Gość: SLAKwoman
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
29.06.07, 12:23
Pan ten myśli, że zjadł już wszystkie rozumy. Obrzydza wszystkim ideę
amatorskiej ligi kosza. Najpierw skłócił się ze wszystkimi w tym mieście, że
musiał zwiewać do Polic, a teraz szykuje nowy pasztet - przepraszam spageti.
Wyobraście sobie, jakie było moje zdziwienie, gdy wczoraj zobaczyłam, że w
oddanym przez gminę lokalu pod wyłączną działalność SLAK-u Pan Waldek otwiera
jakiś bar włoski. Szczyt tupetu lub ignorancji. Mam jednak nadzieję, że skutki
jego działań obciążać będą tylko jego osobiście. Inaczej wygląda to tak, że w
SLAK-u to skupieni byli sami totalni przekrętacze. Ciekawa jestem, co on zrobi
jak wspólnota budynku przy Pułaskiego się wkorzy i wystawi mu rachunki za
reklamy wiszące na elewacji. Znowu po stronie SLAK-u będą funkcjonować tylko
długi. Co do cholery robi ZBiLK - jak znam życie to dyr. Kaliciak znowu
zaspała. Do duszy z takim Miastem.