Dodaj do ulubionych

Premiera "Mądrej" Orffa w Operze na Zamku

28.11.05, 06:01
Recenzent nawet nie udaje , ze nie zna sie na muzyce.
Opiszuje spektakl operowy tak jak teatralna bajke.
Muzyka, dyrygent ,orkietra.Arie solistow.
Napisz cos o tym dyletancie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Lysy Re: Premiera "Mądrej" Orffa w Operze na Zamku IP: 83.168.96.* 28.11.05, 22:02
      Ach, co za wstyd! Autorem scenografii i kostiumów do "Mądrej" jest Pavel Hubicka
      (z odwróconym daszkiem nad c - nieosiągalnym z klawiatury). Warto, by recenzent
      takie podstawowe rzeczy wiedział.
      • Gość: kaceha Re: Premiera "Mądrej" Orffa w Operze na Zamku IP: *.internet.v.pl 02.12.05, 07:53
        Dyletant dyletantem, błedy błedami. Ale czy zdaniem PP.Forumowiczów warto iść
        na to przedstawienie?? Nie mam szczegółnego nabożeństwa do naszej Opery.
        • Gość: minorek Re: Premiera "Mądrej" Orffa w Operze na Zamku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 14:24
          Przede wszystkim należy się zastanowić po co wystawia się takie "dzieła". W
          przypadku braku szczególnego nabożeństwa do naszej Opery zdecydowanie odradzam
          wizytę na tym przedstawieniu. Tym bardziej, że nawet nie ociera się o operę.
          • Gość: zyg marcheweczka Re: Premiera "Mądrej" Orffa w Operze na Zamku IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 07.12.05, 00:54
            Gość portalu: minorek napisał(a):

            > Przede wszystkim należy się zastanowić po co wystawia się takie "dzieła"

            właśnie po co?
            bo ja naprzykład jak obejżę sobie jakiś wodewil Frantiszka Lehara to od razu
            lepiej śpię.
            • Gość: minorek Re: Premiera "Mądrej" Orffa w Operze na Zamku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 11:18
              A "Mądra" to opera czy wodewil? Dałbym głowę, że w programie opery na Zamku
              informują o operze. I z takim nastawieniem wybrałem się na to przedstawienie,
              tym bardziej, że "Mądrej" wcześniej nie znałem (wiem też już dlaczego: nijak
              tego na płycie wydać się nie da i nikt wystawiać nie chce).
              Mierne i rozczarowujące i snu mi nie poprawiło.
              A tyle pięknych oper jest.
    • Gość: gosia szpiro! IP: 217.96.3.* 07.12.05, 00:07
      to się szpiro zatrudnij w gazecie. a skoro brakuje im pieniędzy na taaaakich
      super fachowców w dziedzinie, może idź do opery i napisz coś za darmo w swoim
      krytykanckim poście. popisz się swoją znajomością opery i trafnością oceny. jak
      widzisz w postach poniżej, już ktoś o to pyta.
      • Gość: jania Re: szpiro! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 13:44
        Ta opera w szczecinie to teatr ktory wciąż poszukuje i nie wie czego!
        Poziom artystyczny jest bardzo niski-poza wyjątkami(gdy w systemie staggione
        zatrudnia np artystów z Poznania /np B.Kubiak,czy Handte/.
        Poprzedni dyrektor nie potrafił tego teatru uprofilować.
        A w Szczecinie ludzie myślą,że w operze najważniejsza jest akcja i kostiumy.
        Większość nie ma potrzeby czuć istoty teatru operowego.Zatem po co w
        Szczecinie Opera?Może lepiej operetka?W Polsce jest mało miast które maja opery
        tylko dla siebie.Ta w szczecinie jest tylko dla Szczecinian-i nie istnieje w
        regionie!Czy warto utrzymywac "operę" dla tylko 400tyś Szczecina?Czy to
        Zachodniopomorska Racja Stanu...jak kiedyś mawiano?
        • Gość: melomanka Re: szpiro! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 19:34
          Istotą sztuki jest poszukiwanie. To, że Ty nie wiesz CZEGO, nie znaczy, że inni
          też nie wiedzą...
          A dlaczego, skoro w Polsce tak jest mało miast, które - jak piszesz - mają
          swoje opery, nie chcesz tego dla swojego miasta?
          I przepraszam, ale z okolic Szczecina także przyjeżdża tu publiczność, a język
          niemiecki słychać tam zawsze. Wiem, bo chodzę regularnie i życzyć można innym
          teatrom szczecińskim tak licznej publiczności na przedstawieniach i ostatnio -
          tak licznych przedstawień premierowych. O co Ci tak naprawdę chodzi?
          Akurat akcja i kostiumy w bajkowej "Mądrej" są bardzo ważne i także przenoszą
          to, co nazywasz istotą teatru operowego. To dziedzina wieloelementowa - przez
          to właśnie tak trudna w odbiorze i jednoznacznej ocenie.
          Zamiast zamykać teatry lepiej je odwiedzajmy i chrońmy!
    • Gość: Franek Re: Premiera "Mądrej" Orffa w Operze na Zamku IP: *.stargard.mm.pl 12.12.05, 20:45
      Chłop wykopał moździerz, ale bez tłuczka i wokół tego zawiązana jest fabuła
      spektaklu. Spektakl jest piękny we wszystkich płaszczyznach realizacji
      operowej, piękna jest muzyka, dobre wykonanie, wspaniałe dekoracje i stroje.
      Każdemu z pełnym przekonaniem polecam "Mądrą", szkoda tylko że jest grana
      wyłącznie w godzinach przedpołudniowych.
      • Gość: meloman Re: Premiera "Mądrej" Orffa w Operze na Zamku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.05, 21:17
        Warto się jednak wybrać na grudniowe przedstawienia bo jest grana w świetnej
        wersji na dwa fortepiany perkusję. To niewiarygodnie brzmi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka