Gość: andreas
IP: *.orange.pl
18.10.05, 22:52
pan nasz najjasniejszy prezydent zapomniał, ze walczył
o wolność słowa, o demokracje, o jawność i takie tam....
Teraz pewnie chetnie wprowadziłby cenzure, wysłał ubeków na kogo trzeba
wsadził do więzienia za mówienie...
za Głosem:
Zakneblowali dyrektorów
Dyrektorzy Urzędu Miejskiego otrzymali zakaz rozmawiania z dziennikarzami. Na
razie zakaz jest ustny, dzisiaj mają go otrzymać na piśmie. W ten sposób
powstanie nowy, lepszy wizerunek prezydenta Mariana Jurczyka
- Żadnego zarządzenia nie ma - denerwuje się prezydent Marian Jurczyk pytany
o nową politykę informacyjną magistratu.
Jego doradca, Jarosław Ościłowski twierdzi, że dokument jest już gotowy i
dzisiaj rano ma być dostarczony dyrektorom.
- To służy poprawieniu wizerunku prezydenta Jurczyka - zapewnia Jarosław
Ościłowski. - Dyrektor nie może być zaskakiwany pytaniami dziennikarzy.
Chodzi o sprawy nieprzewidywalne. W sprawach przewidywalny, które są zapisane
w jego kalendarzu, informacji może udzielać.
Ościłowski nie wie jednak, jak dziennikarz ma rozróżnić sprawy przewidywane
od nieprzewidywalnych i jak ma poznać zawartość dyrektorskich kalendarzy.
- W piątek dowiedzieliśmy się, że nie mamy prawa rozmawiać z dziennikarzami -
opowiada jeden z dyrektorów magistratu. - Nie możemy informować nawet o
sprawach oczywistych. W poniedziałek, podczas odprawy z zastępcami
prezydenta, zostało to nam jeszcze raz powtórzone.
Od dziś wszystkie informacje mają przechodzić przez biuro prasowe.
To już kolejna próba regulowania przepływu informacji w magistracie. W
ubiegłym roku Mirosław Czesny, wówczas wiceprezydent Szczecina opracował
specjalny dokument, który miał uszczelnić wypływanie informacji z magistratu.
Teraz prezydent zaczął wydawać własną wkładkę do Kuriera Szczecińskiego.
Pracownicy biura prasowego dostali trzy miesiące na poprawienie wizerunku
Mariana Jurczyka. Jeżeli próba ta się nie powiedzie - mogą nawet stracić
pracę.