Gość: devi Re: strach przed lataniem.. IP: *.vivaldiego.wroclaw.pl 19.09.08, 15:13 to i ja sie dołaczam do Was. Jak w wiekszosci przypadkow wyzej opisanych moj strach przed lataniem wzrasta z iloscia odbytych lotow. Troche to nie logiczne tym bardziej ze nigdy w czasie lotu nie spotakal mnie jakas stesujca sytuacja oprocz baaardzo delikatnych turbulencji. Strach przed lataniem sprawia ze nie moge spokojnie wypoczac na wakacjach bo mysle o powrocie. Do tej pory nie probowalam zadnych srodkow wspomagajcych i sama probowalm walczyc z tym problemem jednak z tydzien lece na wakacje i postanowil cos ztym zrobic. O zadnym alkocholu przed lotem nie ma mowy bo brzuch mnie tak boli ze nie byalabym wstanie czegokoliek wziac do ust. Na najblizszy lot przygotowalam sobie ulubiona muzyke i dobry filma na mp4. Poza tym zamierzam wziac stary, sprawdzony lek na chorobe lokomocyjna czyli Aviomarin-licze na to ze mnie uspi:)Poza tym w aptece pani dalam Valerin noc-ktory uspokaja i pomaga zasnac-ale ten lek mam zamiar uzyc w czasie urlopu jak zlapie mnie steres. A i zawsze siadam w srodku zeby nie patrzec przez okno choc takie piekne widoki, i staram sie latac w dzien bo w tedy sie czuje bezpieczniej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: strach przed lataniem.. IP: *.radom.vectranet.pl 29.09.08, 21:53 Czytając wasze wypowiedzi wreszcie doszłam do wniosku, że nie ejstem sama. w tym roku po raz pierwszy leciałam do Tunezji na miesiąc przed wakacjami zaczął sie mój paniczny strach czyli nie spanie w nocy, koszmary,oglądanie katastrof na youtubie itd.Wsiadając do samolotu płakałam jak dziecko, łzy ciekły mi po ubraniu...na strefie bezcłowej zakupiłam jednak alkohol i wypiłam 150 ml na pusty żołądek uwierzcie pomogło startu prawie nie odczułam w drodze powrotnej upiłam sie zbyt póżno bo tuż przd startem i było zdecydownaie gorzej dlatego polecam wszystkim alkohol to jedyna metoda nie wsiadam na trześwo... Odpowiedz Link Zgłoś
olla_1985 Re: strach przed lataniem.. 16.12.08, 22:27 Witajcie, widze, ze watek sie rozkrecil a ja kompletnie o nim zapomnialam (to ja jestem jego zalozycielka:p). Wracajac do tego lotu na Rodos-nie odbyl sie. Kilka godzin przed odlotem chlopak moj zlamal noge, wiec zamiast wsiasc do samolotu, spedzilam dwa tygodnie w szpitalu. Teraz sie zastanwiam co gorsze, kilka godzin stresu czy te "wakacje" w szpitalu. No ale do rzeczy. Nie wiem czy powinnam, ale ciesze sie, ze to nie tylko ja jestem taka panikara co naoglada sie "katastrof w przestworzach" i teraz na widok samolotu cala drzy. Od czasu zeszlorocznych wakacji troche sie pozmienialo. Mieszkam w Irlandii, wiec czestotliwosc moich lotow sie niestety zwiekszyla.I niestety z kazdym lotem jest coraz gorzej:(( Wbijanie paznokci w reke chlopaka, ogladanie stewardess, przy kazdym drgnieciu, manewrze samoloty napiecie wszystkich miesni itp itd. okolo 3 tygodnie przed lotem zaczynaja sie koszmary nocne w roli glownej - katastrofa samolotu i to zawsze sni mi sie Ryanair (czzasem nim latam, ale najczesciej to Aerlingusem). DO tego teraz jeszcze doszedl kolejny stres - niemowle. Wiem, ze to dziecko jest niczego nieswiadome, ale jak pomysle ze mogloby mu sie cos stac, to mam ochote nie wsiadac! Bosz, kiedy to minie:( Uwielbiam moment kiedy samolot juz dotyka kolami pasa i gdy hamuje mmmmmm. A i lubie tez po starcie napic sie herbaty lub kawy, to mnie troszke odstresowuje. Przede mna kolejny lot Aerlingusem za dwa dni, lece na Swieta do Polski. Chyba nie musze pisac, jak sie teraz czuje :(( NIe pomaga czytanie wiadomosci np poszczegolnych faz lotu:( Pozdrawiam wszystkich sfrustrowanych, jesli jeszcze ktos czyta ten watek w ogole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: germinal Re: strach przed lataniem.. IP: *.um.warszawa.pl 19.12.08, 10:17 Jeśli chodzi o serię "katastrofy" oglądaj tylko końcówkę. Tam mówią że w związku z katastrofą wprowadzono nowe procedury, przetestowano dany model samolotu, wymieniono wadliwą część we wszystkich samolotach danego typu. To powinno uspokajać. Z każdej takiej katastrofy są wyciągane wnioski i stosuje się później nowe lepsze rozwiązania. To powinno uspokajać każdą panikującą osobę. Kiedyś się bałem latać - siedziałem sztywny przez cały lot - teraz czuję żal że wysiadam z samolotu. Mieszkam w Warszawa Włochy więc nie ma takiej sytuacji że wychodząc z domu nie widziałbym lądującego bądź startującego samolotu. Gapię się wię cały czas w niebo a ludzie myślą że jestem jakimś maniakiem samolotów :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dan3iger Re: strach przed lataniem.. 22.12.08, 00:12 Boisz sie latać - jeździj autobusem. I spędzaj w podróży z Irlandii do Polski 36 godzin a nie 2,5 mając (statystycznie) i Ty i dziecko większą szansę w podrózy drogowej niż lotniczej na śmiertelny wypadek. Strach jest w twojej głowie. Poczytaj jeszcze raz całą ta dyskusję, wszystkie pytania i odpowiedzi. Mam jednak wrażenie że nie interesują cię odpowiedzi (w odrżónieniu od forumowiczki NIKA na przykład), ty wolisz sie nakręcać. Bez sensu, ale to wolny kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nana Re: strach przed lataniem.. IP: *.eranet.pl 19.01.09, 01:51 Ja również panicznie boję sie latania i z kazdym nastęnym lotem jest coraz gorzej, oczywiscie najgorsze sa powroty i loty nocne. wlasnie w czwartek bede leciala okolo 10 godz i to z jednym miedzyladowaniem... musze przyznac, ze bardzo mi pomogly te posty, a nawet sie niezle usmialam z niektorych, nie wiem czy calkowicie przestane sie bac, ale wiem ze moge np. wziac cos na uspokojenie, wczesniej zawsze sie upijalam, a pozniej oczywsicie mialam wielkiego kaca i bol glowy. mysle, ze czytanie o strachu innych, a takze racjonalnych uwag o bzpieczenstwie latanai bardzo pomoga, za co bardzo Wam dziekuje. ( jeszcze dzisiaj blaga;lam mojego faceta, zeby sprobowal oddac wykupiona wycieczke...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bojaca Re: strach przed lataniem.. IP: *.adsl.inetia.pl 20.01.09, 18:59 ja tez sie boje latac.pierwszy raz lecialam do tunezji w nocy i nie balam sie bylo ciemno czulam sie jak w autobusie ale drugi lot do bulgarii w dzien wiec bylam cala w strachu i chicalam zeby jak najszybciej sie skonczyl ten lot teraz postannowilam nie patrzec przez okno w tym roku az 2 loty mnie czekaja do Wloch i do turcji juz sie boje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oli Re: strach przed lataniem.. IP: *.chello.pl 29.08.09, 13:38 ja dosc czesto latam tez sie boje ale taka praca biore Xanax i jest ok calkiem milo polecam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek lewandowski Re: strach przed lataniem.. IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.14, 15:04 Lot do Turcji (Alaya) - mogą wystąpić turbulęcje przy lądowaniu z racji terenów górzystych i wiatrów Halnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek lewandowski Re: strach przed lataniem.. IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.14, 15:26 Zamiast faszerować się lekami można częściowo przestać bać się latać i na kilka godzin przed lotem położyć się i odprężyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asia Re: strach przed lataniem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 21:37 ja tez panicznie boje sie latac. byc moze dlatego, iz moj pierwszy lot byl taki fatalny:((( lecialam w wakacje do Rzymu, wiekszosc lotu to okropne turbulencje. najgorsze, ze wpadlam w panike, zaczelam przeklinac i plakac. moj chlopak uspokajal mnie i uciszal. pozniej smial sie, ze wystraszylam innych pasazerow:)) to byla tragedia. a jeszcze trzeba bylo wrocic:))lot powrotny byl wrecz idealny. od tamtej pory (od 3 lat) na wakacje jezdze samochodem do chorwacji. niestety 14 stycznia musze leciec do Brukseli. sama:((( nie wiem jak to przezyje. na dodatek wydaje mi sie, ze mam klaustrofobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Re: strach przed lataniem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.08, 21:45 czy ktos z Was bral moze na uspokojenie hydroxyzinum?? pomaga?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znikopis Re: strach przed lataniem.. IP: *.aster.pl 02.01.09, 15:40 Pomaga, ale zażyj ją z 0,5 godz do 1 godz wcześniej. Jak na mnie działa silnie uspokajająco :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anna Re: strach przed lataniem.. IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 08.02.09, 23:14 Przeczytalam ten watek, znalazlam bo szukalam czegos na uspokojenie. mam 55 lat, nigdy nie latalam, chociaz okazjo by nie brakowalo. Jakiekolwiek loty samlotem wykluczalam , nie dopuszczalam nawet mysli o nich bo : na karuzele nie wsiade,od patrzenia na nia kreci mi sie w glowie, samochodem moge jechac tylko po aviomarinie ( bez niego wymiotuje a i po nim czasem tez ) i to z przodu przy czym nieswiadomie naciskam na wyimaginowany hamulec na kazdym zakrecie, przy wyprzedzaniu, przy wymijaniu.: zamiast wsiadac do windy - draluje schodami. A teraz los tak sie ulozyl, ze 16-go lutego lece i to od razu do Nowego Jorku. Nie mam wyjscia, musze. Poki co trwam w szoku po zalatwianiu wizy i upokorzeniu zwiazanym z odciskami palcow itp. Ale strach zaczyna mnie paralizowac powoli. Nie wiem czy przezyje te podroz. Co bedzie gdy zrobi mi sie niedobrze, bede chciala wymiotowac ? Taki wstyd.Nie chcialabym swoja osoba w jakikolwiek sposob komus przeszkadzac. Na dodatek nie znam ni w zab angielskiego = lece wprawdzie LOTEM ale zdarza sie tam przeciez incydenty po angielsku z wypelnianiem jakis drukow i z urzednikami imigracyjnymi :( I zalatwilam sobie miejsca przy oknie bo chcialam sie przemoc i chociaz widziec a tu czytam, ze to zle:) Poczytalam troche tych pouczen o lotach,znacie moze jakies po polsku lub po niemiecku ? Niby lzej, ze nie ja jedyna mam leki ale moj przypadek i tak jest tragiczny. Bardzo sie boje, trzymajcie za mnie kciuki prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek lewandowski Re: strach przed lataniem.. IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.14, 15:07 Moim zdaniem branie nadmiernie środków uspokajających jest złe, bo nigdy pani nie przestanie bać się latać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwona Re: strach przed lataniem.. IP: *.xdsl.centertel.pl 12.02.09, 13:17 Mnie również czeka pierwszy lot - dopiero za pół roku. Szczerze mówiąc "trochę" się denerwuję, ale na razie jest całkiem ok. Wręcz nie mogę się doczekać pierwszego lotu :) Może jestem dziwna, ale czytanie o katastrofach jakoś specjalnie mnie nie martwi - przynajmniej wiem, co się może stać. Ale jednak jakieś obawy mam, szczególnie dlatego, że mam straszny lęk wysokości... A parę tygodni przed lotem pewnie nie będę mogła spać po nocach. Ale trzeba się przełamać, wsiąść do samolotu z uśmiechem na twarzy i cieszyć się widokami :) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowa Re: strach przed lataniem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.09, 11:47 Witam!!! Ja pierwszy raz lecę w sierpniu. Bardzo się boję. Co prawda to tylko 3 godziny ale ogarnia mnie paniczny strach. Nie wiem dlaczego. Lecę liniami ryanair. Nie wszyscy chwalą boeing'a 787. Proszę o odpowiedź. Wiem że samoloty są bardzo bezpieczne ale i tak ogarnia mnie paniczny strach. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marko666 Re: strach przed lataniem.. IP: *.chello.pl 09.04.09, 19:47 chodzilo ci o 737.. boeing 787 jeszcze nigdzie nie poleciał:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowa Re: strach przed lataniem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 23:06 No przepraszam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowa Re: strach przed lataniem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.09, 23:08 Tak zgadza się przepraszam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowa Re: strach przed lataniem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.09, 17:31 Widzę, że już nikt tutaj nie zagląda :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: strach przed lataniem.. IP: *.xdsl.centertel.pl 24.04.09, 17:44 Ja cały czas patrzę czy ktoś oprócz mnie ma jeszcze 'stracha' przed lataniem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowa Re: strach przed lataniem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.09, 20:20 No, ja mam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek lewandowski Re: strach przed lataniem.. IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.14, 15:28 I właśnie o to chodzi , żeby się przełamać , a na trochę przed lotem położyć się i odprężyć . Odpowiedz Link Zgłoś
wojgall Re: strach przed lataniem.. 27.04.09, 00:34 Ja sobie zawsze mówie,że nie ma sie co bać bo jakbym spadał to do góry nie polece:)) Odpowiedz Link Zgłoś
renataooo Re: strach przed lataniem.. 27.04.09, 08:36 Witam! Postanowiłam opisac mój lęk przed lataniem... Mianowicie, czuje strach od momentu jak wiem, że gdzieś mam leciec.Nadmieniam, że leciaam kilkanaście razy. Nie moge spac na tydzień przed wylotem, wizualizacje katastrofy też sie zdarzają. Przed samym lotem boje się mniej, ale to wynika tylko i wyłącznie z tego iż przed wyjściem z domu na lotnisko robie sobie drinka, drugiego robie sobie do butelki po coca-coi light na droge (wlewam po 50ml wódki do każdego) i wypijam przed kontrolą (butelke wyrzucam). Następnie po przejściu przez kontrole, na strefie wolnocłowej kupuje 2-3 małe buteeczki wódki i następną cole. Jedną wypijam przed wejściem w toalecie, reszte wlewam w samomolocie do butelki po coli i popijam w miare rozeznania o swoim stanie. Stan swój sprawdzam po tym, jak bardzo się boje. Jeśli mam uczucie, że zaraz się rozbijemy połączone z paniką i ściskaniem w żołądku pije do momentu aż będzie mi to obojętne a turbulencje odczuje jako kołysanie. UWAGA! Do takiego picia trzeba dobrze znac reakcje wasnego organizmu na alkohol. Prosze Państwa, picie alkoholu o 5-6 rano to żadna przyjemnośc, szczególnie że po przylocie mam kaca i nie znosze tego. Jednak, gdybyście wiedzieli co oznacza prawdziwa aerofobia nie patrzylibyście krzywo jak ktoś pije akohol rano z politowaniem. Ja akurat przestałam sie tym przejmowac, wiem że jest dużo ludzi którzy boją się latac w związku z czym cenie swój komfort ponad wasne opinie. Rady: - jeśli lecisz pierwszy i nie wiesz czy będziesz sie bał i panikował raz kup na wszelki wypadek w strefie wolnocłowej sok lub inny napój w plastikowej butelce i kilka małych butelek alkoholu (uwaga z piciem, człowiek przez ciśnienie szybciej sie upija, osoby cierpiące na nadciśnienie powinny zapytac lekarza) -wybieraj miejsce (można to zrobic w momencie jak zdajesz bagaż) na przodzie samolotu (tak jest łatwiej bo z tyłu masz większe wrażenie klaustrofobii patrząc na rzędy przed sobą) + z przodu i na skrzydach są mniejsze turbulencje. Jeśli nie znasz angielskiego zanotuj na kartce i powiedz do pani przyjmującej bagaż główny: aj kant spik inglisz, bat aj łud lajk tu sit somłer in front of plejn. - weź koniecznie bzdurne gazetki ( na książce ciężko się skupic) i iPODA (jeśli nie masz-pożycz od kogoś ze znajomych) - na lotnisku po odprawie jeśli lecisz sam postaraj się od strefy wolnocowej w miare szybko przejśc do swojego GATu, może uda Ci sie tam nawiązac rozmowe z kimś, żeby sie rozuźnic (to samo w samolocie) i poinformuj swoich współpasażerów, że boisz sie latac - w momencie startu zamknij oczy i przypomnij sobie miłe wspomnienia np o ostatnich wakacjach Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aducha Re: strach przed lataniem.. IP: 80.54.67.* 28.04.09, 08:41 Na mnie działa tylko jedno 2 aviomariny plus delikatny lek uspakajający.Zasypiam po kilku minutach od wejścia do samolotu, mąż budzi mnie tuż przed lądowaniem.W trakcie snu nie ma strachu,a alkohol nie zawsze działa uspakajająco. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aretta Re: strach przed lataniem.. IP: *.ists.pl 24.01.10, 22:53 "aj kant spik inglisz, bat aj łud lajk tu sit somłer in front of plejn" Pozdrafiam fszystkich Polakuff he he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek lewandowski Re: strach przed lataniem.. IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.14, 15:14 Proszę pani , jeżeli nie przestanie pani pić na pokładzie ,to nigdy nie przestanie się pani bać latać .Zalecam 3 h przed lotem położyć się uspokoić i pomyśleć ,że według statystyk katastrofa na pani pokładzie może zdarzyć się 1:7000000. Odpowiedz Link Zgłoś
renataooo Re: strach przed lataniem.. 27.04.09, 09:01 C.D. - jeśli lecisz pierszy raz nie siadaj w okolicy skrzydeł (ich obserwacja zwiększa lęk, ze względu na obciążenia potrafią sie znacznie naginac i to zjawisko normalne, ale nie do obsewacji dla osoby mającej areofobie) - spróbuj zastanowic sie co możesz robic podczas lotu oprócz gazet czy ksiązki np krzyżówki, pisanie pamiętnika. Wpakuj jak najwięcej tego typu rzeczy do torby podręcznej - nie patrz za szybe, to w niczym raczej nie pomoże.. a już na pewno nie przy pierwszym locie - spróbuj swoje myśi za wszelką cene odciągnąc od lotu - żuj gume do żucia ( jeśli palisz kup sobie w aptece jeden plaster gum Nocorette 4mg o smaku miętowym, pomoże w niezatykaniu uszu jak każda guma + dostarczy nikotyny) - nie oglądaj "katastrof w przestworzach" (to tyko nakręca Twój lęk) abo jak już tutaj ktoś powiedział, oglądaj samą końcówke, gdzie podają jakie innowacje od katastrofy wprowadziła Światowa Organizacja Lotnictwa To chyba byoby na tyle, mam nadzieje że troszeczke jakoś mogłam pomóc. Mój następny lot już za kilka dni. Jestem przygotowana do zminimalizowania stresu według moich własnych subiektywnych obserwacji, życze Wam bezpiecznej podróży. Pozdrawiam serdecznie Renia P.S. Przepraszam za literówki, szybko pisałam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowa Re: strach przed lataniem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.09, 19:23 Dziękuję bardzo za rady i mam pytanie. Czy można robić zdjęcia podczas startu i lądowania ? Z tego co wiem nie powinno się w czasie startu i lądowania mieć włączonych żadnych rzeczy na baterie. Z góry dziękuję za odpowiedź i życzę miłego czwartku. Pozdrawiam Patrycja Odpowiedz Link Zgłoś
renataooo Re: strach przed lataniem.. 29.04.09, 22:18 Patrycja, nie wolno miec włączonych urządzeń elektronicznych podczas startu i lądowania. Rozpoznasz czas kiedy można miec włączone (oprócz telefonów komórkowych które powinny byc wyłączone podczas całego lotu) po kilkukrotnym sygnale od momentu startu, kiedy to samoot osiągnie wysokośc przelotową. Tak samo przy lądowaniu, jest kilka sygnałów kiedy to należy zapiąc pasy i wyłączyc aparat kiedy to samolot podchodzi do lądowania. Oczywiście niektórzy tego nie przestrzegają narażając wszystkich na zakłócenia przyrządów w kabinie pilota, co może różnie sie skończyc. Wymogi i wskazania bezpieczeństwa są jasne i informują o tym podczas startu. Zdarzyło mi sie kiedys siedziec za pewnym Panem, który podczas startu (pomimo mojej reakcji kręcił nadal kamerą). Po drugim razie powiedziałam mu, że poinformuje załoge o tym i w najgorszym wypadku zostanie zatrzymany za narażanie współpasażerów i wtedy dopiero skończył. Jeśli chodzi o loty, jestem nieugięta w sprawach bezpieczeństwa i wole byc wredna niż mam sie jeszcze bardziej bac. Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowa Re: strach przed lataniem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.09, 21:54 Dziękuję bardzo za odpowiedź. Ja znam takiego pana który przez cały czas od startu póki nie stracił zasięgu rozmawiał przez telefon. Ludzie to mają pomysły Dzięki i również pozdrawiam. :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiolabbeauty Re: strach przed lataniem.. 02.05.09, 01:22 A ja lecę w piatek 08.V pierwszy raz...Niby jestem twarda-ale nie mam pojęcia jak zachowam się w samolocie.No i jeszcze nie wiem o której wylot.Już sama nie wiem czy lepiej w nocy czy w dzień.Mąż z synem już lecieli,ale ja z córą(6lat) nie,i robimy w gacie na samą myśl!! Fajnie że można robić zdjęcia podczas lotu-mąż mi później pokarze :) Mam pytanie-co pakujecie do bagażu podręcznego? Czy można mieć jakieś kanapki-bo zanim nas w hotelu zameldują,a wiadomo różnie bywa,to nie chciałabym żebyśmy głodni czekali. Dzięki za wszelkie info. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowa Re: strach przed lataniem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.09, 16:25 Zdania na temat zabierania kanapek na pokład samolotu są podzielone. Raz wpuszczają raz nie. Jeżeli jednak bierzesz kanapki lepiej żebyś wzięła jakiegoś kolegę razem z wami po to żeby w razie potrzeby (czyli jak was nie wpuszczą) zabrał je ze sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolabbeauty Re: strach przed lataniem.. 02.05.09, 20:44 W reazie jak nas nie wpuszczą!?Jakim cudem...nie rozumiem?Wyrzucam kanapki i wchodzę-tak czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aducha Re: strach przed lataniem.. IP: 80.54.67.* 03.05.09, 11:20 Jeszcze nigdy nie wyrzucono nas z kanapkami, tym bardziej,że podróżujesz z dziećmi. Rok temu nawet z soczkiem w kartoniku przeszłam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tadeo Re: strach przed lataniem.. IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.05.09, 19:00 Do podręcznego bez problemu możesz zabrać kanapki , sprawdzone kiltakrotnie.Ostatnio leciałem w lutym do Egiptu z Poznania AIR CAIRO ,przed wylotem zawsze sprawdzam telefonujac na lotniko ( linie lotnicze ) aktualizację co można a czego nie można . Pozdrawiam .Przyjemnego lotu. Odpowiedz Link Zgłoś
renataooo Re: strach przed lataniem.. 09.05.09, 07:49 Witam! Wróciłam z wakacji, jakoś doleciałam. Super pomysłem było zabranie do podręcznego zwykłych kart do gry. Kanapek nigdy nie brałam, można je kupic w strefie bezcłowej a nie zabierałam, żeby nie narażac sie na dodatkowy stres przy kontroli przed lotem. Można zabrac np. do bagażu głównego coś o długiej przydatności do spożycia (dobrym pomysłem dla dzieci są np. bułeczki maślane (na stoisku z pieczywem w Carrefourze, pakowane próżniowo po 8-10 sztuk okoo 5-6zł) a i dorosłym do kawy posmakują.Można też wziąśc rogaliki "7 days". W bagażu podręcznym staram sie zawsze miec oprócz biletu i paszportu, gazety, krzyżówki, (kosmetyki chowam do głównego, ale ważna rzecz balsam do ust bo podczas lotu wysusza), warto na bezcłówce oprócz alkohou kupic wode mineraną niegazowaną oraz dla dzieci zabawy w formie książkowej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wiolabbeauty Re: strach przed lataniem.. 24.05.09, 11:02 Witam wszystkich strachliwych! Ja własnie przeżyłam swój pierwszy lot!Przeżyłam! I powiem wam że przed wylotem z Polski-cały dzień łykałam walerin mite-a na lotnisku na bezcłowym,kupiłam colę i te 50ml wódeczki.I tak sobie zrobiłam kilka łyczków.Zero stresu!Na szczęscie lot był z minimalnymi turbulencjami. ***Jeśli chodzi o kanapki-to brałam w jedną i w drugą stronę i nikt nie sprawdzał.Ale jeśli lecicie bez dzieci to praktycznie nie musicie brać,bo na wszystkich lotniskach sa bary i sklepy.No moje pociechy nawet podczas lotu głodne... ***My lecielismy liniami egipskimi-AMC,więc był cattering.Dwie bułeczki+masełko+wędlina+ser żółty+topiony+kawa+cherbata+napoje (jakie chcecie!)+ciacho.Cóż więcej trzeba?!Kanapki przyjechały do Polski...Nie zjedzone... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: martitta84 Re: strach przed lataniem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.09, 19:45 witam. ja leciałam Air Berlin i Lufthansa i nigdy nie pozwolili mi wniesc kanapki:( na bramkach kazali zostawic mowiac ze jak chcem jakies jedzenie to mam sobie w wolnoclowym kupic albo czekać az w samolocie podadza posiłki i picie (no fakt bo to zawsze tam daja):(( Czyzby Niemcy mieli jakies odchyły?? Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: strach przed lataniem.. 05.06.09, 05:55 wiolabbeauty napisała: > W reazie jak nas nie wpuszczą!?Jakim cudem...nie rozumiem?Wyrzucam > kanapki i wchodzę-tak czy nie? W najgorszym wypadku wyrzucasz do kosza i wchodzisz dalej. Proste :) Odpowiedz Link Zgłoś
olla_1985 Re: strach przed lataniem.. 29.05.09, 17:27 Witajcie, przede mna kolejny lot a ja (jak napisal ktos we wczesniejszym poscie) juz sie nakrecam. Wiem o tym, jestem tego swiadoma, ale co z tego. Nakrecam swoj strach i to jest moim problemem :(( na szcescie to tylko 2,5 godzinki. Pozdrawiam wszystkich strachliwych ;p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek lewandowski Re: strach przed lataniem.. IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.14, 15:19 Nie można ,ale ludzie i tak robią zdjęcia, a aparat nie zakłóci pracy systemów pokładowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Re: strach przed lataniem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.09, 08:36 Też strasznie boję się latać,mam już co prawda 2 loty za sobą,jakoś przeżyłam,ale teraz po tej tragedii z airbusem jestem śmiertelnie przerażona,a kolejny lot mam w lipcu strasznie się boję na dzień dzisiejszy to nie wiem czy wejdę do samolotu chyba że nafaszeruję się jakimiś lekami uspakajającymi co prawda lecę z mężem i dziećmi ale jakoś to mi nie pomaga,próbuję sobie tłumaczyć że codziennie latają setki samolotów i nic się nie dzieję,może też małym pocieszeniem jest dla mnie to że mój lot trwa tylko 2 godzinki,a może aż dwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artek Re: strach przed lataniem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.09, 20:21 Heh ja bede leciał pierwszy raz i wychodze z załozenia ze jak ma sie cos stac to nawet na chodniku moze mi cegła na głowe spasc owszem boje sie jak cholera ale jak pójdzie cos nie tak (oby niee) to przynajmniej szybka smierc i chyba bezbolesna. Pociesza mnie równiez znajomy ze katastrofa lotnicza jest około raz w roku czyli w tym roku juz nie bedzie mam nadzieje Nie mam wyjscia zeby nie leciec bo zaduzo kasy strace wylot mam 8 czerwca wiec nie bardzo zrezygnowac Odpowiedz Link Zgłoś
kasia_p45 Re: strach przed lataniem.. 04.06.09, 22:50 Ludzie wyluzujcie. Po co sie nakrecacie? Co wam to da?. Co za roznica czy to samolot, pociąg, samochód czy statek..? Wszystko moze wyleciec w powietrze albo wylądowac na drzewie.. itd. Czy jak powiedział przedmówca może wam cegła na głowe spasc i juz. Co bedzie to bedzie, i napewno bedzie dobrze. Tego radze sie trzymac i cieszyc wakacjami. Zycie jest za krotkie, zeby sie zamartwiac. Szkoda czasu na jakies tam stresy czy inne glupoty. Wakacje przed nami i cieszmy sie z tego. Wiecej optymizmu :)) Udanych wakacji wszystkim życze :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: libra72 Re: strach przed lataniem.. IP: 188.33.86.* 05.06.09, 09:01 idz do psychologa to Ci wytłomaczy na czym polega twoj problem,a fakty sa coraz bardziej niepokoj.to był jeden z najlepszych sam.i tez uległ katastrofie,wchodzac nie masz pewnosci ze wyjdziesz i nie ma sie co oszukiwac lazurowym morzemitp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Radek lewandowski Re: strach przed lataniem.. IP: *.dynamic.chello.pl 16.02.14, 15:23 Proszę na kilka godzin przed lotem położyć się i uspokoić i pomyśleć ,że katastrofa samoloty ,którym pani leci jest 1:7000000,a to jest nic!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anula Re: strach przed lataniem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.09, 09:15 To nie tylko z samolotami tak jest przecież wsiadając do samochodu,pociągu,autobusu nie wiesz czy nie wydarzy się jakiś wypadek życie to jest jedna wielka niewiadoma tak naprawdę przecież ludzie giną nawet jadąc rowerem czy idąc pieszo taka jest prawda nigdy nie będziemy wiedzieli kiedy coś nas spotka,czy to będzie w powietrzu czy na morzu czy lądzie.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna Re: strach przed lataniem.. IP: 82.160.246.* 09.06.09, 13:32 Istnieją metody, którymi można zlikwidować lęk przed lataniem. Jeżeli jest pani zainteresowana zapraszamy na coaching. Sesje odbywają się w Krakowie. Kontakt przyjemnelatanie@gmail.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: betty Re: strach przed lataniem.. IP: *.ostrowmaz.mm.pl 23.06.09, 20:20 Lecę pierwszy raz. Strach jak cholera,paraliżuje mnie.POMÓŻCIE. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fsa Re: strach przed lataniem.. IP: *.xdsl.centertel.pl 24.06.09, 09:45 Pierwszy raz lecę za około 2 i pół tygodnia. I jestem w stresie, że będzie taka pogoda jak teraz - ciągle deszcz, chmury i burze... A wtedy byłabym w stresie podczas całego lotu. Oby było piękne słoneczko i bezchmurne niebo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fsa Re: strach przed lataniem.. IP: *.xdsl.centertel.pl 04.07.09, 13:49 Już tylko tydzień ;) Dlatego mam pytanie - co warto wziąć do bagażu podręcznego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: strach przed lataniem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 18:55 a co potrzebujesz mieć przy sobie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fsa Re: strach przed lataniem.. IP: *.xdsl.centertel.pl 06.07.09, 10:11 Na pewno chcę mieć przy sobie aparat i odtwarzacz MP3. Wiem też, że warto wziąć jakieś cukierki, żeby coś ssać w czasie lotu, żeby uszu nie zatykało. I nie wiem co jeszcze wziąć... Czy jest coś takiego co na pokładzie WARTO mieć przy sobie? A czego absolutnie nie brać? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aducha Re: strach przed lataniem.. IP: 80.54.67.* 06.07.09, 11:22 Ja zawsze mam aviomarin i tabletki od bólu głowy, i jako,że jestem zmarzluchem coś z długim rękawem i skarpety. Moja córka z racji wysuszonej skóry maleńki krem-twierdzi,że tam wybitnie wysusza skórę.Jak lot bez cateringu możesz wziąć na wszelki wypadek kanapkę.Może coś do poczytania. Czasami jak już tyle naładujemy do głównego bagażu,że przekracza kg to w podróżnym każdy z nas ma coś ciężkiego i po kłopocie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fsa Re: strach przed lataniem.. IP: *.xdsl.centertel.pl 06.07.09, 15:00 Dzięki wielkie! A nie wiecie czy w LOT Charters dają miejsca czy obowiązuje zasada "kto pierwszy ten lepszy"? ;) PS Już odliczam dni... :) Odpowiedz Link Zgłoś
brak_podpisu Re: strach przed lataniem.. 05.07.09, 17:49 Hej Boisz się latania, a może poprostu masz chorobę lokomocyjną i sam fakt podróży przyprawia cię o te wszystkie dolegliwości?? Weź sobie Aviomarin przed lotem i bedzie dobrze. Ja też kiedyś miałem podobne problemu, a to bardzo mi pomogło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: strach przed lataniem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 19:44 Lot Charters to nie Wizzair. Miejsca są numerowane. I mała rada. Jak samolot wyląduje to od razu nie wstawaj, bo i tak Cie prędzej nie wypuszczą, a autobus nie odjedzie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fsa Re: strach przed lataniem.. IP: *.xdsl.centertel.pl 07.07.09, 09:45 Nie wiem jak, ale będę chciała się spytać kogoś z załogi czy mogłabym sobie zrobić zdjęcie w kokpicie :D Mam nadzieję, że trafię na sympatycznych ludzi, to może się zgodzą :) Tylko nie wiem czy się stewardess pytać czy kogo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: strach przed lataniem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 11:07 W czasie lotu na pewno nie zrobisz. Zabronione. Po locie zapytaj stewardessę z przodu (szefową pokładu) jak już wszyscy wyjdą czy możesz zrobić fotkę. Dlatego nie pchaj się od razu do wyjścia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fsa Re: strach przed lataniem.. IP: *.xdsl.centertel.pl 07.07.09, 12:22 OK. Dzięki wielkie! Wiem, że w czasie lotu nie ma szans, żeby wejść do kokpitu - chyba tylko nieliczni pasjonaci maja takie szczęście :) Właśnie chodziło mi o takie pamiątkowe zdjęcie z pierwszego lotu :) Dzięki jeszcze raz, spróbuję poprosić, może się uda ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: strach przed lataniem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.09, 13:43 Pasjonaci też nie, raczej pracownicy linii lotniczych i znajomi :) Próbuj, bo warto. Jak nie będzie spóźnienia, to powinno Ci się udać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fsa Re: strach przed lataniem.. IP: *.xdsl.centertel.pl 09.07.09, 12:55 Lecę w sobotę, jeszcze tylko dwa dni. Zaczynam się coraz bardziej stresować... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fsa Re: strach przed lataniem.. IP: *.xdsl.centertel.pl 09.07.09, 14:48 Aaa! I mam jeszcze pytanie. Wiem, że płynów na pokład brać nie można. A co z jedzeniem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alice ;) Re: strach przed lataniem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 17:06 Można zabrać płyny do 100 ml, przynajmniej tak zawsze było, więc chyba nic się nie zmieniło... Z jedzenia można chyba wszystko, ale po co?! Zupełnie nie rozumiem ideii zabierania ze sobą jedzenia skoro wszystko można kupić w sklepie wolnocływym lub ewelntualnie na pokładzie ;) Co do bagażu podrecznego to do listy proponuję jeszcze dopisać nawilżone chusteczki, przydatne kiedy nam sie coś wykleje, pobrudzi itp. albo po prostu do odświeżenia ;) Pytałaś też czego nie wolno, to chyba każdy wie, ale może warto przypomnieć: żadnych ostrych narzędzi, co tyczy się również pilników itp. Miłego lotu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alice ;) Re: strach przed lataniem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 17:38 Ups... chyba spóźniłam się z odpowiedzią, bo autroka postu najprawdopodobniej jest teraz w drodze ;) Co do strachu przed podróżą ja kompletnie nie potrafię tego zrozumieć, tzn. w jakimś sensie rozumiem, ale dla mnie latanie jest po prostu przyjemnością :) Nie wiem jak Wam pomóc, może po prostu spróbujcie cieszyć się na nową przygodę i podejść do tego optymistycznie... Może jakaś muzyka relaksacyjna itp.? Alkohol nie wydaje mi się zbyt dobrym pomysłem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fsa Re: strach przed lataniem.. IP: *.xdsl.centertel.pl 19.07.09, 11:23 Tak, wtedy właśnie byłam w powietrzu ;) I wszystkim, co się boją, powiem tak - lata się bosko!!! Teraz nie mam pojęcia czego tak w ogóle się bałam ;) Najlepsze jak dla mnie są start, zakręty i lądowanie, naprawdę super :D Czasem miałam wrażenie jakby silniki się zatrzymały, bo jakby dużo ciszej przez moment pracowały, ale i tak rewelacja. Także powiadam wam nie bójcie się! ;) Ja najbardziej się bałam w trakcie jechania autobusem do samolotu, potem już wszystko było dla mnie nowe i o strachu bardzo szybko zapomniałam :) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Irka Re: strach przed lataniem.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 13:22 Lecialam w ubieglym roku pierwszy raz.Byl to lot do Heraklionu. 15 min po starcie mielsmy awarie i po godzinnym kreceniu nad Warszawa aby stracic paliwo wyladowalismy Kilka godzin pozniej tym samym samolotem odlecielismy do Hraklonu.Lot spokojny.Powrot do domu tez ok. Za 2 tygodnie czeka mnie kolejny lot i czym blizej coraz bardziej se boje.Moze przez o ze mniejszy samolot.Nie wiem co mam zrobic, nie chce rodzinie robic cyrku w samolocie. Odpowiedz Link Zgłoś
minutka_1 Nad atlantykiem.... 24.07.09, 13:08 Masakra a to dopiero przede mną... pierwszy lot....i to 10 godź i to nad atlantykiem. Kochani napiszcie coś o lataniu nad oceanem. Niedawno czytałam że loty nad atantykiem staną sie horrorem, że są niebezpieczne, ogromne burze, turbulencje itp. Pytanie: mit? Czy coś w tym jest? Jezeli ktoś z Was niedawno odbywał takie podróże proszę o krótką informację jak to wszystko naprawdę wygląda. Wiem że dużo zależy od warunków atmosferycznych ale ja jakoś nie mogę mysli pozbierać i już panikuję. Z góry dzięki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fsa Re: Nad atlantykiem.... IP: *.xdsl.centertel.pl 26.07.09, 18:31 Bojącym się latać polecam - lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogolne/13-lotnictwo_cywilne/1048-strach_przed_lataniem_spl.html Przeczytajcie cały temat - pomaga - wypróbowane na własnej skórze ;) minutka_1 - pewnie przeczytałaś pewien artykuł, na tym forum -> lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogolne/13-lotnictwo_cywilne/16305-lot_przez_atlantyk_stanie_sie_horrorem.html <- jest dyskusja na ten temat i popatrz co piszą pasjonaci lotnictwa, wielu uważa, że to jest wyssane z palca ;) Poczytaj pierwszy link, drugi może też cię trochę uspokoi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babjaga Re: Nad atlantykiem.... IP: 89.108.217.* 30.07.09, 22:57 Leciałam na Dominikanę. To przez Atlantyk :). Nie działo się nic, w obie strony nawet turbulencji nie było. burza też się nie trafiła. weź dobrą książkę (trylogię ZMROK np) i przetrzymasz. A i tak mam stracha przed samolotem, ale nie tak wielkiego jak mój mąż, aż się boję co będzie w tym roku :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: minutka_1 Re: Nad atlantykiem.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.09, 17:40 No to co nic tylko lecieć...ja juz nawet myślałam żeby zrezygnować z tego urlopu...bo tak jak pisałam nie dość że pierwszy lot to jeszcze tyle godzin no i w tropikalne klimaty ( burze i te sprawy ) ktoś gdzieś mi napisał że jeszcze jednej rzeczy nie brałam pod uwagę: to rejon trójkąta bermudzkiego:))) ale co tam mam nadzieję że będzie git. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agata Re: Nad atlantykiem.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.09, 14:11 Niedawno kolega lecial na Dominikane z przesiadka w Paryzu. Mowil mi ze lot do Paryza byl duzo gorszy niz ten dlugi.Zupelnie inny komfort w samolocie i ogolnie duzo lepiej mu sie lecialo.Lecial pierwszy raz na tak dlugiej trasie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hispan Re: Nad atlantykiem.... IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.09, 00:25 bzdura z tym strasznym lotem nad atlantykiem. leciałem na Dominikanę z Berlina. Lot był bardzo spokojny, w czasie lotu catering, pozniej cos slodkiego, napoje, 2 filmy o ile dobrze pamietam, a sam lot bardzo spokojny. Za wyjątkiem nieplanowanego lądowania na Azorach, gdyz jeden pasażer zacząl miec straszne dusznosci bo lekarstw nie wziął - nie polecial dalej. Jedyne turbulencje jakie pamiętam z tego lotu, to tylko krótko po wystartowaniu z Dominikany ponieważ była mała burza i ogolnie deszczowo i chmurzasto. Pozdrawiam i przyjemnego oraz bezpiecznego lotu zycze ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kriiis Re: strach przed lataniem.. IP: 217.163.49.* 23.10.09, 13:33 za mało pijesz ;;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: strachliwa Re: strach przed lataniem.. IP: *.chello.pl 17.05.10, 14:06 A czy strach jest większy w związku z chmurą...? Czy nie ma się czego bać, bo przecież to kontrolują..... (?!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: strach przed lataniem.. IP: *.cdma.centertel.pl 19.02.14, 09:41 Trzeba sobie uświadomić kilka rzeczy, a do samochodu więcej nie wsiądziesz ;) www.centerfly.pl/media/czy-samoloty-sa-bezpieczne,29.html Cyfry mówią same za siebie ;) na lądzie jest bardziej niebezpiecznie... Odpowiedz Link Zgłoś