Dodaj do ulubionych

Przesiadka w PAryżu

07.06.11, 19:38
Witam, mam lot z Chicago do Warszawy z przesiadką w Paryżu, lotnisko Charles de Gaulle. Musze w krótkim czasie przemieścić się z terminalu 2E do terminalu 2F. Czy ktoś mógłby mi pomóc i wytłumaczyć w jaki sposób najszybciej pokonać tę trasę? Czytam różne wypowiedzi, ale w większości to stare wątki (zarchiwizowane) i mam cichą nadzieję, ze coś się usprawniło. Bo ogólnie nie jest dobrze przemieszczać się pod tam presją czasu. Jedni piszą o autobusach, inni o przejściu na piechotę tej odległości. Więc sama już nie wiem.
Obserwuj wątek
    • halapta Re: Przesiadka w PAryżu 07.06.11, 21:29
      Ja mam pytanie, skąd wiesz już dzisiaj na jakim terminalu wylądujesz i z jakiego odlatujesz?
      • Gość: Kasia Re: Przesiadka w PAryżu IP: *.aster.pl 07.06.11, 21:54
        zgduję,że ma to napisane na rezerwacji/bilecie?
        • Gość: x Re: Przesiadka w PAryżu IP: 217.33.154.* 08.06.11, 10:56
          Tyle tylko, że to się może jeszcze zmienić...
    • Gość: ja Re: Przesiadka w PAryżu IP: 217.33.154.* 08.06.11, 10:57
      correspondances-aeroports.airfrance.fr/index_EN.php
    • owocowa201 Re: Przesiadka w PAryżu 09.06.11, 01:37
      Tak, numery terminali mam już w rezerwacji, zresztą jeden terminal obsługuje loty z/do USA a drugi z/do Polski. No ale skoro mówicie, że dopiero na lotnisku w Chicago dostanę kartę pokładową z dokładnymi numerami terminali i coś może się zmienić w tym temacie, to jeszcze wszystko może się zdarzyć :-) Lubię jednak, o ile to możliwe, przewidzieć wszelkie ewentualności. Dziękuję za mapkę lotniska :-) (nie ma to jak odpowiedź na temat). Pomiędzy tymi terminalami są takie "przesmyki". Czy to są może ruchome chodniki i mogę nimi przemieścić się w sowim tempie?
    • broke43 Re: Przesiadka w PAryżu 14.06.11, 18:45
      jeśli chodzi o terminale na CDG to pomiędzy E i F spokojnie przejdziesz piechotą
      jeśli chodzi o Terminal 1 i 2 pomiędzy jeździ szybka kolejka co kilka minut
      transfer nie zajmie Ci więcej niż 15-20 minut
    • Gość: Joanna Re: Przesiadka w PAryżu IP: *.111.200.204.static.crowley.pl 24.06.11, 20:02
      W maju leciałam z Warszawy do Toronto z przesiadką w Paryżu. Przed podróżą przeglądałam wszystkie możliwe fora szukając pomocnych wskazówek ponieważ pierwszy raz leciałam z przesiadką a do tego sama no i mój angielski pozostawia wiele do życzenia.Martwiłam się że nie zdążę że się zgubie itp.tym bardziej że wyczytałam na internecie że w Paryżu można się zgubić a o chętnych do pomocy nie łatwo. Rzeczywistość wygląda tak lotnisko ogromne i nie czytelnie opisane ale wszędzie pełno ludzi z obsługi, którzy bardzo chętnie pomogą i pokierują tam gdzie trzeba. Ja pod właściwa bramką ( czyli już po wszelkich kontrolach ) byłam po 20 minutach od wyjścia z samolotu więc nie ma się o co martwić.
      Chciałam dodać że wracałam przez Amsterdam. Lotnisko w Amsterdamie jest natomiast idealnie opisane nie ma możliwości żeby ktoś się zgubił nawet osoby nie znające języka. W ogóle to chyba najładniejsze lotnisko jakie widziałam. 3 godziny na wszelkie przesiadki to czas wystarczający i to taki czas w którym można zrobić zakupy napić się czegoś itp.
      • broke43 Re: Przesiadka w PAryżu 26.06.11, 10:45
        zgadza się - lotnisko w Amsterdamie to zupełnie inna bajka, choć moim zdaniem jest prawie tak samo duże jak CDG w Paryżu.
        Jeśli chodzi o j. angielski to Francuzi rzeczywiście mają z tym problem.
        I łyżka dziegciu - Boeingi 747 w wersji KLM jakieś takie ciasne - jednak Air France jest lepszy
        • jacekm22 Re: Przesiadka w PAryżu 26.06.11, 21:16
          Swobodnie przejdziesz na piechote ...
          www.aeroportsdeparis.fr/ADP/Resources/8974a365-bc2d-4f2e-85fb-3ee1957248f6-plangencdg.jpg
        • patryg1 Re: Przesiadka w PAryżu 30.06.11, 11:32
          > jednak Air France jest lepszy

          Zdecydowanie odradzam tę linię. Miałem nie przyjemnośc podróżowania nimi na trasie Warszawa-Los Angeles-Warszawa z przesiadką na CDG.
          Oprócz samolotu z Warszawy do Paryża każdy następny lot miał opóźnienie co najmniej o 1,5 godziny. Dodatkowo opóźnienie lotu z Los Angeles spowodowało że nie zdążyłem na ostatni lot do Warszawy i musiałem zostać w Paryżu na noc. Po odsyłaniu mnie od okienka do okienka w czwartym kolejnym dowiedziałem się że w Paryżu nie ma miejsc w hotelach i zasugerowano mi że spać mogę w holu na lotnisku. Tak też musiałem niestety zrobić. Dodatkowo kiedy udało mi się już dotrzeć do Warszawy to nie dotarł ani jeden mój bagaż. Jeden znalazł się tego samego dnia, a drugi do dzisiaj nie został znaleziony (lądowałem wczoraj 29.06). Osobiście ostatni raz podróżowałem tymi liniami.
          • marilla43 Re: Przesiadka w PAryżu 18.11.11, 09:33
            Lecimy w marcu na Kubę. W Paryżu mamy 1,5 godz. na przesiadk , spokojnie zdążymy ,
            czy będzie wielka nerwówka ?
            • broke43 Re: Przesiadka w PAryżu 18.11.11, 10:08
              marilla43 napisała:

              > Lecimy w marcu na Kubę. W Paryżu mamy 1,5 godz. na przesiadk , spokojnie zdą
              > żymy ,
              > czy będzie wielka nerwówka ?

              dacie radę - nawet jeśli okaże się, że lecicie z innego terminala - transport na CDG jest należycie rozwiązany
              oczywiście pod warunkiem, że samolot z PL się nie opóźni...
              • martinaa_2010 Re: Przesiadka w PAryżu 18.11.11, 10:48
                Nie strasz :-) Jeśli wszystkie połączenia są w jednej rezerwacji i samolot z PL się opóźni, to wyślą kogoś z obsługi, żeby pomóc szybko się przemieścić na docelowy samolot. Ewentualnie będą odczytywać nazwiska z samolocie i informować, do którego wyjścia należy się udać, żeby nie tracić czasu na szukanie po tablicach.
                W tym roku byłam świadkiem jak 2 dziewczyny w ostatniej chwili przybiegły do wejścia, po tym jak check-iny były już zamknięte i bez problemu obsługa wydrukowała im karty, a bagaże leciały w środku.
                Natomiast jeżeli jest za duże opóźnienie i docelowy samolot odleci, to przewoźnik musi zagwarantować nowe połączenie. Niestety jeśli są osobne rezerwacje to się nie należy.

                A co do Francuzów, to że nie lubią mówić po angielsku to nie znaczy, że nie potrafią. Obsługa na CDG jest moim zdaniem bardzo profesjonalna pod tym względem. Zupełnie inne doświadczenia mam z obsługą na Orly.
                • marilla43 Re: Przesiadka w PAryżu 21.11.11, 20:18
                  Z tego co wiem, samoloty z Warszawy lądują przy terminalu 2F, a na Kubę startują z 2C . Jest więc kawałek do przejścia :-(
                  • Gość: Ciekawy Re: Przesiadka w PAryżu IP: *.warszawa.vectranet.pl 27.11.11, 18:49
                    CDG jest lotniskiem dziwnym, ale i tak ostatnio jest tam bardziej "standardowo" (kiedyś check-in był po kontroli dokumentów, potem było jeszcze security przed wejściem do bramki). Teraz odloty do WAW są z F i jest już "jak wszędzie", aczkolwiek sam terminal jest przerostem formy nad treścią (jest mało funkcjonalny: jak jest dużo odlotów w jednym momencie to trudno się przedrzeć do swojej bramki).
                    AF jest ogólnie OK, aczkolwiek stewardesy są klasycznie już "nabzdyczone". Uśmiechy na pokładzie można liczyć w sztukach. Wszyscy powinni mieć warsztaty w Singapore Airlines, minimum miesięczne.
                    Co do przesiadek, to da się spokojnie wszędzie zdążyć, jest kolejka pomiędzy terminalami. Oznaczenia są wystarczające.
                    Zaś jeżeli chodzi o Francuzów, to mój patent jest taki, że najpierw próbuję powiedzieć coś po francusku (to, co pamiętam z liceum sprzed 15 lat). Oczywiście nikt nic nie kuma, ale widzą, że się staram, więc przechodzą płynnie na angielski. Na lotniskach działa to perfekcyjnie (np: CDG, NCE), w dużych miastach też się sprawdza. Nie zadziałało tylko w dwóch przypadkach na wsi w Prowansji, ale i tak udało się finalnie dogadać.
    • agulera Tylko nie Air France i nie przez CDG 04.01.12, 16:25
      Mielismy nie-przyjemnosc podrozowac z Air France 2x. I w obu zawalili konkretnie. Odradzam.

      1. lot Paryż -Caracas - siedzimy juz w samolocie i siedzimy...pierwszy komunikat o jakiejs usterce, ze cos jest nietak i szukaja co i jak...w koncu decyzja, ze samolot nie leci i podsatwiają drugi. W efekcie do Caracas docieramy z prawie 4h opoznieniem - niby nieduzo ale dla nas to ogromny problem, bo sypie sie nam cała dalsza czesc podrozy. Musimy złapac opłacony na innym bilecie i ostatni w tym dniu lot krajowy. My tak ale nasze bagaze nie. W efekcie bez bagazu spedzamy 3 dni w tropikach wenezuelskiej dzungli w ciuchach zimowych, bez jakicholwiek srodkow czystosci i ochrony przed komarami. TOTAL survival.

      2. inna podroz - tym razem do Bangkoku - tu juz wesoło zaczyna byc w Warszawie. Opozniony przylatuje samolot z Paryza. Na przesiadke na CDG mielismy planowo 1,1h, zglaszamy nasz problem obsłudze w WAW, zeby moze jakos priorytetowo potraktowali nasze bagaze na CDG i je szybko przetransferowali na lot do BKK. Wyzluzowany gosc zapewnia nas,ze wszystko bedzie ok i "teraz" bagaz leci zawsze z pasazerem. Na CDG ladujemy 15-20 min. przed odlotem samolotu do BKK. Na transferze jeszcze cos im sie nie podoba w podrecznym - twarozek granulowany - wiec dodatkowo troche czasu tracimy - za to nie przeszkadzał długi srubokręt :) o jakim dowiedzielismy sie juz na miejscu. Ktos z obsługi nas wyłapuje i popędza-dosłownie, bo karze biec na samolot do BKK. Pytamy o nasze bagaze - a oni bez owijania w bawełnę i patrzac na nas jakbysmy sie z choinki urwali odpowiadają, ze ich nie przetransferowali. Zaczyna sie robic "cieplej" i gesto od wymiany zdan. Gosc z obsługi lotu w koncu do nas, ze nie lecimy, bo wlasnie zakonczył boarding. Samolot cały czas stoi przy rekawie. W obsłudze klienta c.d. pierwotnie chcieli nas wszadzic na lot z kilkugodzinnym stopem w Singapurze ale po chwili jednak znalezli bezposrednie połączenie i w dodatku Thai airways. :) Komfort, obsługa, catering o klase wyzej w porowniu z badziewnym AF. Jedyny problem, o którym bylismy poinformowani przez sympatycznego gościa odprawiającego Thai'a, ze nie udało im się przez 1,5 h sciągnąc naszych bagazy :( bo cyt. "ja pracuje na tym lotnisku 20 lat i proszę mi wierzyc nie jest to mozliwe"....no comments. Na szczescie bagaze przyleciały nastepnego dnia i tak jak obiecali szybko dotarły do hotelu w BKK.

      I tym samym zakonczyła sie nasza pzrygoda z AF - dodam jeszce, ze bylismy członkami programu lojalnosciowego Flying blue Air France/KLM - ale jak widac, nie miało to zadnego znaczenia. Lojalny miał byc w tym przypadku tylko klient...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka