Dodaj do ulubionych

Potrzebny wiadukt nad Duńską

14.10.08, 21:02
Bo tylko idiota nie mógł przewidzieć wyniów braku bezkolizyjnego
skrzyżownia Duńska / Przjaciół Ż. Tylko jak kogos stać na
rozdawnictwo miejskigo majątku to nie ma potem na inwestycje w
infrastrukturę. Czy można rozpisać referendum w celu
natychmiastowego przyłączenia Szczecina do Macierzy ? 26.04.09 byłby
dobrą datą.
Obserwuj wątek
    • dyzurny-malkontent Potrzebny wiadukt nad Duńską 14.10.08, 21:08
      Panie Wojciechu, to co Pan proponuje jest zwyczajnie bzdurnym pomysłem. Jeśli zbudowany zostanie wiadukt, to korek "na szczycie Niebuszewa" przeniesie się po prostu na skrzyżowanie Arkońskiej/Krasińskiego i dalej na rondo Giedroycia vel Leppera.

      Poza tym ten pomysł jest sprzeczny z koncepcją obwodnicy śródmiejskiej, której sensem jest nie tyle najkrótszy dojazd bezpośrednio do centrum, co takie rozprowadzenie ruch w lewo i prawo, aby następnie, po zjechaniu z obwodnicy w miejscu najbliższym punktu docelowego wjechać do miasta.

      Teoretycznie po wybudowaniu obwodnicy, zamiast jechać przez Niebuszewo do na Gumieńce powinien Pan objechać całe miasto nieco dłuższą obwodnicą i wjechać na Gumieńce od tyłu, zjeżdzając z obwodnicy. Podobnie dotrzeć do Pogodna. Czy nawet Żołnierskiej ;-)

      Kanalizowanie ruchu na wprost, do centrum nie jest sensem tej budowy. Jeśli przyjrzy się Pan Trasie Zamkowej, to zobaczy, że jedynie 1/3 pasów drogowych prowadzi bezpośrednio do centrum a promowane jest zjeżdzanie w prawo, wzdłuż Odry... tak per analogia.
      • Gość: albert Re: Potrzebny wiadukt nad Duńską IP: *.szczecin.mm.pl 14.10.08, 21:51
        Spoko, spoko.
        Jeszcze trochę i problemem nie będzie jak wyjechać z warszewa, ale jak tam się
        dostać przez totalnie zatłoczone niebuszewo (a dam sobie co nieco obciąć że tak
        będzie). I właśnie bezkolizyjne skrzyżowanie rozwiązałoby ten problem.
        • Gość: warszewo Re: Potrzebny wiadukt nad Duńską IP: 217.153.73.* 15.10.08, 09:24
          Moim zdaniem głównym problemem jest blokowane przez pieszych
          Niebuszewo (ta pętla autobusowa i wędrówki ludów na przystanek
          tramwajowy). A gdyby tak przynajmniej testowo puścić bezpośrednie
          autobusy na przykład z Warszewa do Pl. Rodła? Może ruch samochodowy
          byłby sprawniejszy, gdyby co chwilę nie zmieniały się światła, żeby
          przepuścić pieszych i odkorkowałoby się rondo Giedroycia.
          • Gość: fanek Re: Potrzebny wiadukt nad Duńską IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.08, 09:51
            Miasto jest dla ludzi, a samochody...? Wynik lenistwa i braku dobrej
            komunikacji miejskiej. Nie bez znaczenia jest pogląd, że komunikacją
            miejską jeździ biedota. Mnie stać na samochód z miejscem do
            przewożenia kanek z mlekiem, to jadę, a jak chcę zaparkować, to
            zajmuję trzy miejsca. Buractwo, i tyle!
          • Gość: baa Re: Potrzebny wiadukt nad Duńską IP: *.cable.smsnet.pl 15.10.08, 20:42
            To może pozamykać wszystkie przejścia dla pieszych? Dałeś najgłupszą propozycję
            jaką słyszałem. Jesli bedziesz ludzi zniechęcał do komunikacji zbiorowej czy
            rowerowej to wszyscy powsiadają w samochody i nie bedziesz narzekać że stoisz na
            duńskiej tylko że nie możesz z garażu wyjechać bo na ulicy korek...
    • baatek Co za bzdury!!! 14.10.08, 23:44
      Wiadukt to nad swoim domem postaw sobie "miłośniku warszewa". Czy wy nie
      zdajecie sobie sprawy jak bardzo takie rozwiązania niszczą przestrzeń miejską,
      jak bardzo negatywnie wpływają na warunku życia w mieście? Wszystkim sie
      wydaje że jak się zrobi całą mase szerokich ulic to korki znikną? Pokażcie mi
      w takim razie miasto w którym sa tylko szerokie ulice i nie ma korków!!!
      Odwalcie sie od wydawania kolejnych pieniedzy w kolejne drogi. To nie jest
      rozwiązanie na zakorkowane miasto.
      • Gość: Ania zostawcie duńską problem to krasińskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.08, 10:04
        Duńska jest wystarczająca - bez obaw. Problem to krzyżówka na dole - powinien
        być zakaz lewoskrętu w tym miejscu, który tamuje ruch, szczególnie jak jakaś
        krowa ew. baran stanie przy prawej krawedzi jezdzni i wrzuci kierunek w lewo.
        Potem mozna skręcić w lewo na światłach osobnym pasem nie utrudniając nikomu ruchu.

        Za to krasińskiego powinna być poszerzona,żeby Ci co skręcają w lewo nie
        blokowali pasa do jazdy na wprost póki nie dobiją się do swojego.
        • Gość: albert Re: zostawcie duńską problem to krasińskiego IP: 212.14.63.* 15.10.08, 10:16
          Skręcający w lewo blokują ruch? A dokąd ci tak śpieszno skoro zaraz za
          skrzyżowaniem stoi sznur aut? Czy zastanowiłaś się gdzie kończyłby się korek
          gdyby wszyscy musieli jechać prosto? I
      • Gość: Kaarm Wiadukt! IP: 217.153.6.* 15.10.08, 14:13
        Wiadukt jest jedynym rozwiązaniem (no może poza zezłomowaniem połowy aut na
        osiedlu Ks. Pom. oraz Warszewa i wprowadzeniu zakazu rejestrowania kolejnych).

        Nowoczesny wiadukt powinien powstać w II etapie rozbudowy obwodnicy
        śródmiejskiej(czyli kolejny odcinek oraz niestety kolejna modernizacja tego
        nieszczęsnego, zaprojektowanego krótkowzrocznie i bez wyobraźni skrzyżowania).

        Jedna uwaga: Ukształtowanie terenu (tuż przed jego obniżeniem - budową obecnej
        nitki obwodnicy) nakazywałoby na stworzenie takowego wiaduktu nad ulicą
        Krasińskiego - niestety, jak w większości inwestycji w naszym kraju - nie
        zrobiono tego. Krótkowzroczność, nie sądze:
        It's all about the money! Przykre ale prawdziwe.

        A może by tak wiadukt nad budowana obwodnicą? Tylko dwupasmowy, tańszy no i
        problem skrzyżowania i korków mamy z głowy. Same zalety. Aha nie zapomnijcie
        tylko o chodnikach i ścieżkach rowerowych najlepiej po obu stronach!!!

        Bądźmy dobrej myśli.
    • andreas.007 obwodnice Szczecina sa JEDno POZIO MOwe 15.10.08, 00:01
      obwodnice Szczecina sa jednopoziomowe,
      a wiec mamy gwarantowane korki... szczególnie jak bedzie hala!

      Obwodnica musi byc droga szybkiego ruchu
      ze skrzyzowaniami bezkonfliktowymi, a nie zwykla ulica
      tyle, ze poza centrum...

      TU NALEZALOBY ZAINWESTOWAC OPANIE KFIFEK!
    • miecio555 ul. Przyjaciół Ronda - ale jaja sobie ktoś zrobił 15.10.08, 04:01
      z nazwą ulicy. Ja bym chciał jeszcze nazwę: ul. Miłośników Krzyżówek
      i ul. Pasjonatów Przejść Podziemnych...
    • Gość: koreczek a ul. Struga????? IP: *.szczecin.mm.pl 15.10.08, 05:55
      Basen Górniczy i te nieszczęsne światła...może generalnie uwolnijmy
      prawobrzeże?? czy juz codziennie będziemy stac w mega korkach bo
      akurat nikt na prawobrzeżu z radnych nie mieszka:/....
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: a ul. Struga????? 15.10.08, 05:59
        > Basen Górniczy i te nieszczęsne światła...może generalnie uwolnijmy
        > prawobrzeże?? czy juz codziennie będziemy stac w mega korkach bo
        > akurat nikt na prawobrzeżu z radnych nie mieszka:/....

        Bo na prawobrzeżu mieszka plebs, a na Warszewie elyta, a elyta musi szybko do
        pracy dojeżdżać. Proponuję aby wszystkie drogi w miejscie zmienić na
        jednokierunkowe - do i z Warszewa.
        • Gość: Awro Re: a ul. Struga????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.08, 08:31
          Jestem mieszkańcem Warszewa (nie VIP-em). Wczoraj pisałem, że temat
          będzie nagłaśniany ze wględu na mieszkających tam obecnie VIP-ów i w
          niedalekiej przyszlości następnych. I to jest irytujące, że myśli
          się o temacie komunikacji Warszewa dopiero wtedy gdy zamieszkali tam
          VIP-owcy. Tyle lat nie przeszkadzało nikomu spartaczona Rostocka
          (wyboje od strony osiedla zamkniętego)pozostałość porowadzonej w tym
          miejscu do osiedla zamknietego kanalizacji (jak to mógł ZDiTM
          odebrać do użytku). Sprawa ul. Struga już w latach 80-tych była mowa
          o bezkolizyjnym skrzyżowaniu ul. Wiosenna-Łubinowa-Struga minęło
          ponad 20 lat i co? Temat Basen Górniczy aż się prosi aby zbudować
          tam kładkę dla pieszych nie most betonowy czy wiadukt ale lekką
          konstrukcję. Swego czasu byłem na pólnocy Dani były to małe
          miasteczka wszędzie diesiątki lekkich składanych niczym klocki lego
          kladek każdy sklep typu Netto, przedszkole, szkoła miały polączenia
          z drugą stroną ulicy poprzez kładkę bez schodów tylko łagodne łuki
          aby można było przejechać rowerem, wózkiem, deskorolką itp. Dlaczego
          tam się udaje bo myśli się o wszystkich obywatelach a nie tylko o
          wybranych a poza tym nie stawia się tam tyle pomników i nie
          organizuje się tak dużo jak u nas patetycznych uroczystości.
          • Gość: as Wojtek to jeden z lepszych radnych dzielnicy IP: 85.219.206.* 15.10.08, 08:44
      • Gość: mm Re: a ul. Struga????? IP: *.globalconnect.pl 15.10.08, 09:40
        Sam sobie koleś biegaj po kładkach. Siedzisz na d... w samochodzie i
        jeszcze chcesz żeby inni biegali po schodach, bo tak ci wygodnie.
        Problemem nie są światła ani piesi ale samochody których jest za
        dużo. Może ktoś to w końcu zrozumie. Kładka nie rozwiąże problemu
        korek przesunie sie w inne miejsce. Jeden eksperyment z Rondem G.
        wystarczy.
    • Gość: warszewianka Potrzebny wiadukt nad Duńską IP: 62.243.123.* 15.10.08, 09:28
      Zamiast wiecznie marudzić cieszmy się, że problem kompletnego
      zakorkowania i braku komunikacji na Warszewie został wreszcie
      podjęty. A ci, co mieszkają w innych dzielnicach niech nie marudzą i
      nie zamydlają naszego problemu i dobijają się sami o rozwiązanie
      problemów w swoich dzielnicach!
    • Gość: Ania Problem tych okolic to miliony eLek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.08, 10:06
      Kolejnym problemem Warszewa jest milion "eLek" - ja wiem że każdy się kiedyś
      uczył, ale czemu między 7 a 9 i między 15 a 17? Siedem nauk jazdy pod rząd
      blokujących cały wjazd na rondo? eLka która czwarty raz gaśnie na zielonym?
      Czemu nie ma żadnych ograniczeń w ilości szkół które powstają jak grzyby po
      deszczu i zalewają miasto w godzinach szczytu? a szczególnie właśnie warszewo i
      okolice hożej.
      • Gość: koko Re: Problem tych okolic to miliony eLek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.08, 10:24
        1. Z tymi elkami to racja. W ruchu to powinno się uczyć kierować
        samochód a nie prowadzić.
        2. Jesli chodzi o zakorkowanie Warszewa to znamienny jest przykład
        Wiśniowego Sadu. Warszewo nie ma w zasadzie żadnego połaczenia
        drogowego z sąsiednim Osowem. Nie tylko barany planiści tego nie
        przewidzieli (może poza ul. midową która będzie pewnie przejezna za
        1o lat) ale dlatego że wiadome wszystkim święte krowy poblokowłay
        swoją siła przebicia w UM takie ulice jak Wiśniowy Sad.
        3. Problem będzie jeszcze narastał jeśli ludzie nie zrozumieją że
        budowanie zamkniętych osiedli będzie prowadzi do tego że zamieszkają
        w klatakach i będą poruszali się tylko między ogrodzeniami swojego
        osiedla i głownymi dorgami z niedostępnymi dla nich i dla dzieci
        ogrodzeniami osiedli sąsiadów. Miasto powinno walczyć z tą plagą i
        de facto zabujczą dla każdego miasta modą.
      • Gość: alex Re: Problem tych okolic to miliony eLek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.08, 12:35
        Gość portalu: Ania napisał(a):
        Czemu nie ma żadnych ograniczeń w ilości szkół które powstają jak
        grzyby po
        > deszczu i zalewają miasto w godzinach szczytu? a szczególnie
        właśnie warszewo i
        > okolice hożej.



        bo tam biegnie większość "tras egzaminacyjnych" na prawo jazdy.
        • Gość: Ania Re: Problem tych okolic to miliony eLek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.08, 15:21
          no co Ty nie powiesz?;) Wiem że biegnie, dlatego może warto coś z tym zrobić bo
          to jest nie do zniesienia.
    • Gość: darek zlikwidowac swiatła przed B gorniczym!! IP: *.fish.ar.szczecin.pl 15.10.08, 12:37
      Prosze wladze miasta o likwidacje swiatel przejsc dla pieszych przed basenem
      gorniczym i na jego wysokosci w obie strony!! To one powoduja korki przy
      ogromnej masie samochodow! Trzeba tam wybudowac kladke dla pieszych po obu
      stronach basenu! jedna duza kladke dla pieszych nad przewodami trakcyjnymi dla
      tramwajow! inaczej tam zawsze beda korki co miesiac wieksze! Jedna osoba
      blokuje przejazd bo idzie na dzialke ! wstyd! jak tak mozna! Zbudowac tam jedna
      duza kladke a juz ruch bedzie plynny na 3 pasach w obie strony bez przerw!
      Swiatla blokuja normalny płynny przejazd czemu policja nie interweniuje w tym
      przypadku czemu do wladz miasta! gdzie jest Prezydent, wladze miasta i ludzie od
      drog! Nie ma ich Krzystek podaj sie do dymisji za Ciebie miasto umiera zero
      polepszania warunkow na drogach jest wrecz odrwotnie! Podaj sie do dymisji jak
      nie umiesz rzadzic miastem i inwestycjami! Twoj czas minął! widac to na struga
      na Dunskiej na R Giedrojcia i wielu jeszcze innych miejscach! WSTYD ze przed B
      Gorniczym nikt o likwidacji swiatel nie pomyslał byla by arteria przelotowa bez
      korkow!!!!!!!!!!!moze my kierowcy zablokujemy wreszcie urzad miasta na 3 dni co?
      moize wtedy Krzystek by sie obudził!!!!!!!!!
      • Gość: Błażej Re: zlikwidowac swiatła przed B gorniczym!! IP: 83.168.75.* 15.10.08, 17:54
        Kładka tylko na Basenie Górniczym nic nie da. Raz nie działały światła na Basenie Górniczym, to cały korek tworzył się na następnych światłach. Musiałyby powstać kładki w ciągu całej ulicy Gdańskiej, lecz to także spowoduje tylko to, że korek przesunie się na Most Długi i Trasę Zamkową.
        • Gość: ja Re: zlikwidowac swiatła przed B gorniczym!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.08, 11:44
          W ten sposób rozumując to największy korek ostatecznie zrobi się w
          Rzymie (wszystkie drogi prowadzą do Rzymu). Otóż nie! Bo pod drodze
          odpadną Ci co jadą do stoczni na Gdańskiej, inni do Portu itp. itd.
          Bezkolizyjny przejazd trzech pasów od Mostu Pionierów do Trasy
          Zamkowej powinien być oczywistością i nie chce mi się tłumaczyć
          dlaczego...
      • Gość: kierowca Re: zlikwidowac swiatła przed B gorniczym!! IP: *.cable.smsnet.pl 15.10.08, 20:52
        Zlikwidujmy wszystkie przejścia dla pieszych! Co oni sobie do cholery myślą, że
        po pasach będą wieśniaki chodzić?!?! Do miasta tylko samochodem i niczym
        więcej. A jak nie starczy likwidacja przejść dla pieszych to godzine policyjną
        dla pieszych w trakcie szczytu! Tak jest w każdym cywilizowanym mieście. No i te
        cholerne rowery! Precz z rowerzystami! Mają stać w korkach razem z nami
        kierowcami, a nie sobie wymyślili że rower w korku nie stoi... Panie Krzystku -
        zlikwiduj pieszych i rowerzystów a korki znikną.
      • beatrix13 Re: zlikwidowac swiatła przed B gorniczym!! 15.10.08, 22:18
        zlikwidować wszędzie światła, niech jeżdżą na czuja, jak w Indiach
    • swantevit Przerzucic "rabende" przez cale niebuszewo 15.10.08, 12:37
      i bedzie git.
    • a.malin Nareszcie głos rozsądku 15.10.08, 14:47
      Trzeba być debilem, żeby budować obwodnicę miasta z kolizyjnymi
      skrzyżowaniami. Że kosztuje więcej - tak, ale lepiej budować dwa
      razy wolniej, ale dla przyszłości. Odnoszę, wrażenie, że uczestnicy
      licznych dyskusji na temat tego "węzła", martwili się tylko o to jak
      w najbliższych miesiącach będą dojeżdżać do domu.
    • Gość: grzech4 Potrzebny wiadukt nad Duńską IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.08, 15:20
      Kiedy budowano kładkę (a właściwie to coś kompletnie niewygodnego) co
      nazywa się kładką przy rondzie Giedroycia, napisałem maila do
      magistratu z opinią, że budowa tej kładki jest bardzo dyskusyjna.
      Opinię swoją oparłem o obserwację organizacji ruchu na rondzie, przez
      które to przejeżdżam przynajmniej 2 razy dziennie. Wyraziłem
      wątpliwość czy kładka tylko nad ulicą Staszica rozwiąże problem,
      skoro pasy dla pieszych na ul. Wyzwolenia zostaną przesunięte o
      kilkadziesiąt metrów od ronda. Napisałem wówczas, że nic to nie da bo
      rondo jak będzie korkowało sie przez pieszych (którzy przecież jakoś
      muszą tmatędy przejść) tak będzie nadal się korkować. Naczelny
      inżynier miasta odpowiedział mi wówczas, że proponowane przeze mnie
      rozwiązanie jest niemożliwe do zrealizowania ze względów finansowych
      itp., itd., a tak w ogóle to nie znam się na organizacji ruchu i
      dlatego proponuję nierealne rozwiązania. Chciałem tylko, aby
      rozważono wóczas zbudowanie jednej wielkiej kładki nad Staszica i
      Wyzwolenia, która łączyłaby Manhattan i budynek, w którym mieści się
      PKO. Z kładki tej schodziłoby się na przystanki tramwajowe, zniknąłby
      ruch pieszych przez ul. Wyzwolenia. Dodatkowo w moim liście wyrażałem
      pewne wątpliwości co do organizacji ruchu na skrzyżowaniach
      Krasińskiego i Chopina oraz Orzeszkowej i Kołłątaja/Warcisława.
      Dziś przekonany jestem, ze to ja miałem rację. Powiem więcej, gdyby
      zbudowano kładkę z prawdziwego zdarzenia nad Staszica i Wyzwolenia,
      gdyby ustanowić ruch jednokierunkowy, na zasadzie ogromnego ronda na
      ulicach Orzeszkowej od Chopina do Kołłątaja/Warcisława, dalej
      Warcisława pod wiaduktem do Rapackiego, następnie Rapackiego do
      Chopina i Chopina do Orzeszkowej, to powstały w ten sposób układ
      komunikacyjny w znacznym stopniu rozładowałby korki i przyniósł
      znaczne oszczędności (paliwo, czas, nerwy, zanieczyszczenie
      środowiska). Dodatkowo nowa obwodnica, po jej skończeniu znakomicie
      wpasowałaby się w ten układ. Potrzebne na ten cel pieniądze? Idę o
      zakład, że prace związane z budową prawdziwej kładki przy rondzie
      Giedroycia, oraz dostosowaniem wjazdów i zjazdów z proponowanego
      układu ulic jednokierunkowych byłyby śmieszne w stosunku do strat
      jakie ponosi miasto i jego mieszkańcy na skutek korków w tym rejonie
      (a będzie jeszcze gorzej - zobaczycie zimą), tym bardziej, że
      prezydent przedstawia mętne wizje typu pływające, latające czy jakie
      tam jeszcze ogrody, a z drugiej strony rozwiązania komunikacyjne robi
      się na 3, a nie na 50 lat. Potomni nam tego nie zapomną!!!!
      • Gość: baartek Re: Potrzebny wiadukt nad Duńską IP: *.cable.smsnet.pl 15.10.08, 20:58
        Nie zapominaj o tramwaju i wysokich autobusach. Nie ma fizycznej możliwości zeby
        wykonać taką kładkę... no chyba że zejście po drabinie... Muszą być łagodne
        zjazdy dla inwalirów a także rowerzystów, tak więc twoje rozwiązanie odpada.
        • Gość: grzech4 Re: Potrzebny wiadukt nad Duńską IP: *.bazapartner.pl 15.10.08, 22:46
          Nie zgodzę się z Tobą co do braku możliwości technicznych. Inżynier
          miejski stwierdził, ze jest to rozwiązanie za drogie, ale nie
          niewykonalne. Widziałem takie kładki w Niemczech, Danii czy Szwecji,
          a nawet w Warszawie. Poza tym wejście na istniejącą kładkę od strony
          Manhattanu, to dopiero jest wspinaczka. Przecież rondo zostało
          podniesione o około 3 m do góry, diabeł wie po co. Jakby tego nie
          zrobiono kładki dla pieszych byłyby logicznym rozwiązaniem i nie
          byłoby dziś takiego problemu z komunikacją. Miejsca jest bardzo dużo
          pomiędzy Staszica, a Wyzwolenia aby wszystko zaprojektować tak jak
          trzeba. W tym kraju nikt nie słucha obywateli, bo władza zawsze wie
          lepiej co jest dla społeczeństwa najlepsze. Prokjekty robią chyba
          ludzie bez odpowiedniej wiedzy, ale chyba i bez wyobraźni.
          • Gość: ja Re: Potrzebny wiadukt nad Duńską IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.08, 12:16
            Kładka jest dobra. Jest wygodna dla wózków.
            Cały tłum ludzi, którzy wcześnij przechodzili przez dwie jezdnie ul.
            Emilii Plater teraz przechodzi przez kładkę. To znaczące
            usprawnienie.
            Co do samego ronda to mimo, że zawiera liczne błędy (np. ilość
            jezdni na wjazdach i zjazdach) to i tak jest najlepszym rozwiązaniem
            dla miejsca gdzie zbiega się 5 ruchliwych ulic. Jego przepustowośc
            jest ograniczona (również umiejętnościami kierowców-płynne włączanie
            się do ruchu). Nie zapominajmy, że przed budową tego ronda np. ul.
            Kołłątaja była jednokierunkowa.
      • shp80 Re: Potrzebny wiadukt nad Duńską 16.10.08, 00:00
        Gość portalu: grzech4 napisał(a):

        > Wyraziłem
        > wątpliwość czy kładka tylko nad ulicą Staszica rozwiąże problem,
        > skoro pasy dla pieszych na ul. Wyzwolenia zostaną przesunięte o
        > kilkadziesiąt metrów od ronda. Napisałem wówczas, że nic to nie da bo
        > rondo jak będzie korkowało sie przez pieszych (którzy przecież jakoś
        > muszą tmatędy przejść) tak będzie nadal się korkować.

        Rondo nie korkuje się przez pieszych. Popatrz sobie, jak poruszają się na Wyzwolenia samochody w stronę Giedroycia. Często sznur stoi przed rondem i nie ma jak na nie wjechać, bo na rondzie jest po prostu zbyt tłoczno. Ta kładka, to wywalenie publicznej kasy w błoto. Nie pomogła nic. A przesunięcie na Wyzwolenia przejścia w kierunku centrum jedynie przesunęło korki oraz została zablokowana komunikacja szynowa. A jaki jest sens istnienia tramwajów, które grzęzną w korkach?
    • Gość: warszew Potrzebny wiadukt nad Duńską IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.08, 18:44
      Przesiądźcie się na skutery, korków będzie mniej.
      • Gość: rowerzysta Re: Potrzebny wiadukt nad Duńską IP: *.cable.smsnet.pl 15.10.08, 21:03
        na rowery lepiej ;) polecam!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka