Dodaj do ulubionych

Coś dla proamerykańskich liberałów i Fugaziego:)

05.12.05, 09:24
www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=wywiad&name=129
Obserwuj wątek
    • Gość: Fugazi ale to już było ... oby nie wróciło IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 09:48
      Tak sobie czasem myślę iż wy socjaliści pasujecie do społecznej nauki kościoła jak ulał.
      Śni się wam wydajna i sprawiedliwa gospodarka oczywiście pod własnymi inspicjami.

      Normalnie, „gadka szmatka” jak i u przewrażliwionego kleru:
      " Nie ma pozytywnego związku w pozbyciu się wszystkich przywilejów socjalnych i zbudowaniu dobrej gospodarki. Jeżeli się wyeliminuje solidarność, kończy się to tym, że najsilniejszy bierze wszystko. Bogaci stają się jeszcze bardziej bogaci, a biedni biednieją. A to zabija kreatywność i efektywność."

      Rifkin do Radia Maryja. Tam miejsce wszystkich odrzuconych, potłuczonych i schizofreników.

      Pozdrawiam
      Fugazi
      • xyz-xyz Re: ale to już było ... oby nie wróciło 05.12.05, 10:56
        Szczerze mówiąc liczyłem na jakąś polemikę:) Wiesz Fugazi, ja jestem prymitywny
        komuch - aferzysta, więc po przeczytaniu tego "kościelno radio-ma-ryjnego
        bełkotu" Rifkina oczekiwałem czegoś bardziej treściwego:)

        A to kolejny tekst dla Radia Ma Ryja:

        www.przeglad-tygodnik.pl/index.php?site=artykul&id=9833
        To a`propos Korwino-Mikkowskich poglądów, iz "Są wyłącznie pozytywne związki w
        pozbyciu się wszystkich przywilejów socjalnych i
        > zbudowaniu dobrej gospodarki. Jeżeli się wyeliminuje solidarność, kończy się t
        > o tym, że najsilniejszy bierze wszystko i tak jest dobrze. Bogaci stają się
        jeszcze bardziej boga
        > ci, a biedni biednieją bo są głupi i słuchają komunistów. Opieka socjalna
        zabija kreatywność i efektywność.”
        • Gość: Fugazi Nie wiem co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 11:43
          > Szczerze mówiąc liczyłem na jakąś polemikę:) Wiesz Fugazi, ja jestem prymitywny
          > komuch - aferzysta, więc po przeczytaniu tego "kościelno radio-ma-ryjnego
          > bełkotu" Rifkina oczekiwałem czegoś bardziej treściwego:)

          Oczekiwałeś polemiki i potwierdzenia tego iż jakakolwiek cywilizacja i jej rozwój nierozerwalnie była i jest związana z własnością prywatą a nie państwową czy też inaczej-solidarną?
          Czy też mam polemizować oto z filozofią, kiedy to rząd wie lepiej komu pomagać i za ile a opornych do pierdla?
          Czy też mam polemizować i potwierdzać , że biurokracją europejska, nie mogąca okiełzać swych rządź to rak?
          Bo tak do końca to nie rozumiem co miałbym potwierdzać i z czym polemizować?

          Pozdrawiam
          Fugazi
          • xyz-xyz Re: Nie wiem co? 05.12.05, 11:51
            No wiesz... chodziło mi o polemikę z tezami zawartymi w artykułach. Polemikę,
            która polega na przeciwstawianiu argumentów, a nie na twierdzeniu, że Rifkin to
            radjomaryjny buc i już! W ten sposób mogę traktować każda niemiłą mi informację.
            Szkoda, ze zapomniałem nazwiska tego jegomości od, którego czerpiesz wiedzę o
            USA. On coś w Internecie pisał o wyższości liberalizmu itp. Mógłbym mu
            odpowiedzieć po fugaziemu: pieprzysz faszystowskie farmazony:)

            P.S.
            Do dnia dzisiejszego nie doczekałem się polemiki z tekstem Kołodki, choć
            doczekałem się, w twoim i alberta wydaniu, paru epitetów o KTT, kiedy wkleiłem
            link do jego tekstu.
            • Gość: Fugazi Re: Nie wiem co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 11:58
              A Kołodko to tu zagląda? Nie wiedziałem, że tacy popularni jesteśmy.

              Kołodko! dawaj znać, że czekasz na polemikę to cos wyskrobię.
              Xyz-owi nie wierzę, ale cholera wie może i spać nie możesz z naszego powodu.

              Pozdrawiam
              Fugazi
              • xyz-xyz Re: Nie wiem co? 05.12.05, 12:22

                > A Kołodko to tu zagląda? Nie wiedziałem, że tacy popularni jesteśmy.

                Podrzuciłem ci na forumie wywiad z Kołodką w Przeglądzie. Obiecałeś polemikę:) A
                ja do dziś zalewając się łzami czekam na spełnienie... jak moherowa babcia na
                przeprosiny Donalda:)

                > Kołodko! dawaj znać, że czekasz na polemikę to cos wyskrobię.
                > Xyz-owi nie wierzę, ale cholera wie może i spać nie możesz z naszego powodu.

                Ja nie mogę! Łaknę twej wiedzy, jak Polska neoliberalizmu!
                • Gość: Fugazi Re: Nie wiem co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 12:31
                  Szczerze mówiąc to zabyłem na amen. Do tego stopnia, że nie pamiętam aby Kołodko gościnnie na forum występował. Litwińskiego pamiętam ale Kołodki dać Bóg żem zapomniał. Kto to był?

                  O socjalizmie i jego piewcach napisałem już tyle, że kolejny raz byłby tylko stekiem wyzwisk.
                  Potem socmohery śniły by mi się tak jak dzisiaj śni mi się kapitalistyczny raj.
                  Powiedź drogi XYZ, po co mi to skoro 95% to katolicy i ekonomię jak i Ty mają w dupie.

                  "Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego będzie miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie. Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się zbytnio o swoje życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym się macie przyodziać. Czyż życie nie znaczy więcej niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie? Przypatrzcie się ptakom w powietrzu: nie sieją ani żną i nie zbierają do spichlerzy, a Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteście ważniejsi niż one?"
                  Mt (6,24-26)
                  • Gość: Fugazi ale nie mart wsię IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 12:40
                    "Każdy porządny człowiek w młodości był socjalistą".
                    (Winston Churchil)

                    Pozdrawiam
                    Fugazi
                    • xyz-xyz Martwie się... 05.12.05, 12:59

                      > "Każdy porządny człowiek w młodości był socjalistą".
                      > (Winston Churchil)

                      Zgadza się. Niektórzy młodzi duchem i umysłem zostają do późnej starości. A inni
                      tetryczeją i sknerzeją na starość. Niektórzy nawet tetryczeją w kwiecie wieku...

                      I taka dygresyjka:

                      Największy wróg socjalizmu, niejaki Krupp, stworzył wraz z innym wrogiem
                      socjalizmu, Otto Bismarckiem, pierwszy system socjalny w świecie. System
                      emerytalny, darmowe przedszkola i szkoły, bezpłatną opieka medyczna i urlopy
                      wypoczynkowe. A wiesz dlaczego to zrobili? Właśnie z nienawiści do socjalizmu!
                      Czemuż właśnie tak nie możesz nienawidzić socjalizmu? A i zapomniałbym. Obaj już
                      byli starcami...
                    • swarozyc ws 05.12.05, 14:25
                      Gość portalu: Fugazi napisał(a):
                      "Każdy porządny człowiek w młodości był socjalistą".
                      > (Winston Churchil)
                      ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                      To nie tak Fugazi..
                      to tak; "ten kto majac 20 lat nie jest socjalista, jest swinia.
                      Ten kto ma 50 lat i dalej pozostaje socjalista, jest glupkiem"..
                      >
                      > Pozdrawiam
                      > Fugazi
                    • swarozyc ws1 05.12.05, 14:34
                      Gość portalu: Fugazi napisał(a):
                      "Każdy porządny człowiek w młodości był socjalistą".
                      > (Winston Churchil)
                      ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
                      W Szecji mamy okreslenie, "w kazdym z nas tkwi maly socjalista", co ma oznaczac
                      chec pojscia po najmniejszej lini oporu, chowanie sie za kolektyw, lenistwo
                      intelektualne i fizyczne i niech inni placa byle nie ja..
                  • xyz-xyz Re: Nie wiem co? 05.12.05, 12:50
                    > O socjalizmie i jego piewcach napisałem już tyle, że kolejny raz byłby tylko st
                    > ekiem wyzwisk.

                    A może jednak spróbujesz argumentami obalić twierdzenia Rywkina i Kowalika? Bez
                    wyzwisk.

                    > Potem socmohery śniły by mi się tak jak dzisiaj śni mi się kapitalistyczny raj.

                    Opisz czym różni się ów raj od szwedzkich rozwiązań i gdzie ów raj zbudowano. Bi
                    jak widzisz 9-ciomilionowy raj socjalistów masz zaledwie 280 mil morskich stąd:)
                    Inny jest ciut bliżej z Tuborgiem w knajpkach:)

                    Powiedź drogi XYZ, po co mi to skoro 95% to katolicy i ekonomię jak i Ty mają w
                    > dupie.

                    A tos mnie zranił do żywego:(((( NIe dość, żem komuch i tfu! socjalista, to na
                    dodatek jeszcze katolik i nieuk... i po co mi czytać o tej łekonomi! I tak mam
                    ja w dupie...!

                    "Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugieg
                    > o będzie miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie
                    > służyć Bogu i Mamonie. Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się zbytnio o swoje
                    > życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym się macie przyodziać
                    > . Czyż życie nie znaczy więcej niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie? Przypat
                    > rzcie się ptakom w powietrzu: nie sieją ani żną i nie zbierają do spichlerzy, a
                    > Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteście ważniejsi niż one?"
                    > Mt (6,24-26)

                    Ty Fugazi wyłącz to radio!

                    P.S.

                    Kołodko, to były Minister Finansów. Dwukrotny...
                    • Gość: Fugazi Re: Nie wiem co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 13:27
                      > A może jednak spróbujesz argumentami obalić twierdzenia Rywkina
                      Wybierz sobie jedno bo z tyloma nie damy rady. Brak czasu i nie to miejsce.

                      > Opisz czym różni się ów raj od szwedzkich rozwiązań i gdzie ów raj zbudowano
                      Zapytaj się Swarożyca jak wygląda ów raj dzisiaj. I czemu aż roi się od Szwedów uciekających do W.Brytanii czy USA za pracą.
                      To, że jest lepiej niż w Polsce?
                      Cóż lepiej jest już nawet na Litwie.
                      Podziękuj za to Kołodce.

                      Pozdrawiam
                      Fugazi
                      • xyz-xyz Re: Nie wiem co? 05.12.05, 13:53
                        Wybierz sobie jedno bo z tyloma nie damy rady. Brak czasu i nie to miejsce.

                        Przyszłość świata to Europa
                        Rozmowa z Jeremym Rifkinem, ekonomistą i politologiem

                        W Polsce panuje przekonanie, że Ameryka jest dynamiczna, napędza świat, a Europa
                        jest chorym człowiekiem...
                        – To śmieszne. Myślimy, że Ameryka jest wielkim mocarstwem, a Europa – wielkim
                        muzeum. A to jest mit. Produkt krajowy brutto Europy jest większy niż PKB
                        Ameryki. To Unia Europejska jest największym eksporterem świata, a nie Ameryka
                        czy Chiny. Europa jest największym rynkiem wewnętrznym. Spośród 140 największych
                        firm świata 61 jest w Europie, a tylko 50 w Stanach Zjednoczonych. Główne
                        przemysły świata są w Europie – banki, przemysł lotniczy, chemiczny,
                        budownictwo, firmy o wysokiej technologii, handel detaliczny. Ameryka prowadzi w
                        przemyśle farmaceutycznym, w softwarze, ale w gruncie rzeczy są dwie potęgi
                        gospodarcze na świecie.

                        > Zapytaj się Swarożyca jak wygląda ów raj dzisiaj. I czemu aż roi się od Szwedów
                        > uciekających do W.Brytanii czy USA za pracą.

                        Roi się???? Nie przesadzasz aby? Powiem inaczej: ilu Amerykanów wieje do Europy
                        za pracą? Masz dane? Założę się, iż „deficyt” Europie robią głównie katolacy.

                        To, że jest lepiej niż w Polsce?
                        > Cóż lepiej jest już nawet na Litwie.

                        Mi chodzi o porównanie Szwecji i USA. O porównanie UE do USA. Okazuje się, że
                        potęga USA opiera się wyłącznie na sile militarnej. USA zaczyna pożerać własny
                        ogon. Choć o tym Ryfkin nie mówi...

                        Podziękuj za to Kołodce.

                        Nie Fugazi. Za to podziękuję Balcerowiczowi, Buzkowi i Baucowi. Dzięki Kołodce
                        możemy się jeszcze z Litwą jakoś równać. Gdyby nie on, równalibyśmy się do Togo.
                        Czego, odpukać, już niebawem doświadczymy.

                        • Gość: Fugazi Re: Nie wiem co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 14:15
                          > W Polsce panuje przekonanie, że Ameryka jest dynamiczna, napędza świat, a Europa jest chorym człowiekiem...

                          Idzie o chorobę biurokracji. Ona to hamuje rozwój gosp. Do tego dodaj większy interwencjonizm a więc mniejszą niż za oceanem swobodę działalności wytwórczej i znajdziesz przyczyny wedle których przeciętny Europejczyk ma mniej za więcej.
                          Od interwencjonizmu i biurokracji do socjalizmu juz krok. A ten rozdział już przerabialiśmy z wiadomym skutkiem.
                          Tak więc to my, a nie Amerykanie jesteśmy na przegranej pozycji.
                          Polemizowanie z faktami jest zbędne. Można polemizować z teorią a nie praktyką.

                          > Roi się???? Nie przesadzasz aby? Powiem inaczej: ilu Amerykanów wieje do Europy
                          Nie pij w pracy! Mówię Ci już drugi raz. Jak złapią wywalą na pysk.
                          I zapytaj się swoich rodaków ilu z nich wolałoby emigrację do USA niż do Szwecji. Zresztą rynek pracy u Szwedów stoi otworem. Jakoś do tego raju za wyjątkiem paru lekarzy nikt się nie garnie. Czemu?

                          Pozdrawiam
                          Fugazi

                          p.s.
                          i nie Rywkin a Rifkin. Ta afera Rywina jednak odcisnęła ślad w komuszej świadomości. I dobrze...

                          • Gość: Fugazi z bibliteczki kapitalisty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 14:22
                            Zamiast Rifkinowych bzdetów.

                            www.mises.pl/site/subpage.php?id=53&content_id=194&view=full
                            Pozdrawiam
                            Fugazi
                            • Gość: Fugazi co za talent...(niech będzie że na miarę JPII) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 14:47
                              " Podczas gdy amerykański duch męczy się i marnieje zapatrzony w przeszłość, rodzi się nowe europejskie marzenie. Jest to marzenie znacznie lepiej pasujące do następnego etapu w podróży człowieka, etapu, który ma doprowadzić ludzkość do globalnej świadomości(…)
                              W nowej europejskiej wizji przyszłości kładzie się nacisk na przemianę osobistą, a nie na gromadzenie bogactw przez jednostki. Nowe marzenie nie koncentruje się na powiększaniu bogactwa, lecz na rozwoju duchowym człowieka. Europejskie marzenie zmierza do rozwijania w ludziach empatii, a nie dąży do rozwoju terytorialnego. Uwalnia ludzkość z niewoli materializmu, w której trwa od Oświecenia, i przenosi ją w świetlaną przyszłość przesiąkniętą idealizmem."

                              Proponuje aby w nowym wydaniu katechizmu KK prof. Ryfikin wziął czynny udział.
                              Taki talent, taki talent i się marnuje na socjalistycznych salonach.

                              Pozdrawiam
                              Fugazi
                              • xyz-xyz Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII 05.12.05, 15:19
                                " Podczas gdy amerykański duch męczy się i marnieje zapatrzony w przeszłość,
                                rodzi się nowe europejskie marzenie. Jest to marzenie
                                znacznie lepiej pasujące do następnego etapu w podróży człowieka, etapu, który
                                ma doprowadzić ludzkość do globalnej
                                świadomości(…)
                                W nowej europejskiej wizji przyszłości kładzie się nacisk na przemianę osobistą,
                                a nie na gromadzenie bogactw przez jednostki.
                                Nowe marzenie nie koncentruje się na powiększaniu bogactwa, lecz na rozwoju
                                duchowym człowieka. Europejskie marzenie zmierza do
                                rozwijania w ludziach empatii, a nie dąży do rozwoju terytorialnego. Uwalnia
                                ludzkość z niewoli materializmu, w której trwa od
                                Oświecenia, i przenosi ją w świetlaną przyszłość przesiąkniętą idealizmem."

                                Proponuje aby w nowym wydaniu katechizmu KK prof. Ryfikin wziął czynny udział.
                                Taki talent, taki talent i się marnuje na socjalistycznych salonach.


                                Mi to bardziej przypomina ideę Lekarzy bez granic, niż pleplanie śp. Staruszka.
                                I powiem, ze bardziej mi się podoba idea społeczeństwa empatii, niż
                                społeczeństwo kultu chciwości bez ograniczeń. Powiem zaś szczerze, że ów Misesa
                                bardzo by się podobał XIXnastowiecznym fabrykantom. Twórcom Unii Europejskiej
                                mniej się podobał.

                                A zabawne jest to, że myśl Ludwika jest wewnętrznie sprzeczna:

                                „Celem Instytutu Ludwiga von Misesa jest zwiększanie świadomości społeczeństwa w
                                zrozumieniu natury procesów ekonomicznych i podstawowych instytucji gospodarki
                                wolnorynkowej oraz promowanie relacji opierających się na dobrowolności i
                                pokojowej współpracy międzyludzkiej.”

                                Pokojowa współpracę międzyludzka zapewnia interwencjonizm państwa, prawo i
                                zdobycze socjalne. Niczym nieskrępowana chciwość wielokrotnie pchała ludzi do
                                wojny. Nie znam wojny, która wybuchłaby z powodu współczucia, empatii, czy chęci
                                współpracy.
                                • Gość: Fugazi Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 15:23
                                  > Pokojowa współpracę międzyludzka zapewnia interwencjonizm państwa, prawo i
                                  > zdobycze socjalne. Niczym nieskrępowana chciwość wielokrotnie pchała ludzi do
                                  > wojny.

                                  Do wojny pchał interwencjonizm państwa. I (poza rewolucjami, chociaż i z) to państwa prowadziły wojny ze sobą a nie kapitalista Fugazi z kapitalistą Gatesem.
                                  Ty sofisto!

                                  Pozdrawiam
                                  Fugazi
                                  • xyz-xyz Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII 05.12.05, 16:07
                                    Do wojny pchał interwencjonizm państwa. I (poza rewolucjami, chociaż i z) to pa
                                    > ństwa prowadziły wojny ze sobą a nie kapitalista Fugazi z kapitalistą Gatesem.

                                    Absolutna nieprawda! Za każdą wojną zawsze stało jakieś lobby. I na pewno nie
                                    było to lobby panienek skandujących "Make love not war!". Z reguły lobby jakichś
                                    Gatesów i Fugazich. Woja w Iraku to wojna z chciwości. W Afganistanie również.
                                    Pokaż mi wojnę wywołaną z powodu chęci ulżenia bezrobotnym...

                                    > Ty sofisto!

                                    Hmmm czy aby na pewno?:)
                                    • Gość: Fugazi Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 17:31
                                      Nie będę z tobą dyskutował skoro piszesz na nowo historię.

                                      pl.wikipedia.org/wiki/I_wojna_światowa#Przyczyny_wojny
                                      pl.wikipedia.org/wiki/II_wojna_światowa
                                      pl.wikipedia.org/wiki/I_wojna_w_Zatoce_Perskiej
                                      pl.wikipedia.org/wiki/II_wojna_w_Zatoce_Perskiej#Deklarowane_powody_ataku
                                      > Absolutna nieprawda! Za każdą wojną zawsze stało jakieś lobby. I na pewno nie
                                      > było to lobby panienek skandujących "Make love not war!". Z reguły lobby jakichś Gatesów i Fugazich.

                                      Nie licz na kontuowanie dyskusji na tak miernym poziomie. Fakty i mity to dobre miejsce. Napisz dla nich historię, pewnie przedrukują.

                                      Pozdrawiam
                                      Fugazi
                                      • xyz-xyz Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII 06.12.05, 10:48


                                        > pl.wikipedia.org/wiki/I_wojna_światowa#Przyczyny_wojny


                                        * pragnienie rewanżu Francji za klęskę w wojnie z Prusami w latach 1870 - 1871
                                        * dążenie Niemiec do "nakreślenia nowego porządku świata" – czyli powtórnego
                                        podziału kolonii w Afryce
                                        * obawy Austro-Węgier o swoją południową granicę, spowodowane chęcią dostępu
                                        Rosji do Morza Śródziemnego, co czyniła, umacniając pozycję państw słowiańskich
                                        na Bałkanach właśnie kosztem Austro-Węgier
                                        * chęć zdobycia przez Rosję cieśnin Bosfor i Dardanele, należących do Turcji
                                        * wszystkie wielkie mocarstwa Europy chciały uzyskać wpływy na Bałkanach
                                        * bezpośrednią przyczyną wybuchu I wojny światowej był zamach na następcę
                                        tronu Austro-Węgier, arcyksięcia Franciszka Ferdynanda, który został zastrzelony
                                        28 czerwca 1914 r. w Sarajewie


                                        Z 6 powodów: pierwszy to propaganda celem zjednania obywateli, 4 to chciwość,
                                        ostatni to pretekst. Gdzie tu mity?

                                        > pl.wikipedia.org/wiki/II_wojna_światowa

                                        Chęć panowania nad światem, podporządkowania sobie innych, zdobycie "przestrzeni
                                        życiowej" oraz rosyjski surowców. Chciwość, chciwość i chciwość. Nadal nie
                                        znajduję mitów.

                                        > pl.wikipedia.org/wiki/I_wojna_w_Zatoce_Perskiej

                                        Sadam najechał Kuwejt dla ropy. Amerykanie dla tego samego surowca go odbili.
                                        Chciwość? Oczywiście. Pamiętasz słowa Kazika Staszewskiego? "Ta wojna nie jest
                                        boża, to wojna o ropę blisko morza". Może mnie do Faktów i Mitów nie wezmą, ale
                                        Kazika pewnie tak.

                                        > pl.wikipedia.org/wiki/II_wojna_w_Zatoce_Perskiej#Deklarowane_powody_ataku

                                        Wymyślono bajeczkę o broni masowej zagłady, by znaleźć pretekst inwazji i
                                        przejęcia kontroli nad złożami Iraku. Chyba nie powiesz, że to nie z chciwości?
                                        Wciąż nie znajduje mitów.

                                        Przypomnę jeszcze o Afganistanie. Wojna miała na celu przejęcie kontroli nad tym
                                        państwem ponieważ to najlepsza droga dla rurociągów do tłoczenia ropy
                                        kaspijskiej. Chciwość Fugazi, nic więcej.

                                        A tu masz architekta dwóch wojen w Iraku i tej w Afganistanie:

                                        pl.wikipedia.org/wiki/Dick_Cheney
                                        Zwracam uwage na dwa zdania.

                                        Pełnił te obowiązki podczas amerykańskiej interwencji w Panamie w 1989 i podczas
                                        wojny w Zatoce Perskiej w 1991.

                                        Panama wojna z chciwości. Rząd Panamy zapowiedział nacjonalizację kanału
                                        panamskiego.

                                        Między 1993 i 2001 pracował w sektorze prywatnym, bedąc między innymi prezesem
                                        firmy Halliburton.

                                        Musze tłumaczyć czym się zajmuje Halliburton

                                        www.halliburton.com/
                                        www.radio.com.pl/spoleczenstwo/temattygodnia/default.asp?id=287&md=0


                                        > Nie licz na kontuowanie dyskusji na tak miernym poziomie. Fakty i mity to dobre
                                        > miejsce. Napisz dla nich historię, pewnie przedrukują.

                                        Oj Fugazi. Któż tak zbałamucił mojego przyjaciela? Mises? A niech go...!:)
                                        • Gość: Fugazi Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 11:01
                                          Możesz mi wymienić firmy prywatne które to wywołały I lub II WŚ ?
                                          Nie idzie mi o zakłady które się dzięki wojnie wzbogaciły lecz o te które do wojny parły. I proszę o cytaty kapitalistów opowiadających się za wojną.
                                          I jeszcze gdybyś mógł mi przypomnieć nazwisko kapitalisty odpowiedzialnego za holocaust. Wyleciało mi z pamięci.

                                          Pozdrawiam
                                          Fugazi
                                          • xyz-xyz Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII 06.12.05, 11:09
                                            O ile pamiętam Kruup, Heinkel, Focker, Junkers, Siemsen i parę innych...

                                            > Nie idzie mi o zakłady które się dzięki wojnie wzbogaciły lecz o te które do wo
                                            > jny parły.

                                            Wyżej masz przykłady.

                                            I proszę o cytaty kapitalistów opowiadających się za wojną.

                                            Z rękawa ci ich nie wytrzepie ale poszukam.

                                            > I jeszcze gdybyś mógł mi przypomnieć nazwisko kapitalisty odpowiedzialnego za h
                                            > olocaust.

                                            Holocaust był jakby skutkiem ubocznym. Jednak też popełnionym z chciwości. Zanim
                                            Żydów zamordowano, doszczętnie ich ograbiono.

                                            Wyleciało mi z pamięci.

                                            Sofista:)
                                            • Gość: Fugazi Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 11:11
                                              Czekam na cytaty kapitalistów z wymienionych zakładów wzywających Niemcy do wojny.

                                              Pozdrawiam
                                              Fugazi
                                              • xyz-xyz Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII 06.12.05, 11:20
                                                Poszukam. Rozumiem, że kwestia wojen irackich jest już bezsporna?:) Kapitalisty
                                                ja wywołały...:)
                                                • Gość: Fugazi Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 11:26
                                                  Wywołał biourokrata z Iraku i USA. To bardziej niż oczywiste.

                                                  Pozdrawiam
                                                  Fugazi
                                                  • xyz-xyz Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII 06.12.05, 11:34
                                                    Uparciuch.:)

                                                    Między 1993 i 2001 pracował w sektorze prywatnym, będąc między innymi prezesem
                                                    firmy Halliburton.

                                                    Kapitalista! A tak, ten biurokrata z Iraku najechał na USA. Możesz mi podać datę
                                                    inwazji bo wyleciała mi z głowy:)
                                                  • Gość: Fugazi Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 13:15
                                                    > Między 1993 i 2001 pracował w sektorze prywatnym, będąc między innymi prezesem
                                                    > firmy Halliburton.
                                                    Rozumiem, że jak zrobię Ciebie dyrektorem mojej firmy a potem jako naczelny Prezio wywołasz wojnę z USA to winny będa ja kapitalista.
                                                    Xyz dosyć ściemy, dawaj wypowiedzi kapitalistów/właścicieli nawołujących do wojny a nie kiedyś tam zatrudnianych w sek. pryw.!

                                                    Pozdrawiam
                                                    Fugazi
                                                  • xyz-xyz Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII 06.12.05, 13:34
                                                    > Rozumiem, że jak zrobię Ciebie dyrektorem mojej firmy a potem jako naczelny Pre
                                                    > zio wywołasz wojnę z USA to winny będa ja kapitalista.

                                                    Tak, jeśli się umówimy, że sfinansujesz mi kampanię, a ja się zobowiążę (tajnie)
                                                    do wypowiedzenia USA wojny i po wystrzelaniu socjalistów do poddania się. Tak by
                                                    domalowali sobie jedną gwiazdkę do flagi i zaprowadzili w Stanie Polska
                                                    wymarzony kapitalizm.

                                                    > Xyz dosyć ściemy, dawaj wypowiedzi kapitalistów/właścicieli nawołujących do woj
                                                    > ny a nie kiedyś tam zatrudnianych w sek. pryw.!

                                                    Fugazi dość ściemy, że wierzysz, iż wojnę w Iraku wywołały biurokratyczne
                                                    krasnoludki. Za każdą wojną stoi jakaś grupa interesu. Dobrze o tym wiesz. A kto
                                                    ma siłę i środki by takie wojny wywoływać? Kapitaliści. Socjaliści to gołodupcy
                                                    co sobie mogą pokrzyczeć na ulicy. Albo w piwiarni na kapitalistę ponarzekać.
                                                    Tym się różnimy, że ty chcesz skończyć z fikcją, że to państwa rządzą, a ja chce
                                                    skończyć z fikcja, że niby kapitaliści nie kontrolują wszystkiego. Spotkamy się
                                                    po środku. Państwo ma pilnować by kapitaliści zarabiali nie krzywdząc
                                                    socjalistów oraz by socjaliści nie złupili kapitalistów do zera:)
                                                  • i.fugazi Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII 06.12.05, 13:39
                                                    Spotkamy się pośrodku kiedy dostanę cytaty żądnego wojny kapitalisty.
                                                    Ja mam setki cytatów żądnych wojny biurokratów i socjalistów.
                                                    Spręż się zamiast z Felixem się czubić.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Fugazi
                                                  • xyz-xyz Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII 06.12.05, 13:47
                                                    > Spotkamy się pośrodku kiedy dostanę cytaty żądnego wojny kapitalisty.

                                                    Dzisiaj nie dam rady.

                                                    Ja mam setki cytatów żądnych wojny biurokratów i socjalistów

                                                    Zamieniam się we wzrok:)

                                                    > Spręż się zamiast z Felixem się czubić

                                                    Zwalczam bolszewizm:)
                                                  • i.fugazi Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII 06.12.05, 13:49
                                                    > Zamieniam się we wzrok:)
                                                    Nie zamieniaj się tylko dawaj.
                                                    Na jeden twój obiecuję 2 moje.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Fugazi
                                                  • xyz-xyz Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII 06.12.05, 14:14
                                                    "Hitler to mocny człowiek i takiego człowieka Niemcy potrzebują. Mówiąc o Żydach
                                                    Hitler ma na myśli Żydów galicyjskich, którzy od wojny zapowietrzają Niemcy.
                                                    Żydów z dziada pradziada żyjących w Niemczech traktuje po partnersku. W partii
                                                    socjaldemokratycznej i komunistycznej ton nadają Żydzi. Za nich się weźmie, nie
                                                    dlatego, ze są Żydami, ale dlatego, że są socjaldemokratami albo komunistami"

                                                    Max Warburg bankier "Max Warburg & Co" w Hamburgu
                                                  • Gość: Fugazi Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 14:17
                                                    Ależ przywalił.
                                                    I gdzie tu mowa o wojnie i z kim? Z Polską? A może z Izraelem?
                                                    :-)

                                                    Staraj się, staraj...

                                                    Pozdrawiam
                                                    Fugazi
                                                  • xyz-xyz Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII 06.12.05, 14:25
                                                    I gdzie tu mowa o wojnie i z kim?

                                                    Za nich się weźmie, nie
                                                    dlatego, ze są Żydami, ale dlatego, że są socjaldemokratami albo komunistami".
                                                  • xyz-xyz Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII 06.12.05, 14:31
                                                    W Wersalu angielski pierwszy minister Lloyd George oświadczył: „To byli
                                                    finansiści, którzy kierowali biegiem wojny i warunkami pokojowymi”. Wśród
                                                    finansistów po stronie niemieckiej wystąpił Max Warburg, natomiast po stronie
                                                    Aliantów jego brat Paweł Warburg, urodzony w Niemczech, a zamieszkały w Nowym
                                                    Jorku – członek grupy Schiff-Kuhn-Loeb –
                                                  • xyz-xyz Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII 06.12.05, 14:20
                                                    "Jeśli wnikliwiej zanalizujemy możliwość przejścia władzy w ręce narodowych
                                                    socjalistów, to zobaczymy, ze miałoby to wielorakie zalety. Narodowy socjalizm
                                                    tworzy mocny wał przeciw bolszewizmowi eliminując niebezpieczeństwo, które
                                                    polega na tym, że sowiecka krucjataprzeciw europejskiej cywilizacji dociera do
                                                    Niemiec uzyskując w ten sposób taką pozycję w strategicznym centrum Europy, ze
                                                    będzie nie do pokonania".

                                                    lord Rothemore magnat prasowy
                                                  • xyz-xyz Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII 06.12.05, 14:26
                                                    Alfried Krupp von Bohlen und Halbach (1907-67) - syn Gustawa, od 1932 na czele
                                                    firmy, zwolennik Hitlera, twórca gigantycznego koncernu obejmującego liczne
                                                    kopalnie, huty, wytwórnie, w tym jedną z największych w świecie fabryk
                                                    zbrojeniowych w Essen; w okresie międzywojennym zaopatrywała ona w broń różne
                                                    kraje świata; podczas II woj. świat. w fabrykach K. wykorzystywano przymusową
                                                    pracę ludzi z państw okupowanych przez Rzeszę; 1943 Hitler wydał specjalny
                                                    przywilej dla koncernu ("Lex Krupp"), gwarantujący ochronę interesów rodzinnych;
                                                    1947 skazany przez Trybunał Norymberski na 12 lat więzienia,
                                                  • xyz-xyz Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII 06.12.05, 14:30
                                                    Oczywiście możesz nadal udawać, iż to biurokratyczne krasnoludki finansowały
                                                    dojście Adolfa do władzy oraz plany podbojów.
                                                  • Gość: Fugazi Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 14:39
                                                    Prawda jest taka iż to koledzy socjaliści obmyślili sobie plan podboju. Finansiści byli tylko i wyłącznie narzędziem do realizacji chorego planu.
                                                    Jeżeli uczestniczyli w agitacji na rzecz wojny to wyjątkowo rzadko.
                                                    W pewnym sensie zostali do tego przymuszenie a juz na pewno nie byli inspiratorami.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Fugazi
                                                  • xyz-xyz Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII 06.12.05, 14:49
                                                    Prawda jest taka iż to koledzy socjaliści obmyślili sobie plan podboju.

                                                    Hę? To Hitler był socjalistą?

                                                    Finansi
                                                    > ści byli tylko i wyłącznie narzędziem do realizacji chorego planu.

                                                    Ychy. Gdyby im się ów plan nie podobał, a wiele wskazuje na to, ze byli w
                                                    znacznej mierze twórcami tego plany, to Adolf mógłby, jak Korwin-Mikke w Polsce
                                                    (Pana Janusz przepraszam jeśli poczuł się urażony tym porównanie, ale chodzi mi
                                                    o wpływ pana Janusza na polską rzeczywistość), rozśmieszać jednie gawiedź.

                                                    > Jeżeli uczestniczyli w agitacji na rzecz wojny to wyjątkowo rzadko.

                                                    Bardzo często uczestniczyli. Może sami nie gadali otwartym tekstem, ale
                                                    finansowali machinę propagandową.

                                                    > W pewnym sensie zostali do tego przymuszenie a juz na pewno nie byli inspirator
                                                    > ami.

                                                    Ha ha ha. Przypomnę ci cytat z Ziemi Obiecanej (wczoraj na TV Kultura leciała).
                                                    "Borowieckiego się lekko przydepnie". Gdyby kapitaliści nie dążyli do wojny, to
                                                    Hitler do końca swych dni rozbawiałby piwoszy w bawarskich piwiarniach. Ale
                                                    kapitaliści uznali, ze ów śmieszny malarz będzie idealnym narzędziem do
                                                    realizacji ich celów. Fugazi proszę. Nie ściemniaj!
                                                  • Gość: Fugazi Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 14:57
                                                    > Hę? To Hitler był socjalistą?
                                                    Ależ oczywiście. Do tego narodowym.

                                                    >Ale kapitaliści uznali, ze ów śmieszny malarz będzie idealnym narzędziem do
                                                    > realizacji ich celów. Fugazi proszę. Nie ściemniaj!

                                                    Tym samym tokiem myśląc można przyjąć, że lobby przemysłowe popiera A. Leppera.
                                                    A jak naszego lokalnego kacyka popiera kapitalistyczna gawiedź, można było zobaczyć na wczorajszym spotkaniu z biznesem.
                                                    A może to nie byli prawdziwi kapitaliści lecz malowani?

                                                    XYZ, prawdziwy kapitalista to jak samarytanin. Pokojowy i uczynny. Patrzaj Kluska. Dba o pracowników jak dawniej pan o niewolników. Z różnicą, że niewolnik może sobie w dowolnej chwili odejść.
                                                    A to wy socjaliści-urzędasy i krwiopijcy za wojny jesteście odpowiedzialni.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Fugazi
                                                  • xyz-xyz Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII 06.12.05, 15:23
                                                    Tym samym tokiem myśląc można przyjąć, że lobby przemysłowe popiera A. Leppera.
                                                    > A jak naszego lokalnego kacyka popiera kapitalistyczna gawiedź, można było zoba
                                                    > czyć na wczorajszym spotkaniu z biznesem.
                                                    > A może to nie byli prawdziwi kapitaliści lecz malowani?

                                                    To byli prawdziwi kapitaliści Fugazi. Wypisz wymaluj ze snu pani Rybak. Oni,
                                                    jako wyjątki popierają regułę dotyczącą racjonalnego działania kapitalistów;)

                                                    > XYZ, prawdziwy kapitalista to jak samarytanin. Pokojowy i uczynny. Patrzaj Klus
                                                    > ka.

                                                    Hmmm taki on samarytanin? Dopiero jak go w ciurmę wsadzili. Wcześniej nie bardzo
                                                    był taki. Miałeś kiedyś sprzęt Optimusa? Jeśli nie, to powiedz dlaczego i
                                                    powiedz dlaczego ten sprzęt był w wielu urzędach i szkołach?

                                                    Dba o pracowników jak dawniej pan o niewolników.

                                                    Cni się!:) żeby chłopi gadali: „Ludzki Pan ten Fugazi, nie batorzy, dziewek do
                                                    dworu nie porywa, pańszczyzna tylko 14 godzin dziennie...”

                                                    > A to wy socjaliści-urzędasy i krwiopijcy za wojny jesteście odpowiedzialni.

                                                    Tak. Socjaliści za każdym razem, gdy w totka wygrają od razu huzia na biednych
                                                    kapitalistów z procami:))


                                                  • Gość: Fugazi Re: co za talent...(niech będzie że na miarę JPII IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 15:31
                                                    > To byli prawdziwi kapitaliści Fugazi. Wypisz wymaluj ze snu pani Rybak. Oni,
                                                    > jako wyjątki popierają regułę dotyczącą racjonalnego działania kapitalistów;)

                                                    Zapewne sami malowani (z nadania).
                                                    Normalny kapitalista z bandytami się nie spotyka.

                                                    > Cni się!:) żeby chłopi gadali: „Ludzki Pan ten Fugazi, nie batorzy, dzie
                                                    > wek do
                                                    > dworu nie porywa, pańszczyzna tylko 14 godzin dziennie...”

                                                    Oj cni. Cni mi się. Szczególnie te dziewki z UM. Marnują się labogi.

                                                    > Tak. Socjaliści za każdym razem, gdy w totka wygrają od razu huzia na biednych
                                                    > kapitalistów z procami:))

                                                    Nie z procami. Z pitami kochany z pitami...

                                                    Pozdrawiam
                                                    Fugazi
                            • xyz-xyz Re: z bibliteczki kapitalisty 05.12.05, 15:04
                              No tak znany na całym świecie Rifkin, to bzdeciarz, zaś niejaka Katarzyna Rybak
                              cholera wie skąd, to guru Fugaziego. (:-

                              "Ludwig von Mises uważał kapitalizm za szczytowy wytwór międzyludzkiej
                              kooperacji, podziału pracy. Oznaczało to, że wszelkie modyfikacje tego ustroju
                              uważał za odejście od pierwotnej doskonałości tożsame z uwstecznieniem."

                              Cóż to za krwiopijcze brednie?!

                              Argumentował, że „tylko kapitalizm i liberalizm, a więc tylko własność prywatna
                              i nieskrępowana działalność przedsiębiorców, mogą zagwarantować najwyższą
                              wydajność ludzkiej pracy”

                              Tak, po 14 godzinach pracy i 5 godzinach snu, pracownik opłacany jednym dolarem
                              dniowki, osiągnie szczyt wydajnosci:)))))) Niczym nie krepowany (żadnym prawem)
                              kapitalista wie, że tylko 10 latek włązy swoja rączkę tam, gdzie żal wysłac
                              drroga maszyne.


                              Interwencjonizm był zatem w jego mniemaniu odwrotem od drogi postępu i rozwoju,
                              ponieważ za niezbędny warunek postępu materialnego Mises uznawał gospodarkę
                              rynkową i własność prywatną.

                              Jest to tak wielka bzdura, że ciężko to na spokojnie skomentować. W dżungli mamy
                              niczym nie skrępowany wolny rynek. Choć nie, on jest skrępowany prawem natury.
                              Ludzie ze swoją skłonnością do chciwości, dopuszczą się każdego k..restwa.

                              Maksymalna wydajność pracy, możliwa wyłącznie w warunkach gospodarki rynkowej,
                              jest implikacją mentalności kapitalistycznej, rozumianej jako indywidualistyczne
                              podejście do człowieka i wiarę w racjonalność podejmowanych przez niego wyborów.

                              Czego najlepszym dowodem jest wybór Ojca Rydzyka na szefa państwa?

                              No tak znany na całym świecie Rifkin, to bzdeciarz, zaś niejaka Katarzyna Rybak
                              cholera wie skąd, to guru Fugaziego. (:-

                              "Ludwig von Mises uważał kapitalizm za szczytowy wytwór międzyludzkiej
                              kooperacji, podziału pracy. Oznaczało to, że wszelkie modyfikacje tego ustroju
                              uważał za odejście od pierwotnej doskonałości tożsame z uwstecznieniem."

                              Cóż to za krwiopijcze brednie?!


                              Między mentalnością kapitalistyczną a rozwojem nowoczesnych technologii zachodzi
                              relacja dwustronna – jedno nie jest w stanie istnieć bez drugiego

                              Czego dowodem są Szwajcarzy, którzy mając w dupie misesowskie brednie, są
                              potentatami w technologiach chemicznych i farmaceutycznych...

                              Jeśli ludzkość zrezygnuje z kapitalizmu jako systemu organizacji społecznej,
                              będzie musiała ponieść konsekwencje rezygnacji z dobrodziejstw międzynarodowego
                              podziału pracy (i związanej z tym wysokiej wydajności produkcji).

                              W związku z tym powinniśmy popierać amerykańskie koncerny zatrudniające w Azji
                              dzieci, plącąc im 25 centów dniówki. To nas uchroni przed upadkiem cywilizacji.

                              Wybacz Fugazi, ale zmęczył mnie ten bełkot.

                              Argumentował, że „tylko kapitalizm i liberalizm, a więc tylko własność prywatna
                              i nieskrępowana działalność przedsiębiorców, mogą zagwarantować najwyższą
                              wydajność ludzkiej pracy”

                              Tak, po 14 godzinach pracy i 5 godzinach snu, pracownik opłacany jednym dolarem
                              dniowki, osiągnie szczyt wydajnosci:)))))) Niczym nie krepowany (żadnym prawem)
                              kapitalista wie, że tylko 10 latek włązy swoja rączkę tam, gdzie żal wysłac
                              drroga maszyne.


                              Interwencjonizm był zatem w jego mniemaniu odwrotem od drogi postępu i rozwoju,
                              ponieważ za niezbędny warunek postępu materialnego Mises uznawał gospodarkę
                              rynkową i własność prywatną.

                              Jest to tak wielka bzdura, że ciężko to na spokojnie skomentować. W dżungli mamy
                              niczym nie skrępowany wolny rynek. Choć nie, on jest skrępowany prawem natury.
                              Ludzie ze swoią skłonnoscia do chciwości, dopuszczą sie kazdego k..restwa.

                              Maksymalna wydajność pracy, możliwa wyłącznie w warunkach gospodarki rynkowej,
                              jest implikacją mentalności kapitalistycznej, rozumianej jako indywidualistyczne
                              podejście do człowieka i wiarę w racjonalność podejmowanych przez niego wyborów.

                              Czego najlepszym dowodem jest wybór Ojca Rydzyka na szefa państwa.
                              • Gość: Fugazi Re: z bibliteczki kapitalisty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 15:14
                                Wiem i tak, że pijesz. Nikt trzeźwy by dwa razy nie wklejał nibykomentarzy.

                                Ten link to wskazówka dla Ciebie. Aby wyleczyć cię z dziecinnej fascynacji.
                                Podążaj więc za króliczkiem a nie krytykuj go. Mises jest wybawieniem duszy twej skalanej fałszywymi proroctwami niejakiego Rifkina.

                                Pozdrawiam
                                Fugazi
                                • xyz-xyz Re: z bibliteczki kapitalisty 05.12.05, 15:40
                                  > Wiem i tak, że pijesz. Nikt trzeźwy by dwa razy nie wklejał nibykomentarzy.

                                  Cóż mam rzec, mistake. :)) Ale któż na trzeźwo mógłby czytać brednie niejakiej
                                  pani Rybak? Zatem drogi Fugazi apeluję byś nie pił w pracy kapitalistycznie,
                                  czyli sam nie dzieląc się z xyz-xyz:)

                                  > Ten link to wskazówka dla Ciebie. Aby wyleczyć cię z dziecinnej fascynacji.

                                  Hmmm deć tam właśnie znalazłem fantazje. Wiara, że niczym nieskrępowana chciwość
                                  doprowadzi do czegoś dobrego kojarzy mi się z Katolicyzmem. To ów Henryk. Pozwól
                                  mi bogacić się kosztem słabszych ode mnie, a dostaniesz milion dolców.

                                  Podążaj więc za króliczkiem a nie krytykuj go.

                                  Hmmm kiedyś niejaki Karol Marks twierdził, że komunizm jest szczytowym
                                  osiągnięciem ludzkości. Wielu podążyło za tym króliczkiem. Sam przyznasz, że nic
                                  dobrego z tego nie wyszło. Ów Mises tworzy swoje bąki 70 lat temu. Uwierz
                                  Fugazi, że świat się ciut zmienił.

                                  Mises jest wybawieniem duszy twe
                                  > j skalanej fałszywymi proroctwami niejakiego Rifkina.

                                  Henryk mówi, sorry Henryk juz nie żyje. Fugazi mówi, ze Henryk powiedział, że
                                  jak pójdę za króliczkiem, to dostane milion dolarów.

                                  Rifkin zaś mówi, że na 140 największych firm na świecie 61 jest z UE, zaś 50 z
                                  USA. I ja mam iść za tym króliczkiem Misesem? Odmawiam.
                                  • Gość: Fugazi Re: z bibliteczki kapitalisty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 15:46
                                    A (o!) widzę Hanrykową i Jeremiaszową fascynację twą.
                                    Obawiam się tylko o te pozostałe fascynacje: ekologiczno-alterglobalistyczno-socjalistyczno-pacyfistyczną-antygenetyczną(idzie o żywność modyfikowaną).
                                    Czy aby na zdrowie Ci wyjdą? I pomyśl co by się stało gdyby piwo produkował rząd RP pod przewodnictwem Karola- wysłannika Henryka.
                                    Chyba ów argument Ci przemówi do rozsądku bo już naprawdę nie wiem co mam powiedzieć i jak interwencjonizm obrzydzić.

                                    Pozdrawiam
                                    Fugazi
                                    • xyz-xyz Re: z bibliteczki kapitalisty 05.12.05, 16:17
                                      > Czy aby na zdrowie Ci wyjdą? I pomyśl co by się stało gdyby piwo produkował rzą
                                      > d RP pod przewodnictwem Karola- wysłannika Henryka

                                      Pamiętam Leżajskie piwo, albo Tyskie Książęce za komuny. Nawet Połczyn Zdrój był
                                      smaczny. A nie pasteryzowane Bosmańskie? Pycha. Miodzio. Teraz to chemiczne
                                      ścierwo. Dlatego jeżdżę do Czech i spijam wyroby lokalnych browarów. Chronionych
                                      przez państwo przed koncernami i ich chemią. Szkoda, że w Polsce mamy
                                      amerykańskiego pier..olca. A a`propos piwa. Kilkenny w Europie robią,
                                      amerykańskich szczyn nie da się pić.

                                      > Chyba ów argument Ci przemówi do rozsądku bo już naprawdę nie wiem co mam powie
                                      > dzieć i jak interwencjonizm obrzydzić.

                                      Nie da się. Brak interwencjonizmu spowoduje, że będę musiał jeść pomidory
                                      wielkości arbuza, święcące w nocy i smakujące jak ropa naftowa. Może
                                      zaprzeczysz, że USA 12 latkowie miewają nadciśnienie, cukrzyce inne choroby
                                      wynikłe z otyłości i żarcia tego ich ścierwa. Kotleta schabowego nie zamienię na
                                      GOMo!!
                                      • Gość: Fugazi Re: z bibliteczki kapitalisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 22:22
                                        >(...)
                                        Ale bzdury. Nie da się czytać.

                                        Rozumiem dodatkowo, że bułek nie jadasz (pszenica to produkt modyfikowany genetycznie i w przyrodzie nie występowała przed ingerencją człowieka), miodu nie pijasz (dzisiejsze pszczoły już od 3 pokoleń krzyżowane, o mleku nie wspomnę (odmiana dzisiejszych krów to majstersztyk technologii genetycznej). Z piwa tez zrezygnuj. Jęczmień jary dwurzędowy to też krzyżówka genetyczna.

                                        Ale zalecam życie bez żywności modyfikowanej genetycznie.
                                        Woda i korzonki. Jak w pustelni.

                                        Pozdrawiam
                                        Fugazi
                                        • xyz-xyz Re: z bibliteczki kapitalisty 06.12.05, 10:56
                                          Rozumiem dodatkowo, że bułek nie jadasz (pszenica to produkt modyfikowany genet
                                          > ycznie i w przyrodzie nie występowała przed ingerencją człowieka),

                                          Jem, z piekarni na Szerokiej. Stary poczciwy poPRLoweski GS.

                                          miodu nie pi
                                          > jasz (dzisiejsze pszczoły już od 3 pokoleń krzyżowane

                                          Używam do herbatki. Przywożony ze wsi przez rodziców. Żadnych GOMO. Masz ode
                                          mnie słoiczek. Podrzucę. Dla twoich chłopaków, żeby z nich kapitaliści nie
                                          wyrośli:)))))))))))))))))

                                          o mleku nie wspomnę (odm
                                          > iana dzisiejszych krów to majstersztyk technologii genetycznej)

                                          Zagadnij skąd mleczko:)

                                          Z piwa tez zre
                                          > zygnuj. Jęczmień jary dwurzędowy to też krzyżówka genetyczna.

                                          Wiem i dlatego jeżdżę często do Czech do ich lokalnych browarów nieskażonych
                                          koncernami. Zaś ostatni pijam BWM Jurand sp. z o. o. Nadziejam się, że to nie
                                          kapitalistyczna chemia:)


                                          > Ale zalecam życie bez żywności modyfikowanej genetycznie.
                                          > Woda i korzonki. Jak w pustelni.

                                          Należę do tej nielicznej grupy konsumentów, która bardzo uważnie studiuje
                                          etykietki kupowanych produktów.

                                          Faktem jest, że wiele jest krzyżówek. Jednak krzyżowanych metodą mendlowską. Nie
                                          amerykańską, czyli w laboratoriach produkujących napalm...
                                          • Gość: Fugazi Re: z bibliteczki kapitalisty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 11:07
                                            > Faktem jest, że wiele jest krzyżówek. Jednak krzyżowanych metodą mendlowską. >Nie amerykańską, czyli w laboratoriach produkujących napalm...
                                            A to nie twój rząd wysłał naszych dzielnych pomagierów do Iraku celem eliminacji terrorystycznego zagrożenia?
                                            Co z tym napalmem? Coś Prezio wypocił n/t? Jakaś nota dyplomatyczna? Jakiś protest?

                                            I czym się różni krzyżówka "naturalna" od krzyżówki laboratoryjnej hamerykańskiej?

                                            Pozdrawiam
                                            Fugazi

                                            • xyz-xyz Re: z bibliteczki kapitalisty 06.12.05, 11:16
                                              A to nie twój rząd wysłał naszych dzielnych pomagierów do Iraku celem eliminacj
                                              > i terrorystycznego zagrożenia?

                                              Mój i od zawsze ich za to krytykowałem. Nawet na forum z kamuszkiem buddym się o
                                              to spierałem.

                                              > Co z tym napalmem? Coś Prezio wypocił n/t? Jakaś nota dyplomatyczna? Jakiś prot
                                              > est?

                                              Jako Polak, obywatel państwa, które brało udział w agresji na Irak, stanowczo
                                              potępiam za to Aleksandra Kwaśniewskiego, Leszka Millera i Jerzego
                                              Szmajdzińskiego. Ponadto jest mi przykro, iż swoja biernością umożliwiłem ta
                                              agresję. Przeto błagam Naród Iracki o wybaczenie.

                                              > I czym się różni krzyżówka "naturalna" od krzyżówki laboratoryjnej hamerykański
                                              > ej?

                                              Tym, że z mendlowskiej genetyki nie powstają "pomidory" zawierające” fragmenty
                                              ludzkiego genomu...
                                              • Gość: Fugazi Re: z bibliteczki kapitalisty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 11:25
                                                > Tym, że z mendlowskiej genetyki nie powstają "pomidory" zawierające” frag
                                                > menty
                                                > ludzkiego genomu...

                                                Czymś jeszcze?
                                                Bo 80% informacji genetycznej u Xyz-a i pomidora to dokładnie to samo.
                                                Ja zas dodatkowo mam 98% tego samego co świnia. Czy to o czymś świadczy?
                                                Jeżeli jesteśmy w 80% podobni do pomidora a w 98% do świni to czy nie możemy wykorzystać szansy na wyrównanie szans pomidora i świni?
                                                Konkurencja by nam się przydała.

                                                Pozdrawiam
                                                Fugazi
                                                • xyz-xyz Re: z bibliteczki kapitalisty 06.12.05, 11:50
                                                  > Czymś jeszcze?

                                                  Tak. Często zawierają szkodliwe związki chemiczne, których nie mają krzyżówki
                                                  tradycyjne.

                                                  Bo 80% informacji genetycznej u Xyz-a i pomidora to dokładnie to samo.
                                                  > Ja zas dodatkowo mam 98% tego samego co świnia. Czy to o czymś świadczy?

                                                  Tak. Świadczy, to o tym, ze "pomidory" made in USA mają fragmenty tej część
                                                  genomu ludzkiego, która ciebie różni od świnki.

                                                  > Jeżeli jesteśmy w 80% podobni do pomidora a w 98% do świni to czy nie możemy wy
                                                  > korzystać szansy na wyrównanie szans pomidora i świni?

                                                  Ja wole schaboszczaka bez xyz-xyz, tak jak zupę pomidorową bez Fugziego.

                                                  > Konkurencja by nam się przydała.

                                                  Właśnie niezdrowa konkurencja spowodowała, że hamerykanie uciekają się do
                                                  manipulacji genetycznych. Niezdrowa i niczym nie skrępowana chciwość
                                                  doprowadziła do zanieczyszczenia środowiska. Pomyśl co by było, gdyby
                                                  interwencjonizmu państwa nie było? Mało masz przykładów, gdzie koncerny dla
                                                  zwiększenia zysków truły ludzi? Konkurencja by temu zapobiegła? Nie.
                                                  Doprowadziła do tego. Część państwo wyłapało, ale co by było gdy państwo nie
                                                  szukało?

                                                  Poglądy Misesa, jak już pisałem, przypominają mi utopię Marksa. On też uważał,
                                                  że ludzie dorosną do komunizmu. Lata minęły i nie dorośli. I nie dorosną nigdy.
                                                  Tak jak do owego mitycznego wolnego rynku Misesa ludzie nie dorośli i nigdy nie
                                                  dorosną. A im więcej dasz tym ludziom swobody, tym częściej będą z niej
                                                  korzystać. Czyli mnożyć zyski kosztem innych. Często nieuczciwie. W zasadzie
                                                  prawie zawsze. Widzisz Fugazi, ja z komunistycznej utopi wyrosłem, choć ona była
                                                  fajna. Wszyscy równi, każdemu wedle potrzeb. Czas byś ty wyrósł z
                                                  kapitalistycznej utopi, która dla ciebie jest fajna, choć nierealna i szkodliwa.
                                                  Trzecia droga. Wolny rynek, własność prywatna i socjalne zdobycze cywilizacyjne.
                                                  Kosztem najbogatszych oczywiście. Nie najbiedniejszych. Bo tych pierwszych na to
                                                  stać, a tych drugich nie.
                                                  • Gość: Fugazi Re: z bibliteczki kapitalisty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 13:26
                                                    > Doprowadziła do tego. Część państwo wyłapało, ale co by było gdy państwo nie
                                                    > szukało?
                                                    A gdziekolwiek nawołuję aby likwidować sądy/policję/prokuraturę?

                                                    > fajna. Wszyscy równi, każdemu wedle potrzeb. Czas byś ty wyrósł z
                                                    > kapitalistycznej utopi, która dla ciebie jest fajna, choć nierealna i
                                                    > szkodliwa

                                                    Dzięki kapitalistycznej utopii masz na chleb. Ta idea w większej części jest realizowana w krajach, do których każdy chce się dostać a w mniejszym w tych z których się ucieka.
                                                    Tam gdzie funkcjonuje twoja "była" się umiera lub umierało. Także za to, co robimy tu na forum.
                                                    Wariant pośredni właśnie jest wdrażany, ze szkodą dla naszego i nie tylko naszego kraju. Jeżeli tylko na czas przejściowy to pocieszające.

                                                    Pozdrawiam
                                                    Fugazi
                                                  • xyz-xyz Re: z bibliteczki kapitalisty 06.12.05, 13:42
                                                    A gdziekolwiek nawołuję aby likwidować sądy/policję/prokuraturę?

                                                    a co z aparatem skarbowym?

                                                    Dzięki kapitalistycznej utopii masz na chleb.

                                                    Nie prawda. Dzięki socjalistom. Gdyby nie oni tyrałbym u kapitalisty za dolara
                                                    miesięcznie i nie stać by mnie na nie go nie było.

                                                    Ta idea w większej części jest re
                                                    > alizowana w krajach, do których każdy chce się dostać a w mniejszym w tych z kt
                                                    > órych się ucieka.

                                                    Ja chętnie do Szwecji zwieję. :) Choć wole by u nas było jak w Szwecji.

                                                    Tam gdzie funkcjonuje twoja "była" się umiera lub umierało.

                                                    Wiesz, wyleciały mi z głowy dane o liczbach zmarłych z głodu w Dani, Finlandii,
                                                    Szwecji. Przypomnisz mi te dane?


                                                    > Wariant pośredni właśnie jest wdrażany, ze szkodą dla naszego i nie tylko nasze
                                                    > go kraju.

                                                    Wariant pośredni masz w USA. Choć mnie pośredni. W Skandynawii masz wariant
                                                    pośredni bardziej. Ja wole Skandynawię.

                                                    Jeżeli tylko na czas przejściowy to pocieszające.

                                                    Masz racje. Im szybciej wprowadzimy rozwiązania skandynawskie, tym lepiej.:)
                                                  • i.fugazi Re: z bibliteczki kapitalisty 06.12.05, 13:46
                                                    powodzenia

                                                    www.migrationsverket.se/
                                                    Fugazi
                          • xyz-xyz Re: Nie wiem co? 05.12.05, 14:48
                            Polemizowanie z faktami jest zbędne. Można polemizować z teorią a nie praktyką.

                            No a ty zdajesz się polemizować z faktami, które podał Rifkin. Gdyż okazuje się,
                            iż jest inaczej niż piszesz. To nie Europa jest na pozycji straconej. Tako
                            rzecze Ryfkin i podaje fakty, które popierają jego słowa. Ty zaś stwierdzasz, że
                            coś (biurokracja i interwencjonizm) hamuje rozwój Europy, która jest jednak
                            lepiej rozwinięta. Na co wskazują liczby. Twierdzisz, ze Europejczyk ma mniej za
                            więcej, choć fakty są takie, że Europejczyk ma około 30 dni płatnego urlopu ,a
                            Amerykanin 10. To przykład. Więc mój komuszy łeb nie rozumie tu czegoś. Jak to
                            jest, że „Produkt krajowy brutto Europy jest większy niż PKB Ameryki. To Unia
                            Europejska jest największym eksporterem świata, a nie Ameryka czy Chiny. Europa
                            jest największym rynkiem wewnętrznym. Spośród 140 największych firm świata 61
                            jest w Europie, a tylko 50 w Stanach Zjednoczonych. Główne przemysły świata są w
                            Europie – banki, przemysł lotniczy, chemiczny, budownictwo, firmy o wysokiej
                            technologii, handel detaliczny.”, zaś ty nadal twierdzisz, że system amerykański
                            jest lepszy? Chyba, że mamy do czynienia z doktrynerstwem i idealizowaniem
                            państwa, które w rzeczywistości nie jest takie, jak je sobie wyobrażasz.

                            > Nie pij w pracy! Mówię Ci już drugi raz. Jak złapią wywalą na pysk.

                            Fugazi wiesz, że nie pijam w pracy.

                            > I zapytaj się swoich rodaków ilu z nich wolałoby emigrację do USA niż do Szwecj
                            > i.

                            Proszę o uściślenie tego pytania. Zapytajmy o to wykształconych i
                            wykwalifikowanych rodaków oraz górali i bezrobotnych z białostockiego. To może
                            być interesujące. Dodajmy jednak jeszcze pytanie dotyczące powodów wyboru USA
                            albo Szwecji. Wybacz ale dla mnie (chociem komuch i socjał) opinia chłopka z
                            niepełnym podstawowym wykształceniem nie jest podstawą oceny faktów.

                            Zresztą rynek pracy u Szwedów stoi otworem. Jakoś do tego raju za wyjątkiem
                            > paru lekarzy nikt się nie garnie. Czemu?

                            Jak mniemam dlatego, ze Szwecja nie potrzebuje chamusia w waciaku, tylko
                            lekarza, informatyka, prawnika, czy innego wykształconego. USA potrzebuje
                            pomywacza, robotnika niewykwalifikowanego. Stad się tak mało ludzi do Szwecji
                            garnie. Chcę jeszcze zadać inne pytanie. Ilu (procentowo), tych co wyjechało do
                            Szwecji oraz USA wróciło z tych krajów zawiedzionych albo siedzi w tych krajach
                            bez roboty i szmalu na powrót? Inna rzecz, że Szwecja liczy sobie 9 milionów
                            ludzi, zaś USA 250 milionów. Powiem szczerze, że jestem ciekaw jak to się
                            wszystko ma w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Zakładam się o Kilkenny, że
                            USA w takim przeliczeniu bierze w dupę nawet od maleńkiej Belgii.

                            Drogi Fugazi XIX wiek się skończył...


                            p.s.
                            > i nie Rywkin a Rifkin. Ta afera Rywina jednak odcisnęła ślad w komuszej świadom
                            > ości. I dobrze...

                            :)))) Hmmmm deć Rywin to kapitalista.... do mamra z nim!!!! Krwiopijcą!!!
                            • Gość: Fugazi Re: Nie wiem co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 15:07
                              USA,
                              PKB na mieszkańca PKB: 41,800 USD
                              wzrost PKB : 4,7% i rośnie
                              bezrobocie: 5,3% i spada
                              żyje poniżej granicy ubóstwa: 12% i spada

                              EU,
                              PKB na mieszkańca 22 300 jewro w dolarach coś koło 29,000 USD
                              wzrost PKB: 2,8% praktycznie na tym samym poziomie od paru lat
                              bezrobocie 8% i rośnie
                              żyje poniżej granicy ubóstwa: 15% i rośnie

                              Ten twój Rifkin to niezły cwaniak aby tak zmanipulować moim przyjacielem.


                              > Jak mniemam dlatego, ze Szwecja nie potrzebuje chamusia w waciaku, tylko
                              > lekarza, informatyka, prawnika, czy innego wykształconego. USA potrzebuje
                              > pomywacza, robotnika niewykwalifikowanego.

                              Ha ha ha. Wysłałem do znajomego z USA. Tarza się ze śmiechu.

                              Pozdrawiam
                              Fugazi
                              • xyz-xyz Re: Nie wiem co? 05.12.05, 16:01
                                Nie wiem skąd masz te dane.

                                Z tego co ja uzyskałem wynika, że w 2003 PKB pc wynosiło w USA 33 900 dol, a UE
                                22600 Euro. O bezrobociu mniej więcej tak samo. A skąd masz dane o tych ubogich?
                                Stąd co zawsze?


                                > Ten twój Rifkin to niezły cwaniak aby tak zmanipulować moim przyjacielem.

                                Hmmm wydaje mi się, Że czytuje prasę zagraniczną i rządu Busha jakby
                                niekoniecznie taki haj life dawały, że wszystko idzie jak najlepiej.

                                To jedno. A drugie to, ze pisząc o przeliczeniu na jednego mieszkańca nie miałem
                                na myśli PKB pc, bo to nic nie znaczy. Ile z tego PKB dostają ludzie, to jest
                                ważne. O redystrybucje chodzi.

                                > Ha ha ha. Wysłałem do znajomego z USA. Tarza się ze śmiechu.

                                Nie dziwię się. Oni uważają się za najlepszych we wszystkich dziedzinach.
                                • Gość: Fugazi Re: Nie wiem co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 17:23
                                  > Z tego co ja uzyskałem wynika, że w 2003 PKB pc wynosiło w USA 33 900 dol, a UE
                                  > 22600 Euro. O bezrobociu mniej więcej tak samo. A skąd masz dane o tych ubogich

                                  Ja mam dane z 2004. Jak dla Ciebie w 4 procent bezrobocia nic nie znacZy to ja dziękuję.
                                  Wszystkie dane mam z internetu. UE z oficjalnej strony UE. USA ze strony rządu USA.

                                  > na myśli PKB pc, bo to nic nie znaczy. Ile z tego PKB dostają ludzie, to jest
                                  > ważne. O redystrybucje chodzi.

                                  Co Ty pitolisz? Przestań bo mi ciśnienie podskoczy.
                                  Wiesz ile w USA kosztuje benzyna albo hamburger albo wizyta u fryzjera. Co Ty wygadujesz? Jaką redystrybucję.

                                  Pozdrawiam
                                  Fugazi

                                  • absztyfikant XYZ zaczyna mi imponowac! 06.12.05, 00:54
                                    Fiu, fiu - XYZ zaczyna sie robic ideowy. Coz za szlachetna przemiana! Oby tylko
                                    byla konsekwentna!

                                    Ad rem. Wywiad czytalem i zasadniczo sie zgadzam z tezami indagowanego
                                    Amerykanca. Ja w nasza Europe staram sie wierzyc, miumo tego, ze czasami jest
                                    to bardzo trudne...
                                    • Gość: fahytazi Re: XYZ zaczyna mi imponowac! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 02:20
                                      Komuch komucha zawsze będzie popierał
                                  • xyz-xyz Re: Nie wiem co? 06.12.05, 11:03
                                    USA ze strony rządu
                                    > USA.

                                    (:- To już lepiej Misesa czytaj:)

                                    > Co Ty pitolisz? Przestań bo mi ciśnienie podskoczy.
                                    Walnij browara, to zejdzie:)

                                    > Wiesz ile w USA kosztuje benzyna albo hamburger albo wizyta u fryzjera.

                                    No ile?

                                    Jaką redystrybucję.

                                    Bezpłatna edukacja, medycyna, socjalne sprawy.
                                    • Gość: Fugazi Re: Nie wiem co? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.05, 11:10
                                      Nic nie czytasz co podsyłam. A ja te twoje socwypociny z Przeglądu też Trybuny za każdym razem. To nie uczciwe.

                                      www.fijor.com/index.php?a=p&id=221
                                      Pozdrawiam
                                      Fugazi
                                      • xyz-xyz Re: Nie wiem co? 06.12.05, 11:27
                                        Drogi Fugazi. Misesowe poglądy pani Rybak zmęczyłem prawie w całości. O
                                        wcześniej mi o Fijora chodziło. Poczytam.

                                        A wracając do kwestii redystrybucji. Czy to prawda, że w USA pracownicy mają 10
                                        dni płatnego urlopu?


                                        P.S.
                                        Fijora tez poczytam. Zawsze uważałem, że aby dyskutować trzeba znać poglądy
                                        dogmatyków strony przeciwnej.:))
                              • Gość: US FAN Porownanie PKB IP: *.pools.arcor-ip.net 06.12.05, 20:08
                                W USA do oblicznie PKB stosuje sie nieco inna metodologie niz w UE.

                                1) Uzywa sie tzw. mnoznikow - np. cene komputerow, ktore dzis kosztuja $1000
                                ale sa 100 razy szybsze niz kompy 20 lat temu przelicza sie przez odpowiedni
                                mnoznik
                                2) Do PKB wlicza sie fikcyjny czynsz, ktory wlasciciele domow placa jakoby
                                samym sobie
                                3) DO PKB wlicza sie monstrualne wydatki wojskowe
                                4) ...oraz "dochody" prywatnych wiezien (w ktorych jak czytalismy siedzi 2%
                                sily roboczej USA)
                                5) Ceny uslug medycznych rozniez sa nieprawdopodobnie wysrobowane. Leczenie
                                kanalowe zeba w USA jest ca 2 x drozsze niz w EU. Czyli taka sama usluga
                                generuje 2 x wyzszy PKB.

                                Nie ulega jednak watpliwosci ze PKB na glowie jest wyzsze niz w EU. Problemem
                                jest natomiast bardzo duza i rosnaca dysproporcja w dochodach. W Stanach biedne
                                dzielnice wygladaja naprawde biednie.
      • Gość: leviatan spiprzaj dziadu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 18:12
        > Rifkin do Radia Maryja. Tam miejsce wszystkich odrzuconych, potłuczonych i
        schizofreników

        Znalazł się kolejny kapitalista-faszysta. Twój swiat to wyścig szczurów i prawo
        silniejszego, wojny, gwałty - ogólnie piekło na Ziemi. Czasy są chyba już
        trochę bardziej cywilizowane, lub maja na to szansę, ale tacy jak ty na to nie
        pozwolą prawda? Go to hell!!!
        I żeby było jasne olewam Radio Maryja.
        • Gość: Fugazi sam spiprzaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 18:21
          Sam spiprzaj sycjalisto kymonisto.
          I żyby było jsne, olywam Rifkina.

          Fugazi
    • Gość: US FAN Fugazi, a ile ty lat mieszkales w USA? IP: *.pools.arcor-ip.net 06.12.05, 19:55
      albo czy w ogole tam kiedys w zyciu byles?

      Bo widzialem juz wieloktornie takich polskich us-fanatykow, ktorym miana mocno
      i szybko z :) zmieniala sie w :( przy konfrontacji z rzeczywistoscia
      amerykanska.

      Warto uswiadomic sobie jedno - wyobrazenie o USA w Polsce (szczegolnie wsrod
      jego zwolennikow) jest bardzo dalekie od tego czym Stany sa w rzeczywistosci.

      Bardziej to przypomina takie opowiesci z 1001 nocy, ze jest gdzies tam daleko
      za 7 gorami, 7 morzami, wspanialy kraj w ktorym wszystko jest super.
      Najsmieszniejsze, ze wystepujacy chyba tylko w PL US-fani, sa bardziej pro-
      amerykanscy od prawego skrzydla republikanow. Szczerze to jak widze ich
      wypociny, to przypominaja mi sie jakies takie lojalki pisane przez czlonkow
      TPPR w latach 60 i 70-tych.
      • Gość: Fugazi Re: Fugazi, a ile ty lat mieszkales w USA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 20:07
        Dawaj i zacytuj mnie kiedy odbiegam od rzeczywistości.
        albo kiedy moja ekscytacja przypomina lojalkę...

        Pozdrawiam
        Fugazi
        • swantevit Fugazi, bojowniku o wolnosc i demokracje 06.12.05, 20:09
          ty juz od dwoch dni w ferworze walki, bez snu i posilkow, a zona lezy
          zaniedbana odlogiem..
          (:-
          • Gość: Fugazi good bye ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 20:22
            Tak, masz rację. Bojkotuję od dzisiaj socjalpsychopatów i katolików też (aby to nie to samo?).
            Nic nie nauczyło 50 lat udręki tego durnego narodu. Jak nie fascynacja socjalem na ziemi to rajem po smierci.
            Utopia tu i utopia tam. A najlepsze jest to, że za zieloną kartę każdy by zabił swego bliźniego.

            Mam to w dupie.
            Zabieram zabawki i idę do innej piaskownicy. Na jakiś czas.

            Pozdrawiam
            Fugazi
            • xyz-xyz Re: good bye ! 07.12.05, 10:24
              Tak, masz rację. Bojkotuję od dzisiaj socjalpsychopatów i katolików też (aby to
              > nie to samo?).

              Zaczepki szuka... jak nic! Ale ja wiem o co mu chodzi! Pic się chce:))) Kompana
              do browaru szuka:))))))))))))))))))) Sesemsesa wyślij, a nie mnie tu na katolaka
              przerabiać.

              > Utopia tu i utopia tam. A najlepsze jest to, że za zieloną kartę każdy by zabił
              > swego bliźniego.

              Do Szwecji, do socjalizmu:))))))))))))))))


              > Mam to w dupie.
              > Zabieram zabawki i idę do innej piaskownicy. Na jakiś czas.

              Chłopaki pójdę z wami...
              • Gość: Fugazi oto twoja Skandynawia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 14:16
                Nie mam czasu aby dyskutować nad sprawami oczywistymi. Od dziś (a właściwie od wczoraj) wyjątkowo selektywnie będę wybierał wątki. Mam zwyczajnie za mało czasu.
                Jak się nudzisz (?) to poczytaj co OECD sądzi o twojej Szwecji.

                www.brusselsjournal.com/node/510
                Pozdrawiam
                Fugazi
                • swarozyc Re: oto twoja Skandynawia 07.12.05, 14:23
                  nie zabieram glosu na temat Skandynawii, bo widze ze sa tu osoby lepiej
                  zorientowane w tematach skandynawskich ode mnie..:-)
                  ..ale pragnalbym Cie ostrzec Fugazi przed malo krytycznym czytaniem diagramow
                  i "Swietych ksiag"..:-)
                • xyz-xyz Re: oto twoja Skandynawia 07.12.05, 14:36
                  Fugazi! Przecie wiesz, że my komuchy tolka pa ruski...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka