mort_subite
25.07.08, 08:56
Taki mały off-topic w morzu tematów politycznych :-)
Jako zupełnie początkujący kandydat na biegacza-amatora, aktualnie o
kondycji bliskiej zeru, szukam wskazówek odnośnie atrakcyjnych,
nieprzesadnie długich (3-4 km) szczecińskich dróżek i ścieżek, które
nadawałyby się na trasę weekendowego biegania. Podłoże z grubsza
obojętne, byle na świeżym powietrzu, w okolicy cichej i wolnej od
samochodów.
Byłbym wdzięczny za wszelkie wskazówki.
Miłego piątku,
Mrt