Dodaj do ulubionych

Jak wodociągi dziure zatykali.

02.02.09, 08:43
Rzecz się dzieje na środku ulicy naszego miasta. Przyjechali, popatrzyli, wetknęli pręt i ... nic. Postawili ogrodzenie a że był piątek to poszli do domu. A woda się leje. Jest sobota a woda się leje. Niedziela a woda się leje. Dzisiaj tj poniedziałek przyjechał rano traktor. W środku pan je śniadanie. Potem przyjechała ciężarówka. Pan w traktorze dalej konsumuje. Ciężarówka stoi na kogutach i właczonym silniku bo zimno w środku i trzeba się ogrzać. O 8,40 nad dziurą debatuje 4 fachowców . CDN
Obserwuj wątek
    • ciass Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 02.02.09, 08:53
      Nastapił dramatyczny zwrot wydarzeń. Pan w traktorze skończył konsumpcje, zrobił zwrot przez rufe o 180 stopni. Będą coś robić z traktorem. Ciężarówka pracuje. Woda się leje.
      • Gość: mapownik Re: Jak wodociągi dziure zatykali. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 09:07
        Pewnie tej rury brak w planach, jak mozna usuwać awarię na czymś co
        nie istnieje!Może chociąz umyją ciągnik, czy cięzarówkę.
      • ciass Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 02.02.09, 09:09
        Narada przeniosła się do traktora. Pewnie tam cieplej. Chyba zaczną coś robić. Opuścili traktor. Pan wyjął aparat, zrobił fotkę. Podjechało trzecie auto. Fachowcy wyjęli z niego rękawice i trochę sprzętu. Stawiają jakąś barykadę. Traktor zmienił kolejny raz pozycję, ciężarówka pracuje, woda się leje.
        • exman Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 02.02.09, 09:10
          To nie woda, to musi być fatamorgana, kogoś tu suszy po weekendzie.
        • ciass Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 02.02.09, 09:13
          RUSZYLI !!!
          • ciass Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 02.02.09, 09:20
            Jeden fachowiec tnie asfalt. Współczuje właścicielowi Hundaya na którego autko lecą kawałki asfaltu. Drugi fachowiec nie może na to patrzeć. Odwrócił się tyłem i oparł o barierkę. Chyba ma słabe nerwy.
            • plazzek Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 02.02.09, 09:23
              Nie ma to jak reportaż z placu boju na żywo :))))
            • ciass Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 02.02.09, 09:28
              Hundayowi puściły nerwy i wyjechał z parkingu w ostatniej chwili. Właśnie podjechał traktor i będzie kopał. Znowu zrobiło się tak zwyczajnie wręcz nudno. Zaczeli pracować.
              • Gość: mapownik Re: Jak wodociągi dziure zatykali. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 09:40
                Optymista; juz o 10 będzie śniadanie. Od 9 minut 30 zaczną się do
                niego przygotowywać.Bacz pilnie i nie zapomnij nas poinformować!
                • ciass Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 02.02.09, 09:59
                  Chyba wykrakałeś. Robota stanęła. Przyjechała straż miejska i dyskutują.
                  • ciass Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 02.02.09, 10:06
                    Straż odjechała. Wszyscy się pochowali do ciężarówki tylko jeden pozostał na placu boju. Nudzi się chłopina bo drepcze w kółko i ciagle czapeczkę poprawia.
                    • ciass Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 02.02.09, 10:13
                      Niestety ten ostatni chętny do pracy schował się do kabiny traktora. Siedzą. Nic się nie dzieje... I naglee odjechała ciężarówka z ludźmi:(((
                      • Gość: mapownik Re: Jak wodociągi dziure zatykali. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 10:28
                        bo już jest FAJRANT
                      • ciass Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 02.02.09, 10:29
                        Przyjechał chyba kierownik prawie osobowym samochodem. Ma w ręku kartkę i długopis. Chodzi, węszy, poprawił barierkę. Coś napisał na kartce. Jeszcze łopata na asfalcie nie ostygła a tu już leci protokół. Pana siedzącego w traktorze nie wzruszyła ta wizyta. Umysłowy wsiadł po oględzinach do swego prawie osobowego Berlingo i odjechał. Nuda, nic się nie dzieje.
                        • ciass Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 02.02.09, 10:35
                          Nie jest tak źle. Ciężarówka powróciła. Przywieźli kilka nowych barierek. Teraz dobrze widze markę. To Mercedes. Nic dziwnego, że taki czysty. Ogólnie sprzęt mają w dobrym stanie. Taki mało używany:)
                          • Gość: stefan Re: Jak wodociągi dziure zatykali. IP: 62.69.220.* 02.02.09, 10:57
                            kurczę! masz moze kamerę interentowa - moze transmisja na zywo :)
                            • ciass Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 02.02.09, 11:05
                              Taka transmisja obywatelska live? Chyba by mnie za to przeciągnęli przez sądy.
                              Lepiej nie.
                          • Gość: mapownik Re: Jak wodociągi dziure zatykali. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.09, 11:05
                            Sam widzisz, że na budowach sprzęt trzeba oszczędać!Mniej awaryjny
                            wowczas jest!
                            • ciass Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 02.02.09, 11:14
                              Na budownictwie się nie znam ale tego Mercedesa to mi żal bo go ufajdali brudną
                              ziemią. Swoją drogą widać, że to fachowcy są. Już sobie szykują kolejną robotę.
                              Włączyli pompę i cały szlam zasysany z wykopu spuszczają do kanalizacji
                              deszczowej. Tym sposobem na brak roboty nigdy nie będą narzekać.
                              • ciass Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 02.02.09, 11:28
                                Oczywiście jest kolejna przerwa. Ciężarówka odjechała. Panowie z barierek
                                zrobili sobie ławeczkę i stoliczek. Jedzą kolejne śniadanko. Najlepszy jest
                                jednak pan z traktora. Wysiadł, stanął przy kole i ... potem poprawiał rozporek.
                                Matko co to się będzie działo pod koniec roboty? Przypominam, że to centrum
                                miasta. Ludzie chodzą po chodniku, po obu stronach ulicy budynki mieszkalne z
                                oknami.
                                • ciass Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 02.02.09, 12:13
                                  Ciężarówka Mercedes Benz po długiej przerwie znowu przyjechała. Poza wywózką
                                  wykopanej ziemi pojechali jeszcze po drabinkę którą właśnie przekazali
                                  zziębniętym panom przy wykopie. Ciekawe co przywiozą następnym razem? A woda się
                                  leje.
                                  • ciass Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 02.02.09, 13:55
                                    Przerwa. Zostało dwóch panów przy płotkach i patrzą smętnie w dziurę. Traktor
                                    też zniknął. Chyba z tego dzisiaj już nic nie będzie. Wody w kranach pewnie też nie.
                                    • ciass Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 02.02.09, 14:07
                                      Tak to koniec morderczej pracy.Jest godzina 14,03. Bagażówka przyjechała po
                                      ostatnich rycerzy "wodkanu" i ich sprzęt. Odjechali zostawiając dziurę w jezdni
                                      z podmytym asfaltem i zakręconą wodę w okolicznych mieszkaniach. Tak kończy się
                                      czwarty dzień z dziurą.
                                      • ciass Przyjechała druga zmiana:) 02.02.09, 15:02
                                        Będzie się działo. Siedmiu już jest i patrzą w dziurę. Nie będą wylewać szlamu
                                        do kanałów. Przyjechali z cysterną do zasysania szlamu. Trochę późno bo
                                        większość poprzednicy i tak wylali do kanałów deszczowych. Ale dajmy im szansę.
                                        • ciass Re: Przyjechała druga zmiana:) 02.02.09, 18:02
                                          Wygląda na to,że na dzisiaj definitywnie skończyli. Końca robót jednak jeszcze
                                          nie widać. Ciekawe jak wygląda taka robota według KNR? Ja naliczyłem .. co tam
                                          przecież to firma państwowa. Kto by to tam liczył.
                                          Przy kolejnej podwyżce wody spróbuje im sprzedać kilka fotek które dzisiaj
                                          zrobiłem. Trzeba się jakoś bronić prawda?
      • exman Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 02.02.09, 12:19
        I tak, powoli, z mozołem ziszcza się wizja pływających ogrodów ... a
        woda się leje, leje, leje ...
    • dyzurny-malkontent Jak w tydzień spieprzyli Mickiewicza/Traugutta 02.02.09, 17:00
      To do wszystkich, którzy teraz wywijają zawijasy na skrzyżowaniu Traugutta i Mickiewicza - na środku torowiska są nierówne płyty. Otóż, były równe, a nawet asfalt był świeży, gdy podmyło torowisko. Idiotom odpowiedzialnym za to zajęło tydzień zorganizowanie się do naprawy. Jak przyjechali okazało się, że wymyło spod torów pół ciężarówki. Zaczęli to naprawiać jak umieli... po czym odjechali. Źle zrobiona podbudowa pod torowiskiem osiada, płyty są coraz bardziej krzywe... może gdyby idioci nie czekali tygodnia z przyjazdem wtedy - dziś i torowisko byłoby równe i mniej by się łopatami namachali.
    • ortakl-ot Zwik mistrzem fuszerek 03.02.09, 12:35
      zwik mistrzem fuszerek
      • albert_c Re: Zwik mistrzem fuszerek 03.02.09, 12:45
        reportaz pierwsza kalsa;-)

        masz juz wode w kranie?

        -----
        'Nie ma jednak lepszego wyjścia, niż zgodzić się na blisko dwa razy większe ceny mimo spadku cen węgla na świecie.'
        Wieczorek i inni menadzerowie sektora energetyki
    • ciass Wtorek 03.02.09, 15:11
      Dzisiaj przyjechali trochę później. Posiedzieli w samochodzie i odjechali.
      Pojawili się ponownie koło 11-tej i zaczęli pracować. Od dobrej godziny już ich
      nie widać. Plac budowy dobrze zabezpieczony. Aż dziw bierze, że nikt przez noc
      nie ukradł migających lamp akumulatorowych ostrzegających kierowców. Wczoraj
      wieczorem woda już się pojawiła w kranach. Zobaczymy co nam przyniesie
      jutrzejszy dzień.
    • tonietak-jm Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 04.02.09, 10:55
      to nie jest tak jak wygląda, taka jest po prostu specyfika pracy w
      wodociągach
      • Gość: .,., Re: Jak wodociągi dziure zatykali. IP: 79.191.0.* 04.02.09, 11:10
        można pokusić sie o tajemnicę kosztow - 3 dni, dniowka jednego tj,
        20zl/godz x ilosć robotnikow, dojazdy pojazdow, zuzycie sprzętu,
        etc. - podziwiam mistrza budowy ten to ma dłuuuuuuuuuuugi
        ołowek.Najważniejsze - czy wodaw kranach jest nadal?
    • ciass Środa 04.02.09, 19:25
      Przyjechali jak zwykle. Zniknęli koło 13-tej. Dzisiaj w odróżnieniu od
      wczorajszego dnia przyjechała druga zmiana. Zasypali, ubili piasek, położyli
      bruk i nawet posprzątali. Pewnie jutro będą układać asfalt. Niestety wczoraj
      wykrakałem. W nocy ukradli jedną lampę sygnalizacyjną.
    • walak-dr na Kolumba też wodociągi dziure zatykali 05.02.09, 10:40
      na Kolumba podobnie wodociągi dziure zatyk
    • ciass Czwartek-koniec. 05.02.09, 19:45
      Przed kilkoma minutami zabrali płotki i znaki ostrzegawcze. Tydzień zatykali
      dziurę i udało się. To musiała być duża dziura.
      • Gość: Estonski policjant Re: Czwartek-koniec. IP: 77.88.129.* 05.02.09, 23:23
        super tx! obiecuje jakom estonski policjant ze przy nastepnych zamieszkach w
        Tallinie oddam co najmniej na godzine palke i czapke estonskiego policjanta bez
        zadnch targow.ciass gratujlacje.



        To napisalem ja estonski policjant ktoremu pewien Polak ze Szczecina
        zaproponowal 1000$ za mozliwosc patrolowania ulic Tallina w dniach
        przeniesienia na cmentarz "Brazowego Zolnierza"
        ;-)))
    • matka62 na ulicy 1 maja już 2 lata trwa remont 09.02.09, 13:16
      Według przedsiębioców wypowiadającach się dla Kroniki Szczecińskiej
      przez brak umiejętności planowania ZWiKu oni tracą dochody
      finansowe. ZWiK tłumaczy, że nie wszystko można przewidzieć i
      dokładnie zaplanować. Zawsze powinno sie kilka razy zastanowic przed
      podjęciem ostatecznej decyzji. Skutki nieprzemyślanej decyzji mogą
      zaskoczyć w przyszłosci (nawet decydentów).
    • stop_obludzie płaczecie, że na Warszewie jest Meksyk 19.02.09, 13:03
      za to co dzieje się na Warszewie też nie odpowiada pan prezes, tylko
      jego podwładni oraz UM
    • zalomast-yk Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 24.02.09, 11:45
      u nas norma
    • Gość: platformers Re: Jak wodociągi dziure zatykali. IP: *.chello.pl 11.03.09, 10:48
      tego typu zdarzenia nie powinny mieć miejsca
    • mgnienia48wiosny to jest przykład realnego problemu miasta 08.08.09, 12:17
      ten wątek stanowi idealny przykład konkretnego problemu miasta, uciążliwego dla
      jego mieszkańców, nie jakieś tam bzdury
    • dwadz_osiemdz Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 19.08.09, 18:09
      styl
    • zbalansowany_4 Re: Jak wodociągi dziure zatykali. 23.09.09, 23:47
      to akurat żarty a nie poważne potraktowanie problemu
    • bezrzecze2 w stylu Bezrzecza 25.09.09, 16:22
      w stylu Bezrzecza

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka