Gość: arek IP: *.mia.three.co.uk 27.04.10, 23:20 W przepisie pojawil sie chochlik ktory zmienil ilosc miodu z 1,5 (jeden i pol) na 11 lyzek. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gość Blog tygodnia: Eat after reading IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.10, 23:59 uwielbiam jego bloga, profesjonalizm bez zadecia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Blog tygodnia: Eat after reading IP: 95.152.193.* 30.04.10, 17:19 Te fioletowe kawalki to ziemniaki, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arek Re: Blog tygodnia: Eat after reading IP: *.mia.three.co.uk 01.05.10, 00:58 tak to prawda, to ziemniaczki Odpowiedz Link Zgłoś
gelbigel Świetnie! 30.04.10, 22:39 Gratuluję niesamowitych aranżacji kulinarnych ! Kaczka na przypalonej patelni to mój faworyt. Prostota że palce lizać. Looking forward to eat you soon ;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adamos1 Blog tygodnia: Eat after reading IP: *.b-ras1.lmk.limerick.eircom.net 30.04.10, 23:35 wielki szacunek jesem na tej samej orbicie co ty,i ciesze sie ze w "naszej ojczyznie" juz zauwazaja ze sztuka nie ma granic! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sassenach Re: Blog tygodnia: Eat after reading IP: *.b-ras1.pgs.portlaoise.eircom.net 01.05.10, 02:40 > W przepisie pojawil sie chochlik ... W przepisie pojawił się jeszcze większy chochlik, który autorstwo publikowanej już tu i ówdzie receptury na canard à l'orange sposobem Stéphane'a Reynauda (French Feasts: 299 Traditional Recipes for Family Meals and Gatherings, 2009) przypisał Arkowi. www.guardian.co.uk/lifeandstyle/wordofmouth/2008/sep/19/crashtestkitchen.duckalorange www.houseandhome.com/food/recipes/duck-%C3%A0-lorange-recipe Nawet zdjęcie spatrzone nieudolnie. Letki wstyd, Aruś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akni11 Blog tygodnia: Eat after reading IP: 109.243.45.* 01.05.10, 07:32 Spalona kaczka z miodem i cynamonem-robi mi się niedobrze,nigdy bym takiego świństwa nie zjadła,myślę że takie mieszanie smaków powoduje choroby żołądka-gdzie ta prostota o której mówi Arek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: Blog tygodnia: Eat after reading IP: 95.152.193.* 04.05.10, 12:54 Spalona kaczka z miodem i cynamonem-robi mi się niedobrze,nigdy bym takiego > świństwa nie zjadła,myślę że takie mieszanie smaków powoduje choroby > żołądka-gdzie ta prostota o której mówi Arek? Po pierwsze nie spalona, tylko skorka chrupiaca, a mieso rozowe, polaczenie sosu sojowego i miodu w kuchni chinskiej jest stosowane od wiekow, chyba ilestam milionow Chinczykow sie nie myli co do smaku? Po drugie chorobom zoladka sprzyja bardziej ta zolc, ktora wylewasz na forum. Do Arka: gdziestam w Paryzu jest taka kafejka-restauracja, w ktorej wlasnie kaczka a la orange jest gwozdziem programu, ponoc przyrzadzona najlepiej na swiecie... Anglicy w latach siedemdziesiatych "przywiezli" przepis i uprosili go, hehehe, tzn. kaczka ugotowana w sosie pomaranczowym (orange squash, fuj) i zageszczona gravy granules......butyful jak mawia Bernard Mathews Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zett Blog tygodnia: Eat after reading IP: *.chello.pl 01.05.10, 09:03 Miód i kaczka - na samą myśl o takim połączeniu mam odruch wymiotny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akuku Re: Blog tygodnia: Eat after reading IP: *.217-10-115.netatonce.net 01.05.10, 09:26 Nie wiem jak kaczka, ale żeberka z miodem są rewelacyjne -------------------------------------------- przepisy kulinarne ze zdjęciami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: euro67 Kczaka + miod OK IP: *.fbx.proxad.net 01.05.10, 11:31 Molekuly sa podobne a mieso kaczki jest samo juz slodkawe. Zarowno z miodem jak i z pomaranczami oraz japonskimi cytrusami laczy sie wysmieniecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: euro67 Do smaku trzeba dorosnac IP: *.fbx.proxad.net 01.05.10, 11:27 Nie wiem ile w zyciu odwiedzil Pan restauracjie z 1, 2 lub 3 gwiazdkami Michelona aby miec pojecie co zenaczy sztuka kulinarna. Tak sie sklada ze mialem to szczescie odwiedzic dosc duzo i wiem ze do symfonii smakow trzeba dorosnac, do prawdziwej (a nie udawanej) fusion tez... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Blog tygodnia: Eat after reading IP: *.chello.pl 02.05.10, 16:55 widzę że dzień bez dokopania komuś na forum jest dniem straconym? Przepis, super, zdjęcie też - i co z tego że spalona patelnia? Świadczy tylko o małości tych którzy się jej czepiają. A już ci, którzy nie potrafią sobie wyobrazić kaczki z miodem...hm w sumie to nic takiego wymyślnego, ale skoro się buntujecie to pewnie jadacie tylko salceson i metkę i może przy tym pozostańcie a innym skrzydeł nie podcinajcie swoim narzekaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
ilonka45 Blog tygodnia: Eat after reading 06.05.10, 14:51 Wpisalam sie na Twoim blogu, najwidoczniej nieudolnie, bo moje komentarze sie nie ukazaly, gdzie wyjasnilam roznice miedzy cream tea, tea i afternoon tea, jest jescze fish tea, ale to juz zupelnie inna bajka. Odpowiedz Link Zgłoś
malpka-afrykanska Re: Blog tygodnia: Eat after reading 09.07.10, 09:41 Eat after reading, czyli "zjedz po przeczytaniu" - czasem miało by się ochotę zmienić kolejność tych czynności:) Odpowiedz Link Zgłoś
irfranc Blog tygodnia: Eat after reading 22.07.10, 09:19 www.youtube.com/watch?v=3FhN2Y_J8Vs Odpowiedz Link Zgłoś