Dodaj do ulubionych

Leki w Anglii

12.04.06, 21:37
Hejka.... Ktoś już napisał, że na znajomych liczyć nie można... We wrześniu
ubiegłego roku 3 moich znajomych wyjechało.... niedawno wrócili na kilka dni
po czym zabrali 2 następnych znajomych i zostałem sam. O mnie zapomnieli....
Jednak od jakiegoś czasu mam kontakt z legalnie działającą firmą
pośredniczącą.... Dzisiaj w końcu otrzymałem skonkretyzowaną ofertę... Jednak
tylko na 3 miesiące...ale zobaczymy, mniejsza z tym (patrz - topic). Od
kilkunastu lat zażywam pewien lek psychotropowy a konkretnie tegretol by
normalnie funkconować. Mówiąc krotko - by być zdrowym. I wszystko jest OK.
Chcę wyjechać- po rozważeniu wszystkich za i przeciw ale.... Pytanie do
Was... jaki zapas leków mogę przewieźć przez granicę (zwykle jednorazowo
zaopatruję się w zapas na 3 miesiące) i w jaki sposob później - bedąc w
Anglii (zakładając, że wyjazd by się przedłużył) zapewnić sobie stały do nich
dostęp? Proszę o odpowiedzi tylko od osób, które są w temacie.... Pozdrawiam
wszystkich
Obserwuj wątek
    • hodos Re: Leki w Anglii 13.04.06, 10:38
      jeśli to są leki dla Ciebie to nie powinno być problemów, może załatw sobie
      zaświadczenie od lekarza przed wyjazdem gdyby były jakieś problemy ale z reguły
      oni nie sprawdzają aż tak dokładnie bagaży. Może zrób sobie nalepki na lekach
      informujące kto jest właścicielem. a jak juz będziesz na miejscu to ktoś mógłby
      Ci przesłac małą ilość pocztą (tak robiła moja koleżanka)
      • prof_1977 Re: Leki w Anglii 13.04.06, 14:41
        Ale czy nie będzie problemów również i przy takiej ilości? - to pierwsze, a
        drugie - zaświadczenie miałbym wystawione w j.polskim przez neurologa - jakie
        znaczenie miałoby to dla angielskiego celnika w razie czego? Po prostu - jak
        wielu - nie chce kłopotów, dlatego chciałbym te informacje zna.... A czy
        przesyłka adresowana na teren UK może zawiera leki? Pozdrawiam......
      • prof_1977 Re: Leki w Anglii 13.04.06, 14:45
        No i tak - te leki są dla mnie - dać opis to nie problem.....
        • hodos Re: Leki w Anglii 13.04.06, 23:04
          wiesz ja nie mam doswiadczenia w przesyłaniu leków ale jesli będziesz jechał
          autokarem to mozesz mieć zapas przy sobie, natomiast jeśli lecisz, mozesz mieć
          go w bagazu podręcznym. co do przesyłki to może zajrzyj na stronę Poczty
          Polskiej, moze tam sa jakies przepisy na ten temat. albo jeśli zostaniesz w
          angli na dłuzszy czas, skontaktuj sie z tutejszym neurologiem i popros o
          przepisanie recepty czy coś.. naprawde więcej nie mogę poradzic.
          • ex-rak Re: Leki w Anglii 18.04.06, 13:55
            A najlepiej wziasc ze soba papiery od twojego polskiego lekarza. Przetlumaczyc
            je na tutejszy. A po przyjedzie jak najszybciej zarejestrowac sie w przychodni
            i udac na pierwsza wizyte do GP (lekarz ogolny). On dalej bedzie ci przepisywal
            ten lek lub jego odpowiednik. Cena leku na recepte w UK to £6.50. Nie powinno
            byc problemu.
            • prof_1977 Re: Leki w Anglii 18.04.06, 14:03
              Hej....

              No właśnie tak już od kogoś słyszałem... No a jak jest z tą maksymalną dawką
              leku przewożaną przez granicę?

              • ex-rak Re: Leki w Anglii 18.04.06, 22:32
                Nie wiem czy w tym wzgledzie sa jakies sprecyzowane przepisy poza common sense
                sluzb celnych. Psychotropy moga byc roznie interpertowane, ale chyba z
                wykazaniem, ze masz leki na trzymiesieczna kuracje nie powinno byc problemu. 20
                kg walize medykamentow raczej bym odradzal.

                customs.hmrc.gov.uk/channelsPortalWebApp/channelsPortalWebApp.portal?_nfpb=true&_pageLabel=pageTravel_ShowContent&propertyType=document&resetCT=true&
                id=HMCE_PROD_010219
    • oja44 Re: Leki w Anglii 19.04.06, 00:45
      Moj brat bierze te same leki, od roku pracuje w uk, dwa razy od tego czasu byl w Polsce i za kazdym razem zabieral ze soba 6 opakowan.Brat lecial samolotem, a tam wiadomo kontrola wieksza niz w autokarze, a oprocz tych lekow mial jeszcze jakies przeciwbolowe. Jak mu sie leki koncza, mama chodzi do naszej przychodni i lekarz wypisuje jej recepte dla niego. Potem kupujemy koperte A4, wyjmuje sie leki z opakowania, przykleja tasma do kartki, zeby rowno lezaly w kopercie i wysla przez poczte za 5 zl. Te leki sa za darmo u nas w pl, wiec po co masz placic w uk. Nie trzeba miec skrupulow przy tej chorobie :(. Zawsze leki dochodzily i nie bylo zadnego problemu.
    • naszazima Re: Leki w Anglii 23.04.06, 13:51
      Witam. Od ponad roku mieszkam w UK. Choruje na przewlekla chorobe i nie raz
      przewozilam leki na ponad 3 miesiace. Lecialam samolotem i nie mialam nigdy z
      tym problemow. M-c temu bylam w przychodni, powiedzialam lekarzowi w czym jest
      rzecz i otrzymalam recepte na leki (za ktore nie place). Poza tym lekarz wypisal
      mi recepte na trzy kolejne miesiace :)

      Pozdrawiam
    • hwyl Re: Leki w Anglii 25.04.06, 15:48
      Hej, jezeli akurat cierpisz na padaczke, twoj lek moze byc refundowany przez
      NHS, nie musisz zabierac ze soba zapasow. Wypelniasz tylko specjalny formularz w
      swojej przychodni i po klopocie. Nie jestem pewien czy dotyczy to wszelkich
      schorzen przewleklych, ale moj lek przeciwpadaczkowy (calkiem drogi) dostaje od
      kilku lat za darmo. Warto wziac ze soba jakies wyniki badan i instrukcje z
      lekow, bo lekarze czesto nie maja pojecia o jakim specyfiku mowa (inna nazwa, itd).

      Zycze powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka