leeshy
20.05.03, 12:57
Tak mi sie nasunela refleksja natury ogolnej, gdy czytalem dyskusje o Duecie:
w Szczecinie nie ma szacunku dla tradycji.
W tym miescie nie ma zbyt wielu miejsc posiadajacych zywa historie, a i te co
sa beda zamykane w imie maksymalizacji zyskow.
Pamietacie slynna Bajke? Restauracja - legenda, ktora wspominaja marynarze z
odleglych krajow i bon-vivanci starszej daty z calej Polski? Ktos to kupil i
przerobil na jakas restauracje bez wyrazu, nazywajac ja ni w pi... ni w oko
Vienna :(
Gdyby Kaskada sie nie spalila pewnie mielibysmy tam juz kolejny padajacy dom
towarowy w stylu Odziezowca... albo zainstalowalby sie tam jakis kolejny bank.