Gość: Koala
IP: 157.25.198.*
05.12.01, 09:52
Miałem okazję uczestniczenia 30.11.01 w koncercie zespołu "Ich Troje" w hali
Międzynarodowych Targów Szczecińskich na ulicy Struga.
Muszę przyznać że zespół ICH TROJE oraz prowadzący imprezę KONIO z big cyca
spisali się (no może poza opornym rozpoczęciem samego koncertu) na medal. Ich
Troje (a nawet więcej licząc zespół muzyczny i chórko-tancerzy) zrobiło fajny
show, a Konio rzucał z rękawa zabójczymi tekstami. To na tyle jeśli chodzi o
pochwały.
A teraz mankamenty całej imprezy:
I znów wraca jak bumerang temat hali imprezowej dla miasta. Uważam, że hala MTS
nie nadaje się do koncertów absolutnie! Wcześniej takie wnioski wysunięto po
koncercie Basi Trzetrzelewskiej w tej samej hali kilka lat temu.
1. Akustyka hali jest okropna!!! okropna!!!
2. Połowę tekstów piosenek (jak ktoś nie znał na pamięć) w ogóle nie można było
zrozumieć.
3. Jak odeszło się od sceny trochę na tyły to dudnienie było przeraźliwe.
4. Słupy podtrzymujące dach skutecznie zasłaniały scenę i telebim ludziom
stojącym po bokach od sceny.
5. Po sali szło echo.
Hala ta w założeniach miała służyć pojazdom MPO jako warsztat, więc
organizowanie w niej koncertów jest pomyłką.
No i generalnie podczas całej imprezy miałem wrażenie, że jestem na koncercie w
jakiejś wiosce i dodatkowo w jakiejś sali należącej do remizy strażackiej.
Wstyt i wiocha na maxa!!! Już lepiej było z tym koncertem zaczekać do wiosny i
zaprosić ich (troje) np. na dni morza.