Dodaj do ulubionych

Zdroje brak miejsc???

14.11.05, 12:36
Dzisiaj dowiedziałam sie od kolezanki która lezała w miejskim ze od jakiegos
czasu nie przyjmuja kobiet ze wczesnymi skurczami (albo innymi problemami) do
szpitala w Zdrojach twierdzac ze wyczerpały im sie limity na ten rok. Czy to
mozliwe??? Ona akurat ma lekarza w Miejskim i tam została przyjeta ale inne
dwie dziewczyny zostały ze Zdroi odesłane z kwitkiem gdzyz nie ma limitów ( i
zostały przyjete do Miejskiego)
To ze nasza słuzba zdrowia jest beznadziejna to wiedziałam ale takie cos to
mi sie w głowie nie miesci...
wiecie cos o tym?
akna
Obserwuj wątek
    • ag_ulek Re: Zdroje brak miejsc??? 14.11.05, 19:29
      no to pieknie - mam termin na 6 grudnia, wiec wlasciwie siedze jak na jezu - i
      co? odesla mnie?
      boszzzzz, jak mnie ta polska rzeczywistosc wkurza.
      ja juz mam naprawde powoli wszytskiego dosyc :(
      • izaazi Re: Zdroje brak miejsc??? 14.11.05, 21:21
        Niestety to jest prawda. Chodzę na szkołę rodzenia i własnie o tym powiedziała
        mi pielęgniarka która prowadzi zajęcia. Ale tak jest ze wszystkim na koniec
        roku nie tylko jeżeli chodzi o kobiety rodzące ale i o szpitale onkologiczne
        itd. Nie jest jednak tak do końca jak mówicie. Bowiem chyba mają limit dzienny
        teraz i jeżeli przyjmą zakładając 2 pacjentki dziennie to trzecią i czwartą np
        muszą odesłać do szpitala gdzie jeszcze takie limity się nie pokończyły. Co
        chodzi o kobiety, którym zaczęła się akcja porodowa czyli po prostu zaczynają
        rodzić to w żadnym szpitalu nie odmówią bo na to nie ma limitu. Chodzi tu tylko
        o podtrzymanie czy pobyt związany z ciążą ale nie z rodzeniem dzidziusia. W tej
        sytuacji można zrobić w ten sposób. Jezeli któraś chce rodzic w zdrojach a
        dostała skierowanie do szpitala wczesniej i Zdroje nie chcą przyjąć, to jedzie
        się do szpitala innego a jak zaczyna się rodzić można wypisać sie na własne
        żądanie i przyjechać do Zdroi, wtedy nie odmówią:)) Trochę brutalne, ale
        własnie tak nam przedstawiła pielęgniarka na zajęciach. Dziewczyny bądzcie
        dobrej mysli. Zeby jak najdłużej być w domu a nie w szpitalu i wszystko bedzie
        dobrze.
        Pozdrawiam Iza i jej maleństwo 31 tc (nie wiem czy chłopczyk czy dziewczynka bo
        nie chciało pokazać:))))
        • akna74 Re: Zdroje brak miejsc??? 15.11.05, 12:25
          a to ze lekarzem prowadzacym jest lekarz ze Zdroi (dr Ira) nie uchroni nas od
          takich przypadków?
          ania
          • gabi683 Re: Zdroje brak miejsc??? 16.11.05, 08:16
            Jesli masz danego lekarza z ich szpitala to Cie przyjma bez zadnego problemu:)
            To samo jest na pomorzanach i mi moja lekarka powiedziała ze bardzo wazne jest
            kto Cie prowadzi.Ja wybrał lekarke z pomorzan i nie miałm problemow z KTG czy
            innymi zabiegami zawsze byłm bardzo miło przyjeta i nik nawet słowem nie
            wpomniał o limitach.Ale wiem ze sporo kobiet było wysłanych do innego szpitala.
    • grandet Zdroje 16.11.05, 10:53
      a czy to nie jest tak, ze nie przyjmuja na patologie, natomiast porody
      odbieraja bez ograniczen?
      • akna74 Re: Zdroje 16.11.05, 17:15
        "a czy to nie jest tak, ze nie przyjmuja na patologie, natomiast porody
        > odbieraja bez ograniczen?"

        tak własnie to miałam na mysli.?
        ania
        • izaazi Re: Zdroje 17.11.05, 12:29
          Dziewczyny!!!
          Trzeba rozróżnić ze w żadnym szpitalu nie ma limitów na porodu. Jeżeli
          zgłaszacie sie do szpitala do porodu to żaden szpital nie moze odmówić
          przyjęcia was. Myślcie pozytywnie żeby nie leżeć na żadnej patologi. Co do
          lekarza prowadzącego w wybranym szpitalu do porodu to zgadzam sie ze swoją
          przedmówczynią, która powiedziała ze dużo daje to że lekarz prowadzący jest z
          danego szpitala.
          Myslcie pozytywnie
          Iza 31 tc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka