Dodaj do ulubionych

Machina - stałem i stoję jak wryty

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 19:03
W Empiku o mało nie zemdlałem. Bałem się do ręki wziąć z obawy przed grzechem.
Do teraz nie mogę wyjść z szoku a ręce trzęsą się bardziej niż oglądając playboya, nawet jeżeli okładka to remake sprzed 3 lat.

W dzisiejszych a dziwnych czasach to szczyt zarówno odwagi jak i wiary (we wolność) taką publikacje wydać.

wirtualnemedia.pl/atachment/5638.dat
Pozdrawiam
Fugazi
Obserwuj wątek
    • ja_aska Re: Machina - stałem i stoję jak wryty 08.02.06, 21:03
      już ich zaatakowali:)
      • Gość: Fugazi Re: Machina - stałem i stoję jak wryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 21:08
        > już ich zaatakowali:)

        No przecie ja też.

        Pozdrawiam
        Fugazi
        • ja_aska Re: Machina - stałem i stoję jak wryty 08.02.06, 21:09
          a mnie się podoba:) mam dość poprawności politycznej.
    • beatrix13 Re: Machina - stałem i stoję jak wryty 08.02.06, 21:10
      TAM KAMERY W eMPIKU MAJĄ,
      na pewno cię sfilmowali jak pożądliwie na okładkę patrzysz
      • Gość: Fugazi Re: Machina - stałem i stoję jak wryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 21:14
        > na pewno cię sfilmowali jak pożądliwie na okładkę patrzysz
        Oooo... mój Boże. Co teraz zrobić?

        Pozdrawiam
        Fugazi
        • beatrix13 Re: Machina - stałem i stoję jak wryty 08.02.06, 21:15
          poproś patrol modlitewny,niech zmówią różaniec za CIEBIE
          • Gość: Fugazi Re: Machina - stałem i stoję jak wryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 22:31
            > poproś patrol modlitewny,niech zmówią różaniec za CIEBIE
            Myślisz, że zasłużyłem na modlitwę?

            A niech tam, jak któś jest chętny niech się zgłosi.

            Pozdrawiam
            Fugazi
        • Gość: XXL Re: Machina - stałem i stoję jak wryty IP: *.internet.v.pl 08.02.06, 21:18
          Gość portalu: Fugazi napisał(a):
          > Oooo... mój Boże. Co teraz zrobić?
          >


          idz się uwal u Dominikanów plackem i leż:))))))))
          • Gość: nitka 72 Re: Machina - stałem i stoję jak wryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 21:30
            No to trzeba w tym Empiku szyby powybijać Skrzyknijta się ludzie.
            • ja_aska Re: Machina - stałem i stoję jak wryty 08.02.06, 21:52
              możesz się uwalić ale co to za marka krzyż?
              • beatrix13 Re: Machina - stałem i stoję jak wryty 08.02.06, 21:57
                ja_aska napisała:

                > możesz się uwalić ale co to za marka krzyż?


                placek,nie krzyż
                • ja_aska Re: Machina - stałem i stoję jak wryty 08.02.06, 22:01
                  o qurcze, skojarzenia mam:) to czego to marka?
                  • beatrix13 Re: Machina - stałem i stoję jak wryty 08.02.06, 22:03
                    samogon xxl
                    • Gość: XXL Re: Machina - stałem i stoję jak wryty IP: *.internet.v.pl 08.02.06, 22:05
                      nie to balsam beatrix:)))))))))))
          • Gość: Fugazi Re: Machina - stałem i stoję jak wryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 22:29
            > idz się uwal u Dominikanów plackem i leż:))))))))

            Jak będę tak leżeć to będą mnie kopać w drodze na patrol.

            Pozdrawiam
            Fugazi
            • ja_aska Re: Machina - stałem i stoję jak wryty 08.02.06, 22:34
              lepiej szukaj gwardii przybocznej do ochrony!
              PS bedziesz w piątek?
              • Gość: XXL Re: Machina - stałem i stoję jak wryty IP: *.internet.v.pl 08.02.06, 22:43
                Zapodał ze nie:((((
                Ja chyba się wykreśle bo to przezemnie
                niechcą przyjść.
                Ostateczny termin potwierdzenia
                jutro czyli czwartek do 10.00
                zamykam liste i zdecyduję czy impreza dojdzie do skutku
                bo dla 2 osób nie ma sensu cos organizować a narazie tylko
                tyle na 100 % się zadeklarowało
    • Gość: czarna mamba Re: Machina - stałem i stoję jak wryty IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 23:27
      Prowokacyjność Machiny jest chwytem czysto marketingowym. Nie uchroniła jej przed upadkiem. Zobaczymy, czy pozwoli znaleźć miejsce na rynku prasowym. Jestem w tym względzie sceptykiem. Za kilka miesięcy będą jakieś dane, zobaczymy. Ale zapewne skandali nie zabraknie.
      • Gość: Fugazi Re: Machina - stałem i stoję jak wryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 23:30
        Cud, ku.wa, cud się stał!

        Mamba nie wyzwała mnie od buraków czy też katolaków.
        Jak Boga kocham prawdziwy C.U.D.!
        Jutro wdepnę do jakiegoś kościoła i wrzucę grosz na wypominki.

        Pozdrawiam
        Fugazi
        • beatrix13 Re: Machina - stałem i stoję jak wryty 08.02.06, 23:35
          jakiś patrol pewnikiem ten cud wymodlił widząc cię przy Machinie lub innej
          amoralnej prasie
          • Gość: Fugazi Re: Machina - stałem i stoję jak wryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 23:42
            Nie można mim zdaniem tak zwyczajnie przejść obok dzisiejszego cudu.

            To, ze mamba wspomni o katolackim bełkociku było pewne jak 2 x 2.
            A tu nic. Ani słowy. Nawet burakiem nie obrzucił.

            Cud, no cud. Jeszcze nie mogę sie otrząsnąć.

            Pozdrawiam
            Fugazi
            • Gość: czarna mamba Re: Machina - stałem i stoję jak wryty IP: *.adnet.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 23:49
              Spokorniałem. Na ulicy spotkał mnie patrol różańcowy i sprawdzał, czy mam medalik na szyi. Na szczęście miałem. Potem zadali mi pytanie, czy wiem, jaki wątek ostatnio na forum założył fugazi i dlaczego. Znałem odpowiedź na pierwszą część pytania, więc mi to uznali, na pożegnanie dali kopa w du.pe i odprawili do domu.
              • Gość: Fugazi Re: Machina - stałem i stoję jak wryty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.06, 23:55
                > na pożegnanie dali kopa w du.pe i odprawili do domu.
                Mam nadzieję, że nie zdarzyło sie to w czasie kolędowania. Byłoby mi przykro...
                Muszę też dodać, że ci przebierańcy nie byli ode mnie. Moi pocałowaliby w rękę jak przynależy.

                Pozdrawiam
                Fugazi
            • beatrix13 Re: Machina - stałem i stoję jak wryty 08.02.06, 23:49
              a może winem mszalnym się otrząśnij?

              in vino veritas et lux mundi
    • Gość: andreas My niestety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 01:15
      My niestety nie jestesmy zdolni do obrony naszych Bogów...
      do obrony przed karykaturowaniem!

      Jako mały chłopiec byłem uczony nie latania na skarge,
      ale radzenia sobie...
      Jak wybito mi szybe i skradziono radio...
      nie poleciałem na policje, bo po co?
      Pogadałem z chłopakami z dzielnicy i przyjąłem równowartość od sprawcy!!!
      Trzeba umiec sobie radzic!
      Nie zawsze tatus jest w domu....

      Gdyby ktos skrzywdził członka mojej rodziny
      daje słowo
      nie ograniczyłbym sie do kary wymierzonej mu przez sad...

      Gdyby ktos obraził mnie... nie poszedłbym do sądu!
      Nauczono mnie, że musze sobie radzić sam...i bronic swojego!

      Czy to jest Koran?
      Nie to jest zycie tu i teraz!

      • beatrix13 Re: My niestety 09.02.06, 01:18
        powiało grozą,
        zaczynam sie Ciebie Andy bać,
        bo ja ci czasami na odcisk nadępnę,a ty mi lutniesz jak starosta jadący do
        Brukseli,
        juz się nie będę z Toba wyzywać
        • Gość: andreas Re: My niestety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 01:24
          eee tam tak tylko napisałem...

          spoko kobiety ani jednej nie uderzyłem...

          Ja w ogóle nikogo nie uderzyłem...

          Jakos nie musiałem, bo jakos mnie nikt nie obraża ani nic...
          tylko ten XYzet mnie tu...
          • beatrix13 Re: My niestety 09.02.06, 01:25
            się o ciepłe kluchy obraziłeś
          • beatrix13 Re: My niestety 09.02.06, 01:27
            muszę poćwiczyć jakieś krav maga czy zapasy na ciebie albo coś innego
            • Gość: andreas Re: My niestety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 01:30
              Beate Ty widziałas tego zawodowego morderce co na zamówienie...
              toz on taki malutki, wąziutki, niziutki...
              i po co mu te kung fu...

              Ilez to trzeba by skrzywdzic drugiego człowieka...
              czasami wystarczy złe słowo!
              • beatrix13 Re: My niestety 09.02.06, 01:31
                no,albo spojrzenie bazyliszkowe,
                a ty zawsze tak krzywo na mnie patrzysz,jak kot znad miski
                • Gość: andreas Re: My niestety IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 01:33
                  nie mów do mnie kot!!
                  Ja jestem pies, jak juz!
                  • beatrix13 Re: My niestety 09.02.06, 01:35
                    dobrze się składa,wolę psy,
                    2 owczarki kiedyś miałam,
                    i tylko duże psy lubię,
                    z ręki mi jedzą
      • xyz-xyz Re: My niestety 09.02.06, 08:06
        Gdyby ktos obraził mnie... nie poszedłbym do sądu!

        Andreas ty stary moherze... tfu rowerze!
        • zona.pijaka Forumowe nieuki 09.02.06, 08:18
          Ale wy wszyscy naiwni. Ta ciota fugazja podkłada wam niebezpieczne linki - a wy
          jak te durnie bezwiednie naciskacie.
          Zauwazcie ze link podlożony przez nią prowadzi do pliku o rozszerzeniu .dat.
          wirtualnemedia.pl/atachment/5638.dat

          Pewno mało wiecie, ale pliki "dat", normalnie są plikami systemowymi waszego
          systemu operacyjnego. W tym przypadku był to zwykły jotpeg(jg) z złośliwie
          podmienioną nazwą na "dat". Nadtępnym razem możecie dostać od tej cioty fugazji
          zupełnie coś innego. Wasze ryzyko.
          • ja_aska Re: Forumowe nieuki 09.02.06, 08:34
            ciota się odezwała.
            • ja_aska qurde ZA CO DO CHOLERY? 10.02.06, 08:25
              jakie brzydkie słowo uzyłam?
          • Gość: Fugazi Re: Forumowe nieuki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 08:37
            Witamy aksperta zarówno systemowego jak i undergraundowego.

            Nie sądzę aby podkop pod dobrym imieniem Fugazi sie udał.
            Ale próbujta dziadu, próbujta.

            Pozdrawiam
            Fugazi
            • zona.pijaka Re: Forumowe nieuki 09.02.06, 08:47
              Gość portalu: Fugazi napisał(a):
              > Nie sądzę aby podkop pod dobrym imieniem Fugazi sie udał.
              > Ale próbujta dziadu, próbujta.

              Nie negujesz cioto wszak jednego, że próbowałeś nieświadomym Internautom
              położyc operacyjny plik systemowy .dat.
              Możesz mnie wyzywać, fakty mówią coś innego - to ty jesteś specjalistką
              od "podkładanie świń" lub "kopania dołków" lub "podpiłowania nogi od krzesła".
              • Gość: Fugazi Re: Forumowe nieuki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 10:25
                > Możesz mnie wyzywać, fakty mówią coś innego - to ty jesteś specjalistką
                > od "podkładanie świń" lub "kopania dołków" lub "podpiłowania nogi od krzesła".

                Moje serce a i intencje czyste jak łza.
                Nie wydziwiaj więc dziadu i nie szukaj tego czego nie ma.

                Kopać wszak dalej możesz. Może tunel wykopiesz...

                Pozdrawiam
                Fugazi
                • Gość: andreas o i właśnie DLATEGO!!! IP: *.orange.pl 09.02.06, 16:43
                  właśnie dlatego nie przyjde na spotkanie forumów...
                  juz myslałem, ze moze nastepne ja zrobie i zasponsoruje wstepne upicie
                  w jakims kulturalnym lokalu w centrum...

                  Ale przeciez to moze dojśc do dewastacji lokalu...
                  i to nie z powodu obrazy symboli, ale obrazy zwykłej!
                  • Gość: XXL Andreas IP: *.internet.v.pl 09.02.06, 22:37
                    Ale żes wymówkę znalazł jak Jasiu
                    z przedszkola!!!
                    Cykor jesteś gościu i tyle!!!!
                    • xyz-xyz Re: Andreas 10.02.06, 09:04
                      Nie cykor tylko ściemniacz:)
                      • beatrix13 Re: Andreas 10.02.06, 14:10
                        boi się pierwszego razu,
    • xxtoja Fugazi Ty żyjesz jeszcze? 09.02.06, 16:48
      dla komercji robi się wszystko, a u nas to zrobiła Rzeczpospolita. Wczesniej
      badała dlaczego ich gazeta sie nie sprzedaje. hehe, Ty może Fugazi ideowo, a
      oni zarabiają na tym kesz.
      • xxtoja Re: Fugazi Ty żyjesz jeszcze? 09.02.06, 18:36
        serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,3154186.html?nltxx=1721533&nltdt=2006-02-09-03-05
        a może to tylko pop kultura.
    • Gość: real Dość duchowej hipokryzji! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 17:46
      Jak może decydowac o dobrym lub złym samopoczuciu kawałek papieru z jakimiś
      wizerunkami świetych obojetnie jakiego wyznania? Przecież to nie ma nic
      wspólnego z duchowością i wartościami godnymi osoby wierzącej. Nie tędy droga i
      chyba nie o to chodziło Chrystusowi m.in. nie mówił: spalcie, ukarzcie lub
      zabijcie za symbol, mówił o miłości, wybaczeniu i wszystkich tych wartościach,
      które ni jak się mają do histerii wywołanej przez Arabów a teraz w Polsce z
      powodu okładki Machiny. Nie zachowujcie się jak ciemnota z epoki średniowiecza!
    • Gość: andreas ale niestety IP: *.orange.pl 09.02.06, 18:51
      ale niestety reklamodawcy wycofuja reklamy....
      to może byc nieudana próba reaktywacji pisma...
      bo nie wpływy ze sprzedazy a z reklam decyduja o rentownosci!
    • Gość: lutek [...] IP: *.homeip.net / *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 20:44
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: andreas Re: do Fugaziego IP: *.orange.pl 09.02.06, 20:49
        to zerowy numer i jest rozdawany, jak sie wejdzie na ich strone
        to w ciagu kilku dni przyśla numer!
        • albert_c Re: do Fugaziego 09.02.06, 22:26
          Piotr Metz naczelnym no to sie mozna bylo czegos takiego spodziewac.

          Racje ma jak mowi, ze prawdziwe bluznierstwo to ten kicz sprzedwany z
          wizerunkiem Jana Pawla II pod Jasna Gora, no ale sprzedaz tego nadzoruja Czarne
          Mamby i to jest okej, ta hipokryzja.

          Ale mnie jedno Fugazi interesuje: dlaczego do bojkotu tego pisma nawoluje
          'Koliber' stowarzyszenie liberalno-konserwatywne.
          Odbilo im czy tez ida wpoprzek liberalizmu.
          Nie kumam. Pomoz zrozumiec!!!

          Rozumiem, ze w Empiku jednak nie ma Machiny?
          • Gość: Fugazi do Alberta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 22:45
            > Ale mnie jedno Fugazi interesuje: dlaczego do bojkotu tego pisma nawoluje
            > 'Koliber' stowarzyszenie liberalno-konserwatywne.

            Konserwatyzm moim skromnym zdaniem stoi niejako w poprzek liberalizmowi w rozumieniu koncepcji człowieka, wolności czy też światopoglądowych wartości.

            Przeto próba ożenku wody z ogniem w postaci kolibra czy UPR wypada jakoś śmiesznie choć przyznam malowniczo.

            Wygibasy, kurioza i kalambury jakie musi czynić biedak Mikke aby być zrozumiałym dziś już nie tyle śmieszą, co wzbudzają litość.

            Jeżeli mówi się z jednej strony, że wola i wolność o ile nie narusza wolności innych musi być wspierana przez i hołubiona przez państwo a z drugiej odwołuje się do religii jako kolebki reguł ograniczających naturę człowieka to wychodzi wielka kupa.

            Taką "kupą" jest dziś stanowisko Kolibra wobec Machiny ale i kupą jest oświadczenie Rokity wobec karykatur w Rzepie

            Pozdrawiam
            Fugazi

            p.s. Cóż za pogrom we wątku? czemu tyle cięć?
            • albert_c Re: do Alberta 09.02.06, 22:56
              Fugazi, zta 'kupa' to ja w rozciaglosci calej popueram Twoje zdanie. To jest
              taka ogromne kupsko, ktore powoduje, ze Koliber rozmienil sie na drobne zupelnie
              zatracajac swoj charakter i niejko wepchnal sie w mocherowe klimaty i jak dla
              mnie (a mysle ze dla wielu) stracili juz zupelnie wizerunek.

              Rokita stracil juz dawno...

              A odnosnie pogromu: ataki ad personam przyslonily nieco problematyke watku i
              stwierdzilem ze nie sa w tym watku potrzebne wstawki o 'ciotach' i takie tam.
              Jak Zona lubi takich to niech poszuka ich na swoim forum...
              • Gość: Fugazi Re: do Alberta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 23:07
                To nawet nie chodzi o rozmienianie na drobne jak napisałeś.
                Rzecz raczej idzie o starą jak świat problematykę filozoficzną definiującą dobro i zło.
                Czy owe wartości są obiektywne (przykładowo Platon) czy też subiektywne (Arystoteles)?

                Problemy trapiące filozofów przekładają się na owe malownicze a dzisiejsze organizacje.

                Nie można wszak być dobrym (przykładowo katolikiem) i jednocześnie złym (przykładowo libertarianinem).

                Nie można do dobra i zła podchodzić subiektywnie i jednocześnie bronić fundamentów religii i tradycji.

                "Nie można" oczywiście jest wyłącznie logiczną konsekwencją. Życie z logiką niewiele ma wspólnego, toteż u nas w życie "można".

                Pozdrawiam
                Fugazi
                • albert_c Re: do Alberta 09.02.06, 23:13
                  trafnie to ujales, zecyoe z logika nie ma nic wspolnego.

                  Bo jakby te kolibry zaczely sie zastanawiac i analizowac swoja tozsamosc
                  ideologiczna to by tego protestu nie zrobily dzieciaki bo by sie pogubily w tym
                  wszytskim, czy bardziej im lezy Arystoteles czy inny szarlatam typu Fugazi.

                  A tak to moga swirowac raz na prawo raz na lewo, raz w strone kleru innym razem
                  w strone laicyzmu i tak w kolko macieju bez zadnej konsekwencji.

                  Rokita tez tak swiruje i az mnie skreca jak slucham premiera z cienia...

                  a wlasnie ze mozna byc dobrym i jednoczesnie zlym, zycie znaczy sie pokazuje ze
                  mozna, a najdobitniej zycie polityczne.
                  • Gość: Fugazi Re: do Alberta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 23:18
                    ...
                    > a wlasnie ze mozna byc dobrym i jednoczesnie zlym, zycie znaczy sie pokazuje ze mozna, a najdobitniej zycie polityczne.

                    Częste zmiany oblicza i poglądów prowadzą do swoistego rozdwojenia "ja" i moga w konsekwencji powodować chorobę schizofrenią zwaną.

                    Pozdrawiam
                    Fugazi
                    • albert_c Re: do Alberta 09.02.06, 23:31
                      ja mysle ze Ty wiesz, ze to co widzisz w swoim tivi to wlasnie sa te objawy.

                      ja tego nie widze. na szczescie.

                      no ale w empiku to chyba jednak nie byles:-)
                      • Gość: Fugazi nie byłem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.06, 23:41
                        Mój telewizor na okrągło TVN Style nadaje. Baba rządzi.

                        W Empiku nie byłem. W pewnym sensie moja prowokacja była zainspirowana podobną gazetową.
                        Wykreowany komunista ponad rok we wikipedi straszył.
                        Widać ludzie nie sprawdzają tego co sie piszę.
                        Z drugiej strony szło raczej o ogóły nie zaś o szczegóły (czy gazetę można kupić).

                        Pozdrawiam i przepraszam jeżeli z powodu mojego wątku ktokolwiek udał się do Empiku. Mam nadzieję, że zamiast Machiny Playboya nabył.

                        Fugazi
                        • Gość: zdun Re: nie byłem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 23:50
                          Gość portalu: Fugazi napisał(a):

                          > Pozdrawiam i przepraszam jeżeli z powodu mojego wątku ktokolwiek udał się do
                          Em
                          > piku. Mam nadzieję, że zamiast Machiny Playboya nabył.






                          Opinia na jakiś temat która zaczyna sie od kłamstwa?? Dziwne....
                          • xyz-xyz Re: nie byłem 10.02.06, 09:18
                            Nie od kłamstwa, a od fikcji literackiej:))))))))))))))
                        • albert_c Re: nie byłem 09.02.06, 23:54
                          Mi sie Twoja prowokacja spodobala:)))

                          W empiku nie bylem, ale co bardziej gorliwi juz chcieli tam szyby wybijac;-)

                          Dobrze ze Baba rzadzi, bo Ty bys pewnie jakies trwam wlaczyl czy cus zeby z
                          Mamba sobie zagadac pozniej filozoficznie.

                          Playboy w aktualnym numerze nic ciekawego nie prezentuje, ale lepsze to niz ta
                          Machina zapewne.
                          • beatrix13 Re: nie byłem 09.02.06, 23:56
                            ale obecny nr ma 2 okładki z Edytką
                            • albert_c Re: nie byłem 09.02.06, 23:58
                              ciekawy jest ten zabieg.

                              ja prenumeruje Playboya i dostalem ta jasniejsza okladke, ide do salonu
                              prasowego, patrze a tam inny Palyboy, sie skolowalem, ale patrze jest ta sama
                              Edytka na obu, wiec spoko.
                              Sesja slaba, moim zdaniem.
                              • ja_aska albert obecnie ciebie nie lubię. 10.02.06, 08:26
                                chyba przeszedłeś do pisuarów bo bardziej papieski od papierza jesteś.
                                • albert_c Re: albert obecnie ciebie nie lubię. 10.02.06, 09:40
                                  Asiu, a moglabys mi podpowiedziec o co Tobie idzie z tym przechodzeniem, bo ni
                                  w zab nie rozumiem?
                              • ja_aska Re: nie byłem 10.02.06, 08:26
                                papieża
                        • xyz-xyz Re: nie byłem 10.02.06, 09:12
                          Wykreowany komunista ponad rok we wikipedi straszył.
                          > Widać ludzie nie sprawdzają tego co sie piszę.

                          A durni prawicowcy wzięli go sobie na sztandary:))))))))))))))))))))) Polska!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka