawodnika w usta uznalem ze
      napisze na to forum (niekulturalnie wcinajac sie w watek)
      i wyklaruje ze Greegus i Gregus to dwie rozne osoby
      a przynajmniej nic mi o mojej schizofrenii nie wiadomo

      A poza tym Greegus to nazwa mojej firmy i wolalbym zeby
      mnie jako mnie i mnie jako firmy z tym oto gregusem z
      forum nie kojarzono

      dziekuje i przepraszam

      Greegus

      ps. "za moich czasow takie podszywki byly nie do
      pomyslenia" hihihi
      • bbury Re: Off topic... syndyk ... 13.09.02, 07:54
        Greegciu: Skoro boisz się ataku klonów to po prostu się logój ! i sprawa z
        głowy.

        A co do równych żoładków - hihihihihihihi
        Ciekawe co na to ci z wrzodami oraz głodujący w Afryce. Oczywiście koncepcja
        jest słuszna - operator koperki ręcznej (tzw. łopata) lub impulsownika
        kinetycznego (tzw. młotek) powinien zarabiać tyle samo ci prezes zarządu
        wielkiej firmy :))))))))
        A prezesi niekoniecznie otrzymują swoje wynagrodzenie w areszcie. Tak się
        domyśłam że mają konta w banku :))) a ich rodziny mają tam stosowane
        pełnomocnictwa. I tak być powinno.
        • bbury Re: Off topic... syndyk ... 13.09.02, 08:02
          holender muszę zacząc wolniej pisać bo robię coraz więcej literównek -
          Przepraszam :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka