Dodaj do ulubionych

Nie chcą Nowokrakowskiej

IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.02, 23:10
I dobrze. Ta ulica była już na planach od 20 lat. Ci którzy się
tam wybudowali wiedzieli czym pachnie taka lokalizacja. Przecież
ta ulica jest od dawna w planach zanim jeszcze ktoś zaczął
mysleć o osiedlu na Krakowskiej, Tynieckiej.
Obserwuj wątek
    • Gość: Quszcz Re: Nie chcą Nowokrakowskiej IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.10.02, 04:13
      Mieszkancy z tamtych okolic wiedzieli o drodze od lat.
      Niech powiedza, ze maja w d.... innych mieszkancow:
      Gumieniec, Przeclawia czy Mierzyna
      zamiast gadac o torfowiskach i bagnach....
      Bywam w tamtch okolicach - brud, smrod i .... syf.
      Jak sa tak przywiazani do przyrody - niech sie przeprowadza
      w okolice miast - byle PGR'y czekaja na aktywistow...
      • Gość: nico Re: Nie chcą Nowokrakowskiej IP: 217.153.4.* 09.10.02, 11:13
        To w odpowiedzi na głos niejakiego Quszcz.
        O czym ty piszesz człowieku?! Czy ty w ogole zdajesz sobie
        sprawę, że tacy mieszkańcy ul. Ku Słońcu na odcinku Kwiatowa -
        Dworska przez tą drogę mogą na kilknaście lat zapomnieć o braku
        korków samochodów jadących z Geana stojacych pod ich oknami!!!
        To samo dotyczy mieszakńcow Mierzyna. Tu potrzebna jest
        obwodnica zachodnia a nie wpuszczanie ruchu w dzielnicę domków
        jednorodzinnych.
        A wiesz, że za ten brud, który tak cię męczy odpowiada miasto
        będące w wiekszości właścicielem tych terenów?
        Co do PGR-ów - przykre, że tak ironizujesz - nie wysilaj się.
        Kończąc - to ty masz wszystkich mieszkańców gdzieś byle by tylko
        twoje cztery litery mogły wszędzie i wygodnie dojechać.Bedąc nad
        morzem pewno wjeżdżasz na samą plażę a w najgorszym wypadku
        parkujesz na wydmach. Tylko współczuć twoim sąsiadom !!!
    • Gość: Aśka Re: Nie chcą Nowokrakowskiej IP: 111.111.26.* / 111.111.31.* 09.10.02, 08:01
      Znowu miejska paranoja! Przy każdej inwestycji (w tym budowie
      domku jednorodzinnego lub jego zakupie) sprawdza sie plan
      zagospodarowania przestrzennego miasta. Ta inwestycja jest tam
      od dawna. Znowu jakieś dupki próbują przeforsować coś krzykiem i
      szantażem. Trzeba było nie kupować!
      • Gość: obserwator Re: Nie chcą Nowokrakowskiej IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 09.10.02, 08:24
        ja sie tylko dziwie , ze miasto chce wydac taka kupe kasy , na arterie
        na ktorej nie ma takiego natezenia ruchu (jezdze tamtedy b.czesto)
        nie ma pilniejszych inwestycji w miescie?
        poza tym ,wpiecie kolejnej dwupasmowki w rondo derdowskiego/ku sloncu
        to juz bedzie totalny paraliz na tym rondzie
        czy nie lepiej byloby dociagnac taczaka do wojska polskiego?
        albo polaczyc przeclaw z mierzynem z pominieciem dzielnic willowych?
      • franekkk Re: Nie chcą Nowokrakowskiej 09.10.02, 08:24

        niestety są miejsca gdzie mimo wcześniejszych planów perswazja i swoiste
        pojmowanie demokracji skutkuje rezygnacją z inwestycji
        tak się stało z przedłużeniem wiosny ludów od chopina do arkońskiej
        do tej pory nieprzejezdna
    • Gość: Jaeger Re: Nie chcą Nowokrakowskiej IP: *.biot.ar.szczecin.pl 09.10.02, 09:40
      Niestety, małomiasteczkowa mentalność i prymitywizm poglądów
      (jakie np. prezentuje Quszcz) powoduje, że wkrótce wszystko
      będzie zabetonowane i wyasfaltowane. Proponowałbym wytyczyć
      autostradę przez Pogodno. Gumieńce już są i tak obciążone
      dostatecznie przez stacje beznzynowe, ulicę wylotową (Rondo
      Uniwersyteckie). Dlaczego nie poprowadzić obwodnicy przez Ostoję
      i Rajkowo? Tam nie ma tak gęstej zabudowy. Mieszkańcy
      Krakowskiej mają juz dosyć hałasu, smrodu spalin, wibracji.
      Niech Quszcz pomieszka sobie trochę na tej ulicy, to zmieni
      zdanie.
      • Gość: QUSZCZ Re: Nie chcą Nowokrakowskiej IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 09.10.02, 09:59
        Jestem raczej WIELKOmiasteczkowy. Koteczku!
        Ale ty piszesz nie na temat.
        Bylo tym, ze jacys ludzie blokuja inwestycje potrzebna innym.
        I mi sie to nie podoba.
        Jezeli oni sa malomiasteczkowi to niech zamienia domki przy Nowokrakowskiej
        na domki np w okolicach Nowej Soli. Spokoj. Przyroda. Bezrobocie.....
        • franekkk Re: Nie chcą Nowokrakowskiej 09.10.02, 10:13

          ale chyba wcześniej był plan a potem domy
          szczególnie te z okolic protestu

          to dlaczego nie osiedlili się w porcie
          a potem rotest że im przeszkadza i przekształcić port w przystań
          • Gość: sti Re: Nie chcą Nowokrakowskiej IP: 217.153.4.* 09.10.02, 12:43
            Gratuluję porównania. Twoje (jak mniemam) wyżyny inteligencji to po prostu dno
            tak jak przy nabrzeżu w rzeczonym przez ciebie porcie. Ty w ogóle nie wiesz o
            co chodzi a glos zabierasz. Nastepnym razem zadaj sobie trochę trudu i
            przynajmniej doczytaj artykuł do końca. Chociaż nawet jak doczytasz i tak nie
            zrozumiesz więc nie trudź się !!!
            • hsps Re: Nie chcą Nowokrakowskiej 09.10.02, 13:09
              Gość portalu: sti napisał(a):

              > Gratuluję porównania. Twoje (jak mniemam) wyżyny inteligencji to po prostu
              A wyżyny są jak piszesz pod 4 różnymi nickami ? Czy może pięcioma ?
              Pozdrawiam.
    • Gość: Szczecinianin Re: Nie chcą Nowokrakowskiej IP: 217.153.4.* 09.10.02, 10:24
      Z tego co przeczytałem i widziałem wczoraj w telewizji, nie jest
      to spór o to czy ta droga była w planie czy też nie. Podstawowa
      sprawa to odpowiedź na pytanie: dlaczego miasto (sztab
      urzędników) wiedząc z góry o parametrach drogi (dwie nitki, tak
      jak na ul. Mieszka I - a tego mieszkańcy nie wiedzieli) nie
      zarezerwowało większego obszaru na potrzeby tej drogi?
      Dlaczego urzędnicy, znając bolączki mieszkańców ul. Dworskiej i
      Wierzbowej najpierw wydają zgodę na budowę nowych osiedli a
      potem "wciskają" pomiedzy nie autostradę. Nie trzeba być znawcą,
      żeby wiedzieć że kolejność powinna byc odwrotna. Inaczej to
      absurd !!!
      Kolejna rzecz to fakt (jak mowią sami mieszkańcy, że każdy z
      nich sprawdzał plan zagospodarowania ale wtedy droga ta nie była
      szczegółowo opisana, a sami urzędnicy z premedytacją
      informowali, że będzie to droga wewnątrzdzielnicowa o
      parametrach ul. Krakowskiej.
      Następna sprawa - to w odpowiedzi na komentarz osobnika, który
      tytułuje protestujących "dupki". Po pierwsze nie obrażaj nikogo,
      po drugie jeżeli nie znasz się na sprawie daj sobie spokój i
      posłuchaj. Jeżeli miasto planuje taką inwestycję musi wziąć pod
      uwagę przyszłe skutki jej oddziaływania na otoczenie, tj.
      spełnić warunki dotyczące emisji spalin, hałasu, uwarunkowań
      wodno-kanalizacyjnych, ochrony środowiska, wpływu drogi na
      konstrukcje domów itp. Już teraz wiadomo, że większość z tych
      warunków nie zostanie zachowana a to skutkuje tym, że trzeba
      będzie np. wybudować trzy razy więcej ekranów ochronnych,
      wymienić ludziom okna na dzwiękoszczelne, wzmocnić konstrukcje
      domów itd. itd. To wszystko powoduje ogromne koszty, za które my
      podatnicy bedziemy płacić w nieskończoność.
      Mało tego może się okazać, że Naczelny Sąd Administracyjny
      przyzna mieszkańcom rację i wstrzyma inwestycję. Cóż urzędnicy
      (nie pierwszy raz i niestety nie ostatni) wykazali się brakiem
      perspektywicznego myslenia, w myśl zasady "jakoś to będzie". A
      wystarczyło trochę pomyśleć i nie byłoby żadnego problemu.
      Pytanie czy urzędnicy nie myślą w ogóle czy mniej niż trochę?
      No chyba że wszystko było zaplanowane z góry i ktoś na tym
      zarobił niezłe pieniądze.
      • Gość: Quszcz Re: Nie chcą Nowokrakowskiej IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 09.10.02, 10:43
        Dyskusje na FORUM opieraja sie na "zaslyszanych czy wyczytanych"
        informacjach. Siła zeczy wiec czasami dochodzi do .... niedoslyszen.
        Czyli przekłamań. Rozmawiajmy wiec o szczegolach i detalach (i datach) bo tam
        bywa pies pogrzebany.
        Choc mysle, ze to niewiele zmieni na dzisiaj. A jutro zajmie sie tym NSA.
        • Gość: PP Re: Nie chcą Nowokrakowskiej IP: 217.153.4.* 09.10.02, 12:25
          Szczegoły zawiera skarga do NSA już złożona. Mogę zapewnić, że nie są to
          dyrdymały tylko konkretne argumenty dotyczące np. samego projektu budowlanego,
          ustawy o ochronie środowiska, naruszeniu interesu osób trzecich itp.
          Obiektywnie rzecz ujmując miasto dało ciała i za wszelką cenę będzie bronić
          swoich pozycji/stołków. Dlatego też proponuję nie dyskutować w kategoriach
          protestujący kontra reszta mieszkańców Szczecina (każdy przecież wie jak
          wyglądają nasze drogi i ile trzeba zrobić), ale czy miasto zrobiło wszystko aby
          skutecznie przeprowadzić taką inwestycję. Ja uważam, że zawaliło na całej
          linii !!!!
      • robert.szczecin Re: Nie chcą Nowokrakowskiej 11.10.02, 01:32
        Gość portalu: Szczecinianin napisał(a):

        > Z tego co przeczytałem i widziałem wczoraj w telewizji, nie jest
        > to spór o to czy ta droga była w planie czy też nie. Podstawowa
        > sprawa to odpowiedź na pytanie: dlaczego miasto (sztab
        > urzędników) wiedząc z góry o parametrach drogi (dwie nitki, tak
        > jak na ul. Mieszka I - a tego mieszkańcy nie wiedzieli) nie
        > zarezerwowało większego obszaru na potrzeby tej drogi?

        Zgodnie z obowiązującymi normami, został tam zarezerwowany wystarczająco
        szeroki pas drogowy. Nie ma też żadnych przeszkód prawnych, żeby poza tym pasem
        stały domy. I stoją. Ale nie ma też przymusu, żeby tak zlokalizowane domy
        budować i potem w nich mieszkać.
        Zatem skoro w tak idiotycznej lokalizacji powstało jednak całe osiedle, wynika
        z tego jasno, że przyczyną są pieniądze - a kiedy, dlaczego, od i dla kogo, to
        już niech pozostanie w sferze domysłów. Chyba że sąd się tym zajmie.

        > Kolejna rzecz to fakt (jak mowią sami mieszkańcy, że każdy z
        > nich sprawdzał plan zagospodarowania ale wtedy droga ta nie była
        > szczegółowo opisana, a sami urzędnicy z premedytacją
        > informowali, że będzie to droga wewnątrzdzielnicowa o
        > parametrach ul. Krakowskiej.

        Droga ma zdaje się klasę Z - czyli ulicy tazw. zbiorczej. Podobnie jak ulice
        Krakowska, Wrocławska, Wierzbowa czy Dworska. Tyle że właśnie droga klasy Z
        zgodnie z normami projektowymi może mieć 6-metrową jezdnię, i będzie się
        nazywać Z, a może mieć również dwie jezdnie, i również być drogą klasy Z. Pies
        pogrzebany jest więc w szczegółach, na które nie zawsze zwraca się w porę uwagę.

        > [...] Już teraz wiadomo, że większość z tych
        > warunków nie zostanie zachowana a to skutkuje tym, że trzeba
        > będzie np. wybudować trzy razy więcej ekranów ochronnych,
        > wymienić ludziom okna na dzwiękoszczelne, wzmocnić konstrukcje
        > domów itd. itd. To wszystko powoduje ogromne koszty, za które my
        > podatnicy bedziemy płacić w nieskończoność.

        Otóż to. Zapłacimy za to wszyscy po trochu, najwięcej przy tym stracą
        mieszkańcy sąsiadujących domów, zyskają natomiast kierowcy oraz mieszkańcy
        Dworskiej i Wierzbowej, zaś odpowiednio wcześniej kilka (?) osób sobie na tym
        zapewne porządnie zarobiło.

        Ciekaw jestem, kiedy ruszy budowa odcinka Nowokrakowskiej od Ku Słońcu do
        Wrocławskiej/Krakowskiej i kiedy ruszy przebudowa skrzyżowania tejże z Ku
        Słońcu.
        A swoją drogą, jeżeli zostanie zbudowany ten pierwszy odcinek, a wstrzymana
        zostanie budowa spornego drugiego odcinka, to trzeba będzie przeprojektować
        skrzyżowanie Nowokrakowskiej i Krakowskiej (tak żeby Wrocławska była
        podporządkowana). I kolejne koszty...
    • Gość: Jazzek Re: Nie chcą Nowokrakowskiej IP: *.it.volvo.se / 172.20.6.* 09.10.02, 11:04
      Z tego, co mówią protestanci, to wynika, że nie tylko
      autostrada, ale i zwykła droga wewnątrzosiedlowa będzie
      niezgodna z różnymi warunkami. Także będzie się zapadać i
      niszczyć chronione rośliny i zwierzęta.
      Stąd wniosek, że protest jest przeciwko drodze w ogóle, a nie
      tylko szerokiej drodze. Jeśli zaś jest "w ogóle", to
      rzeczywiście wygląda to na próbę wymuszenia zmiany planów post
      factum, bo przecież wszyscy wiedzieli, budując się tam, że droga
      ma być.
      Z drugiej strony wydaje się, że plan zbyt rozrzutnie gospodaruje
      przestrzenią. Po co pas zieleni pośrodku? Nie lepiej zrezygnować
      z niego, a odsunąć jezdnię od domów.
      • Gość: LOGO Re: Nie chcą Nowokrakowskiej IP: 217.153.4.* 09.10.02, 12:12
        To nie tak jak piszesz. Nikt nie neguje potrzeby budowania drogi o parametrach
        ul. Krakowskiej czy Wierzbowej. Wtedy to większość wymogów zosatnie spełniona i
        nie będzie problemu. De facto to nie jest protest przeciwko drodze ale przeciw
        irracjonalnej polityce urzedników za to odpowiadających. Jeżeli wiedzieli od
        początku co bedzie budowane to powinni przy planowaniu to uwzględnić, a nie
        teraz za nasze pieniądze będą dopasowywać i naginać do przepisów a projektant i
        inni rzeczozanwcy skasują kupę forsy.

        Jeśli chodzi o pas rozdzielający przyszłe jezdnie, pewnie nie wiesz ale w
        niektórych miejscach bedzie on miał tylko 2 metry. Jeżeli chciałbys go
        zlikwidować odsuniesz domy od drogi tylko o 1 metr - czyli tyle co nic.
    • Gość: wort Re: Nie chcą Nowokrakowskiej IP: 217.153.4.* 09.10.02, 12:30
      Przecież temu nikt nie zaprzecza. Oczywiście, że teren był zarezerwowany pod
      ulicę. Pytanie podstawowe pod jaką ulicę. Czy pod autostradę czy pod
      wewnątrzdzielniciową czy może jak wczoraj w tv pan dyrektor Cehak z UM próbował
      przekonywać drogę łączącą dzielnice. Ciekawe tylko jakie dzielnice połączy
      skoro biegnie tylko na terenie Gumieniec?
      • duo1 Re: Nie chcą Nowokrakowskiej 09.10.02, 13:06
        najgorsze jest to, ze ta droga generalnie nic nowego nie wniesie, a nawet
        (paradoksalnie) jeszcze pogorszy warunki drogowe na gumiencach. Szeroka ulica,
        majaca w zalozeniu przejac ruch tranzytowy pomiedzy dziielnicami konczyc sie
        bedzie na i tak juz niesamowicie przeciazonym skrzyzowaniu. wydaje mi sie, ze w
        momencie rezerwowania terenu pod ta inwestycje (czyli jakies 20 lat temu) ulica
        ta byla dobrym rozwiazaniem, natomiast teraz nalezaloby pomyslec nad innym jej
        przebiegiem. wiekszosc aut z nowokrakowskiej bedzie jechac dalej w strone
        kaliny, zawadzkiego poprzez zatloczona ulice derdowskiego. czy nie
        sensowniejszym rozwiazaniem byloby przedluzenie nowokrakowskiej do taczaka z
        pominieciem krzyzowki ku sloncu/derdowskiego
        • franekkk Re: Nie chcą Nowokrakowskiej 09.10.02, 13:42

          w sumie dobry pomysł
          szczególnie że dwupasmówka derdowskiego obecnie tylko w okolicach nowego
          skrzyżowania z taczaka
    • Gość: pryk Re: Nie chcą Nowokrakowskiej IP: 212.160.156.* 09.10.02, 13:02
      mam propozycję nazwy osiedla przy Tynieckiej - Osiedle im.
      Leppera
    • Gość: BRIO Re: Nie chcą Nowokrakowskiej IP: 217.153.4.* 09.10.02, 13:10
      Ludzie to kolejny skandal!!!! Dlaczego w Niemczech, Dani itp.
      nie ma tego typu problemów i protestów? Proste - tam każda
      inwestycja jest robiona z głową. Normalnie miasto nie powinno
      wydać zgody na budowę tych osiedli a jeżeli już to powinno
      nalożyć na inwestora (firmy developerskie, które budowały te
      domy) w warunkach zabudowy obowiązek uwzglednienia wszelkich
      zabezpieczeń przed skutkami oddziaływania takiej inwestycji.
      Wtedy też wszystko byłoby jasne od początku, tj. albo budowa
      tych domów byłaby nieopłacalna i by ich nie było albo wszyscy
      byliby już zabezpieczeni. Idę o zakład, że chodziło o to aby jak
      najwiecej wybudować i tym samym maksymalnie zarobić, a urzednik
      też człowiek i jaki jest każdy wie. Na pewno nie utrudniał
      developerowi.
    • Gość: Aśka Re: Nie chcą Nowokrakowskiej IP: 111.111.26.* / 111.111.31.* 09.10.02, 13:54
      Bzdury! Mieszkańcy są przeciwni każdej drodze jaka by miała być. Budujący
      osiedle wiedzieli, że droga ma być w tym miejscu (wolna przestrzeń o tym
      świadczy). Teraz wielki wrzask o ograniczaniu przywilejów mieszkańców. Robią to
      samo co w przypadku protestu kilku cwaniaków z ul. Ku Słońcu. Narzucają swoje
      zdanie reszcie Szczecinian. A przysłowie mówi, że ważny jest ogół nie margines.
      • Gość: brio Re: Nie chcą Nowokrakowskiej IP: 217.153.4.* 09.10.02, 16:15
        Wolna przestrzeń? Tylko dlaczego nie wystarczająca przestrzeń, żeby nie trzeba
        było wydawać miliony złoty na ekrany i inne zabezpieczenia ?
        Co do ul. Ku Słońcu cmentarz był pierwszy i to stanowi o bezzasadności ich
        protestu.
    • Gość: Sz-n Re: Nie chcą Nowokrakowskiej IP: 213.77.101.* 09.10.02, 14:11
      mieszkancy gumieniec zawsze marudza to im sciezki rowerowe przeszkadzaja teraz
      nowa droga.A przeciez ul.Taczaka jest taka sama i nikt nie protestuje.Do tego
      est jescze miejsce pod torowisko tramwajaowe.A przeciez po Taczaka bedzie
      robiona Nowoszeroka oraz Nowobracka i zadnych protestow nie ma.Jedyny minus tej
      drogi to to ze nie pojdzie jej odnoga w kierunku Hrubieszowskiej (geant)
      • duo1 Re: Nie chcą Nowokrakowskiej 09.10.02, 14:17
        Gość portalu: Sz-n napisał(a):

        > mieszkancy gumieniec zawsze marudza to im sciezki rowerowe przeszkadzaja
        teraz
        > nowa droga.A przeciez ul.Taczaka jest taka sama i nikt nie protestuje.Do tego
        > est jescze miejsce pod torowisko tramwajaowe.A przeciez po Taczaka bedzie
        > robiona Nowoszeroka oraz Nowobracka i zadnych protestow nie ma.Jedyny minus
        tej
        >
        > drogi to to ze nie pojdzie jej odnoga w kierunku Hrubieszowskiej (geant)
        • Gość: BRIO Re: Nie chcą Nowokrakowskiej IP: 217.153.4.* 09.10.02, 16:10
          Gratuluje znajomości tematu, znajdź mi domy na ul. Taczaka, powstałe na
          przestrzeni ostatnich 6 lata które są usytuowane nie dalej niż 10 metrów od
          skraju nowej drogi.
    • Gość: Aśka Re: Nie chcą Nowokrakowskiej IP: 111.111.26.* / 111.111.31.* 11.10.02, 09:29
      Plan zagospodarowania przestrzennego też był pierwszy! I można było się z nim
      zapoznać przed kupieniem domku.
      • robert.szczecin Re: Nie chcą Nowokrakowskiej 11.10.02, 10:08
        > Plan zagospodarowania przestrzennego też był pierwszy! I można było się z nim
        > zapoznać przed kupieniem domku.

        Tak, ale w planie zagospodarowania jest zapis "ulica zbiorcza". A przeciętnemu
        człowiekowi niewiele to mówi, tym bardziej że taka ulica może mieć bardzo różną
        szerokość. Nie zmienia to oczywiście faktu, że jakaś ulica miała tam iść i
        można się było domyślić, że będzie to ulica odciążająca Dworską i Wierzbową.
    • mike102 Re: Nie chcą Nowokrakowskiej 11.10.02, 10:02
      "- Tu są torfy i bagna. Trzeba będzie budować drogę na palach - dodaje inny
      mieszkaniec osiedla. - Torfy mają siedem metrów, jezdnia posadowiona na nich
      będzie się zapadać."
      To w takim razie jakim cudem ich domy sie nie zapadaja?

      A tak swoja droga to mnie ta sytuacja smieszy. Ja zanim kupilem dzialke
      budowlana przejrzalem dokladnie gdzie ja jaka droga przebiega oraz gdzie jest
      planowana. Jestem gotow sie zalozyc ze niewielu z protestujacych to zrobilo a
      ci ktorzy to zrobili - przyjeli ze plany planymi a zycie zyciem i oni zadnej
      drogi nie doczekaja. A tu niespodzianka...

      Ktos powyzej stwierdza ze w Niemczech takich protestow nie ma... Oj sa i to
      jakie! Bardzo silne organizacje ekologiczne potrafia zablokowac doslownie kazda
      inwestycje. Najlepszy przyklad to autostrada A20 (Rostock-Szczecin). Ktora
      powinna juz byc gotowa, ale przez protesty tych idiotow nie jest zbudowana
      nawet w polowie (prace na szczescie nie zostaly zatrzymane).

      Ogolnie widze ze moda na protesty sie rozpowszechnia - np. prostest przeciwko
      nowej Pleciudze albo obwodnicy wolinskiej. Czy jest to jakas forma wymuszania
      pieniedzy od inwestora? Wg mnie tak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka