Dodaj do ulubionych

Piękne śpiewanie Tischnera

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.07, 12:06
Dlaczego warto pamiętać o Tischnerze? Dlaczego Tischner wzbudza w nas zachwyt
i miłość?
- Dlatego, że Tischner wielkim księdzem był rzekłby Padaczka.
Inny Padaczka plecie " Trzeba pamiętać o Tischnerze, bo był jednym z
najbardziej wyjątkowych myślicieli w powojennej historii Polski"
Jeszcze inny Padaczka wali prosto z mostu:
"To nauczyciel chrześcijaństwa, wierny ortodoksji, ale daleki od fanatyzmu.
Nauczyciel polskości, bliski tradycji, korzeni, np. poprzez swoistą
tischnerowską podhalańskość odojcowizny."
Że to bełkot, mało powiedzieć. "Tischner - nauczyciel korzeni poprzez
tichnerowską podhalańskość odojcowizny"

Winniście panowie elita zamiast bredzić dowieść czemu i jak był inny, czemu i
jak pobudza naszą wyobraźnię naszą świadomość, czemu warto szczególnie dziś
sięgać poń.
Z waszych wypocin przynajmniej ja nie wiem czemu.

Pozdrawiam
Fugazi
Obserwuj wątek
    • swarozyc Re: Piękne śpiewanie Tischnera 12.03.07, 18:46
      nie lekajcie sie!
      powstancie z kolan!
      i najlepsze - "Nauki Jana pawla 2., lekarstwem na wszelkie bolaczki swiata" -
      Glemb.
      a poza tym ble, ble, ble
      a psy sraja, koty szczaja, pijaki leja i klatki smierdza..
      niedlugo przyjdzie wiosna i zasloni zielenia drzew postkomunistyczna estetyke i
      inne dokonania katolakow.
      Tak trzymac prezydencie z wszystkimi zastepcami, a na pewno bedzie lepiej!
      • Gość: Fugazi Re: Piękne śpiewanie Tischnera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.07, 19:10
        i najlepsze - "Nauki Jana pawla 2., lekarstwem na wszelkie bolaczki swiata" -
        Wolałem ten cytat po drodze do królestwa.

        Najgorsze Swarożycu, że słowo staje się ciałem i przeciętny rodak woli zostać
        posłusznym konformistą albo co gorsza urzędnikiem zamiast stać się odważnym
        wizjonerem. Toteż psy sr.. będą, pijaki i koty szcz.. a bramy pozostaną brudne
        bo nikt nie ruszy pewnego elektoratu.
        Jedyne czego dziś nie wiadomo to czy będzie miał taki Krzystek przed kim
        pacierze klepać za grzech zaniechania bo czarni coraz częściej wstydzą się
        swojej i kolegów "roboty" i porzucają stan.

        Pozdrawiam
        Fugazi
        • exman Re: Piękne śpiewanie Tischnera 12.03.07, 20:45
          Fugazi, twój pierwszy post był trafiony w 10-tkę. Reszta jakby mniej, też
          pozdrawiam, słucham Johnny Cash'a akurat.
        • absztyfikant Re: Piękne śpiewanie Tischnera 12.03.07, 20:53
          Ten fenomen latwo wytlumaczyc: byl bezposredni, czasami sprosny, ale i sklonny
          do mistycznych uniesien. Mial ciety jezyk, a wszystko to sprzedawal w goralskim
          opakowaniu, a to w Polsce zawsze sie dobrze sprzedaje. Nawet piwo Harnas:)

          Napisal kilka ciekawych ksiazek, przyjaznil sie z papa, no i kochal
          "wyksztalciuchowe" media, ktore odwzajemnialy jego uczucia.

          Ks. Tischner powiedzial kiedys, ze nie zna osoby, ktora by odeszla od katolizymu
          dzieki wrazek komuchowej indoktrynacji, ale zna wiele osob, ktore do Kk zrazil
          wlasny proboszcz.

          Tym prostym (banalnym wrecz) wyznaniem zyskal sobie fanatycznych zwolennikow w
          tzw. koscielnej lewicy, ale i tez smiertelnych wrogow pokroju abp. Michalika (to
          ten, ktory twierdzi, ze Zyd powinien glosowac na Zyda, mason na masona, komuch
          na komucha, a katolik na katolika) czy tate Rydzyka. Wielki przyjaciel ks.
          Tischnera bp Pieronek komentujac wybor Michalika na szefa episkopatu powiedzial,
          ze "mialo byc slonce, a jest ksiezyc".

          Ekscelencja Pieronek sie pomylil. Moim zdaniem w polskim Kk mamy zamienie,
          przede wszystkim umyslowe.

          A wracajac jeszcze na chwile do Tischnera. Moj wywod byl oczywiscie bardzo
          prostacki, bo calkowicie pominalem jego prace filozoficzne, w tym jego wyjatkowo
          zaciekla walke z tomizmem. Nie sadze jednak, by to forum bylo dobrym miejscem na
          tego tyopu rozwazania. Ide jednak o zaklad, ze wiekszosc ludzi wie o nim tylko
          to, ze fajnie nawijal w gorlaskiej gwarze. Smutne...


          • swantevit Re: Piękne śpiewanie Tischnera 12.03.07, 21:11
            W szwecji nawet wlasne dziecko opieprzyloby polityka gdyby ten tak krzywo
            nawijal jak nasi politycy. Wiekszosc ludzi jest glupia, ale politycy na
            zachodzie udaja ze nie wiedza o tym, nasi zas sprawiaja wrazenie jakby
            wiedzieli...
          • swantevit Re: Piękne śpiewanie Tischnera 12.03.07, 21:45
            absztyfikant napisał:
            Ide jednak o zaklad, ze wiekszosc ludzi wie o nim tylko
            > to, ze fajnie nawijal w gorlaskiej gwarze. Smutne...
            '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
            ide o zaklad ze "Polski ksztalt dialogu" czytalem przed toba..
            • absztyfikant Re: Piękne śpiewanie Tischnera 12.03.07, 21:49
              Ja zaczalem zglebiac te tematyke od pozycji pt. 'Kosciol, lewica, dialog' nieco
              innego autora. A ten utwor Tischnera czytalem w wydaniu bibulowym:)
              • swantevit Re: Piękne śpiewanie Tischnera 12.03.07, 21:53
                ta pierwsza ksiazka ktora wymieniles to byla lobuzerska ksiazka..
                • absztyfikant Re: Piękne śpiewanie Tischnera 12.03.07, 22:10
                  Ddddllaaaczczczczczegoo?
                  • swantevit Re: Piękne śpiewanie Tischnera 12.03.07, 22:11
                    juz ty gagatku wiesz dlaczego..
                    • absztyfikant Re: Piękne śpiewanie Tischnera 13.03.07, 12:57
                      Wchodzimy w niepotrzebne dygresyjki... :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka