blackexit
01.10.06, 14:47
w tv trwam bezpodsrednia relacja z wiecu poparcia dla rzadu. to chyba
pierwszy taki wiec od czasow gierka. niezwykla rzecz zrobic sobie wiec dla
siebie samego i sie nim napawac.
widzialem ludzi chorych na wladze, chorych na nienawisc ktorzy kazdego kto ma
inny poglad niz oni rozszarpaliby na strzepy. widzalem tez ta gawiedz.
przasna, grozna. pomyslalem co by bylo jakby stanal przed nimi tusk albo
kilku ludzi z PO. mechanizm rodem z jedwabnego.
widzialem tez ludzi chorych w sposob calkiem zwyczajny. wlantywnowicz mowila
ze obalono olszewskiego bo nie chcial sie zgodzic na przeksztalcenie
sowieckich jednostek wojskowych w spolki skarbu panstwa. a pan gwiazda ze
istnija gleboko zakonspirowane struktury komunistyczne. okraszone rota, Boze
cos polske i blogoslawienstwem jankowskiego ostoi ubostwa i moralnosci.
ciekawe czy u rzadzacych to juz jest ten poziom napawania sie wladza i
nieomylnosci ktory nie pozwala zejsc z drogi do dyktatury.
pozdrawiam black