Dodaj do ulubionych

Odzyskałem po latach, odzyskałem...młodość!

IP: *.centertel.pl 24.04.06, 15:47
odzyskałem swoja młodzienczośc i idealność!
W postaci dziwnej i niepojetej...
mam te wszystkie mysli, te wszystkie uczucia tamtych drapieznych czuc,
moge teraz zabic ten lek, co sie czai...
co jest zaprzeczeniem niczego!
Moge byc człowiekiem spotegowanym...

To była moja fascynacja, mam do dzis płyte analogowa...1977 rok!
dzis mam CD i ... moge to przezyc jeszcze raz...

SZALONA LOKOMOTYWA Marek Grechuta z Teatru STU...
Maryla Rodowicz...Jan Kanty Pawluskiewicz... Anawa, Alibabki
Na tekstach Ignacego Witkiewicza...
jakie to szalone i w ogóle nie postarzało sie, w ogóle...

Moge obudzic sie Ikarem!
obudze sie Ikarem!!!
jeszcze jest czas!
Obserwuj wątek
    • swantevit Re: Odzyskałem po latach, odzyskałem...młodość! 24.04.06, 15:50
      wiagre zazyles?
      • Gość: andreas Re: Odzyskałem po latach, odzyskałem...młodość! IP: *.centertel.pl 24.04.06, 15:56
        to jest duzo, duzo wiecej...
        to jest spotegowane drapiezne uczucie radosci bez powodu...
        słysze to Obudź sie Ikarem... słysze to!
        • swantevit Re: Odzyskałem po latach, odzyskałem...młodość! 24.04.06, 15:57
          to nie tylko wiagra..
          to jakies psychotropy tez..
    • Gość: er Re: Odzyskałem po latach, odzyskałem...młodość! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 16:14
      Zamiast wosku zamierzasz użyć butaprenu?
      • enancjo Re: Odzyskałem po latach, odzyskałem...młodość! 24.04.06, 16:19
        .. czyzby wolanie o ...
        ... hop hop ... hop szklanke piwa .. Hop !!
        Enancjo
        • Gość: andreas tak tak IP: *.centertel.pl 24.04.06, 17:30
          i na dokładke...
          tańcz, TAAAAŃCZ....

          pieniązki pieniązki z rączki do raczki

          jak w krag triumfuje bzdet i gadzet

          genialny to jest wynalazek

          tańcz, TAAAAAŃCZ

          Mirosław Czyżykiewicz AVE

          Dzisiaj przezywam, jeszcze raz... przezywam po raz kolejny...
          przezywam to co człowiek przeżyć umi!

          Pije dziś!
          • exman Re: tak tak 24.04.06, 17:50
            Grechuta to coś więcej niż tylko viagra, to bomba witaminowa i tabletka z
            krzyżykiem !!! Takiej porcji miłości do świata trudno szukać w najdroższych
            aptekach (nota bene Apteka wywaliła kiedyś rewelacyjną wersję Korowodu...). A ja
            nie piję dziś i też mam ten lotny stan ! Pozdra.
    • Gość: andreas tańcz!!! IP: *.centertel.pl 24.04.06, 18:31
      Konsekwencje mojego trybu życia –
      gdzie są dzisiaj Luba Cindy Agniecha (takie imiona przybierały)
      i więcej nie wiedziałem nic, no – istny kicz.
      Witch była wśród nich najlepsza, jak w powieściach,
      do niej wracałem najczęściej – co za szczęście, bezpieczna miłość z panienką
      zawsze gotową pod ręką: po prostu płacisz i masz
      w wykwintnym rynsztunku, w najlepszym gatunku
      pośladki, piersi, twarz – tańcz!

      Mijały sobie kiedyś błogie dni, sobota za sobotą
      wciąż nie wiedziałeś czyją jest robotą
      strach przed kobietami i pieniędzmi twój podręcznik
      zawsze gotową miał odpowiedź – cóż słowo, słowa
      tak jak nic potrafią stać się tortury kaligrafią;
      na szczęście inni martwią się już o to,
      a twoją cnotą jest niemiłosiernie męski blask – tańcz!

      Czasem do ciebie piszę listy, choć ty na sposób oczywisty
      wyrosłaś z tego, co już było – miłość nietrwała jest, jak mawiał
      jeden z tych, co skradł twe ciało wtedy, gdy byłaś jeszcze małą
      dziewczynką z zapałkami, gotową oddać się za Chanel 5
      czy coś z tych rzeczy, słusznie zaprzeczysz
      mnie dziś niezmiernie cieszy fakt, że wciąż odmawiasz nam spotkania,
      że się tak wzbraniasz, uznania jestem pełen dla ciebie (zresztą sam już nie
      wiem),
      cóż, w doli swej nie jestem sam – tańcz!

      Nieraz bezczynnie w parku siedzę, staram się sobie odpowiedzieć
      jakie motywy miałeś, Jezu, żeby tak skończyć, wszak w pacierzu
      owoc żywota pochwalony; chociaż bez żony, dzieci, trwałych środków
      (trudno powołać się na przodków) żyłeś, wyrzec się ciała, na śmierć skazać
      w konszachcie z Ojcem swoim, (Boże?) to przecież gorzej być nie może
      po takiej pięknej życia drodze. Tak się ustala każdą skalę, ludzkie
      cierpienie zna swą miarę,
      w tym sensie, mój ty słodki Jezu,
      w Twoim imieniu po plemieniu “jakimś tam” nie został dziś najmniejszy ślad –
      tańcz!

      Pieniążki, pieniążki z rączki do rączki, z banku na czek. A niech to!
      pieniądz, to dopiero temat, nawet sam Mesjasz był na sprzedaż,
      poemat również wyjdzie niezły przy potencjale odpowiednim zer po przecinku,
      kilka odcinków o tym jak w krąg triumfuje bzdet i gadżet;
      genialny to jest wynalazek, jednoczy wszystkich w znojnym trudzie,
      wszędzie gdzie pieniądz, tam i ludzie, a ci co w bankach
      mają tłok, wzrok mogą przykuć bez obawy do każdej rzeczy,
      albo nawet w oczy bliźniego zajrzeć mimochodem jakby w istocie
      swej banknotem był i niczym więcej – panowie, szybciej, ruszać się, w kolejce
      na wolny etat, czyste ręce, sąd też wydatki ma i kat – tańcz!

      Zżyma się często (też mi męstwo) jeden z drugim
      na tę epokę, powiedzcie jak jej dosyć można mieć,
      gdzie spojrzeć krew i klęski żywiołowe (ciekawe co dziś, klecho, powiesz)
      i wszędzie śmierć zagląda w oczy,
      no żeby tak psioczyć, tak wybrzydzać, to przecież wszystko palce lizać,
      zwłaszcza wieczorem przed telewizorem.

      Na wytartych schodach, pod niebem starym jak słońce
      stoję – popołudnie gorące pulsuje;
      tak się zaczyna każda misja,
      znaleźć człowieka, swoją przystań,
      urządzić po swojemu fragment świata,
      zbratać się z nim (tak czyń)
      i nie żałować słowa dobrego,
      mądrego słowa, po drogach wędrować,
      zrobić co tylko się da, aż się dopełni czas.
      Tańcz!

      Opacz1996
      Mirosław Czyżykiewicz
    • beatrix13 Re: Odzyskałem po latach, odzyskałem...młodość! 24.04.06, 19:28
      a gdzie tę płytę upolowałeś?
      bo ja też chcę
      • Gość: andreas ha IP: *.centertel.pl 24.04.06, 19:34
        jak prawdziwy niewolnik netu...
        kupiłem na www.merlin.com.pl...
        obydwie i jeszcze film Skazany na Bluesa...

        a tera przezywam!
        • beatrix13 Re: ha 24.04.06, 19:37
          fajnie masz,
          tylko nie wprowadzaj się w błogostan jak Witkacy i Przybyszewski
          absyntem
          • Gość: andreas Re: ha IP: *.centertel.pl 24.04.06, 19:43
            ostrzegali mnie bym nie podpalał spirytusu,
            bo pali sie niewidocznym płomieniem...
            a ugasic go moze tylko mocz!

            obym nie spłonął!
            • beatrix13 Re: ha 24.04.06, 19:47
              więc pij dużo piwa
              z gaszeniem nie bedziesz miał problemu;


              i

              rzuć jesZcze jakimś tekstem nastrojowym
            • Gość: er Re: ha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 20:36
              Ale, żebys został zaakceptowany, to trzeba scyzorykiem a nie opalić!!
              • Gość: andreas Re: ha IP: *.centertel.pl 24.04.06, 20:53
                ....
                ten szept mnie kusi słowem
                szelest warg mógłby nieść
                piekną mysl albo treśc
                o smaku cytrynowym
                guma guma do zucia
                nie do nakarmienia nie do otrucia
                a do wyzucia ust ze słów...

                (M. Grechuta)
                • beatrix13 Re: ha 24.04.06, 21:03
                  urocze
                  szkoda,ze nie moge usłyszeć podkładu muzycznego
                • mamoniowa303 Re: ha 24.04.06, 21:12
                  Znajomy poradzil mi, abym, zanim obejrze film "Skazany na bluesa", przeczytala
                  ksiazke "Rysiek".
                  • andreas.007 Re: ha 24.04.06, 21:18
                    ja męcze Warszawskie wersety, Michała Sufina
                    • beatrix13 Re: ha 24.04.06, 21:24
                      andreas.007 napisał:

                      > ja męcze Warszawskie wersety, Michała Sufina

                      > a ja czytam sobie,a właściwie delektuje się "Sexusem" H. Millera,potem
                      jeszcze 2 częsci ,opasłe, tej trylogii "Nexus" i "Plexus"
                      • mamoniowa303 Re: ha 24.04.06, 21:28
                        o rany, to ja chyba jednak zaczne czytac "Woda omywa kamien" :-)
    • Gość: młody heros Re: Odzyskałem po latach, odzyskałem...młodość! IP: *.chello.pl 24.04.06, 22:45
      spie..szaj dziadu ;)
      • andreas.007 ty herosie 24.04.06, 22:55
        Ty Heros słuchaj no ja regularnie chodze na siłownie,
        targne setke...
        niegdys jakis sport walki trenowałem, refleks nie ten, ale siegne...

        hahaha ;-)

        Jak nie siegne to mam zamienniki pod reka zawsze...

        Tańcz, tańcz....
        nie czekaj az sie dopełni czas...
        nie czekaj jak wskazówka zegara sie dopali...

        Czy ktos im rzekł, ze lat bieg, bieg lat...

        W chwili kiedy przy kolacji
        bronisz niedorzecznych racji
        zal za głupstwem topiac w wódzie
        gina ludzie


        • beatrix13 Re: ty herosie 24.04.06, 22:59
          ooo,rośniesz w siłe,
          bo niedawno pisałeś,ze 70 podnosisz

          PS. czy Ty to ty,bo raz jako logowany raz jako nielogowany?
          • andreas.007 Re: ty herosie 24.04.06, 23:09
            no to ja,
            te 70 było drzewiej...
            juz jest wiecej, przeciez cwicze regularnie....

            poza tym te 70 dotyczyło podniesienia Ciebie....

            badałem Twoja wage kochanie...

            troche se wypiłem i raz mi sie \loguje a raz wyklogowuje
            • beatrix13 Re: ty herosie 24.04.06, 23:12
              no teraz to ja Tobie powinnam przyłożyć,a uwaazaj ,bo tez regularnie ćwiczę,
              za te 70 przyrównane do mojej wagi,
              bo tyle nigdy nie miałam i miec nie będę
              • mamoniowa303 Re: ty herosie 24.04.06, 23:15
                ale ci dowalil z ta waga, nie ma co hehehe
              • andreas.007 Re: ty herosie 24.04.06, 23:17
                to ja niepotrzebnie tyle cwicze...
                miałem Ciebie na rekach nosic to cwicze...

                • beatrix13 Re: ty herosie 24.04.06, 23:20
                  żeby mnie na rękach nosić Skarbie nie musisz 100 kilogramowej sztangi podnosić,
                  wystarczyłoby 5o i kilka,
                  no chyba,ze mna rzucac też zamierzasz;-)
                  • andreas.007 Re: ty herosie 24.04.06, 23:25
                    rzucać nigdy!
                    ale szarpac i miotac w ekstazie i amoku uczuc,
                    to moc wielka i niepojeta...
                    • beatrix13 Re: ty herosie 24.04.06, 23:30
                      czyżby zwierzęce żadze Tobą targały,
                      czekające na chwilę oswobodzenia?
                      • andreas.007 Re: ty herosie 24.04.06, 23:37
                        ja jestem zwierzak...
                        nie wiem jak kto to pojmuje, ale tak jestem...
                        przykro mi
                        i wiersz Tobie dedykuje przepiekny,
                        Mirosława Czyzykiweicza któren słucham wtej chwili i płacze...
                        jestem, zwierzak uwieziony z moimi uczuciami i natchnieniami i pragnieniami

                        AVE


                        Kiedy cię spotkam co ci powiem
                        że byłaś światłem moim Bogiem
                        że szmat już drogi przemierzyłem
                        i byłaś wszędzie tam gdzie byłem
                        odległą gwiazdą w sztolni nocy
                        zachodem słońca snem proroczym
                        przestrzenią serca której strzegłem
                        jak oka w głowie dla tej jednej
                        mądrej i pięknej ludzkim prawem
                        ave

                        Kiedy cię spotkam czy ukryję
                        wszystkie kobiety których byłem
                        pacjentem uczniem profesorem
                        żal nie na miejscu i nie w porę
                        jak mogło być a jak nie było
                        że wszystko na nic tylko miłość
                        na wieki wieków i że żaden
                        człowiek nie był mi tak potrzebny
                        ave

                        Kiedy cię spotkam jak mam spojrzeć
                        żebyś nie mogła w oczach dojrzeć
                        starego głodu którym hojnie
                        obdarowałem tyle spojrzeń
                        blasku księżyca który każe
                        od ścian odbijać się od marzeń
                        do zjawy twej wyciągać ręce
                        w śniegu pościeli pisać wiersze
                        szkłem ryte skrycie tatuaże
                        ave


                        1995/97


                        • andreas.007 Re: ty herosie 24.04.06, 23:39
                          posłuchaj ze mna teraz
                          www.czyzykiewicz.dll.pl/wiersze/poezja.html
                          • beatrix13 Re: ty herosie 25.04.06, 00:04
                            ...
                            "bo jeśli miłość to tylko nieszczęśliwa
                            a jak życie to tylko złamane"
                            ....
                            • andreas.007 Re: ty herosie 25.04.06, 00:08
                              wiesz masz racje
                              tak ja tak czasami tego sie boje że szukam szukam
                              tego tego nieszczescia, by byc taki ... taki nieszczęsliwy...
                              tak tego sie boje.... moze to tak...
                              • beatrix13 Re: ty herosie 25.04.06, 00:14
                                idziemy pod prąd swoich marzeń,

                                podobał mi się fragment "ze złotą rybką tez mi nie wyszło"
                                mnie też
                                • andreas.007 Re: ty herosie 25.04.06, 00:17
                                  nie ma marzeń spełnionych...
                                  spełnione marzenia staja sie codziennoscia...
                                  • beatrix13 Re: ty herosie 25.04.06, 00:19
                                    to tak jak z rajem
                                    jakby był osiągalny,nie byłby dla nas rajem
                                    • andreas.007 Re: ty herosie 25.04.06, 00:24
                                      ale to siła potezna...
                                      rozerwało mnie na kawałki...
                                      w kawałkach jestem, nie wiem czy sie pozbieram...
                                      tańcz!
                                      • beatrix13 Re: ty herosie 25.04.06, 00:31
                                        potwór jesteś,
                                        6 -y raz już słucham Ave
                                        i się rozklejam,
                                        niesamowite,
                                        takie proste
                                        i prawdziwe słowa
                                        i w każdej z tych poetyckich piosenek kawałek siebie mogę znaleźć
                                        • andreas.007 Re: ty herosie 25.04.06, 00:35
                                          tańcz, gdy wiatr i deszcz...

                                          spróbuj tego ,spróbuj
                                          • andreas.007 Re: ty herosie 25.04.06, 00:36
                                            jestem na gadu sprawdź poczte
                                            • Gość: labatt Re: ty herosie IP: *.hsd1.fl.comcast.net 25.04.06, 00:56
                                              I Andy wciagnal Beate nosem...razem ze sznurkiem.......;)
                          • beatrix13 Re: ty herosie 25.04.06, 00:18
                            "wciąż w melancholii wpadam stan
                            o jeden numer za duży"

                            sama bym tego lepiej nie ujęła co mi w duszy gra
                        • beatrix13 Re: ty herosie 24.04.06, 23:44
                          dziękuję za przecudny wiersz,
                          cóż,
                          wzruszyłam się,ale łzy na policzkach to jedyna reakcja jaką mogłam mieć,

                          zwierzęca siła pragnień w połączeniu z wrażliwą duszą to ideał
                          • andreas.007 Re: ty herosie 24.04.06, 23:53
                            to nie mój wiersz... żałuje bardzo...
                            ale popsłuchaj go, poczekaj az załaduje sie mp3 i posłuchaj...

                            to jest cos ponad jakos tak poza i nadto wszystko
                            • beatrix13 Re: ty herosie 24.04.06, 23:56
                              wiem,że nie Twój,przecie pisałeś,że to dedykujesz wiersz autorstwa M.
                              Czyżykiewicza;
                              niestety posłuchac nie bedzie mi dane,bo płyta jest w twoim posiadaniu,
                              ale może jakoś,może gdzieś zdobędę,
                              uparta jestem
                              • andreas.007 Re: ty herosie 25.04.06, 00:00
                                wejdx na strone co przytoczyłem i poczekaj załaduje sie mp3,
                                usłyszysz jak masz głosniczki, usłyszysz i zapragniesz,
                                zapragniesz nie mnie, al;e tej płyty zapragniesz...
                                to bedzie silniejsze...
                                • beatrix13 Re: ty herosie 25.04.06, 00:06
                                  wysłuchałam
                                  i chyba nie zasnę
                                  otworzyła zbyt wiele myśli i marzeń
                                  ukrytych ,schowanych
                                  w niepamięci,
                                  bo tak łatwiej
    • mamoniowa303 a w ogole 24.04.06, 23:11
      Yanni i koncert na Akropolu, to jest TO !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka