Gość: gwiazda IP: *.dynamic.mm.pl 14.07.12, 10:49 hej, Czy w samolocie można słuchac radia (w tel. komórkowym) - da się? Może to dla niektórych głupie pytanie - dla mnie nie:-) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kemot97 Re: radio w samolocie IP: 2.28.5.* 14.07.12, 15:59 nie wiem czy zlapiesz fale ;) ja nigdy nie probowalem, choc kiedys lecac sluchalem muzy z telefonu i mi zlapal siec przez pare chwil i wyslalem z przestworzy sms do domu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: radio w samolocie IP: *.warszawa.vectranet.pl 14.07.12, 16:36 Radia (jak i wszystkich urządzeń nadawczo-odbiorczych) nie wolno włączać w samolocie, tak jak nie wolno mieć włączonego do sieci komórkowej telefonu (chyba że tzw tryb samolotowy). Obsługa samolotów swoje, a buractwo wie swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
kissmygrass Re: radio w samolocie 14.07.12, 17:31 Gość portalu: x napisał(a): > Radia (jak i wszystkich urządzeń nadawczo-odbiorczych) nie wolno włączać w samo > locie, tak jak nie wolno mieć włączonego do sieci komórkowej telefonu (chyba że > tzw tryb samolotowy). Obsługa samolotów swoje, a buractwo wie swoje. Jak widać na załączonym obrazku - pseudoeksperci też swoje. Od kiedy radio (w sensie odbiornika radiowego) jest urządzeniem nadawczym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: radio w samolocie IP: *.warszawa.vectranet.pl 14.07.12, 22:48 Użyłem określenia "nadawczo-odbiorczych" a radio jest ewidentnie urządzeniem odbiorczym. Ufam pilotom, którzy proszą o wyłączenie urządzeń ELEKTRONICZNYCH. Radio jest niewątpliwie takim urządzeniem. Jak będziesz pilotem to będziesz pozwalał na co tylko bedziesz chciał. Na razie jednak stosuję się do tego, co mówią piloci w rejsowych samolotach pasażerskich, którymi latam. On odpowiada za moje bezpieczeństwo i niech tak pozostanie. Jak ktoś nie może wytrzymać bez radia i wysyłania SMSów kilku godzin, to są inne środki komunikacji. Nie ma przymusu latania samolotem. A przymus wyłączania urządzeń elektronicznych jest. Ale Polacy wiedzą swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
kissmygrass Re: radio w samolocie 15.07.12, 00:03 Gość portalu: x napisał(a): > Użyłem określenia "nadawczo-odbiorczych" a radio jest ewidentnie urządzeniem od > biorczym. Ufam pilotom, którzy proszą o wyłączenie urządzeń ELEKTRONICZNYCH. Proszą o wyłączenie urządzeń elektronicznych podczas startu i lądowania. > Radio jest niewątpliwie takim urządzeniem. Radio jest pasywnym urządzeniem odbiorczym, nie urządzeniem nadawczo-odbiorczym. > Jak będziesz pilotem to będziesz pozwa > lał na co tylko bedziesz chciał. Na razie jednak stosuję się do tego, co mówią > piloci w rejsowych samolotach pasażerskich, którymi latam. Oni mówią dokładnie to samo, co ja opisałem powyżej. Zresztą nie tylko oni, bo procedury bezpieczeństwa nie są autorstwa pilotów, zostały stworzone przez nieco bardziej złożone organizacje. Posłuchaj dokładnie komunikatów odczytywanych przez obsługę (swoją drogą nie wiem skąd urojenia, że to pilot cokolwiek nakazuje/odczytuje). > Jak ktoś nie może wytrzymać bez radia i > wysyłania SMSów kilku godzin, to są inne środki komunikacji. O wysyłaniu SMSów nikt nie wspominał w tym wątku, więc może nie wciskaj kitu. > A przymus wyłączania urządzeń elektronicznych jest. Jak już raz napisałem - procedury bezpieczeństwa nakazują bezwzględne wyłączenie urządzeń elektronicznych podczas startu i lądowania. Poza tym jest mowa tylko o zakazie korzystania z urządzeń nadawczych (choć i od tego są wyjątki, jak choćby WiFi dostępne na pokładzie samolotów niektórych linii lotniczych). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: x Re: radio w samolocie IP: *.warszawa.vectranet.pl 16.07.12, 17:54 @ kissmygrass >swoją drogą nie wiem skąd urojenia, że to pilot cokolwiek nakazuje/odczytuje To tobie coś się uroiło, bo nic o odczytywaniu przez pilota nie pisałem. Na pokładzie samolotu władzę ma pilot, a obsługa samolotu wykonuje jego polecenia. Chyba mi nie powiesz, że stewa rządzi pilotem. > O wysyłaniu SMSów nikt nie wspominał w tym wątku, więc może nie wciskaj kitu. Akurat o wysyłaniu SMS było, przeczytaj uważnie i sam kitu nie wciskaj. > Jak już raz napisałem - procedury bezpieczeństwa nakazują bezwzględne wyłączenie urządzeń elektronicznych podczas startu i lądowania. No właśnie, obowiązuje bezwzględny zakaz wyłączenia telefonów, a radia w obecnych czasach najczęściej słucha się w telefonie. Dlatego pisanie o słuchaniu radia w samolocie to w gruncie rzeczy ugruntowywanie przekonania, że telefon w czasie lotu może być włączony. Tu jest problem, bo ludzie (nie dotyczy ciebie) nie rozumieją, że bez telefonu można wytrzymać kilka godzin. Widać to wyraźnie na przykładzie kemot97, który pisał powyżej w tym wątku o muzie w telefonie i wysyłaniu SMSów w samolocie. Ludzie takiego pokroju z całego wątku zrozumieją jedno: słuchajmy w samolocie radia w telefonie. Odpowiedz Link Zgłoś
kissmygrass Re: radio w samolocie 16.07.12, 21:22 Gość portalu: x napisał(a): > To tobie coś się uroiło, bo nic o odczytywaniu przez pilota nie pisałem. Na pok > ładzie samolotu władzę ma pilot, a obsługa samolotu wykonuje jego polecenia. Ch > yba mi nie powiesz, że stewa rządzi pilotem. Cytat: Ufam pilotom, którzy proszą Nic mi się nie uroiło. Być może nie rozumiesz tego, co wypisujesz na forach. > > O wysyłaniu SMSów nikt nie wspominał w tym wątku, więc może nie wciskaj k > itu. > > Akurat o wysyłaniu SMS było, przeczytaj uważnie i sam kitu nie wciskaj. W którym miejscu? Palcem poproszę. Oryginalne pytanie dotyczyło wyłącznie słuchania radia w telefonie komórkowym. > > Jak już raz napisałem - procedury bezpieczeństwa nakazują bezwzględne wył > ączenie urządzeń elektronicznych podczas startu i lądowania. > > No właśnie, obowiązuje bezwzględny zakaz wyłączenia telefonów, a radia w obecny > ch czasach najczęściej słucha się w telefonie. Jeszcze raz, bo nie dociera. Bezwzględny zakaz korzystania z urządzeń elektronicznych obowiązuje podczas startu i lądowania. Oprócz tego obowiązuje bezwzględny zakaz korzystania z urządzeń nadawczo-odbiorczych (z pewnymi wyjątkami). Jesteś w stanie przyswoić takie definicje? > Dlatego pisanie o słuchaniu radi > a w samolocie to w gruncie rzeczy ugruntowywanie przekonania, że telefon w czas > ie lotu może być włączony. Tu jest problem, bo ludzie (nie dotyczy ciebie) nie > rozumieją, że bez telefonu można wytrzymać kilka godzin. Jeszcze raz, bo chyba nie dotarło - moduł radia w telefonie komórkowym działa również w trybie samolotowym. Nigdzie nie napisałem, że telefon (w sensie telefonu próbującego zalogować się do sieci komórkowej czy satelitarnej) w czasie lotu może być włączony (i nawet nie będę rozpoczynał dyskusji o tym, czy ten zakaz jest zasadny - jest i koniec). > Ludzie takiego pokroju z całego wątku zrozumieją jedno: > słuchajmy w samolocie radia w telefonie. Jeśli będą słuchać w trybie samolotowym, będą w stanie złapać sygnał i będą nadążać za zmieniającymi się częstotliwościami, to chyba nie ma formalnych przeszkód, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
kissmygrass Re: radio w samolocie 16.07.12, 21:24 kissmygrass napisał: > > Akurat o wysyłaniu SMS było, przeczytaj uważnie i sam kitu nie wciskaj. > > W którym miejscu? Palcem poproszę. Oryginalne pytanie dotyczyło wyłącznie słuch > ania radia w telefonie komórkowym. OK, znalazłem. Faktycznie, na idiotów nie ma rady. Co nie zmienia faktu, że radio urządzeniem nadawczo-odbiorczym NIE JEST. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c# Re: radio w samolocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.12, 20:20 Technicznie możesz włączyć bez problemu, nie jest to (poza startem/lądowaniem) zabronione, ale co chwilę będziesz gubić nadajnik FM, bo mają one zasięg kilkudziesięciu kilometrów. Odpowiedz Link Zgłoś
gerv.azy Re: radio w samolocie 15.07.12, 11:37 Ja się przychylam do wypowiedzi typu: nie da się i nie powinno się. Polecam mp3 albo dobrą książkę, jeśli widoki już CI się znudzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c# Re: radio w samolocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.12, 20:25 Emisja zakłóceń elektromagnetycznych przez odtwarzacz MP3 jest zbliżona do emisji odbiornika FM i bliska zeru. Co więcej, odbiornik FM jest bardzo często wbudowany w różne iPody czy telefony i nie da się go osobno wyłączyć - tryb samolotowy wyłącza tylko komunikację GSM, WiFi i Bluetooth, a w trybie lotniczym radio FM dalej działa. Działa również odbiornik GPS jak ktoś ma - wtedy można sobie obejrzeć na mapie (jeśli ktoś ma mapę offline), którędy leci samolot. W zasadzie jedynie część "komórkowa" telefonu (telefon/SMS/3G) generuje istotne zakłócenia, reszta nie jest ważna, niektóre linie udostępniają nawet satelitarny Internet poprzez WiFi na pokładzie. Odpowiedz Link Zgłoś
jorn Re: radio w samolocie 16.07.12, 15:43 Nie wiem, jaki masz telefon. U mnie, oprócz trybu samolotowego, mam również możliwość włączenia i wyłączenia odbiornika FM, odbiornika GPS i odbiornika / nadajnika WiFi. Wyłączam je zawsze, kiedy ich nie używam, żeby ograniczyć pobór prądu z akumulatora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c# Re: radio w samolocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.12, 16:53 Osobno radia nie mogę wyłączyć, ale przyjmuję założenie, że jeśli nie jest włączone, to jest wyłączone i część odbiorcza FM nie pobiera prądu. Inna sprawa jest np. z GPS czy WiFi, tam wyłączenie oszczędza prąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antek Re: radio w samolocie IP: 89.204.230.* 21.07.12, 20:45 nie chcę wyjść na ,,mądrale,, -niemniej latam bardzo często i wieloma liniami ,również jako mój konik traktuje wszelkie informacje,nowinki o lataniu i często przeglądam wszelkie fora w tym temacie-przyznam nie bez poczucia zażenowania z racji swojej narodowości,że tylko MY,Polacy ciągle próbujemy coś kombinować,kogoś ,,wykiwać,, ,cwaniaczymy na lewo i prawo.Nigdzie nie spotkałem się np.z podobnym pytaniem jak w temacie,inni po prostu potrafią szanować prawo i majż zwyczajny zdrowy rozsądek.Przepraszam za formę - pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś