Gość: Toni
IP: *.telia.com
23.01.03, 17:18
No to pani reżyserko. jak podejrzewałem, pani też nie dorosła
do wykonywania tego zawodu. Mam nadzieję, że znajdzie pani
pracę gdzieś zdecydowanie daleko od sceny.
PS. Czy nie interesował pani nigdy taki bardziej zwykły,
normalny reperuar. Bez krwi, dewiacji, niespodziewanych
demonstracji fizjologi i patologi ?
Po zrobieniu "Psa Andaluzyjskiego" przez niejakiego Bunuela już
tak szybko nie da się nikogo i niczym zaskoczyć, chyba, że się
odpowiednio dobierze publicznośc, co się pani zespołowi
ostatnio nad podziw udało.