IP: .2P1D* / 195.124.114.* 24.08.06, 07:23
www.glosszczecinski.com.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20060824/NS/60824012
Obserwuj wątek
    • Gość: Klientvastbouw Histeryk pobiegł do gazety na skargę... IP: *.devs.futuro.pl 24.08.06, 07:39
      ... zamiast przycisnąć VastBouw. Czuję takich ludzi: listy protestacyjne,
      wrzaski, groźby, zamiast merytorycznej rozmowy, pism, konsultacji z prawnikiem.
      Gwarancja jest zgłoszona na piśmie? no to nie ma o czym rozmawiać. Oni MUSZĄ
      naprawić usterki, bo szybciutko przegrają w każdym sądzie.
      Buduję się z VASTBOUW i ogólnie jestem bardzo zadowolony, nie mniej jednak -
      jak w życiu - trzeba ich cisnąć i pilnować na każdym kroku. Zwłaszcza, że
      pracuje dla nich kilkanaście podwynajętych ekip. Dom to nie worek ziemniaków.
      Jeśli Pan Histeryk pojawił się tylko na oddanie kluczy, to gratuluję. Dla
      wszystkich zainteresowanych: VastBouw jest jednym z najlepszych szczecińskich
      developerów. A ten artykuł to jawne poszukiwanie afery na siłę w sprawie, która
      jest w toku.
      • Gość: ku przestrodze po roku od zakonczenia budowy IP: .2P1D* / 195.124.114.* 24.08.06, 07:47
        mozna chyba stracic cierpliwosc ?

        *Oni MUSZĄ naprawić usterki, bo szybciutko przegrają w każdym sądzie.*

        w stosunku do polskiego sadownictwa uzycia slowa /szybciutko/ swiadczy o Twoim
        poczuciu humoru

        *Dla wszystkich zainteresowanych: VastBouw jest jednym z najlepszych
        szczecińskich developerów*

        zgadza sie :-) tylko w czym jest najlepszy ?

        --Wspomniana firma znana jest Longinie Kaczmarek. Mieliśmy już interwencje
        związane z tym deweloperem - przyznaje.--
        • Gość: Klientvastbouw Re: po roku od zakonczenia budowy IP: *.devs.futuro.pl 24.08.06, 07:56
          1. Buduję z deweloperem po raz szósty - mam więc pojęcie o stnadardzie pracy z
          devloperami. Ten nie jest taki zły.
          2. Sądy? Sądziłeś się kiedyś w podobnej sprawie? Zajmuje to parę miesięcy. A
          ponieważ sprawa jest raczej prosta i z góry wygrana, dodaj niemały zysk z
          odsetek i zwrot kosztów. Czysty biznes.
          3. Nie twierdzę, że VB jest bez winy. Myślę, że wzięli zbyt dużo na siebie i
          mają kłopot z nadzorem nad podwykonawcami.
          4. Można usunąć usterki we własnym zakresie, a faktury za to przesłać do VB.
          Niech płacą za swoje błędy. Nie chcą? To do windykacji. Jest z czego zabierać.

          Trzeba działać skutecznie, a nie biec jak mazgaj do gazet.
          • Gość: ku przestrodze Re: po roku od zakonczenia budowy IP: .2P1D* / 195.124.114.* 24.08.06, 08:13
            ad 1 twierdziles ze najlepszy .-)
            ad 2 chyba zarty sobie robisz, jakos nie widze klientow innych deweloperow
            w sadzie, ktorzy wzbogacili sie po wygranej sprawie
            ad 3 to ich problem nie klienta
            ad 4 najpierw musisz miec wyrok a jak beda kombinowac to poczekasz rok lub dwa

            *Trzeba działać skutecznie, a nie biec jak mazgaj do gazet*

            i znow sie mylisz, jak myslisz co jest skuteczniejsze ? zadzwon do wlascicieli
            domu i sie przekonaj :-)))
            • Gość: Dario Re: po roku od zakonczenia budowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 08:40
              do kuprzestrodze: jak chcesz posłuchać o kłopotach z developerami, to pojedź
              sobie na osiedle Weleckie albo na Topolową. Bynajmniej nie usłyszysz o odbijaku
              od drzwi i fragmencie muru z odpadającym klinkierem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka