Dodaj do ulubionych

Awanturę ocenia poseł PO Arkadiusz Litwiński

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.07, 21:56
Panu Bogu świeczkę i diabłu ogarek...
Obserwuj wątek
    • Gość: gapa Awanturę ocenia poseł PO Arkadiusz Litwiński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 08:02
      Pan Arek jakoś tak zwyczajowo nie może czy nie potrafi zająć jasnego i
      jednoznacznego stanowiska?
    • xxtoja Awanturę ocenia poseł PO Arkadiusz Litwiński 04.05.07, 08:31
      a ja pamietam jak ktos mi opowiadał, że Wijas obsadzał te stanowiska swoja
      rodzina i nikt wtedy sie nie zainteresował, że zostały zwolnione osoby
      kompetentne. Nikt nie krzyczał wszystko było po cichu, no fakt tamte osoby były
      apolityczne.
      .
      ze mną została rozwiązana umowa o pracę, z tego wzgledu, ze miałam zwolnienia
      lekarskie, bo miałam zagrożenie ciąży i po urodzeniu dziecka powiedziano mi do
      widzenia, bo bede miała inne swiadczenia socjalne. I wcale nie patrzono, ze
      miałam pochwały w pracy, za to co zrobiłam, tylko pa.
      ...
      Ile jest osób w takiej sytuacji. A SLD co jest świete i nie nalezy ich ruszać,
      tylko przepraszać, że pracują.
      ...
      a co poseł Litwiński ma powiedzieć, zawsze był dyplomatą
      • felix_edmundowicz Litwiński jest rzeczywiście bezbarwny 04.05.07, 08:35
        Zamiast powiedzieć (a przecież dokładnie wie) jaki porządek zrobił w UM
        Norbert,ilu szemranych dyrektorów zwolnił a ile jeszcze trzeba naprawić bo
        przecież wszyscy wiemy że w UM nagminnie łamano prawo jak w przypadku Jakuba
        Szumina znanego ekologa,którego - co potwierdził sąd- z naruszeniem prawa
        wyrolowano z Rady Funduszu by zrobić miejsce dla znanego SLDmana Mickiewicza.
        Przecież to fakty powszechnie znane!
        • xxtoja Re: Litwiński jest rzeczywiście bezbarwny 04.05.07, 08:39
          no tak ale co tam, to oszołom, a Mickiewicz wielki polityk i te nazwisko
          samomówiące.
          • albert_c Re: Litwiński jest rzeczywiście bezbarwny 04.05.07, 09:52
            Arku mowisz troche 'jak we mgle':)
            no ale jestem w stanie to zrozumiec ze to tak dlatego ze to wywiad do prasy jest

            bo ja osobiscie uwazam ze to jest jednak chore ze w urzedach lub instytucjach
            zaleznych od PO sa zatrudniane rodziny czlonkow PO, ze czlonkowie PO dostaja
            zlecenia z wolnej reki itp.

            SLD tez tak zaczynalo rzady...:(

            • arkadiusz_litwinski Re: Litwiński jest rzeczywiście bezbarwny 04.05.07, 11:03
              albert_c napisał:

              > Arku mowisz troche 'jak we mgle':)
              > no ale jestem w stanie to zrozumiec ze to tak dlatego ze to wywiad do prasy
              jes
              > t



              Fakt, wywiad prasowy narzuca pewną konwencję wypowiedzi, ale nie czuje się nią
              zniewolony.Przeczytałem raz jeszcze moje odpowiedzi i nie dostrzegam potrzeby
              precyzowania.Sadzę, że i Ty, jak i Inni czytelnicy nie mieli problemu ze
              zrozumieniem.Zdaję sobie sprawę, zazwyczaj forumowicze to osoby wostrzonych
              zmysłach i wrażliwości ;).Nie zamierzam jednak rezygnować z własnych ocen i
              własnego doboru słów jakimi je wyrażam, tylko dlatego by sprostać niektórym
              oczekiwaniom.Na skrajne i jednostronne oceny zasługują nieliczne sytuacje w
              naszym życiu.Bywa ono bardziej kolorowe niż czerń i biel.Co do piero sprawy
              instytucji życia publicznego...Reasumując nikt z ludzi nie ma monopolu na
              prawdę i nieomylność. Staram się to uwzględnić.Nie należy być z zasady
              bekrytycznym wobec własnych przyjaciół ( w tym politycznych), ani z zasady
              kwestionować wszystko co robi, mówi strona przeciwna.Tak jak nie należy mieszać
              prywatnych sympatii i antypatii do funkcjonowania samorządu i państwa.


              >
              > bo ja osobiscie uwazam ze to jest jednak chore ze w urzedach lub instytucjach
              > zaleznych od PO sa zatrudniane rodziny czlonkow PO, ze czlonkowie PO dostaja
              > zlecenia z wolnej reki itp.


              Mam w tym przedmiocie podobne zdanie i nie jestem w nim odosobniony.Tyle tylko,
              że brak sterty przykładów wprawiających w zakłopotanie.Na szczeście.Jeśli Masz
              jakieś konkretne przykłady napisz
              >
              > SLD tez tak zaczynalo rzady...:(
              >
              • albert_c Re: Litwiński jest rzeczywiście bezbarwny 04.05.07, 11:18
                Arku na razie dwa przyklady poruszone tu na forum, a mianowice zlecenia z wolnej
                reki dla Piotrka Muszynskiego.
                innym przykladem jest zatrudnienie brata Nitrasa w radzie nadzorczej
                stargardzkiego TBSu (zreszta to stanowisko wczesniej zajmowal sam SN).

                masz racje wrazliwosc forumowiczow jest nieco bardzo wyostrzona
                ;-)

                i w calej tej wymianie kadrowej wciaz brakuje mi jednego czyli tego ze juz nikt
                nie wspomina o konkursach na te stanowisko, o sluzbie cywilnej itp.
                jakby sie to juz wszytskim zupelnie pogubilo i pewnie tak sie stalo.
                a jak juz jest mowa o konkursach to zdaje sie ze sa one 'szyte na miare' jakby
                chcoiaz ten na rzecznika prasowego Krzystka ktory wygrala tak przeciez przez nas
                lubiana Celina - ja osobiscie uwazam ze taka hipokryzja tylko szkodzi takim
                osobom jak Celina, wiec albo glosno trzeba powiedziec ze konkursy to wymysl III
                RP, albo je robimy bez hipokryzji i 'szycia na miare'

                pozdrawiam,


                arkadiusz_litwinski napisał:

                > Mam w tym przedmiocie podobne zdanie i nie jestem w nim odosobniony.Tyle tylko,
                >
                > że brak sterty przykładów wprawiających w zakłopotanie.Na szczeście.Jeśli Masz
                > jakieś konkretne przykłady napisz
                • felix_edmundowicz milczeliście gdy Meyer łamał prawo i Szumina 04.05.07, 11:22
                  Sądy to potwierdziły,a Mickiwicz zaufany SLDman korzystał z puli przewidzianej
                  dla ekologów...
                  milczeliście,tylko felix protestował na forum!
                  demokracja oddolna,samorządowa,rola organizacji pozarządowych,ekologia,dbałość
                  o zasoby przyrodnicze regionu - kto wtedy podnosił takie pytania panie
                  Arkadiuszu??????????
                  i co z tym zrobicie teraz???
                  czy Meyer odpowie za łamanie prawa? macie w ręku 2 wyroki sądowe w tej sprawie!
                  • arkadiusz_litwinski Re: milczeliście gdy Meyer łamał prawo i Szumina 04.05.07, 12:44
                    felix_edmundowicz napisał:

                    > Sądy to potwierdziły,a Mickiwicz zaufany SLDman korzystał z puli
                    przewidzianej
                    > dla ekologów...
                    > milczeliście,tylko felix protestował na forum!
                    > demokracja oddolna,samorządowa,rola organizacji
                    pozarządowych,ekologia,dbałość
                    > o zasoby przyrodnicze regionu - kto wtedy podnosił takie pytania panie
                    > Arkadiuszu??????????
                    > i co z tym zrobicie teraz???
                    > czy Meyer odpowie za łamanie prawa? macie w ręku 2 wyroki sądowe w tej
                    sprawie!

                    Po pierwsze: nie mam wiedzy co zamierza w tej sprawie uczynić Zarząd
                    Województwa czyli właściwy adresat pytania.Przy najbliższej okazji zapytam.

                    Po drugie z tego co wiem to komediodramat, którego aktorami stali się obaj
                    panowie uważani za reprezentantów organizacji pozarządowych (a zwłaszcza
                    środowisk pro-ekologicznych) nie był sporem politycznym czy ideologicznym.Z
                    tego co mi wiadomo to możan się pokusić o sformułowanie, że wszystko odbyło się
                    w gronie tej samej szerokiej ale jednak "rodziny".

                    Po trzecie: informacje o sporze sądowym i wyrokach są publicznie
                    znane.Instytucje właściwe w tym zakresie mogą wszczynać odpowiednie procedury z
                    urzędu, lub na wniosek pokrzywdzonego.
                • arkadiusz_litwinski Re: Litwiński jest rzeczywiście bezbarwny 04.05.07, 13:04
                  albert_c napisał:

                  > Arku na razie dwa przyklady poruszone tu na forum, a mianowice zlecenia z
                  wolne
                  > j
                  > reki dla Piotrka Muszynskiego.

                  Zgoda, przetarg powinien być zasadą od której odstąpić można wyłącznie w
                  ewidentnie uzasadnionych przypadkach.O mojej opinii miałem okazję poinformować
                  Panów Obryckiego i Jabłońskiego (odpowidającego w Zarządzie Woj.za zamówienia
                  publiczne).Odniosłem wrażenie,że akceptują ten pogląd.Mam nadzieję, że będzie
                  on stosowany w praktyce.


                  > innym przykladem jest zatrudnienie brata Nitrasa w radzie nadzorczej
                  > stargardzkiego TBSu (zreszta to stanowisko wczesniej zajmowal sam SN).


                  Wybacz, ale to nie jest trafny zarzut w tym kontekście.Przecież PO w
                  Stargardzie jest w opozycji do Prezydenta Pajora z PIS, a to on decyduje o
                  składzie rad nadzorczych stargardzkich spółek komunalnych.Nie znam powodów,
                  którymi kierował się p.Pajor.

                  >
                  > masz racje wrazliwosc forumowiczow jest nieco bardzo wyostrzona
                  > ;-)

                  I dobrze ;)



                  >
                  > i w calej tej wymianie kadrowej wciaz brakuje mi jednego czyli tego ze juz
                  nikt
                  > nie wspomina o konkursach na te stanowisko, o sluzbie cywilnej itp.
                  > jakby sie to juz wszytskim zupelnie pogubilo i pewnie tak sie stalo.
                  > a jak juz jest mowa o konkursach to zdaje sie ze sa one 'szyte na miare' jakby
                  > chcoiaz ten na rzecznika prasowego Krzystka ktory wygrala tak przeciez przez
                  na
                  > s
                  > lubiana Celina - ja osobiscie uwazam ze taka hipokryzja tylko szkodzi takim
                  > osobom jak Celina, wiec albo glosno trzeba powiedziec ze konkursy to wymysl
                  III
                  > RP, albo je robimy bez hipokryzji i 'szycia na miare'
                  >
                  > pozdrawiam,

                  W poprzedniej kadencji RM Szczecina, będąc jeszcze radnym domagałem się mając
                  poparcie w Zarządzie Powiatowym PO w Szczecinie tego by konkursy były normą (
                  wówczas jeszcze nie było ustawowego wymogu).Domagałem się również
                  upubliczniania informacji o potrzebach kadrowych UM.Nie zmieniłem
                  nastawienia.Obecnie obserwuję praktykę stosowania prawa i noszę się z zamiarem
                  przygotowania pewnej nowelizacji oddalającej ryzyko braku obiektywizmu np.
                  pewna standaryzacja wymogów, udział osób spoza zakładu pracy w składzie komisji
                  konkursowej itp. Punkt widzenia nie może zależeć od punktu siedzenia.Inaczej
                  nie zmienimy naszego kraju na lepsze.Co do Seliny Skrobisz, pełna zgoda,
                  zapewne wygrałaby każdy konkurs, nawet gdyby nie budził żadnej, choćby
                  najmniejszej wątpliwości.
                  >
                  >
                  > arkadiusz_litwinski napisał:
                  >
                  > > Mam w tym przedmiocie podobne zdanie i nie jestem w nim odosobniony.Tyle
                  > tylko,
                  > >
                  > > że brak sterty przykładów wprawiających w zakłopotanie.Na szczeście.Jeśli
                  > Masz
                  > > jakieś konkretne przykłady napisz
                  • albert_c Re: Litwiński jest rzeczywiście bezbarwny 04.05.07, 13:33
                    arkadiusz_litwinski napisał:
                    > Zgoda, przetarg powinien być zasadą od której odstąpić można wyłącznie w
                    > ewidentnie uzasadnionych przypadkach.O mojej opinii miałem okazję poinformować
                    > Panów Obryckiego i Jabłońskiego (odpowidającego w Zarządzie Woj.za zamówienia
                    > publiczne).Odniosłem wrażenie,że akceptują ten pogląd.Mam nadzieję, że będzie
                    > on stosowany w praktyce.

                    A: tylko ze stalo sie i pewnie juz nie zabraknie osob ktore 'zyczliwie' beda go
                    podnosily przeciw PO.
                    Tez mam taka nadzieje ze praktyka sie zmieni.

                    > Wybacz, ale to nie jest trafny zarzut w tym kontekście.Przecież PO w
                    > Stargardzie jest w opozycji do Prezydenta Pajora z PIS, a to on decyduje o
                    > składzie rad nadzorczych stargardzkich spółek komunalnych.Nie znam powodów,
                    > którymi kierował się p.Pajor.

                    A: akurat koalicje stargardzie mnie akurat malo interesuja, no ale mnie idzie o
                    ten 'smaczek' zwiazany z ta nominacja.
                    dobrze ze za tym nie stoi PO - przynajmniej oficjalnie.

                    > W poprzedniej kadencji RM Szczecina, będąc jeszcze radnym domagałem się mając
                    > poparcie w Zarządzie Powiatowym PO w Szczecinie tego by konkursy były normą (
                    > wówczas jeszcze nie było ustawowego wymogu).Domagałem się również
                    > upubliczniania informacji o potrzebach kadrowych UM.Nie zmieniłem
                    > nastawienia.Obecnie obserwuję praktykę stosowania prawa i noszę się z zamiarem
                    > przygotowania pewnej nowelizacji oddalającej ryzyko braku obiektywizmu np.
                    > pewna standaryzacja wymogów, udział osób spoza zakładu pracy w składzie
                    komisji konkursowej itp. Punkt widzenia nie może zależeć od punktu
                    siedzenia.Inaczej nie zmienimy naszego kraju na lepsze.

                    A: nowelizacja na poziomie sejmu czy tez nizej czyli przygotowania dla
                    prezydenta stosownego zarzadzenia?

                    Co do Celiny Skrobisz, pełna zgoda,
                    > zapewne wygrałaby każdy konkurs, nawet gdyby nie budził żadnej, choćby
                    > najmniejszej wątpliwości.

                    A: nie mam co do tego watpliwosci zeby wygrala i dlatego ze ja bardzo sobie
                    cenie i szanuje mam pewne pretensje ze ktos wpuscil ja na taka mine.
                    • xxtoja Re: Litwiński jest rzeczywiście bezbarwny 04.05.07, 14:35
                      albert_c napisał:
                      Co do Celiny Skrobisz, pełna zgoda,
                      > > zapewne wygrałaby każdy konkurs, nawet gdyby nie budził żadnej, choćby
                      > > najmniejszej wątpliwości.
                      >
                      > A: nie mam co do tego watpliwosci zeby wygrala i dlatego ze ja bardzo sobie
                      > cenie i szanuje mam pewne pretensje ze ktos wpuscil ja na taka mine.
                      ..
                      ajakim działaem w sie zajmowała i gdzie?, bo ja sobie nie kojarzę.
                      • albert_c Re: Litwiński jest rzeczywiście bezbarwny 04.05.07, 16:32
                        ja ja poznalem jak pracowala jeszcze w radiu ABC - juz wtedy kreowala szereg
                        wydarzen kulturalnych w Szczecinie i promowala na antenie tych ludzi ktorzy
                        organzowali w Szczecinie historie artystyczne i zreszta nie tylko takich.
                        Pozniej robila sporo imprez na Deptaku, jedne mniej inne bardziej udane.

                        mi takze sporo pomogla w sprawach ktore ja organizowalem, z przekonania co do
                        slusznosci ze wszytsko co zmienia nasze miasto na lepsze jest warte zaangazowania
                        ;-)

                        xxtoja napisała:

                        > ajakim działaem w sie zajmowała i gdzie?, bo ja sobie nie kojarzę.
    • Gość: Zbędnydlaregionu Re: Awanturę ocenia poseł PO Arkadiusz Litwiński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 09:50
      Fakt. Przeczytałem. Litwiński siedzi okrakiem na barykadzie i sądzie, że ten
      błogi stan będzie trwał wiecznie.
      Myli się.
    • korfi Re: Awanturę ocenia poseł PO Arkadiusz Litwiński 04.05.07, 12:01
      Bardzo normalne wypowiedzi. Oczywiście niektórzy oczekują zapewne, że w geście
      zdecydowania Litwiński potępi PO, wystąpi z niej i zapisze się np do LiD albo w
      innej zdecydowanej postawie stanie murem za swoimi bez względu na okoliczności.

      -------------------------------------------------------
      Każda akcja wywołuje co najmniej równy i skierowany przeciw niej krytycyzm
      • albert_c Re: Awanturę ocenia poseł PO Arkadiusz Litwiński 04.05.07, 12:04
        Korfi oczywiscie ze normalne bo i Arek jest normalny.

        tylko ze mi sie wydaje byc otoczony w partii przez kilku malo normalnych (ze
        wspomne tylko SN), mi wypada to mowic jemu nie
    • andreas.007 kadrowa polityka polityczna - kto jest kadrowym? 04.05.07, 12:15
      juz pisałem w jedny długim watku o malkontentach...
      to jest typowy nepotyzm politycvzny!

      Mozna by mówic o dobieraniu kadr, gdyby zwalniano wraz z ocena
      pracy, wyników i kompetencji, a tego nie ma!

      Likwiduje sie stanowiska czy zwalnia wszystkich dyrektorów,
      zarzadzajac konkursy... bo nie ma argumentów do zwolnień konkretnych osób!
      Bo chodzi o zwolnienie konkretnych osób przecież!

      Gdyby chciano wyeliminowac niekompetentnych, to nalezy zwolnic
      i tak przedstawic sprawe...

      Jezeli chodzi o niegospodarnośc czy niedopatrzenia pracownicze,
      jakich sie ewentualnie dopuscili, to nalezałoby jeszcze podac do sądu,
      a takich decyzji kwalifikujacych sie było, oj było...

      Ale tą władze polityczna na takie cos nie stac i nie chodzi o finanse,
      bo stac ich na odszkodowania, które zapewne zapłaci urzad zwalnianym...

      A nadto dla mnie jest szokiem,
      że komisarz polityczny PO wypowiada sie publicznie
      na tematy zwalnianych czy zatrudnianych i o dziwo jego decyzje sa realizowane!
      Pan Nitras wypowiada sie na tema Ksiąznicy, prosił o dostarczenia CV,
      w radio mówi, ze nie mielismy innych kandydatur do stanowisk w magistracie,
      potem poprawia sie, ze "nie miał pan Krzystek"!

      To sa decyzje polityczne, a nie pracownicze...
      • andreas.007 Re: kadrowa polityka polityczna - kto jest kadrow 04.05.07, 12:37
        jestem za reformowaniem urzedu, ale reformowaniem!
        jestem zazwalnianiem osób niekomptetentnych zatrudnionych po legitymacji,
        jestem za dobraniem kadr fachowych...

        Ale zastepowanie jednejgo partyjniaka innym,
        a czesto sa to koledzy ze studiów o podobnych mozliwosciach i komptencji!

        Zaprzegnijmy sie i ich wreszcie do pracy,
        zakasajmy rekawy i pomyslmy, jak ten tor formuły 1 zbudowac,
        jak posprzatac miasto, ale z gówna i brudu...
        Zrezygnujmy z nieudaczników, ale argumentujmy własciwie,
        a nie ciązami czy chorobami... czy likwidacja stanowisk!
        Niechze politycy beda mężczyznami, którzy mówia i robia to co mówia!
        A nie kryja sie za jakimis... a i tak wszyscy wiedza o co chodzi!
        • andreas.007 panowie cnote juz straciliscie - bez krygowania 04.05.07, 12:41
          nie ma sie co krygowac, jak panienka, rumienic...
          cnote panowie juz dawno straciliscie!
          Teraz czas byscie zachowaywali sie jak mężczyźni!
    • Gość: snejk Re: Awanturę ocenia poseł PO Arkadiusz Litwiński IP: *.chello.pl 04.05.07, 13:02
      litwos to cienias

      wypioł sie na Szczecin

      z kaczxorami na boku sie dogaduje

      (przed tygodniem biba pod Goleniowemmm.........
      • arkadiusz_litwinski Re: Awanturę ocenia poseł PO Arkadiusz Litwiński 04.05.07, 13:15
        Gość portalu: snejk napisał(a):

        > litwos to cienias
        >
        > wypioł sie na Szczecin
        >
        > z kaczxorami na boku sie dogaduje
        >
        > (przed tygodniem biba pod Goleniowemmm.........


        Szczecin jest i pozostanie dla mnie najważniejszy, a zatem nie znajduję
        argumentów uzasadniających tezę o wypięciu.Tydzień temu byłem w Sejmie...W
        okolicach Goleniowa ostatni raz 21 kwietnia na spotkaniu w Urzędzie Gminy
        sprawie Natury 2000.Reasumując :chcąc uprawiać czarny PR trzeba się bardziej
        postarać.Co do rozmów z PiS to w pełni zgadzam się ze stanowiskiem jakie
        przyjeliśmy w tej sprawie jako Zarząd Regionu PO.
        • Gość: snejk Re: Awanturę ocenia poseł PO Arkadiusz Litwiński IP: *.chello.pl 05.05.07, 01:56
          Panie pośle Arku
          jest Pan li tylko elemencikiem wielkiej Polityki
          polityki przez duże "P"
          tej WAŻNEJ
          pańska rola sprowadza się do jednego: łapka w górę, łapka w dół!
          jak każe wódz.

          liczyłem, że głosując na pana głosuje na Polityka
          Polityka Szczecińskiego
          że to -ten sejm - dla pana będzie bedzie polem do popisu
          myliłem się :((((
          1,5 roku minęło i cicho o panu
          ani tutaj, ani tam,......

          Co do rozmów z PiS to w pełni zgadzam się ze stanowiskiem jakie
          > przyjeliśmy w tej sprawie jako Zarząd Regionu PO

          pełna spolegliwość z pana strony?
          nie na TAKIEGO człowieka głosowałem :(
          zmarnowałem głos
          • arkadiusz_litwinski Re: Awanturę ocenia poseł PO Arkadiusz Litwiński 05.05.07, 18:33
            Gość portalu: snejk napisał(a):

            > Panie pośle Arku
            > jest Pan li tylko elemencikiem wielkiej Polityki
            > polityki przez duże "P"
            > tej WAŻNEJ
            > pańska rola sprowadza się do jednego: łapka w górę, łapka w dół!
            > jak każe wódz.

            Mam wrażenie, że nieco sie kolega miota ;) niemniej odpowiem, jak sądze ku
            zadowoleniu;). Na kilka tysięcy już zapewne głosowań w Sejmie jedynie w
            kilkudziesięciu obowiązywała tzw. dyscyplina głosownia lub dyscyplina
            obecności.Prawdą jest, że każdy klub rekomenduje własnym członkom sposób
            głosowania w poszczególnych rozstrzyganych kwestiach ( również tych nie
            objętych dyscypliną).To są jedynie pomocnicze sugestie, wiele razy mnie jak i
            innym posłom zdarza się głosować inaczej niż propozycja władz klubu.Nik z tego
            tytułu nie czyni nikomu zarzutu.


            >
            > liczyłem, że głosując na pana głosuje na Polityka
            > Polityka Szczecińskiego
            > że to -ten sejm - dla pana będzie bedzie polem do popisu
            > myliłem się :((((

            Polem do pracy.Popisy zostawiam innym. "Autoryzowanie" próby naprawienia jakiś
            konkretnych problemów przez posłów opozycji, a zwłaszacza PO de facto
            przekreśla jej szanse. Nie jest moją intencją co chwila mówić, że chciałbym to
            czy tamto, staram się by to czy tamto było zrobione, nawet jeśli nie mogę
            przypiąć sobie "medalu za zasługi".Wiem to nie polityczne...ale pragmatyczne.


            > 1,5 roku minęło i cicho o panu
            > ani tutaj, ani tam,......
            >
            > Co do rozmów z PiS to w pełni zgadzam się ze stanowiskiem jakie
            > > przyjeliśmy w tej sprawie jako Zarząd Regionu PO
            >
            > pełna spolegliwość z pana strony?


            Nie spolegliwość, tylko akceptacja dla jednomyślnego w zasadzie, wspólnie
            wypracowanego stanowiska.

            > nie na TAKIEGO człowieka głosowałem :(
            > zmarnowałem głos

            Przykro mi, ale ja się nie zmieniłem.
    • Gość: andreas panie Arkadiuszu a po co ten wywiad? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 13:34
      panie Arkadiuszu nie wiem po co był ten wywiad?
      Nie sprzeciwł sie pan, a raczej poparł,
      no jedynie zasugerował zrobienie tego samego,
      ale tak zeby nie było awantury... po cichu.

      Wywiad miałby sens, gdyby pan był przeciwny,
      a tak jako działacz PO jest pan za i nie ma w tym nic dziwnego!
      Popiera pan decyzje Zarzadu Regionalnego...
      czy jest dziwne?

      Teraz na trójce leci historia rock and rolla przeplatana polityka,
      dzis było o wstrzymaniu Dziadów i zwiazanch z tym protestami!
      Tow. Gomułka sie wypowiadał i zaraz potem organizowano spontaniczne
      zebrania robotników popierjace towarzysza Wiesława...
      Ten wywiad tak troche mi zakrawa na takie... popracie!

      Czy moze to jakas kampania albo oswiadczenie publiczne wymuszone?
      • Gość: andreas Re: panie Arkadiuszu a po co ten wywiad? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 13:38
        ale własciwie nie, bo pan tez tak nie poparł bekrytycznie...

        Czuje, ze nie sprzeciwł sie pan, ale i nie poparł!
        czyli zyskał pan wrogów z obu stron... ;))

        Nalezy szukac sprzymierzeńców!
        • arkadiusz_litwinski Re: panie Arkadiuszu a po co ten wywiad? 04.05.07, 20:41
          Gość portalu: andreas napisał(a):

          > ale własciwie nie, bo pan tez tak nie poparł bekrytycznie...
          >
          > Czuje, ze nie sprzeciwł sie pan, ale i nie poparł!
          > czyli zyskał pan wrogów z obu stron... ;))
          >
          > Nalezy szukac sprzymierzeńców!

          Równie ważne jest mówienie prawdy, nawet jeśli w niektórych fragmentach razi to
          jedną, to drugą stronę sporu.Sprzymierzeńcy za cenę prawdy? To nie dla
          mnie.Inną rzeczą jest kwestia wyrażania prawdy o własnym stosunku do danej
          kwestii.Tu dobrze skorzystać z biblijnych wzorców.Najpierw w cztery oczy,
          później w obecności świadków, w końcu publicznie.Nie zabiegałem o ten wywiad,
          ale udzielanie wymijających odpowiedzi w stylu :"Bez komentarza" byłoby dla
          mnie nie do przyjęcia.Dziękuję za troskę ;)
      • Gość: Zbędnydlaregionu a komu ogarek ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 13:41
        Szczególnie , że pan Arek robi za tzw młodego posła a więc mógłby raczej
        wykazać trochę ikry i bezpośredności w poglądach a nie stospwać metodę
        ekumeniczną wybierając fatalny wzorzec Jacka Piechoty. Panie Arku proszę nie
        naśladować Piechoty to już nie te czasy. Metoda dla wyjaśnienia polega moim
        zdaniem na tym, że pan Arej stawia Platformie świeczkę a SLD ....też świeczkę.
        Kto dostanie ogarek ?
        • andreas.007 Re: a komu ogarek ? 04.05.07, 16:27
          swoja droga wyrazisci maja wieksze szanse na liderów...
          vide pan Nitras!
          Tacy powiedzmy ni tak ni siak, za to maja szanse trwac dłuzej...
          powiem złoty srodek!
          Tylko polityka chyba dziala na zasadzie mimosrodu... ;))
          • arkadiusz_litwinski Re: a komu ogarek ? 04.05.07, 20:45
            andreas.007 napisał:

            > swoja droga wyrazisci maja wieksze szanse na liderów...
            > vide pan Nitras!
            > Tacy powiedzmy ni tak ni siak, za to maja szanse trwac dłuzej...
            > powiem złoty srodek!
            > Tylko polityka chyba dziala na zasadzie mimosrodu... ;))

            Zgoda ja również nie widzę się w roli politycznego gladiatora, kątem oka
            zerkającego na wyraz twarzy publiki.

            • albert_c a ja pamietam... 04.05.07, 20:57
              jak Arek Litwinski owczesny wiceprzewodniczacy Rady Miasta pojechal po bandzie z
              owczesnymi kilkoma radnymi
              to byla kadencja 1998-2002.
              mniej wiecej wtedy zaczynali sie organziowac Trzej Tenorzy.

              wtedy pierwszy raz o nim uslyszalem zreszta - taka postawa mi sie podobala:)

              fakt faktem ze po tej 'jezdzie' radni go odwolali z funkcji wice co ja
              odczytalem ze mial wtedy racje tak mowiac
              ;-)

              'W dniu 08.06.1999. został wybrany wiceprzewodniczącym Rady Miasta Szczecina. Z
              funkcji tej został odwołany 21.01.2002 roku.'



              • Gość: Zbędny Re: a ja pamietam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 21:01
                a tak się dobrze zapowiadał ....
        • arkadiusz_litwinski Re: a komu ogarek ? 04.05.07, 20:54
          Gość portalu: Zbędnydlaregionu napisał(a):

          > Szczególnie , że pan Arek robi za tzw młodego posła a więc mógłby raczej
          > wykazać trochę ikry i bezpośredności w poglądach a nie stospwać metodę
          > ekumeniczną wybierając fatalny wzorzec Jacka Piechoty. Panie Arku proszę nie
          > naśladować Piechoty to już nie te czasy. Metoda dla wyjaśnienia polega moim
          > zdaniem na tym, że pan Arej stawia Platformie świeczkę a SLD ....też
          świeczkę.
          > Kto dostanie ogarek ?

          Jacek Piechota nie jest wzorcem do którego chciałbym dążyć.Jeśli idzie
          o "klimaty" funkcjonowania w polityce za godne naśladowania uważam przypadki
          Bogdana Zdrojewskiego, Rafała Dutkiewicza, Krzysztofa Piesiewicza, Macieja
          Płażyńskiego, Andrzeja Czumy i wielu podobnych zacnych ludzi, którym udało się
          zbudować sukces nie rezygnując z pewnego subtelnego poziomu. Barbarzyństwo w
          polskiej polityce musi mieć alternatywę.Nie da się go eliminować mestodą
          powielania złych obyczajów krytykowanych wcześniej przeciwników.
          • Gość: Zbędnydlaregionu Re: a komu ogarek ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 21:00
            W każdym razie czytając wywiad z Toba w sprawie tej aferki kadrowej nie
            odniosłem wrażenia, że wzorujesz się na Zdrojewskim,Dutkiewiczu, Piesiewiczu,
            Płażyńskim, Czumie a jednak na Piechocie. Nie jest to jednak złośliwość może to
            moja zła ocena.
            Powyżśze postaci są często politycznie jak również w swoim stylu postępowania
            rażąco odmienne ale ....każdy ma swoje doświadczenia. Ja osobiście nigdy w
            jednym szeregu jako wzorce nie ustawiłbym Płażyńskiego i Zdrojewskiego.
            Robisz się mdły Arek i ten wywiad o tym moim zdaniem świadczy.
          • absztyfikant Re: a komu ogarek ? 04.05.07, 21:05
            Z tej trojki Kieslowski przynajmniej robil swietne filmy, bo Plazysnki jest
            politycznym bankrutem, a Czuma zostal poslem, bo zwolnilo sie miejsce w sejmie.

            A tak w ogole i juz na powaznie mysle, ze zamiast powolywac sie na rozne
            nazwiska lepiej powiedziec, co sie chce zrealizowac, bo niczym szczegolnie mi
            Pan nie zapadl w pamieci, spuszczajac kurtyne milosierdzia na wspieranie
            Swiatyni Opatrznosci Bozej naturalnie...

            Wiem nawet, co za chwile uslysze: - "jestem poslem opozycji"... No to ja od
            razy pytam: dlaczego strona jest dalej taka marna?
            www.litwinski.com.pl/
            Jeden news na miesiac, albo i radziej... WOW!


            >Krzysztofa Piesiewicza, Macieja
            >Płażyńskiego, Andrzeja Czumy
            • arkadiusz_litwinski Re: a komu ogarek ? 05.05.07, 18:16
              absztyfikant napisał:

              > Z tej trojki Kieslowski przynajmniej robil swietne filmy


              Fakt.Kieślowski robił dobre filmy, ale ja o nim nie pisałem :) Tylko o
              Piesiewiczu, który z nim współpracował.

              , bo Plazysnki jest
              > politycznym bankrutem

              Przesada.Ma autorytet nie tylko na Pomorzu Wschodnim, ale i na
              Śląsku.Niezależnie od tego Przyznasz, że lepiej być bankrutem politycznym niż
              moralnym?



              , a Czuma zostal poslem, bo zwolnilo sie miejsce w sejmie.


              Tak, to prawda, ale czy Czynisz z tego mu zarzut?


              >
              >
              > A tak w ogole i juz na powaznie mysle, ze zamiast powolywac sie na rozne
              > nazwiska lepiej powiedziec, co sie chce zrealizowac, bo niczym szczegolnie mi
              > Pan nie zapadl w pamieci, spuszczajac kurtyne milosierdzia na wspieranie
              > Swiatyni Opatrznosci Bozej naturalnie...

              Absztyfikancie Jesteś doskonale zorientowany nie tylko w politycznym maglu, ale
              i w zasadach funkcjonowania Państwa.Pomimo to Spodziewasz się, że zabawię się w
              premiera, ministra lub innego przedstawiciela władzy wykonawczej? Podtrzymuje
              dekalracje zawarte w moim programie wyborczym.Są na mojej stronie (z pewnością
              nie doskonałej, choć zmodyfikowanej kilka tygodni temu). Swój czas dzielę
              pomiędzy pracą w 3 komisjach sejmowych i dość intensywną pracą na na terenie
              okręgu wyborczego.Moje zainteresowania i pozytywistyczna ( raczej niż
              spektakularna) praca dotyczy zwłaszcza spraw(głównie legislacji) ochrony
              środowiska, energi odnawialnej, gospodarki morskiej, wieloaspektowej kwesti
              odrzańskiej, warunków prowadzenia inwestycji.
              Jak każdy poseł PO staram się urzeczywistniać, a w każdym razie promować
              program PO. Podobnie jak zapewne Ty chcę doprowadzić do tego by Polska była
              nowoczesnym krajem; państwem neutralnym światopoglądowo, które jednak nie jest
              wyzzute z wartości cywilizacji łacińskiej, państwem ludzi wolnych od przesadnej
              igrencji rządu w ich życie prywatne, rodzinne, zawodowe i gospodarcze; państwem
              przyjaznym wobec innych,ale też nie naiwnym i serwilistycznym.


              >
              > Wiem nawet, co za chwile uslysze: - "jestem poslem opozycji"... No to ja od
              > razy pytam: dlaczego strona jest dalej taka marna?

              Bo nim jestem ;) Strona( jak pisałem zmodernizowana, choć jeszcze w fazie
              wdrażania) to strona jednego z kilkuset posłów, Oczekujesz czegoś na miarę
              portalu Gazety Wyorczej ;)?


              > www.litwinski.com.pl/
              > Jeden news na miesiac, albo i radziej... WOW!


              Zgoda.Się poprawię.
              >
              >
              > >Krzysztofa Piesiewicza, Macieja
              > >Płażyńskiego, Andrzeja Czumy
              >
              >
              • absztyfikant Re: a komu ogarek ? 06.05.07, 08:37
                Zaliczylem klasyczne freudowskie przejezyczenie z Kieslowskim - niech mu ziemia
                lekka bedzie. Chodzilo mi naturalnie Krzysztofa Piesiewicza:)))))))

                Co do reszty... Czlowiek po to idzie do polityki, by rzadzic, czyz nie?
                Przegraliscie wybory, zgoda, ale od posla opozycji wypada oczekiwac rzetelnego
                punktowania rzadzacej koalicji, a tego nie widac...

                Dzisiaj bede wyjatkowo zlosliwy, polecam ten tekst:
                kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53665,3710315.html
                • xxtoja Re: a komu ogarek ? 06.05.07, 09:15
                  absztyfikant napisał:

                  > Zaliczylem klasyczne freudowskie przejezyczenie z Kieslowskim - niech mu
                  ziemia
                  >
                  > lekka bedzie. Chodzilo mi naturalnie Krzysztofa Piesiewicza:)))))))
                  ...
                  zejdź z tego Frueda, bo widac tylko w tym zarozumialstwo, myslenie tunelowe i
                  gorycz. Ja mysle mimo wszystko, ze Platformie niektórzy maja odrobine rfleksji,
                  co ostatnio nie ujawniła z podatkiem liniowym, a reszta to są procesy, dla mnie
                  jest jakieś dziwne, że dopiero sobie uświadamiasz, że cała polityka i poglady
                  różnia się szczegółami, a reszta kisisi się, bo jest taka sama bez żadnej
                  refleksji. Jest wielki bałagan, a przynalezność i sympatia do partii zależy
                  tylko czy ja sie czuję jak kartofel czy frytka. W Polsce większa wiekszość
                  ludzi nie umie zapobiegać i przewidywać, chociażby w sprawach społecznych i
                  rozwoju gospodarczego - podatki. A większość polityków ma jedyny cel - pomóc
                  sobie i zaspokoić swoje potrzeby i swoje kompleksy uhonorować.
                  • Gość: ciekawski Re: a komu ogarek ? IP: *.sysnet.pl 06.05.07, 18:26
                    tak z ciekawości, czy żony pana posła ktoś wywalał z pracy, za poglądy męża ?
      • arkadiusz_litwinski Re: panie Arkadiuszu a po co ten wywiad? 04.05.07, 20:57
        Gość portalu: andreas napisał(a):

        > panie Arkadiuszu nie wiem po co był ten wywiad?
        > Nie sprzeciwł sie pan, a raczej poparł,
        > no jedynie zasugerował zrobienie tego samego,
        > ale tak zeby nie było awantury... po cichu.
        >
        > Wywiad miałby sens, gdyby pan był przeciwny,
        > a tak jako działacz PO jest pan za i nie ma w tym nic dziwnego!
        > Popiera pan decyzje Zarzadu Regionalnego...
        > czy jest dziwne?
        >
        > Teraz na trójce leci historia rock and rolla przeplatana polityka,
        > dzis było o wstrzymaniu Dziadów i zwiazanch z tym protestami!
        > Tow. Gomułka sie wypowiadał i zaraz potem organizowano spontaniczne
        > zebrania robotników popierjace towarzysza Wiesława...
        > Ten wywiad tak troche mi zakrawa na takie... popracie!
        >
        > Czy moze to jakas kampania albo oswiadczenie publiczne wymuszone?

        Nie wymuszone odpowiedzi na pytania dzienikarza.Nie zabiegałem o ten wywiad,
        nie organizowałem żadnych konferencji prasowych, ale nie widzę powodu ukrywać
        włanych ocen.
        • andreas.007 Re: panie Arkadiuszu a po co ten wywiad? 05.05.07, 00:14
          absolutnie zgadzam sie z panem...
          nie widze zeby to były wymuszone odpowiedzi czy rozmowa!
          Natomiast wyraźnie stara sie pan utrzymac dystans,
          zarówno do bycia za czy przeciw...
          stad moje pytanie,
          bo nie widze tez specjalnej potrzeby powiedzenia czegos istotnego,
          ani za ani przeciw...!

          Ja - nie na forum - prezentuje podobna postawe jak pan!
          Staram sie znaleźć najlepsze rozwiazanie, by nikogo nie skrzywdzic...
          nie wiem czy w polityce to dobre!
    • Gość: Zbędnydlaregionu Nie znam dokładnie sprawy brata Nitrasa ale ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 13:37
      Nie znam dokłądnie sprawy brata Nitrasa ,o której napisał tu Albert. Jak
      rozumiem ten brat pana Sławka, podobnie jak to było na dworach królewskich
      przed konstytucją 3 Maja, "odziedziczył" stanowisko w Radzie Nadzorczej w
      Stargardzie Szczecińśkim.
      Ktokolwiek i cokolwiek by tam nie rządził to jest to skandal chociażby w takich
      kategoriach, że jego brat w ogóle tę propozycję przyjął a poseł Nitras nie
      spowodował odmowy przyjęcia tej książeco-dziedzicznej , nepotycznej fuchy przez
      brata.
      To już jest plucie w twarz wyborcom.
      Postawię pewną tezę odnośnie rosnących ostatnio notowań PiS wobec Platformy po
      poprzednim dużym spadku noptowań PiS.
      Sądzę, że jedną z przyczyn jest to, że po wyborach samorządowych Platforma daje
      się konkretnie poznać będąc u władzy i te fikołki jak : rozbite auto służbowe,
      zlecenia publiczne bez przetargu dla pana Muszyńskiego z PO, ten brat posła w
      Radzie Nadzorczej, Kunc, Grodzki itd itd w ciągu zaledwie niecałego pół roku
      PO u władzy powodują, że jednak ludzie w tych rejonach gdzie rządzi Platforma
      zmieniają swoje preferencje.
      PS
      O braku czasu na spotkanie Krzystka z zcą burmistrza Berlina ds rozwoju nie
      wspomnę a i o mieszkaniu korzystkowym też :-((
      • albert_c Re: Nie znam dokładnie sprawy brata Nitrasa ale . 04.05.07, 13:41
        Zbedny tu masz link:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=61606979&a=61606979
        sprawe brata Nitrasa poruszyl na forum XYZet.

        troche to smieszne, ale faktycznie wyglada na dziedziczenie stanowisk.
        • Gość: ZBędnydlaregionu Re: Nie znam dokładnie sprawy brata Nitrasa ale . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 13:45
          Dzięki za link. Jakoś przeoczyłem tę sprawę. To zdecydowanie dziedziczenie
          stanowisk. Nie nazbyt szybko pana Sławek obwołał się królem :-) obsadzając
          księcia brata na tronie w Stargardzie.
          Rzeczywistość przerasta czasami nawet moje najczarniejsze myśli. Łysa pała
          stojąca w czarnym BeeMWe w poprzek na dwóch miejscach parkingowych
          przeznaczonych dla inwalidów jest mniejszym chamstwem niż to co wyczytałem
          teraz nt księcia dziedzica.
    • absztyfikant Re: Awanturę ocenia poseł PO Arkadiusz Litwiński 04.05.07, 13:48
      Ble, ble, ble... Wszyscy politycy sa tacy sami. Zawsze beda upychac swoich na
      wszystkie mozliwe stolki i w zasadzie tak urzadzony jest polski polityczny
      swiat. Gdyby nie rozwalono sluzby cywilnej, to byloby inaczej.

      Wzmocniona sluzba cywilna skladajaca sie z armii apolitycznych i kompetentnych
      urzednikow stanowilaby naturalna zapore dla zapedow "nitraskow"
      i "napieralszczakow", a tak mamy, co mamy.
      • albert_c Re: Awanturę ocenia poseł PO Arkadiusz Litwiński 04.05.07, 13:50
        Ab w sumnie masz racje, ale jak juz i my zapomnimy 'bleblac' to juz bedzie
        pozamiatane zupelnie
      • arkadiusz_litwinski Re: Awanturę ocenia poseł PO Arkadiusz Litwiński 05.05.07, 18:19
        absztyfikant napisał:

        > Ble, ble, ble... Wszyscy politycy sa tacy sami.



        Co ja czytam....A Bronisław Geremek i Tadeusz Mazowiecki również "są tacy sami"?



        Zawsze beda upychac swoich na
        > wszystkie mozliwe stolki i w zasadzie tak urzadzony jest polski polityczny
        > swiat. Gdyby nie rozwalono sluzby cywilnej, to byloby inaczej.


        Zgoda.Platforma broniła idei służby cywilnej bardzo stanowczo.Bedzie trzeba ją
        odbudować.


        >
        > Wzmocniona sluzba cywilna skladajaca sie z armii apolitycznych i
        kompetentnych
        > urzednikow stanowilaby naturalna zapore dla zapedow "nitraskow"
        > i "napieralszczakow", a tak mamy, co mamy.
        >
        • absztyfikant Re: Awanturę ocenia poseł PO Arkadiusz Litwiński 05.05.07, 18:23
          Wymienieni panowie to emeryci...
          • Gość: Zbedny Czary mary i po 4 minutach jest absztyfikant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 18:26
            Posel Litwinski to jakis czarodziej.Wpisuje sie i po 4 minutach wyskakuje jak
            krolik z kapelusza topowego iluzjonisty ...kto ? ...absztyfikant :-)
            Jak Ty to robisz absztyfikant :-)
            • xxtoja Re: Czary mary i po 4 minutach jest absztyfikant 05.05.07, 18:28
              coś Ty lustrator i taki podejrzliwy
              • albert_c Re: Czary mary i po 4 minutach jest absztyfikant 05.05.07, 18:30
                o kurde Zbedny sie spoznil tym razem i wyskoczyl po 7 minutach

                masz mi sie poprawic, bo jak znow Cie Ab wyprzdzi to bede musial wyciac go w
                pien zeby bylo ze masz refleks jednak lepszy
                :))))
                • Gość: Zbedny Re: Czary mary i po 4 minutach jest absztyfikant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 18:33
                  Chwila , chwila albert. Ja juz bylem na forum a wymieniam tu fakt pojawienia
                  sie absztyfa po raz pierwszy w tym czasookresie od momentu "wywolania go do
                  tablicy" przez Litwinskiego.
                  • albert_c Re: Czary mary i po 4 minutach jest absztyfikant 05.05.07, 18:36
                    ooo ja to wiem, ale nie tlumacz sie tak, bo wywale w kosmos ta Twoja obecnosc
                    wczesniejsza i bedzie na moje
                    :)))
                    • Gość: Zbedny Re: Czary mary i po 4 minutach jest absztyfikant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 18:37
                      No zmienie nick ze zbednegodlaregionu na ...zagubionego w sieci
                      :-)
              • Gość: Zbedny Re: Czary mary i po 4 minutach jest absztyfikant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 18:31
                ....a tam zaraz podejrzliwy. Opisalem fakt a ten nie jest pierwszym tego
                typu :-)
                • absztyfikant Re: Czary mary i po 4 minutach jest absztyfikant 05.05.07, 18:32
                  Jestem, jestem:P
                • xxtoja Re: Czary mary i po 4 minutach jest absztyfikant 05.05.07, 18:33
                  kurcze, a co to znaczy "Opisalem fakt a ten nie jest pierwszym tego
                  > typu :-)"". nie wiem doprawdy o co Ci chodzi.
                  • Gość: Zbedny Re: Czary mary i po 4 minutach jest absztyfikant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 18:34
                    >nie wiem doprawdy o co Ci chodzi.
                    To nie musi byc moja wina
            • Gość: BGK Po prostu psychol przelaczyl sie z Praszczura IP: *.centertel.pl 05.05.07, 18:56
              Ten troll troli i psychol psycholow po prostu dostal odpowiedz od pos Litwinskiego a ze jest prozny i zadufany w sobie wiec natychmiast przelaczyl sie z praszczura na absztyfikanta
              • Gość: Zbedny Re: Po prostu psychol przelaczyl sie z Praszczura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.07, 19:01
                Teraz ktos mnie chce wywolac do tablicy. Nie pociagne tej Twojej mysli.
                Absztyfikant i jego klony sa niezwykle wulgarne w potyczkach na forum ,a szkoda
                z powodu samej tylko checi pojscia w te byc moze sluszna nute, czynic z forum
                scieki zwłaszcza , ze oczyszczalni komunisci tez na czas nie wybudowali.
                • swantevit Wiesz Zbedny... 05.05.07, 19:05
                  nie broniac komunistow, zauwaze jednak ze i nam do czystosci nie spieszno..
                  To juz 18 lat..
                  (:-
        • whiteentrance Re: Awanturę ocenia poseł PO Arkadiusz Litwiński 05.05.07, 21:23
          arkadiusz_litwinski napisał:

          > absztyfikant napisał:
          >
          > > Ble, ble, ble... Wszyscy politycy sa tacy sami.

          > Co ja czytam....A Bronisław Geremek i Tadeusz Mazowiecki również "są tacy
          sami"
          > ?
          > Zawsze beda upychac swoich na
          > > wszystkie mozliwe stolki i w zasadzie tak urzadzony jest polski polityczny
          > > swiat. Gdyby nie rozwalono sluzby cywilnej, to byloby inaczej.
          > Zgoda.Platforma broniła idei służby cywilnej bardzo stanowczo.Bedzie trzeba ją
          > odbudować.
          > >
          > > Wzmocniona sluzba cywilna skladajaca sie z armii apolitycznych i
          kompetentnych urzednikow stanowilaby naturalna zapore dla zapedow "nitraskow"
          > > i "napieralszczakow", a tak mamy, co mamy.
          > >

          Panie Pośle - błagam - bez ośmieszania!
          Wielu notablom Platformy - a widać to na codzień- przyświeca jedna
          myśl: "...kto cnotami znużony, nieufny nadziei/ swoich kroków niepewny, do
          dworu się klei/ tam wśród podobnych sobie może się wyszumeć/ przy tym w nic nie
          wierzyć/ niczego nie umieć/..."
          P. Nitras z P. Pajorem niby w opozycji? To z miłości do opozycji jeden Nitras
          był a drugi jest w RN TBS'u w Stargardzie?(taki Pajorowy sadomasochizm). To na
          swój pohybel Pajor płacił za nic Nitrasowi za przygotowanie oferty
          inwestycyjnej SPP. A może sprawdziłby Pan u Kopalińskiego co oznacza
          słowo "koteria". Naiwność Pana Posła (wada #1) czy niewiedza (wada#2) powodują,
          że pisze Pan, (odpowiadając Albertowi) o "nietrafności zarzutu" w sprawie
          nepotyzmu w Stargardzie. Że niby wspólny (p.p. Nitrasa i Pajora)
          polityczny "korzeń" w postaci funkcjonowania w SKL to Pańska niewiedza czy
          naiwność?
          Polityka to sztuka!
          Ileż zarzutów wypuścił Sławomir Nitras w kierunku swoich oponentów?
          O "zagrabioną kasę", o "niezrównoważenie psychiczne" czy wreszcie o "obsadzanie
          stanowisk swoimi". Ileż to razy z jego ust słyszałem jak pogna do prokuratury
          ze swoimi rewelacjami! I co? I nic! NIC!
          Jestem daleki od stosowania "odpowiedzialności zbiorowej", ale Pan Panie Pośle
          w dosłownym sensie autoryzuje sobą takie fakty!
          Nitras to nie "Platforma". Powiem więcej: Litwiński to też nie "Platforma"
          Ale co Litwiński ręką podniesie, to Nitras przewróci. Wielu pamięta o tym przy
          urnie wyborczej!
          Panie Pośle! Ja już sie przyzwyczaiłem, że moim kraju politycy tylko pieprzą! Z
          lewa, z prawa! Już tyle się tego nasłuchałem, że każdy następny tekst
          przyspeisza mi perystaltykę! I nie tylko mi!
          Tylko na miły Bóg! Niech którakolwiek partia- którakolwiek- przestanie pieprzyć
          slogany, komunały o uczciwości! A może warto cokolwiek zrobić. Bez gadania! Dla
          przyzwoitości!
          • arkadiusz_litwinski Re: Awanturę ocenia poseł PO Arkadiusz Litwiński 06.05.07, 08:25
            >
            > Panie Pośle - błagam - bez ośmieszania!

            Nie było moją intencją ośmieszać kogokolwiek, w tym siebie.


            > Wielu notablom Platformy - a widać to na codzień- przyświeca jedna
            > myśl: "...kto cnotami znużony, nieufny nadziei/ swoich kroków niepewny, do
            > dworu się klei/ tam wśród podobnych sobie może się wyszumeć/ przy tym w nic
            nie
            >
            > wierzyć/ niczego nie umieć/..."
            > P. Nitras z P. Pajorem niby w opozycji? To z miłości do opozycji jeden
            Nitras
            > był a drugi jest w RN TBS'u w Stargardzie?(taki Pajorowy sadomasochizm). To
            na
            > swój pohybel Pajor płacił za nic Nitrasowi za przygotowanie oferty
            > inwestycyjnej SPP. A może sprawdziłby Pan u Kopalińskiego co oznacza
            > słowo "koteria". Naiwność Pana Posła (wada #1) czy niewiedza (wada#2)
            powodują,
            >
            > że pisze Pan, (odpowiadając Albertowi) o "nietrafności zarzutu" w sprawie
            > nepotyzmu w Stargardzie. Że niby wspólny (p.p. Nitrasa i Pajora)
            > polityczny "korzeń" w postaci funkcjonowania w SKL to Pańska niewiedza czy
            > naiwność?

            Ani jedno, ani drugie.Nepotyzm to określenie nie adekwatne do sytuacji, którą
            Opisujesz.Wcale nie bronię wymienionych Panów, stwierdzam jedynie, że to nie
            sprawa w której uczstniczy PO.Jak słusznie Zauważyłeś PO nie może formalnie
            ponosić odpowidzialności za prywatne działania jej członków lub ich
            rodzin.Niestety w praktyce każde środowisko polityczne "płaci polityczną cenę"
            za tego rodzaju sytuacje, a raczej pozostawianie wątpliwości bez wyjaśnienia.Z
            tego co wiem PO nie rekomendowało, ani byłego, ani aktualnego członka rady
            nadzorczej w STBS.I jeszcze jedno p.Pajor nie był wspólnie z p.Nitrasem w
            SKL.P.Pajor był w dość odmiennym Ruchu Społecznym AWS, a dziś jest w PiS.


            > Polityka to sztuka!
            > Ileż zarzutów wypuścił Sławomir Nitras w kierunku swoich oponentów?
            > O "zagrabioną kasę", o "niezrównoważenie psychiczne" czy wreszcie
            o "obsadzanie
            >
            > stanowisk swoimi". Ileż to razy z jego ust słyszałem jak pogna do prokuratury
            > ze swoimi rewelacjami! I co? I nic! NIC!
            > Jestem daleki od stosowania "odpowiedzialności zbiorowej", ale Pan Panie
            Pośle
            > w dosłownym sensie autoryzuje sobą takie fakty!
            > Nitras to nie "Platforma". Powiem więcej: Litwiński to też nie "Platforma"
            > Ale co Litwiński ręką podniesie, to Nitras przewróci. Wielu pamięta o tym
            przy
            > urnie wyborczej!

            Nikt nie jest doskonały.Ani ja, ani Nitras, ani - Wybacz- Ty. Starajmy się nie
            demonizować i nie idealizować.Oceniajmy faktyczne działania i słowa same w
            sobie.Niezależnie czy mamy dobre czy mniej dobre nastawienie ( nawet jeśli
            wynikłe z doświadczeń ) do ich autora.


            > Panie Pośle! Ja już sie przyzwyczaiłem, że moim kraju politycy tylko pieprzą!
            Z
            >
            > lewa, z prawa!


            Nie chodzi mi bynajmniej o mnie, ale to zbyt daleko posunięte
            uogólnienie.Dodajmy, że chodzi nam o to by politycy nie tylko coś robili (
            vide: większość "dzieł" naszego rządu), ale aby tworzyli pewną
            obiektywną "wartość dodaną" dla kraju i jego społeczności, a nawet szerzej.


            Już tyle się tego nasłuchałem, że każdy następny tekst
            > przyspeisza mi perystaltykę!


            A zatem są i pozytywy!;)


            I nie tylko mi!
            > Tylko na miły Bóg! Niech którakolwiek partia- którakolwiek- przestanie
            pieprzyć
            >
            > slogany, komunały o uczciwości! A może warto cokolwiek zrobić. Bez gadania!
            Dla
            >
            > przyzwoitości!

            Zapewniam, że we władzach zachodniopomorskiej PO - ku mojemu - zadowoleniu
            Twoje słowa padają na podatny - co do zasady- grunt.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka