Dodaj do ulubionych

podatek-zedrą czy nie?

IP: *.bulldogdsl.com 02.01.07, 01:14
wracam w lutym do pl przepracowalem caly 2006 rok w uk napiszcie prosze jak to
bedzie z tym podatkiem bede musial zaplacic jeszcze raz w pl czy nie?
Obserwuj wątek
    • profes79 Re: podatek-zedrą czy nie? 02.01.07, 02:10
      Teoretycznie tak. Od razu podlicz sobie oszczednosci i sprawdz czy nie bedziesz
      musial kredytu na ten cel zaciagnac.

      Wbrew pozorom z tym kredytem niestety nie zartuje :(
      • taksoofka Re: podatek-zedrą czy nie? 02.01.07, 09:03
        zaplacisz roznice miedzy podatkiem zaplaconym w UK a tym co powinienes zaplacic
        w UK (w UK podatki sa nizsze wiec przygotuj sie na spory wydatek)


        t.
        • worm83 Re: podatek-zedrą czy nie? 02.01.07, 10:35
          taksoofka napisał:

          > zaplacisz roznice miedzy podatkiem zaplaconym w UK a tym co powinienes
          zaplacic
          >
          > w UK (w UK podatki sa nizsze wiec przygotuj sie na spory wydatek)
          >
          >
          > t.


          No i pamietaj, ze National Insurance to nie podatek, i tego sobie nie mozesz
          odliczyc.

          Szczesliwego Nowego Roku :)
          • Gość: ziutek Re: podatek-zedrą czy nie? IP: 194.72.105.* 02.01.07, 10:38
            Gienek! Nie wracaj chlopie. Zostan z nami w jukeju !!!!!!!
            • Gość: h. Re: podatek-zedrą czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 10:44
              a na jakiej podstawie mam się rozliczyć?
              mam tylko swoje payslipy i to nie wszystkie, formularza P-45 nie dostalam, bo
              wyjechałam..
              ile podatku będę musiała zaplacić (tak mniej więcej), jeżeli zarobiłam ok.2000
              funtów+ ok.1000zł w kraju (jednorazowa umowa zlecenie)?
              • Gość: sr*j na kraj Re: podatek-zedrą czy nie? IP: 194.72.105.* 02.01.07, 10:54
                Skarbowki nie interesuje czy masz wszystkie payslipy. Dla nich to nawet lepiej,
                ze nie jestes pewna kwot. Zawsze beda sie mogli dowalic i zasolic Ci kare.
                Takie mamy prawo w Polsce. Pamietaj zeby dobre kursy przyjac ;O) Wciaz masz
                zamiar placic haracz? A moze popros pania w skarbowce zeby Ci wyliczyla ile
                masz zaplacic. hehe
                • Gość: hermenegilda_zenia Re: podatek-zedrą czy nie? IP: *.crowley.pl 02.01.07, 11:09
                  Kotuś, haracz trzeba płacić niezależnie od tego czy jest się zagranicą, czy w
                  Polsce. Z pensji zagranicznej po odliczeniu podatków przynajmniej jeszcze coś
                  ci zostanie. Większość uczciwych podatników w Polsce pracuje i płaci haracz za
                  siebie i kombinatorów. Taka prawda.
                • korkix78 Re: podatek-zedrą czy nie? 02.01.07, 12:28

                  > Pamietaj zeby dobre kursy przyjac

                  Ojj nie mieszaj dziewczynie w glowie , bo jak nie bedzie miala szczescia (o co
                  nie tak trudno pod skrzydlami polskiego fiskusa) to sie nie pozbiera.
                  Kursu sie nie wybiera, o ile nie pozmienialy sie interpretacje i zalecenia,
                  kurs musi byc dokladnie taki jaki byl w dniu otrzymania wyplaty.( czyli za
                  kazdym razem nieco inny) i musi byc dokladnie wyliczone.

                  A wpisanie np 5,70 zeby sobie zaokraglic dla wygody, laczy sie z
                  konsekwencjami, z nieniskimi karami wlacznie, za nierzetelne rozliczenie i
                  wprowadzanie Urzedu w blad.


                  Wiec ostroznie z tym kursem - bo jeszcze nasza kolezanka moglaby pomyslec, ze
                  Aparat Skarbowy i w ogole RP istnieje dla niej jako obywatelki i jej sluzy a
                  nie odwrotnie.

                  Chyba, ze piszac 'dobre kursy' miales na mysli kursy 'wlasciwe' w sensie
                  prawidlowe, to wtedy sorry, moje czolo posypuje wiadrem popiolu; na pierwszy
                  rzut oka nie tak mi sie to skojarzylo sformuowanie 'dobre kursy'.
                  • Gość: sr*j na kraj Re: podatek-zedrą czy nie? IP: 194.72.105.* 02.01.07, 12:37
                    No wlasnie. Mialem na mysli kursy NBP obowiazujace w dniu wyplaty. Nie
                    interesowalem sie zbyt doglebnie tematem podatkow, jako, ze porzucilem zamiar
                    powrotu do kraju juz ponad rok temu , ale troche sie orientuje :o) Jesli ktos
                    dostawal kase co tydzien przez np 2 lata, to czeka go niezla gimnastyka z
                    kalkulatorem. Wspolczuje. Pani Krysia ze skarbowki bez problemu znajdzie jakis
                    blad w zeznaniu jesli tylko zechce.
                • korkix78 Re: podatek-zedrą czy nie? 02.01.07, 12:29
                  > Pamietaj zeby dobre kursy przyjac

                  Ojj nie mieszaj dziewczynie w glowie , bo jak nie bedzie miala szczescia (o co
                  nie tak trudno pod skrzydlami polskiego fiskusa) to sie nie pozbiera.
                  Kursu sie nie wybiera, o ile nie pozmienialy sie interpretacje i zalecenia,
                  kurs musi byc dokladnie taki jaki byl w dniu otrzymania wyplaty (sredni NBP
                  jesli pamiec mnie w onia nie robi- czyli z kazdym payslipem nieco inny) i musi
                  byc dokladnie wyliczone.

                  A wpisanie np 5,70 zeby sobie zaokraglic dla wygody, laczy sie z
                  konsekwencjami, z nieniskimi karami wlacznie, za nierzetelne rozliczenie i
                  wprowadzanie Urzedu w blad.


                  Wiec ostroznie z tym kursem - bo jeszcze nasza kolezanka moglaby pomyslec, ze
                  Aparat Skarbowy i w ogole RP istnieje dla niej jako obywatelki i jej sluzy a
                  nie odwrotnie.

                  Chyba, ze piszac 'dobre kursy' miales na mysli kursy 'wlasciwe' w sensie
                  prawidlowe, to wtedy sorry, moje czolo posypuje wiadrem popiolu; na pierwszy
                  rzut oka nie tak mi sie to skojarzylo sformuowanie 'dobre kursy'.
          • aznar33 Re: podatek-zedrą czy nie? 02.01.07, 12:36
            :)
    • aznar33 Re: podatek-zedrą czy nie? 02.01.07, 12:37
      Pamietaj, ze na wplacenie zaliczki na poczet podatku dochodowego masz czas do 20
      marca.
    • Gość: gienek nie zaplace!!!!!!!!!!!!! IP: *.bulldogdsl.com 02.01.07, 13:42
      niggdy wczesniej sie nie rozliczalem ze skarbowka nie maja moich danych w uk
      mialem pierwsza prace w zyciu, w urzedzie pracy ciagle jestem zarejestrrowany
      jako bezrobotny nie bardzxo kumam jak sie gapna ze pracowalem w uk i mnie
      namierza.olewam to i nie place.
      • aznar33 Re: nie zaplace!!!!!!!!!!!!! 02.01.07, 15:09
        W jakim wiec celu zadajesz pytanie?
        Niezaleznie od odpowiedzi juz i tak podjales decyzje, wiec po co zawracasz glowe?
        • Gość: gienek Re: nie zaplace!!!!!!!!!!!!! IP: *.bulldogdsl.com 02.01.07, 19:26
          podjąłem decyzje po kilku godzinach zastanawiania sie!kiedy ktos przedstawil mi
          argumenty ktore podalem powyzej. chcialem poznac tez zdanie innych osob z forum
          ale nikt nic ciekawego nie napisal wiec musialem decyzje podjac radzac sie
          innych osob.pozdr
    • Gość: bagarmosen Re: podatek-zedrą czy nie? IP: 83.16.31.* 02.01.07, 14:23
      więc siedz cicho! i idz do dobregoooooooooo doradcy podatkowego.
      • Gość: h. Re: podatek-zedrą czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 14:56
        ok, ja chyba zarobiłam tyle,ze raczej nic nie powinnam doplacać, a jeśli już to
        jakąś niewielką kwotę, więc chyba wolę zapłacić i mieć święty spokój niż
        zastanawiać sie czy mnie kiedyś złapią czy nie.

        ale ponawiam pytanie:
        NA JAKIEJ podstawie mam się rozliczyć, jeśli nie mam wszystkich payslipów i
        formularza p-45 (wyjechałam,zanim dotarł do firmy, miałam tygodniowe
        wypowiedzenie).?
        Bardzo proszę o odpowiedź
        Pozdrawiam
        • aznar33 Re: podatek-zedrą czy nie? 02.01.07, 15:14
          Szczerze mowiac, to nie mam pojecia jak sie moglabys rozliczyc bez payslipow,
          czy P45. Potrzebujesz danych - ile zarobilas, kiedy i ile zaplacilas podatku. Do
          tego przydalby sie tez wyciag z konta.

          Bez danych nie policzysz podatku.
          • hollygolightly85 Re: podatek-zedrą czy nie? 02.01.07, 15:22
            wiem ile zarobiłam, bo mam konto i moge zawsze sprawdzić w statement.
            no ale właśnie, ja wiem, a jak to udokumentować?
            kurcze,mam nadzieje, ze p-45 jest w firmie i będe mogłą go odebrać...
            • taksoofka Re: podatek-zedrą czy nie? 02.01.07, 16:16
              ale w statement nie masz napisane ile juz zaplacilas podatku, p45 to wazny
              dokumnet!
              • korkix78 Re: podatek-zedrą czy nie? 02.01.07, 17:23
                > ale w statement nie masz napisane ile juz zaplacilas podatku, p45 to wazny
                > dokumnet!

                To raz, ale dwa z kolei to to, ze P45 sam w sobie tez nie wystarczy,bo to sa
                dane zbiorcze.
                Zarobione np 250 funtow w jednym tygodniu i w kolejnym to dwie rozne kwoty, ze
                wzgledu na roznice kursowe.
                • Gość: holly nzlg Re: podatek-zedrą czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.07, 17:39
                  czyli jednym słowem potrzebuję i p.45 i wszystkie payslipy lub wyciąg z konta?
                  rany:/ mam nadzieje,ze to leży gdzieś w firmie w bezpiecznym miejscu..:/
                  • aznar33 Re: podatek-zedrą czy nie? 02.01.07, 21:22
                    > czyli jednym słowem potrzebuję i p.45 i wszystkie payslipy lub wyciąg z konta?

                    Nie.
                    Potrzebujesz wszystkie payslipy lub (p45 i wyciag z konta).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka