gabi683
08.01.06, 20:32
Moja kolezaka urodziła 5 dni temu slicza coreczke ,przez cc własnie w tym
szpitalu i jest tragedja :(Szpital absolunie nie przygotowany na problemy z
maleństwem :(Nie maja opowiedniego sprzętu :(Wie po porodzie okazła sie ze
dziecko ma za szybki oddech i szzeje prwdopodobnie ma wade serduszka i jakąs
infekce :(W szpitalu Wojskowym nie informowali may co jest grane :(W czoraj
wieczorem kiedy moja kolezanka poszła karmic okazłao sie ze bez jej wiedzy
dziecko przenosza do innego szpitala :(Kolezanka moja sie wsciekła i wcale
jej sie nie dziwie z dzieciatkiem problemy a oni nawet jej nie zamiezali
poinformowac ze dziecko przewoz wrrrr.Dopiero lakarka sie przyznała ze nie
maja odpowiedniego sprzetu .Kolezka po cesarce sie wypisła na własne rządanie
a dziecko przenieśli do szpitala na Unii :(A tam lekarze siejuz odpowiednio
zajma maleństwem (mamam taka nadzieje).Juz jest jeden minus nie mozna byc z
dzieckiem jak juz to na krześle nie stety moja koleżnka nie moze tam spedzic
nocy na krzesle bo jest po cc i jeszcze nie ma szów zdjętych.Ostrzegam
przyszłe mamy wybierajcie szpitale gdzie jest oddział odpowiednim zapleczem
medycznym ,moje kolezanki jeszcze w czasie ciazy bylo badane i bylo wszysko
dobrze niestety poporodzie 0okazła sie co innego :(
Pozdrawiam i bede wam pisac co i Jak z mała Arjerlką.
Gabi