Gość: Marcin IP: *.217-10-115.netatonce.net 13.04.11, 22:56 U mnie we (Lubuskie) na Wielkanoc obowiązkowo jest pasztet z indyka. Do tego oczywiście żurawina (w postaci galaretki lub dżemu) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: szmatka Re: Wielkanocny pasztet na trzy sposoby IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.11, 23:02 Bzdury Pani wypisuje, Pani Anno, to nie jajka powodują, że pasztet się nie kruszy i ładnie ścina. To wersja dla leniwych albo oszczędnych. Niekruszenie się pasztetu zapewnia odpowiednia ilość tłuszczu, ale przede wszystkim porządne wyrobienie masy przeznaczonej do pieczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka_ltd Nie traktuj tych przepisow i ich autorki powaznie 14.04.11, 01:00 Ta panienka niewatpliwie po angielsku czyta (jej przepisy sa zerzniete z brytyjskich portali kulinarnych, min. z BBC), ale juz NIE PISZE. Stad i pod szpanerskim anglojezycznym tytulem niby kulinarnego bloga, masz cala tresc wylacznie po polsku;) Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka_ltd Hej, panno plagiatorko! Nazwa 'cumin' 14.04.11, 01:06 ma swoj polski odpowiednik - to KMIN, a dokladnie kmin rzymski.Gdy sie zywcem zrzyna przepisy z BBC to jednak slownik angielsko-polski warto sobie kupic:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grace Re: Hej, panno plagiatorko! Nazwa 'cumin' IP: *.tktelekom.pl 14.04.11, 06:59 A Ty zajrzyj do Słownika ortograficznego (polskiego) i sprawdź jak powinno się pisać. Zżynać, a nie zrzynać. Odpowiedz Link Zgłoś
akini bez mięsa 14.04.11, 19:13 nie jem miesa od jakiegoś czasu, a lubiłam zawsze pasztet świąteczny. MOże zmolestuję mamę albo babcię, żeby zrobiły coś takiego :D Odpowiedz Link Zgłoś