Dodaj do ulubionych

Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz?

24.08.08, 21:26
Wrocilismy nad Baltyk i Odre dzieki Stalinowi i Armii sovieckiej.
Wiem rowniez ze Szecin dlugo byl niemieckim miastem. To sa fakty,
nieznajomosc ktorych czesto zarzuca sie tym ktorzy nie chca
ostentacyjnie byc wdzieczni sowieckiemu soldatowi, jak rowiez
cholubic pomniki tysiacletniej Rzeszy. Przyznanie Polsce Szczecina
nie da sie oddzielic od 50 -letniej podleglosci PRLu Zwiezkowi
sowieckiemu, a szacunek dla materialnych i duchowych osiagniec
Niemcow nie musi przyjmowac egzaltowanych form..
Jestem zwolennikiem zbudowania monumentalnego pomnika o duzej
wartosci artystycznej, bedacy apoteoza Slowianszczyzny Zachodniej, i
jezeli juz mowimy o postaciach mitycznych, Swarozyc, Swietowit i
inne bostwa Slowian mogly by byc elementem owej apoteozy...
Obserwuj wątek
    • wwlkb Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? 24.08.08, 22:01
      Przekorą losu polski Szczecin zawdzieczamy tylko i wyłącznie Stalinowi.
      Koncepcja zachodniej granicy Polski wedle Amerykanów i Anglików niewiele różniła
      się od tej z roku 39 - korzyścią miał być tylko Śląsk Opolski .Na wschodzie
      linia Curzona, na południu bz., na północy powiekszenie terytorium o część Prus
      wschodnich i Gdańsk.Obowiązywało myślenie w duchu symetrii - z terenów
      wschodnich wysiedlono / wg różnych szacunków - 2-4 milionów etnicznych Polaków
      a z tzw ziem zachodnich uciekło lub zostało wysiedlonych ok 12 mil Niemców.Nie
      mieściło się to w głowach Trumana i Churchilla.Pamiętajmy ,że zerwaliśmy z
      gwarantami tej granicy a sąsiedzi z zachodu uznali ja dopiero gdy była warunkiem
      zgody na ICH zjednoczenie
      Nie pokłonem wdzięczności ale świadectwem historii jest tzw Pomnik Wdzięczności.
      A może zwieńczeniem powinien być Orzeł stojący na Gwieżdzie?
      A obok tablica w trzech językach .
      • Gość: bp ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.08, 13:51
        "Pomnik Wdzięczności". Za co? Za dziesiątki tysięcy pomordowanych obywateli
        polskich? Za kilkadziesiąt lat zacofania? Za przymus pięćdziesięcioletniego
        całowania ich po dupie? Za tzw. niepodległość, tyle że ludową? Za dziesiątki
        miast polskich zrównanych z ziemią (także po wojnie)? Za 50 lat okupacji?
        Wdzięczność za wyzwolenie byłaby możliwa. Gdyby, tak jak Polacy w Belgii czy
        Holandii rzeczywiście wyzwolili z okupacji niemieckiej, po czym wyjechali.
        Wówczas mieliby prawo nazywać się wyzwolicielami. I sam bym im pomniki stawiał.
        A tak jedynie sk...syny z zachodu zostali zastąpienie sk...synami ze wschodu.
        • maciej.popielarz Re: ??? 28.10.08, 21:45

          > "Pomnik Wdzięczności". Za co?

          A no za to, że już sobie pojechali.

          Zostawcie idioci pomniki w spokoju.
    • gozal Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? 24.08.08, 22:04
      Jestem ciekawa, ile lat ma ta pani. Czy czasem nie chodziła do szkoły i na
      studia dłuuuuugo przed przełomem? Nie dlatego, że jestem za ageizmem, ale to
      by po prostu tłumaczyło stanowisko tej pani. Widać lekkie ślady propagandy.
      • Gość: Wesoły Romek Re: Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? IP: *.chello.pl 25.08.08, 08:42
        Droga Gozal!
        Świadectwa przywiązania do niemieckości złożyłaś już na niejednym forum. Czy
        rzeczowa opinia, dobrego historyka sztuki jest dla Ciebie drażniąca, bo
        reprezentuje inny niż Twój punkt widzenia? Statek, który wszedł na mieliznę -
        takie właśnie było zakończenie historii niemieckiego Szczecina.
        • Gość: gozal do wesołego romka: IP: *.mtnet.eu 25.08.08, 18:55
          właśnie jestem za równouprawnioną historią i polskiego, i niemieckiego
          szczecina. nie należę do grona osób, które chciałyby powrotu szczecina do
          niemiec, jeśli się tego boisz. chyba źle oceniasz moje wypowiedzi. nie jestem
          "piewczynią niemieckości", tępię jedynie wypowiedzi przeczące, odrzucające i
          potępiające ten rozdział w historii naszego miasta. jestem i za jednym
          pomnikiem, i za drugim - oczywiście okraszonym odpowiednią informacją oraz otoczką.
          pewnie, że ta pani zna się lepiej na tym, co reprezentuje sobą ta czy inna
          sztuka. ale z tonu wypowiedzi przebija trącąca myszką ideologia - gloryfikowanie
          jedynie polskości, a nie czyste koneserstwo. i to mnie drażni.
      • Gość: Miśko Ala Re: Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? IP: *.tkk.pl 17.09.08, 19:01
        a ja jestem ciekawy ile lat masz ty "gozal" i jakie są twoje
        korzenie ????
    • Gość: Cbol37 Re: Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.08, 22:05
      A co ma Sedina do tysiącletniej Rzeszy bo nie trybie ? I co Polacy i
      Polska ma wspólnego z tzw słowińszczyzna zachodnią???? Równie dobrze
      możesz iść budować pomnik ku pamięci najazdu Brzetysława, Czesi to
      też Słowianie. Myślałem, że sowiecka ambasada o tej porze nie
      pracuje.
      • Gość: macrac1068 Re: Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? IP: 193.200.215.* 25.08.08, 10:13
        Słuszna uwaga, Pani historyk sztuki chyba opuściła parę lekcji
        historii i nie kojarzy wszystkich faktów z historii Szczecina ,
        pisząc o jego niemieckości.Całkiem dobrze może pisać również , że
        Szczecin jest szwedzki. Jeżeli ta Pani porównuje pomnik Sediny do
        Pomnika Wdzięczności i zachwycona jest formą tego drugiego to z niej
        taki znawca sztuki, ktory za arcydzieło uważa odcisk brudnego buta
        na kartce papieru. Proponuje obejrzeć parę filmów z "MOSFILMU" to
        zobaczy jaka to wyjątkowa i oryginalna forma.
    • Gość: gryfita Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? IP: *.szczecin.mm.pl 24.08.08, 22:05
      Jak widać przysłowie: "niedaleko spada jabłko od jabłoni", sprawdza
      się. Prof. Filipowiak, emerytowany dyrektor muzemum, torpeduje
      odbudowę pomnika Sediny i teraz wtóruje mu jego uczennica. Szanowna
      Pani, my szczecinianie chcemy tego pomnika, bo utożsamiamy się z
      historią tego miasta, tragiczną historią. Ile jest miast w Europie,
      w których nastąpiła całkowita wymiana etnicznej ludności? Nigdy nie
      będziemy u siebie, jeśli nie będziemy się utożsamiać z historią tego
      miasta, która jest historią innego narodu. To chyba wytwór chorej
      wyobraźni może podpowiedzieć, żeby miejsce na placu tobruckim
      zostawić w obecnym stanie. A kto Pani powiedział, że szczecinianie
      myślą, że przez odrestaurowanie pomnika Sediny, wszystko w
      Szczecinie zmieni się na lepsze? Jak widać z Pani artykułu różnimy
      się co do oceny co jest ładne i przystaje do miasta, a co nie. Otóż
      pomnik wdzięcznośći jest fatalny w swoim wyrazie plastycznym, ale
      nie uważam, że powinno się go usunąć bo symbolizuje ofiary walk o to
      miasto, nawet jeśli to był okupant. Można byłoby go tylko nieco
      zmodyfikować, upiększyć, ale od tego są rzeźbiarze i plastycy. Pani
      uważa, że pomnik Bogusława i Anny jest udany, wręcz ładny. A ja mam
      odmienne zdanie. Nie widzę w nim niczego atrakcyjnego. Jak widać,
      odbiór sztuki może być i jest różny przez różne osoby. Pani artykuł
      zaś jest wymądrzaniem się osoby, która o wszystkim wie najlepiej.
      Otóż nie wie Pani! I dość już utącania społecznych inicjatyw w tym
      mieście, bo nigdy nie zbudujemy Szczecina na miarę naszych potrzeb
      i marzeń.Jak można powielać słowa swojego pryncypała, że pomnik
      Sediny to kicz?!! Miałbym ochotę powiedzieć coś bardziej dosadnego
      na taką wypowiedź, ale po prostu nie wypada....
      • Gość: obieżyświat Re: Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? IP: *.chello.pl 24.08.08, 23:50
        Trudno się nie zgodzić z opinią, że pomnik Sediny to kicz nad
        kiczami, a kopia będzie jeszcze bardziej raziła. Najwidoczniej nie
        stać nas na nic własnego i oryginalnego, choć w sam raz plastyków
        dobrych u nas nie brak. Widocznie jednak wolimy kopie. Cała polska
        kultura to kultura naśladownicza, a w Szczecinie przybiera to
        monstrualne rozmiary. Brud, chaos architektoniczny, brak planów
        rozwojowych (nie mówię o tych na 2050 rok, lecz na teraz) ale wiara,
        że ów brzydki germański pomnik zmieni cokolwiek. Horrendum!
      • Gość: leks Re: Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? IP: *.szczecin.mm.pl 25.08.08, 00:38
        Zgadzam się z gryfitą. Ta Pani nie będzie mieszkańcom Szczecina narzucać co mają
        robić. Nie podoba jej się Sedina to nie musi jej oglądać skoro dla niej większą
        wartość artystyczną przedstawiają jakieś kwadratowe klocki. Owszem budowle i
        pomniki okresu komunizmu są swego rodzaju pamiątką choć niechlubną i nie powinny
        być raczej niszczone tam gdzie nie trzeba, jednakże bez przesady - ta Pani wręcz
        się chyba zachłystnęła ich pięknem. Każdy ma prawo do swojego zdania, ale nie
        podoba mi się propagandowy ton w jakim ta Pani swoje zdanie próbuje komuś tu
        narzucać. W ogóle dziwny sposób myślenia. Sedina może być jednym z symbolów
        Szczecina i raczej nim będzie czy to się tej mądrej Pani podoba czy nie. Trudno
        mi nawet się jakoś ustosunkować do tego stosu bzdur. Chyba lepiej to po prostu
        zignorować, przemilczeć i robić swoje. Jednakże dziwne dla mnie, że ludzie o
        takim toku myślenia pracują w miejscach takich jak Muzeum Narodowe. Ja mam
        pewnie wiele mniej lat od tej Pani i może to za poważne tematy dla mnie jednakże
        totalnie się nie zgadzam. Mam nadzieję, że Sedina zdąży stanąć na swoim miejscu
        za nim tego typu ludzie zaczną torpedować dobre pomysły. Bo takich ludzi
        krytykujących dobre inicjatywy w mieście nie brakuje - i nic dzięki temu nie
        dochodzi do skutku. Przykro mi, ale mi młodemu cżłowiekowi jakoś bardziej podoba
        się idea odbudowy Sediny niż afiszowanie się jakimś komunistycznym pomnikiem -
        no jeszcze żeby on coś ładnego przedstawiał... Wstyd i żenada...
        • Gość: ZED Boze Drogi.... IP: *.ipspace.xilinx.com 25.08.08, 05:29
          zlapalem sie za glowe czytajac tekst tej pani.

          zgadzam sie z gryfita. kazdy z wymienionych przez ta pania pomnikow jest
          fatalny. czy zauwazyla pani, ze w przewodnikach o tych pomnikach sie nie pisze?
          wie pani, ze mieszkancy na nie nawet nie patrza bo ich kluja w oczy? to jest
          wlasnie kicz. sa one jedynie pozywka dla srodowiska zawodowych specow od kultury.

          jestesmy dumni z colleoniego i takich pomnikow chcemy a nie alegorie wyssane z
          chorych umyslow z przypisana ideologia na wyrost. co ma reprezentowac w moim
          zyciu chlop sciskajacy sie z zolnierzem armii wrogiego panstwa?

          z calego tekstu przenika duma z socjalizmu. pomnik wdziecznosci to nie jest
          dzielo najwyzszych lotow i nigdy nie bedzie. co wiecej nie ma tez juz samej
          wdziecznosci. bylismy "wdzieczni" przez 50 lat za wyzwolenie, teraz juz nie musimy.

          to, ze elementy podobne do sediny pojawiaja sie w innych miejscach miasta takze
          do mnie nie przemawia. mamy duzo kiczowatych pomnikow w innych miejscach miasta,
          tych z serii przywolanej przez autorke. i co? nikt ich nie dostrzega. jak dla
          mnie, i dla wielu innych sa one jedynie kotwica socrealizmu w tym miescie.

          kochamy miasto za to, ze bylo germanskie, szwedzkie, dunskie i czyjekolwiek na
          przestrzeni czasow, za to, ze dzieki temu jest wspaniale, nie za to, ze teraz
          jest "nasze".
      • Gość: fanek Re: Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? IP: 83.168.106.* 25.08.08, 23:14
        Właśnie czytam te pozbawione sensu wypowiedzi ludzi zagubionych
        ideologicznie i historycznie. Ale cóż, dziwić się nie ma czemu, bo
        przecież większość tych osób jest potomkami niepiśmiennych chłopów,
        i ich dziadkowie, później rodzice i oni sami, nie wiedzą co to jest
        ojczyzna, co to jest polskość. Nie twierdzę, że tak rozumują wszyscy
        ale większość, to tak. Dyskutuje się tu o wyższości Świąt
        Wielkanocnych nad Świętami Bożego Narodzenia. Obraża osobę mającą
        bardziej jasny pogląd na te sprawy, a co samemu się reprezentuje?
        Popatrzmy, co robimy, a wcześniej, co zrobili osiedleńcy z tego
        ładnego miasta? To przecież normalne, że na siłę chce się zapomnieć
        o czasach komuny, jak by to nie była nasza historia, i poszukuje się
        czynnika zastępczego. Po co? A po to, że może poczujemy się lepiej?
        Niestety nie, dopóki nie posprzątamy po sobie, nasze stworzonka, to
        też my, nie zrobimy coś więcej dla naszego miasta, nie da się
        stworzyć bazy do stworzenia naszego miasta, bez zmiany naszej,
        zaściankowej mentalności. Przepraszam panią historyk za zaślepione
        oceny potomków niepiśmiennych chłopów. Tak, ja potomek, przepraszam!
      • dexim Re: Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? 01.09.08, 09:08
        Dlaczego wypowiadasz się w imieniu wszystkich Szczecinian? Ja też nim jestem i
        wcale nie podoba mi się odbudowa czegoś, co ma tyle wspólnego z naszą
        tożsamością, co Eskimosi z tropikiem.

        Mam takie pytanie, jak myślicie - ilu Niemców zapytanych przed wojną o możliwość
        należenia Szczecina do Polski zaakceptowałoby tą myśl z entuzjazmem? Pytanie
        drugie - czy nawet was, miłośników i restauratorów niemieckiej historii miasta,
        objęliby swoimi czułymi ramionami?

        Naiwniacy. Pomorze było wzorcową wylęgarnią idei pruskiej, biło także rekordy w
        wynikach poparcia dla NSDAP.

        Wasze gadki są tyle warte, co bełkot politruków PRLu.
    • Gość: Vlad.H. Gdzie pomnik Gryfa? IP: 80.53.41.* 24.08.08, 22:31
      Piekny, wielki pomnik ktory bedzie dominowal nad kazdym innym pomnikiem w
      Szczecinie - wielkoscia, rozmachem i przepychem - Szczecin to Szczecin, jestem
      za odtworzeniem Sediny jako pewnego leemntu ciaglosci estetycznej ale tez jestem
      za tym by ostatecznie Szczecin tworzyl sowja lokalna tozsamosc.
      A pomnik wdziecznosci jest zwyczajnie brzydki i powinine byc zastapiony
      • Gość: wwlkb Re: Gdzie pomnik Gryfa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 22:52
        Jest brzydki jak 60 lat polskości w Szczecinie.Należy go wysekować a na jego
        miejsce postawić wielki,piekny pomnik polskości a zaraz potem zbudować piękną
        przyszłośc...
        • Gość: f Re: Gdzie pomnik Gryfa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.08, 22:57
          niestety ale masz całkowitą rację.
        • Gość: Vlad.H. Re: Gdzie pomnik Gryfa? IP: 80.53.41.* 24.08.08, 23:14
          nie pisze o tym betonowym gryfie przed UM - smieszne ale nie mamy tak naprawde
          symbolu miasta, ma Warszawa, Krakow, Poznan a co ma Szczecin?
    • Gość: jj [...] IP: *.szczecin.mm.pl 24.08.08, 23:23
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • Gość: stacy nie - dla Sediny. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 00:02
      Pani Łopuch ma całkowitą rację. Ten bezsensowny pęd do stworzenia
      repliki kiczowatego pomnika, który dla nas, szczecinian od 1945 nie
      jest żadnym symbolem, jest dla mnie głupotą. Niestety, Pomnik
      Wdzięczności za swoją nazwę też nie jest dla mnie do przyjęcia. Bo
      nie wydaje mi się, żebyśmy chcieli pamiętać o wdzięczności, która w
      jakiś sposób zostałą na nas wymuszona.
      Twórzmy własne pomniki, bo nasz historia w Szczecinie to 63 lata i
      kilka pokoleń.
      Nie chcę pomnika Sediny i nie rozumiem tych co napisali że
      szczecinianie chcą tego pomnika. Na pewno chce część mieszkańców,
      ale jest to raczej odpowiedź na ofertę podarowania nam czegoś. Bo
      mieszkańcy myślą że ten pomnik dostaną.
      Takim przykładem naszej głupoty i braku zrozumienia naszej historii
      jest ten nieszczęsny Colleoni który nic nie reprezentuje i nie jest
      dla nas żadnym symbolem, poza niechlubną prezydenturą Runowicza.
      Rozumiem że Sedina będzie symbolem kiczu w styli PO.
      • Gość: kiełbaska szukam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 00:09
        www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article
        AID=/20080801/MAGAZYN/94399634
        • Gość: kiełbaska Re: szukam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 00:11
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=80572036&a=80572036
        • Gość: kiełbaska Re: szukam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 00:16
          www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080801/MAGAZYN/94399634
      • Gość: leks Re: nie - dla Sediny. IP: *.szczecin.mm.pl 25.08.08, 00:46
        Część chce a część nie chce. Ale nikt nie może nikomu narzucać. Niektórych
        najwyraźniej zadowola widok przecudownej kotwicy o niebywałej wartości
        historycznej i artystycznej i ojej ojej. Ja się zastanawiam co my tutaj w ogóle
        nazywamy kiczem. Dla niektórych chyba wszystko co niemieckie zawszę będzie
        kiczem z powodu jakieś chorej nienawiści. Sami jesteście kiczem. Oczywiście
        każdy dobry pomysł w tym mieście będzie zaraz storpedowany przez pseudo
        specjalistów i fachowców od tego co to się powinno w mieście robić. Dzięki tym
        maruderom nie ma nic!!! Bo najlepiej nic nie robić.
      • Gość: Gutmacher Re: nie - dla Sediny. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.08, 08:57
        Pan Runowicz postawił pomnik sławiący Colleoniego - płatnego
        mordercę. Nieźle. Co za czasy, co za obyczaje??? I to za moje pienią-
        -dze. W sprawie SEDINY: REFERENDUM.
      • Gość: Lehoo Re: nie - dla Sediny. IP: *.globalconnect.pl 25.08.08, 10:37
        Wolę pomnik Sediny od pomnika kotwicy. Z przyjemnością dołożę się do tej
        rekonstrukcji.
      • Gość: wiking Co, pewnie chcesz postawić 10 pomników JP2? IP: *.chello.pl 25.08.08, 22:19
        większość szczecinian raczej chce Sedinę...
    • Gość: z to urocze !!! IP: *.net.fone.pl 25.08.08, 00:29
      super !!!
      na pomniku znalazło się nawet miejsce dla postaci z The neverending
      story !!

      tiny.pl/8hk2
      www.neverendingstory.com/images/Image090.jpg

      a na poważnie mam nadzieję, że ktoś wysadzi ten kicz w powietrze...
    • Gość: Barnim Lepszy polski kicz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 01:04
      Jesli czytam u tej Pani, ze "do dzieł wybitnych zaliczyć można
      Skrzydła Jakuba Lewińskiego i Ptaki Władysława Hasiora,kameralne
      figury Bogusława i Anny, autorstwa Leonii Chmielnik i Anny
      Paszkiewicz czy monumentalne Trzy orły Gustawa Zemły" to chyle czola
      dla sily propagandy lat minionych.
      Jesli mamy wracac do "piastowskich" sladow, to zrobmy od razu
      nowa "wedrowke ludow", ktora i tak nigdy i nikogo nie zaspokoi. 60
      lat polskosci w Szczecinie nie ma sie nijak do 700 lat wplywu
      kultury niemieckojezycznej, nie ma sie nijak do Rzeszy i lat
      nazizmu. Uszanujmy przeszlosc tej ziemi, dorobek cywilizacyjny ludzi
      tu zyjacych i pomyslmy o tym, co mozemy zrobic dla przyszlosci. A
      niszczac slady kultury minionej i powodujac w tym miescie regres
      cywilizycyjny (klaniamy sie "prof." Filipiakowi), zapomnijmy tez o
      sladach Polski na cmentarzu Orlat, w Wilnie i Kresach. A tak
      szczerze, to juz wole ten XIX wieczny niemiecki kicz...
    • Gość: willy W Szczecinie sa tylko 2 porzadne pomniki IP: *.pools.arcor-ip.net 25.08.08, 02:06
      Colleoni i centaur na Walach. To co powstalo po wojnie to prawdziwy,
      toporny, syf z betonu. Wszytko mozna wywalic bez zadnej szkody.
      Sedina natomiast przypomina pomniki-fontanny z miast wloskich,
      francuskich i hiszpanskich. Dekoracyjna, duzo detalu, klasyczne
      postaci - to jest to co sie podoba szczegolnie w pld. Europie. Grubo
      ciosane kloce betonu ala Boguslaw&Jagiellonka, Pomniki Wdziecznosci
      itp. to moze sie podobac chyba tylko na Syberii. Natomiast "wybitne"
      ptaki Hasiora znajduja uznanie w oczach przedszkolakow. Moj
      uwielbia "ptaszki na rowerkach"...
      • Gość: ZED Re: W Szczecinie sa tylko 2 porzadne pomniki IP: *.ipspace.xilinx.com 25.08.08, 05:46
        podoba mi sie jak to ujmujesz. ta pani promuje w niezdrowy sposob betonowe
        brylki ktore wcisnieto jej w czasie nauki jako przyklad jedynej wlasciwej sztuki.

        to miasto nie chce betonowej sztuki. chcemy estetycznych, ladnych pomnikow, nie
        pokazowek tego co artysta mial zepsute w glowie.
    • Gość: Alex Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? IP: 213.155.168.* 25.08.08, 08:45
      nawet nie wiecie jak się cieszę, czytając te opinie.

      Po pierwsze - wreszcie udało się uniknąć wymiany mało wyszukanych obelg już w
      okolicach trzeciego posta, tak typowej sytuacji na tym forum.

      Po drugie - komentujący w większości wsparli projekt odbudowy Sediny, doprawdy
      imponującego pomnika. A czy to jest symbol czegokolwiek? A musi być? To piękna
      rzeźba, jeden z symboli przedwojennego Szczecina. A Szczecin przedwojenny i ten
      obecny, to (niestety dla wielu, zapewne) jednak to samo miasto, czy się komuś to
      podoba czy nie. Nie pozbędziemy się niemieckiego spadku. Chyba, że miasto się
      zrówna z ziemią i postawi od nowa. A mówienie że place, urzędy i ulice po
      Niemcach są OK, a pomniki są be, to zwykła hipokryzja...
    • Gość: Michu Mała opinia małego człowieka IP: *.szc.vectranet.pl 25.08.08, 09:13
      Ten artykuł w pełni oddaje atmosferę Szczecina i odpowiada dlaczego w tym
      mieście nic się nie udaje i nic nie wychodzi tak jak to planowano.
      Ten przydługi wywód Pani Kustosz jest nie tyle nie trafiony, co po prostu oddaje
      tęsknotę autorki za czasami sprzed lat 80-tych.
      Poza tym należy zwrócić uwagę, że budowa pomnika Sediny to inicjatywa społeczna,
      robiona za społeczne pieniądze, bez udziału władz i innych czynników odgórnych.
      Dlatego też niech ta Pani po prostu zamknie się w swoim gabinecie i nadal pławi
      się we wspomnieniach z minionej epoki socrealizmu.
      Budowa pomnika Sediny jest wspaniałym przedsięwzięciem mieszkańców i to młodych
      mieszkańców. A po tym artykule ta Pni po prostu powinna stracić pracę.
      • taglinda czytać ze zrozumieniem... 25.08.08, 11:37


        Sedina może byc lub nie.. Można ją uważać za estetycznego kleksa z nieświeżą
        zasmażką, można padać z zachwytu na kolana.. Jednym podoba się Ich Toje, inni
        słuchają Góreckiego. De gustibus...

        Generalnym problemem sporej części powyższych postów jest brak zrozumienia
        tekstu Autorki. A ja również wolałbym cieszyć się historią tego miasta
        bezpiecznie spacerując ulicą Śląską, równymi chodnikami, zadbaną zielenią... To
        jest wyzwanie, stosunek do takich problemów stanowi o naszym traktowaniu tego,
        co pozostało po poprzednikach.

        Recydywa kiepskiego artystycznie pomnika to nie jest rozwiązanie problemu
        przeszłości miasta. Na Sedinę składają się m.in. przedsiębiorcy.. świetnie.
        Chylę czoła. Ale czy poza zrzutką robią coś innego? Czy np. szyldy, reklamy ich
        firm zdobią czy raczej szpecą ich siedziby? Czy jest wśród nich może właściciel
        Baszty Siedmiu Płaszczy?
        Abstrahując nawet od tego, czy Sedina piękna jest, czy tylko "pienkna" -
        wisienka wciśnięta w kupę słabo podnosi atrakcyjność tejże kupy...


        A pomnik wdzięcznosci... Przecież nie chodzi o przyprowadzanie tam pielgrzymek
        pierwszoklasistów z obowiązkową wiązanką. Ale to jest też kawałek naszej
        przeszłości. Nie uciekajmy od niej, bo okaże się, że wyrywamy sobie spod stóp
        niemal wszystko, na czym możemy stać.



        ps. Wkurza mnie chamówa takiego gryfity czy innego micha - jeśli w taki sposób
        tępicie socrealizm, to wiedzcie, żeście sami bolszewicy. Szarpanie wieku czy
        żądanie zwolnienia z pracy to poziom zachowań czerwonego motłochu.

        Szacunek dla Autorki.
    • Gość: svantevit Re: Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? IP: *.dyn.optonline.net 25.08.08, 15:04
      I bardzo dobrze - nie mam osobiscie nic przeciwko Swantevitowi i jego grupie
      finansowej, ktora zbuduje apoteoze slowianszczyzny. Grupa, ktora chce zbudowac
      za zebrane przez siebie pieniadze pomnik Sediny prowdopodobnie tez nic nie ma
      przeciwko nastepnemu pomnikowi, ktory zdobic bedzie nasze miasto.
    • ppup Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? 25.08.08, 15:29
      innymi słowy "lepszy polski kicz niż niemiecka solidność"
    • loberod [...] 25.08.08, 16:08
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: kiełbaska Re: Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 17:37
        Ale to będzie też socrealizm, tylko w nędznym wydaniu. Przeca to
        nasi tera zrobio.
      • Gość: atic Re: Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? IP: *.adsl.inetia.pl 27.08.08, 11:53
        Tylko że w tym artykule została poruszona dość istotna kwestia, której pomniki są jedynie nieszczęsnym symbolem - Polacy, szczególnie ci młodzi, z góry przekreślają wszystko, co wywodzi się z wiadomych czasów, zapominając że akurat na gruncie sztuki trochę interesujących rzeczy się pojawiło. To po pierwsze.
        Po drugie - czy się to komuś podoba, czy nie - pięćdziesiąt lat powojennej radzieckiej okupacji to też okres w historii naszego kraju, z którego Ci najgłośniej tu krzyczący prawdopodobnie niewiele lub nic nie pamiętają, więc dlaczego ma być negowana? Tak się składa, że Szczecin wyzwoliła właśnie ta komunistyczna, radziecka swołocz, razem z Armią Ludową i nie ma się czego wstydzić, to wasza, Szczecinian, historia.
        • Gość: wyzwolony Re: Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? IP: *.univ.szczecin.pl 27.08.08, 16:18
          > Po drugie - czy się to komuś podoba, czy nie (...) to też okres
          > w historii naszego kraju, z którego Ci najgłośniej tu krzyczący prawdopodobnie niewiele lub nic nie pamiętają,
          > więc dlaczego ma być negowana? Tak się składa, że Szczecin wyzwoliła właśnie ta komunistyczna,
          > radziecka swołocz, razem z Armią Ludową i nie ma się czego wstydzić, to wasza

          Tak sie sklada ze jesli Ci najglosniej krzyczacy wiedzą (czego nie wie atic) ze cos takiego jak "Wyzwolenie Szczecina" w 1945 roku nie mialo miejsca bo kogo wyzwalano ? I braku takiej wiedzy nalezy sie wstydzic biorac udzial w dyskusji...
    • Gość: lotnik Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? IP: 83.168.106.* 25.08.08, 16:42
      ...ani jedno ani drugie, ale takie myślenie świadczy tylko o braku
      tożsamości a pomniki maja własnie o niej mówić. Weźmy na przykład
      taki pomnik Cooleoniego, nie wiadomo kto to wogóle był i co
      właściwie tam robi, poza tym że kiedyś w Szczecinie stał. A potem
      znalazł się w Warszawie jak wiele innych rzeczy. Ale tam
      przynajmniej studenci mieli z niego pożytek mógł służyć jako model.
      Wydano sporo pieniędzy aby go tam postawić tylko ciągle nie wiem po
      co? I dlaczego cały plac taki teraz betonowy? Czy to ma być jakieś
      miejsce zbiórek do podziwiania? Tylko tak jakoś tam mało kameralnie
      i facet ma taki tępy wyraz twarzy, że długo nie można
      wytrzymać.
      A może to ma być miejsce na parking i w tedy to byłby pomnik
      parkingowego, to nawet mogę zrozumieć.

      Ale stoi na Placu Lotników więc może to jakiś prekursor lotnictwa -
      ale nie jestem tego pewien.

      Chyba najlepszym rozwiązaniem było by takie troche z paragrafu 22
      tj. poprosić o ponowne zbombardowanie naszego miasta.

      Wtedy wybudujemy pomnik wdzięczności za owo oczyszczające
      bombardowanie.

      Następnie drugi pomnik za ofiarne odbudowanie.

      W ten sposób byśmy się jakoś uporali z tą nudną historią i
      wymyślonymi sentymentami.
      I co najważniejsze byśmy mogli w końcu budować swoje legendy tworzyc
      sentymentalne wizje wspaniałej przeszłości ...a co to tu nie było
      przed tym bombardowaniem o ho hoo.
      Urbanistycznie tez mozna by coś wyklarować, aby rynek był w tym
      największym leju po bombie.



      ps. w myśleniu o pomnikach przede wszystkim jest za dużo polityki.
      Co do Cooleoniego spytam się jakieś niemieckiej wycieczki może oni
      coś będą więcej wiedzieć.


      • Gość: fanek Re: Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? IP: 83.168.106.* 25.08.08, 23:21
        Aleś ciemniak, widać, że potomek niepiśmiennego chłopa. Przecież
        jest to pomnik najemnika, czyli bandyty za pieniądze!
    • ds.1 Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? 25.08.08, 17:52
      Im bardziej przyswoimy sobie niemiecką historię tego miasta, tym
      bardziej będzie ono nasze - polskie.
      • Gość: kiełbaska Re: Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 17:59
        No i trza pamiętać, że warto kilka hitlerków powiesić tu i tam i
        stalinków i kilku innych historycznych władców co nad nami pieczę
        trzymali.
    • Gość: wwlkb Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 19:46
      Dyskusja na b. wysokim merytorycznym poziomie / jak na potomków niepiśmiennych
      chłopów przystało /.
      Gratuluję.
      • Gość: kiełbaska Re: Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 20:06
        Ale niepiśmienne potomki wiedzą, a piśmienny nie, że taki znak / w
        języku polskim nie występuje.
        Ot choroba plebejska, wyzywać pana.
        • Gość: leo [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.08, 22:00
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • Gość: kiełbaska Re: Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.08, 22:18
            Jaki rym, taki polot,
            leo widać nielot.
    • akrzy Wolne miasto Szczecin? 25.08.08, 21:47
      Ten cytat z artykułu (ponizej) jest do bólu prawdziwy... i prawda
      (też boli za każdym razem jak jestem na placu) o potworku na pl
      Solidarnosci.. Ale betonowe "pomniki" to tez kicze i dziwie sie, że
      pani historyk sztuki jakos tego nie zauwaza.
      A w ogóle czy nie powinnismy zaproponowac wspolne z Niemcami
      zarzadzanie Szczecinem jako "wolnym miastem". Idą nowe czasy i może
      pora dogadac sie z sąsiadami, ktorzy moim zdaniem mogliby
      wspolgospodarzyc.. Ciekaw jestem czy ktoś o czys takim myslal? Dla
      samego miasta byloby to na pewno z korzyscią..
      AK
      "Szacunek dla przedwojennej historii miasta można, nawet pilnie
      trzeba, wyrazić w inny, najprostszy sposób - reperując ulice i
      remontując gmachy, chroniąc to, co pozostało z niepowtarzalnego
      historycznego kształtu i krajobrazu naszego miasta. Wydźwignięcie
      Śródmieścia, Nowego Miasta czy Golęcina z poziomu slumsów do
      prosperity będzie najlepszym dowodem szacunku dla przeszłości. Tylko
      że to dużo trudniejsze niż rekonstrukcja jednego pomnika"
      • Gość: Vlad.H. Re: Wolne miasto Szczecin? IP: 80.53.41.* 25.08.08, 23:47
        > A w ogóle czy nie powinnismy zaproponowac wspolne z Niemcami
        > zarzadzanie Szczecinem jako "wolnym miastem". Idą nowe czasy i może
        > pora dogadac sie z sąsiadami, ktorzy moim zdaniem mogliby
        > wspolgospodarzyc.. Ciekaw jestem czy ktoś o czys takim myslal? Dla
        > samego miasta byloby to na pewno z korzyscią..

        moglbys rozwinac te wypowiedz, jakos uzasadnic ten pomysl? nie bardzo rozumiem
        dlaczego mielibysmy wspolnie z Niemcami zarzadzac Szczecinem - nie spotkalem sie
        podobna inicjatywa strony niemieckiej np w odniesieniu do Budziszyna...
        • akrzy Re: Wolne miasto Szczecin? 26.08.08, 00:10
          No wlasnie - może cos za coś :) A na poważnie to patrzac z
          perspektywy dobra miasta, kamienic, ulic, zielni i in. spraw to
          Szczecin na pewno by zyskal ze wspolpracy dwu nacji.. Mysle, że
          jestesmy "skazani" na wspoprace i pokojowe wspolistnienie wiec czemu
          nie? To miasto jest przesiakniete niemiecką historia a my troche
          jakby intruzi.. (?) I nie dbamy o to miasto nadal...

          Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

          > moglbys rozwinac te wypowiedz, jakos uzasadnic ten pomysl? nie
          bardzo rozumiem
          > dlaczego mielibysmy wspolnie z Niemcami zarzadzac Szczecinem - nie
          spotkalem sie
          > podobna inicjatywa strony niemieckiej np w odniesieniu do
          Budziszyna...


          • Gość: wiktor Re: Wolne miasto Szczecin? IP: *.dyn.optonline.net 27.08.08, 14:37
            Z racji dawnych tradycji proponuje: Berlinem niech wspolrzadza
            Francuzi, Aleksandria i Marsylia Grecy, Lwowem Polacy, Krakowem
            Niemcy i Izraelici, Toledo Marokanczycy, Nowym Jorkiem Holendrzy, no
            A Szczecinem.... tak konkretnie moze wladze Pasewalku?
            Czy was p...... o? popaprancy, skad sie biora tacy idioci....
            • akrzy Re: Wolne miasto Szczecin? 27.08.08, 17:30
              widze, że sie nieźle przedstawiasz używając rynsztokowego języka. Z
              takimi trudno o czymkolwiek dyskutowac. Coz trole nie spia. Z
              Bogiem...
              • Gość: wiktor Re: Wolne miasto Szczecin? IP: *.dyn.optonline.net 27.08.08, 17:44
                Wole byc trolem, niz skonczonym idiotą. Jesli iduita moze
                bezwstydnie chwalic się swoją głupotą, dlaczego trolle mają milczeć?
                w końcu coż bardziej w.....a niż głupota
    • Gość: Gość Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? IP: 83.168.106.* 25.08.08, 22:06
      "Pomnik Wdzięczności, który jest częścią pierwszej powstałej po II wojnie światowej polskiej dzielnicy miasta - Śródmiejskiej Dzielnicy Mieszkaniowej, stanowi problem, ponieważ poświęcony jest pamięci Armii Czerwonej i powstał w czasach PRL..."

      To Łopuszkowa nie wie, że nazwa PRL obowiązywała od 1952 r.?
    • Gość: szczeciniak Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? IP: *.wp.shawcable.net 28.08.08, 05:29
      Nareszcie rozsądny głos. Brawo p. Mario... i gratuluję odwagi w stawianiu czoła
      ignorancji...
    • Gość: gg Na pohybel... IP: *.chello.pl 28.08.08, 13:02
      Podążając tokiem myślenia autorki artykułu - Rzym powinien czym prędzej pozbyć się Fontanny di Trevi, jako haniebnego przykładu kiczowatej sztuki mininych epok.:)
    • miela Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? 28.08.08, 15:19
      Wolę niemiecki kicz niż polski socrealizm.
      • Gość: leo Re: Lepszy polski socrealizm, niż niemiecki kicz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 10:06
        To pickelhaube na głowe i poszukaj sobie jakiegoś wolnego cokołu.
    • Gość: emeryt Zwróćcie mi kotwicę! IP: *.centertel.pl 29.08.08, 12:38
      Pani M. Łopuch mądrze pisze. Zajmijmy się odrestaurowaniem i
      pielęgnowaniem tego co stoi, bez wartościowania co polskie, a co
      niemieckie.
      Pomnik Sediny mieli w d... sami Niemcy, którzy bez żalu przetopili
      go na czołgi i armaty. Zniszczyli go to niech go teraz odbudują jak
      chcą, a my Szczecinianie zastanowimy się czy go do miasta wpuścić
      czy nie.
      Przez pięć lat uczyłem się w pobliskim Technikum Łączności i na
      placu Tobruckim, tym zielonym, spędziłem wiele czasu, przeżywając
      wiele pięknych, niezapomnianych chwil. I te nostalgicznie teraz
      wspominane "cielęce czasy" kojarzą mi się z fontanną i stojącą na
      górze kotwicą. Przez szacunek do moich młodzieńczych czasów i do
      pięknych wspomnień oddajcie mi raczej kotwicę, a nie wsadzajcie tam
      jakąś grubą, niemiecką babę z żaglem. Odwalcie się też od mojego
      życia w PRL, bo niby gdzie miałem uczyć się i pracować, zresztą z
      waszymi rodzicami i dziadkami? Na zmywaku w Irlandii?
      Z tamtych czasów pamiętam także, stojącą obok wypaloną ruinę
      czerwonego ratusza. Odbudowaliśmy ten niemiecki zabytek i wystarczy!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka