1.bazyl 01.07.07, 21:46 serwisy.gazeta.pl/turystyka/1,50348,4245011.html Co za niesamowity czlowiek! Dlaczego wlasciwie nieznany? Chcialabym miec Jego odwage... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
1.bazyl Re: Rowerem przez Afryke 01.07.07, 22:10 Ale swoja dropga - to Jego zonie troche wspolczuje... Gdyby moj maz mi powiedzial, ze od dzis rzuca prace i zamierza zarabiac jezdzac rowerem po roznych kontynentach, to nie wiem, czy bylabym wyrozumiala:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AfrykaDzika Re: Rowerem przez Afryke IP: *.chello.pl 01.07.07, 22:44 ..Afryka dzika, dawno odkryta, Chałupy welkam tooooooo......... :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
fe77 Re: Rowerem przez Afryke 01.07.07, 22:51 Facet miał klasę...kto dzisiaj wysłałby maila do Nestle np.że smakował mu batonik nad brzegiem rzeki? Tamte czasy juz minęły...a szkoda,bo meżczyźni(celowo nie piszę faceci) z tamtych lat to prawdziwi mężczyźni...a kobieta czekała:( Dzisiaj męża bym nie puściła...pojechałabym z nim,żeby do końca uprzykrzać mu życie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt Re: Rowerem przez Afryke IP: *.hsd1.fl.comcast.net 02.07.07, 07:00 Ale kusisz;)....Jakby co - to na Beduinow tez bedziemy uwazac...;) Odpowiedz Link Zgłoś
1.bazyl Re: Rowerem przez Afryke 02.07.07, 13:35 > Dzisiaj męża bym nie puściła...pojechałabym z nim,żeby do końca uprzykrzać mu > życie:) :)))) A co gdyby maz wybral wolnosc u Beduinow?...:) Im dluzej o tym mysle, tym bardziej pomysl przejechania Afryki rowerem wydaje mi sie szalony, wrecz szalenczy... Jak on chcial przez ta pustynie jechac? Dobrze, ze w koncu na wielblada sie zgodzil... Niesamowity gosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt Re: Rowerem przez Afryke IP: *.hsd1.fl.comcast.net 02.07.07, 14:29 "...Jak on chcial przez ta pustynie jechac?..."... W kontekscie postu - Jak dojechac na ul.E Gierczak - jeszcze bardziej zdumiewa mnie ......:)/ Odpowiedz Link Zgłoś
1.bazyl Re: Rowerem przez Afryke 02.07.07, 17:14 :))) Ano, jedni na Przyladek Dobrej Nadziei, a inni na ul. Emilii Gierczak - w dzisiejszych czasach nie wiadomo co trudniejsze, okazuje sie...:) Odpowiedz Link Zgłoś
fe77 Re: Rowerem przez Afryke 02.07.07, 20:13 Gdyby chciał zostać,to trudno,ale tak mi sie jakoś widzi,że za dwa dni dogoniłby mnie na piechotę:) Za to ma zagwarantowaną wolność wyboru(haha)... Najbardziej imponuje mi ta wielka odwaga...bo przecież tak naprawdę ryzykował wiele... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eddi Re: Rowerem przez Afryke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 07:20 a co ci pozostało z marzeń absztyfikant? szczekanie na forum pod kilkoma nickami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt Re: Rowerem przez Afryke IP: *.hsd1.fl.comcast.net 02.07.07, 07:46 A bardziej precyzyjnie....Bazyl,Afryka,Fe,czy ja....? Bo jak ja - to wciagam nosem....Jako komplement. Mam nawet pomysl na podkoszulki...Z przodu napis ' Absztyfikant"...z tylu....:) - jak mi zal,ze tego nie zobaczysz...Ale nie kazdemu pozwalam 'z siebie zdejmowac"....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eddi Re: Rowerem przez Afryke IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.07, 08:02 nie zauważyłem żebym odnosił się do twoich słów? skomentowałem marzenia absztyfikanta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labatt Re: Rowerem przez Afryke IP: *.hsd1.fl.comcast.net 02.07.07, 08:07 Byles nieprecyzyjny...Bo wszyscy wykazalismy sie marzeniami.... Mysle,ze gdybysmy mieli skupienie Absztyfa - niejedno marzenie znalazloby swoj final... Odpowiedz Link Zgłoś