Dodaj do ulubionych

jakie zioła

25.10.05, 18:35
Jakie zioła lub mieszankę ziołową stosować
przy schorzeniu :zapalenie jelita grubego.
Dla ułatwienia podam że jest problem
nietolerowania rumianku.
Obserwuj wątek
    • deczi Re: jakie zioła 26.10.05, 09:14
      Nie do końca rozumiem. Zapalenie jelita, któe objawia się nietolerowaniem
      rumianku? A dokładniej? Czy to kwestia tylko rumianku?
      Przypominam, że rumianek jest wiatropędny. Może o to chodzi?

      pozdr.
      D.

    • jeleniogorski Re: jakie zioła 26.10.05, 17:57
      zażywałem zestawy ziołowe (Klimuszko.Bonifatrzy) w
      których był zawsze rumianek i po prostu wiem że
      rumianek mi nie służy.
      Zresztą otrzymałem taką informację od kompetentnej osoby
      że właśnie często się zdarza że chory nie toleruje
      rumianku. Muszę tez przyznać że stan chorobowy nie jest,
      na szczęście, ostry ale zdaję sobie sprawę że nie można
      pozwolić sobie na lekceważenie tej choroby.
      Pomogły mi bardzo leki chemiczne (sulfami...).
      A teraz, sądzę, że trzeba się jednak podpierać ziołami.
      • deczi Re: jakie zioła 27.10.05, 10:47
        To prawda, że niektóre osoby nie tolerują rumianku.

        Rozumiem, że problemem jest stan zapalny jelita grubego, na który stosujesz
        mieszanki ziołowe, ale zawarty w nich rumianek powoduje dodatkowe dolegliwości.
        Tak?
        Czy diagnoza, że to jelito grube, jest potwierdzona? Może wiecej szczegółów nt.
        objawów?


        Przede wszystkim przyjrzałabym się diecie. Czy ten stan zapalny zaczął się w
        jakimś konkretnym momencie, coś się wtedy stało?
        Niewskazane są słodycze, ostro doprawione potrawy i produkty przetworzone oraz
        konserwowane. Zrezygnowałabym też na jakiś czas z prod. mlecznych. Owoce
        surowe - tylko osobno, kilka godzin przed głównymi posiłkami i po nich.

        pozdr.
        D.
        • jeleniogorski Re: jakie zioła 27.10.05, 18:50
          Ja stosowałem,(ponieważ polepszyło się nieco zaniedbałem)
          kurację (roztwór kitu pszczelego w etanolu).Wcześnuiej j/w zioła.
          Ale ponieważ wiem że nie jest to choroba uleczalna mam obawy żeby tu czegoś nie zaniedbać.
          Choróbsko przyplątało się b.dawno ,wcześniej diagnozowano niby wrzody żołądka
          a to wątrobę.Dopiero jak się stan pogorszył a ja nie mogłem nigdzie wyjść
          jak nie było w pobliżu WC ,oraz inne podobnie przykre objawy.
          Zdecydowałem się na kolonoskopię ,pobrano wycinek i stwierdzono to schorzenie.
          Leczono mnie sulfa ...jakiś tam, ponad rok,i to przynioslo znaczną poprawę.
          Ale czasami zdarza się ponownie jakieś rozregulowanie,bóle w podbrzuszu itp.
          Owoców nie mogę jeść żadnych. (Ale nie wiedziałem, do czasu odczytania, postu
          wyżej że należy to jeśc między posilkami).Zadnych zup (może dlatego że zaprawiane jakimiś kostkami,może że śmietana. Zadnego ciasta z wypieków domowych.
          Dietę stosuję tak na nosa,ale też trochę czytałem w sieci.I przynosi to oczekiwany skutek( rzadziej wzdęcia i mniej wizyt w WC)
          Sam tez zauważam psychiczne skutki tej choroby ,niesamowita nerwowość,pesymizm wszystko co paskudne jakaś nadmierna potliwość.
          Jestem też pewien że ta choroba jest wynikiem lub przyczyną problemów mego organizmu z
          śluzówką ,mam przewlekłe zapalenie spojówek,często mam kłopoty z gardłem.
          Przeszłem już przed kilku laty zabieg usunięcia przetoki w obrębie jelita grubego. mam częste probleme z kanlikami łojowymi(?) na powiekach.
          Już raz usuwano mi gradówkę.
          Na co liczę na tym forum? Takie wskazówki jak ta wyżej z spożywaniem owoców
          (b.ważne dla mnie )Może jakieś skuteczne leki bądż mieszanki zielarskie.
          Może opinie i wskazówki na temat stosowania w takim przypadku chorobowym preparatów
          pszczelopochodnych.
          Pozdrawiam.
          Urojony z choroby.
          • deczi Re: jakie zioła 29.10.05, 08:09
            A zupy z samych, czystych warzyw?
            Warto zainteresować się różnymi kaszami, ryżem brązowym. Mięso raczej nie
            wieprzowe, lepiej chyba nawet będzie ograniczyć. W każdym razie na pewno
            nie "wędliny" sklepowe, żadne puszkowane, foliowane itp. Maksymalnie proste,
            świeże i z dobrego źródła jedzenie - to podstawa.
            Polecam też siemię lniane, które chroni śluzówkę przew. pokarmowego. Liść
            orzecha włoskiego znosi nadmierną fermentację jelit.
            Bardziej konkretne mieszanki to raczej nie drogą internetową. Niezbędna byłaby
            osobista wizyta u doświadczonego zielarza bądź innego naturalnego medyka, żeby
            dokładnie mógł wypytać o objawy.
            Układ trawienny jest jak mechanizm, więc wcale niewykluczone, że i inne organy
            szwankują.
            pozdr.
            D.
            • jeleniogorski Re: jakie zioła 29.10.05, 19:23
              Jak stosować siemię ,a jak liść orzecha.
              Bo jeśli chodzi o owoce to wydaje mi się
              że otrzymałem tu bardzo dobrą radę.
              Sprawdzam i chyba funkcjonuje.
              pozdrawiam.
              • deczi Re: jakie zioła 29.10.05, 19:31
                O siemieniu jest gdzieś ponizej długi wątek z wieloma cennymi informacjami.
                Jeśli chodzi o dzialanie ochronne, to najlepiej zalewać wrzątkiem (albo chłodną
                wodą, też można, tylko wtedy na dłużej) ziarenka i wypijać/zjadać powstałą...
                hm... substancję.

                Łyżkę suszonych liści orzecha zalewa się szklanką wody, gotuje kilka minut,
                odstawia do naciagnięcia i popija w ciągu dnia po pół szklanki.

                Cieszę się, że rada dot. owoców się przydaje. Spróbuj też odstawić na jakiś
                czas mleko i pochodne (jeśli je jesz w dużych ilościach).

                pozdr.
                D.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka