Gość: k*
IP: *.adsl.inetia.pl
22.09.08, 20:48
Witam, mam pytanie w sprawwie zaginionego bagazu...
lecialam LOTEM z NY na Okecie, niestety po doarciu na lotnisko w Warszawie
okazalo sie, ze nie ma mojej walizki...
po rozmowie z bardzo nieuprzejma Pania w biurze lotu, dostalam kopie zlozenia
reklamacji, taka mala karteczka, przy czym ja nie wypelnialam zadnego
formularza, czy powinnam cos takiego zrobic?
dzis minal 5 dzien, od mojego przylotu, a bagazu dalej nie ma. Nie wiem co
robic w takiej sytuacji, nie wiem tez jak duza jest ich odpowiedzialnosc jesli
moj bagaz sie nie znjadzie.
Na stronie nie podaja zadnych konkretow...
jesli bagaz by sie odnalazl, to czy powinnam skladac reklamacje o opoznieniu
bagazu??
czy ktos mial podobna sytuacje z LOTem?
bardzo prosze o porade
z gory dziekuje